![]() |
Nasza ocena:
Nowy Mégane Grandtour nie jest pod żadnym względem wybitny. Stanowi za to udaną mieszankę komfortu i jakości z dobrymi właściwościami jezdnymi. Duży plus za silnik, minus za politykę cenową, sprawiającą, że auto z tą jednostką oferowane jest tylko w wypasionej
wersji Dynamique – za 82 200 zł!.
|
|
|---|---|---|
| Napęd |
|
|
| Nadwozie |
|
|
| Komfort |
| |
| Eksploatacja |
|
|
| Właściwości jezdne |
|
|
| Środowisko |
| |
Żabie udko czy golonka? Jedno z najpopularniejszych kombi Europy doczekało się trzeciego wcielenia. W teście Renault Mégane Grandtour 1.9 dCi w najbogatszej wersji Privilege. Czy smakuje równie dobrze, jak francuska kuchnia?
O ile o francuskiej kuchni zawsze mawiało się w samych superlatywach, o tyle wytwory tamtejszej motoryzacji niekoniecznie cieszyły się najlepszą opinią. Zazwyczaj nie były najlepiej „doprawione", a swoje braki nadrabiały wysokim komfortem i urodą. Najnowsze Mégane Grandtour klientów na swoją stronę chce przeciągnąć nie tylko oryginalną stylistyką, ale też wysoką jakością, dopracowanymi detalami oraz bogatym wyposażeniem. I to właśnie ma sprawić, że kierowcy częściej zaczną spoglądać w kierunku Renault niż na produkty niemieckie.
Do środkowego słupka, jak w przypadku kombi zazwyczaj bywa, Grandtour jest identyczny ze swoim pięciodrzwiowym odpowiednikiem. Reszta nadwozia to już zupełnie inna bajka. O tym, czy ładna - zadecydują klienci. Ważniejsze od tego są liczby. I tak, rozstaw osi w kombi jest większy o 60 mm niż w hatchbacku, natomiast długość całkowita w stosunku do niego wzrosła o 264 mm. Oczywiście, dzięki temu zwiększyła się ilość centymetrów dla pasażerów tylnego rzędu siedzeń oraz przestrzeń na ich bagaże. Mégane na pokład zabiera od 524 do maksymalnie 1595 l. To więcej niż np. Ford Focus Turnier (odpowiednio 503 i 1546 l), ale mniej niż Skoda Octavia Combi (580, 1620 l), czy też Peugeot 308 SW, potrafiący przewieźć bagaże o łącznej objętości, bagatela, 1736 l. Pod względem ładowności Mégane wypa da podobnie, jak jego konkurenci. Na swoich barkach może unieść bowiem 505 kg.
Bagażnik Renault jest foremny, a pod jego podłogą znajduje się pełnowymiarowe koło zapasowe, wymagające dopłaty 200 zł i zmniejszające pojemność przedziału bagażowego o 38 l. Inaczej, w razie przebicia opony, kierowcy musi wystarczyć jedynie zestaw naprawczy. Nisko umieszczona tylna krawędź bagażnika, znajdująca się 56 cm nad ziemią, oraz szeroki otwór bagażnika ułatwiają pakowanie dużych i ciężkich przedmiotów. Uważać trzeba natomiast na głowę, gdyż u wysokich osób może się ona spotkać z wystającym zamkiem „piątych" drzwi.
Mimo że ani pod względem maksymalnej mocy, ani też momentu obrotowego, silnik Mégane nie prezentuje się imponująco, jest jednym z najjaśniejszych punktów tego auta. Dynamiczny, ekonomiczny, harmonijnie rozwija moc, idealnie nadaje się zarówno do spokojnej, jak i agresywnej jazdy. Zjawisko turbodziury jest w nim praktycznie nieobecne, a do pracy zaczyna się zabierać przy obrotach niewiele większych niż 1200-1300 obr/min. Nieco później, bo przy 1750 obr/min, daje się odczuć zastrzyk maksymalnego momentu obrotowego, wynoszącego 300 Nm. 1.9 dCi Grandtoura nie wzdryga się nawet przed czerwonym, przepraszam... żółtym polem na obrotomierzu (widocznie w Renault uznano, że czerwony w samochodzie źle się kojarzy), jednak optymalny czas zmiany biegów wypada nieco wcześniej, bo tuż przed granicą 4000 obr/min. Jednostkę Renault należy docenić jeszcze za dobrą reakcję na wduszenie gazu oraz znakomitą elastyczność. Wyniki czasów przyspieszeń od 60 do 100 km/h i od 80 do 120 km/h, niezależnie od tego czy auto jedzie na IV, V czy VI biegu, stawiają Mégane pod tym względem w czołówce niższej klasy średniej. Szybciej nie przyspiesza nawet BMW serii 1 ze 143-konnym turbodieselem pod maską.
Sześciobiegowy mechanizm Renault jest bardzo dobrze zestopniowany i pracuje lekko. Z drugiej strony odległości między kolejnymi przełożeniami są stosunkowo długie, a precyzja działania drążka mogłaby być większa.
