auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Testy i raporty > Testy > Nissan Micra 2010
01.01.1970 01:00

Nissan Micra 2010 Dodaj do bagażnika

Nissan  |  Micra
Nissan Micra Nissan Micra Nissan Micra Nissan Micra Nissan Micra Nissan Micra Nissan Micra


Nasza ocena: 2

Lista zalet jest krótka – wygoda użytkowania w mieście i oszczędny silnik. Konkurencyjna jest cena, a wyposażenie bardzo dobre, ale Micra sprawia wrażenie taniego samochodu, la niepoznaki napakowanego dodatkami. Nissan sobie chyba w tej klasie Europę odpuszcza..
Nadwozie
  • Plus - bogate wyposażenie
  • Minus - mało wyróżniająca się stylizacja nadwozia
  • Minus - słabej jakości materiały wykończeniowe
Napęd
  • Plus - oszczędny silnik
    Komfort
    • Plus - dobry komfort resorowania
      Właściwości jezdne
      • Plus - układ stabilizacji w standardowym wyposażeniu każdej wersji
      • Minus - przeciętny poziom przyczepności
      • Minus - przeciętne właściwości jezdne
      • Minus - przeciętne hamulce
      • Minus - mało precyzyjny układ kierowniczy
      Eksploatacja
      • Plus - świetna poręczność (mała średnica zawracania)
      • Plus - trzyletnia gwarancja
      • Plus - konkurencyjna cena
      • Plus - silnik spełnia normę Euro 5
      • Minus - brak w kabinie gniazdka 12V
      • Minus - przeglądy raz w roku

      Produkowany w Indiach, Tajlandii, Chinach i Meksyku. Całkiem, zupełnie i absolutnie nowy. A więc tu i teraz, i tylko u nas - pierwszy test. Ile jest wart nowy Nissan Micra?

       

      Była prawdopodobnie najbardziej niepozorną premierą salonu w Genewie. Więcej uwagi na stoisku Nissana skupił na sobie Juke - najnowszy pomysł japońskiego producenta na miejskiego SUV-a o rozmiarze niedużym. Natomiast Micra numer cztery, pozbawiona oryginalności i charakteru poprzedniego modelu, wyglądała jak ubogi krewny. Pytanie nasuwało się samo - czy to aby ze strony Nissana działanie celowe?

      W porównaniu z poprzednim modelem Micra urosła tylko minimalnie (jest o 6 cm dłuższa i ma o 2 cm większy rozstaw osi). W proporcji do długości nadwozia rozstaw osi auta jest bardzo duży, jednak pod względem wymiarów zewnętrznych mały Nissan to jeden z najmniejszych samochodów w klasie, o kilkanaście centymetrów krótszy niż średnia. Jednak pomimo iż kabina Micry jest tylko taka, na jaką wymiary nadwozia pozwalają, to jadącym z przodu potrafi ona zaoferować porządną ilość miejsca. Chciałoby się tylko, aby siedziska foteli były nieco dłuższe, oparcia szersze, a kolumna kierownicy regulowana nie tylko na wysokość. Natomiast z tyłu będzie wygodnie, nawet bardzo, ale pod warunkiem że za kierownicą posadzisz dziecko. Na kanapie trzy osoby zajmą miejsca, nawet jakoś zatrzasną drzwi, jednak - w zestawieniu z takimi autami jak Hyundai i20 czy Ford Fiesta - w Nissanie jest po prostu ciasno. Jak na nieduże wymiary nadwozia, udało się natomiast wygospodarować sensowną przestrzeń bagażową (265 l).

      Oglądając Micrę podczas jej światowego debiutu byliśmy zaskoczeni jak niesamowicie „tanio" wygląda kabina małego Nissana. Test zaskoczył nas jeszcze bardziej. Tworzywa użyte do wykończenia wnętrza być może składają się z najbardziej zaawansowanych składników znanych we wszechświecie, ale okazują się twarde, o mdłej fakturze i sprawiają wrażenie swojej własnej podróbki. Wyglądają, jak to ktoś kiedyś określił, jak kiepska imitacja plastiku. Na czasie jest tylko zestaw typowych udogodnień - schowki w desce rozdzielczej, uchwyty na napoje na tunelu środkowym, kieszenie w drzwiach i oparciach foteli, dzielone i składane oparcie kanapy; Micra potrafi nawet wykorzystać czujniki parkowania, żeby podpowiedzieć, czy luka przy krawężniku jest wystarczająca do zaparkowania auta (trzeba tylko uruchomić pomiar i przejechać obok upatrzonego miejsca). Nie ma natomiast śladu gniazdka 12V, którego miejsce najwyraźniej zajęło wejście USB i za to krecha jak stąd do fabryki Nissana w Indiach - te rzeczy powinny być razem, a nie zamiast.

      Egzemplarz testowy zajechał na redakcyjny parking dzięki trzycylindrowemu silnikowi o pojemności 1,2 l i mocy 80 KM (za kilka miesięcy pojawi się jego doładowana mechanicznie odmiana, mocniejsza o 18 KM). Nissan mówi, że ta jednostka jest „blisko spokrewniona" z czterocylindrowym 1.6 znanym z modeli Note, Juke i Qashqai, co w naszym słowniku oznacza, że jest to ten sam silnik, tyle że skrócony o cylinder. Ma on dodatkowo zmniejszone tarcie wewnętrzne, pompę oleju o zmiennej wydajności, jest wyposażony w system zmiennych faz rozrządu i układ recyrkulacji spalin. W codziennym obejściu okazuje się przede wszystkim bardzo cichy przy niskich obrotach oraz pracy na biegu jałowym, co tradycyjnie jest słabą stroną trzycylindrowców. Natomiast kiedy trzeba, 1.2 łatwo wchodzi na obroty, bardzo równomiernie rozwija moc i na drodze radzi sobie z Micrą lepiej niż dobrze, w czym ma też swój udział nieduża masa własna auta (niecała tona; kolejna zaleta Nissana). W rezultacie, bez żadnego problemu Micra zanotowała przyspieszenie do setki w czasie aż o dwie sekundy (!) lepszym niż podaje producent.

      Dla uzyskania porządnej dynamiki jazdy silnik wymaga od kierowcy częstej zmiany biegów i przeganiania po obrotach, ale w końcu maksymalny moment obrotowy wynosi tylko 110 Nm, więc nie ma tu nic gorszącego. Ważne, że mała jednostka dobrze reaguje na zmiany obciążenia i konsekwentnie rozwija moc aż do czerwonego pola na obrotomierzu. Dynamika jazdy na biegach od trzeciego w górę mogłaby być natomiast lepsza, gdyby skrzynia miała bardziej równomiernie rozłożone przełożenia - trudno zrozumieć dlaczego w aucie o prędkości maksymalnej 170 km/h 2. bieg „żyje" aż do 100 km/h, natomiast 3. - do blisko 150 km/h. Nissan punktuje natomiast dość niskim zużyciem paliwa - średnio 6,0 l/100 km - i niskim poziomem emisji dwutlenku węgla (co u nas nabierze znaczenia dopiero kiedy będą od tego zależeć opłaty za auto).

      Zachowanie Micry na drodze najlepiej określić tak - gdyby zamaskować nadwozie i deskę rozdzielczą, pod względem wrażeń z jazdy trudno byłoby odróżnić Nissana od przeciętnego malucha sprzed pięciu-ośmiu lat. Jedzie, wybiera nierówności, hamuje, skręca, przechyla się, jest bezpiecznie podsterowny. Nie ma tu jednak niczego, co można by uznać za ponadprzeciętne. Europejska wersja ma stabilizator z przodu, ale i tak przechyły nadwozia w zakrętach są wyraźne, a kiedy dodatkowo układ kierowniczy okazuje się mało precyzyjny i trzeba się mocno trzymać kierownicy, żeby nie spaść z fotela, frajdy z jazdy nie ma nawet na papierze. Podczas ostrego hamowania Nissan mocno staje na nosie, ale zachowuje stabilność, natomiast same hamulce okazują się przeciętne, z drogą hamowania powyżej 41 m. Dobrze jest za to zestrojony układ ABS, który nie „głupieje" w trudnych warunkach, jak np. ostre hamowanie na nierównej nawierzchni, i pozwala skutecznie wytracić prędkość zachowując kierowalność samochodem.