Francuskie samochody długo były synonimem wysokiego komfortu i niekoniecznie pewnych właściwości jezdnych. W przypadku nowego Mégane drugą część tego stereotypu należy włożyć między bajki. Zawieszenie przez większość czasu, jaki auto przebywa na polskich drogach, nie wydaje z siebie prawie żadnych odgłosów, szybko połyka niewielkie nierówności, a na tych długich - buja się delikatnie. Układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem pozwala na wykonywanie wszelkich manewrów na parkingu praktycznie jednym palcem, ma też zdecydowanie lepszą progresję niż ten pracujący u poprzednika. Uwidacznia się to szczególnie po przekroczeniu prędkości 50 km/h, choć malkontenci mogą co nieco ponarzekać na tylko niezłe poczucie kontaktu kół z nawierzchnią i umiarkowaną precyzję układu kierowniczego. Ten ostatni zbiera cięgi za przesadnie dużą średnicę zawracania, wynoszącą minimum 11,3 metra. Akceptujemy wynik przynajmniej o pół metra mniejszy.
Megane przy dużych prędkościach prowadzi się pewnie, na nagłe manewry, jak wymijanie przeszkody, reaguje spokojnie, a w zakrętach przez długi czas pozostaje neutralne. Pochwały zbiera świetnie zestrojony, seryjny system ESP. Zezwala on wprawdzie na niewielki uślizg tyłu przy nagłej zmianie obciążenia w zakręcie, ale potem jest tak skuteczny, że pozbawia kierowcę nawet przyjemności z wykonania kontry, sam sprowadza bowiem auto na poprzedni tor jazdy. Skuteczne hamulce - tym lepsze, im bardziej rozgrzane - dopełniają obrazu bezpiecznego, rodzinnego kombi.
Pod względem przestronności kabiny, Mégane plasuje się gdzieś w środku klasowej stawki, natomiast w stosunku do 5-drzwiowego hatchbacka przybyło miejsca na nogi i przestrzeni wokół głów pasażerów zasiadających z tyłu. Z przodu osoby o ponadprzeciętnym wzroście, nawet po maksymalnym opuszczeniu dużych, wygodnych foteli, mogą narzekać na ograniczoną przestrzeń nad głową. Tandem siedzenie-kierownica ma duży zakres ustawień, wrażenie, szczególnie w odmianie Privilege, robi jakość materiałów i ich spasowanie, ale Mégane zalicza też drobne wpadki. Dziwi na przykład umieszczenie przycisku włącznika regulatora i ogranicznika prędkości na tunelu środkowym, natomiast radio 3D Sound by Arkamys za każdym razem, gdy chcemy zmienić coś więcej niż głośność, wymaga oderwania wzroku od jezdni. Sytuację ratuje nieco dżojstik umieszczony przy kierownicy. Widoczność z wnętrza nie jest mocną stroną Grandtoura. Słupki przednie są szerokie, a szyba tylna - wąska.
Megane w odmianie Grandtour to auto dobre, ale bez żadnych fajerwerków. Na pochwały zasługują przede wszystkim silnik, dobre wykonanie i wysoki komfort. Tyle tylko, że z jednostką 1.9 dCi oferowane jest wyłącznie w bogatszych wersjach (Dynamique i Privilege), co odbija się na cenie.
Kuchnia francuska w wykonaniu Renault smakuje nieźle. Prawie jak niemiecka! Ups...
Tekst: Maciej Struk,
Zdjęcia: Mariusz Barwiński
Oceny użytkowników
| Ocena ogólna | 2.00 | |
|---|---|---|
| Autor: borusdan 2007-12-25 19:34:52 | ||
| Ocena ogólna | 4.00 | |
| Autor: grul 2007-12-26 18:06:53 | ||
| Ocena ogólna | 3.00 | |
| Autor: ~rafunia 2007-12-29 10:34:38 | ||
Wszystkie wiadomości
- Nowe odmiany Renault Megane 17.09.2008
Podobne samochody
- Kia Ceed SW 2009
- Toyota Prius 2009
- Citroen C4 2010
- Mitsubishi ASX 2010
- Alfa Romeo Giulietta 2010
- Renault Fluence 2010
- Ford Focus RS 2010
- Opel Astra 2010
- Mazda 3 2009
- Renault Thalia 2009
- Kia Soul 2009
- Renault Megane 2008
- Volkswagen Golf VI 2008
- VW Golf R32 2008
- Volkswagen Jetta 2004
- Volkswagen Golf 2003
- Toyota Auris 2007
- Toyota Corolla 2007
- Seat Toledo 2004
- Seat Leon 2005
- Renault Megane 2003
- Peugeot 307 2003
- Opel Astra Sedan 2007
- Nissan Qashqai 2006
- Kia Cee'd 2006
- Honda Civic 2005
- Ford Focus 2004
- Fiat Bravo 2007
- Citroen C4 2004
- Volvo C30 2006
- Subaru Impreza 2007
- Peugeot 308 2007
- Mercedes C 2007
- Mazda 6 2007
- Hyundai i30 2007
- Dodge Caliber 2006
- Dacia Logan MCV 2006
- BMW 1 2004
- Audi A3 2003
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!




















2.00
4.00
3.00








Mazda 5 – wielofunkcyjna
Świat bez Sahary