      Do pełnego skrętu kół potrzeba aż 3,5 obrotu kierownicy, co oznacza, że nawet w średnio ciasnych zakrętach trzeba się namachać rękami. W towarzystwie takich samochodów jak Fiesta, Polo, Swift czy Clio, układ jezdny Micry nie ma żadnych argumentów. Zaletami są tylko poręczność i zwrotność, z doskonałą widocznością z miejsca kierowcy oraz wyjątkowo małą średnicą zawracania (zaledwie 9,3 metra).

      Micra ma być sprzedawana na 160 rynkach, a zatem musi się podobać wszystkim, co tylko prowokuje do złośliwej konkluzji - czyli nikomu. Pewnie stąd ta anonimowa stylizacja nadwozia. Nissan, który tak pomysłowo zagrał suvopodobnym Qashqaiem, wyczuwając potrzeby klasy kompaktów, a teraz powtarza trik w postaci jeszcze bardziej oryginalnego Juke'a o klasę niżej, wśród maluchów stał się nijaki. Micra ma natomiast konkurencyjną cenę i bardzo bogate wyposażenie, co jeszcze nigdy i w żadnym aucie nie było wadą. Cennik startuje z poziomu 38 tys. zł, za które na pokładzie jest pełne wyposażenie z dziedziny bezpieczeństwa (sześć poduszek plus system ESP), natomiast za niewiele ponad 50 tys. zł można mieć wersję z automatyczną klimatyzacją, radioodtwarzaczem rozumiejącym język MP3, systemem Bluetooth, komputerem pokładowym, czujnikami parkowania, ba - wyposażoną nawet w system nawigacji GPS. Jeśli do tego dorzucić lakier metalizowany (1700 zł) i system keyless-go w pakiecie z panoramicznym dachem (4000 zł) - powstanie egzemplarz taki jak testowany.

      Każdy nowy model w miarę upływu czasu staje się coraz bardziej przeciętny. To nieuniknione, bo świat nie stoi w miejscu i pojawiają się nowsi i lepsi rywale, którzy podnoszą poprzeczkę. Nowa Micra jest przeciętna już na starcie.

      Tekst Roman Popkiewicz,
      zdjęcia Mariusz Barwiński, Jacek Hanusz
      amis 1/2011

       

       



      Oceny użytkowników
      Ocena ogólna 4.00
      Polecam do jazdy po mieście. Bardzo zwinne auto. Silnik w zupełności wystarczający. Zalety tego auta rekompensują niewielkie niedociągnięcia techniczne.
      Autor: ~Geos
      2007-12-22 22:15:04
      Ocena ogólna 4.00
      Znajoma już od dawna czeka kiedy będę ją sprzedawał bo chce ją mieć. A nie tylko ona o nią pyta.
      Autor: geos
      2007-12-28 16:45:08
      Ocena ogólna 3.00
      Pan Samochodzik - tak nazywa Micrę moja żona. Jestem ekonomistą a Micra to autko ekonomiczne. Doskonałe dla studentów, ludzi dojeżdżających codziennie do pracy do zakorkowanego miasta. Zaparkuje tam gdzie duży się nie zmieści. Pan Samochodzik jest w sam raz jak na początek przygody z motoryzacją!
      Autor: wojciech
      2008-01-06 20:04:15
      Więcej opinii


      Dodaj do:

      0/0

      Oceń artykuł:

      • Wyślij znajomemu
      • Dyskutuj na forum
      • Wydrukuj
      Wasze opinie na forum
      Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.
      Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!
      • « Wstecz
      • Do góry
      Strony internetowe grupy Motor-Presse
      auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
      Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
      auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
      auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
      Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS