Zobacz również
Galeria

Informacje o korkach przesyłają sami użytkownicy systemu Navi Expert. Są one aktualizowane co kilka godzin

Schemat systemu Community traffic
Stojące w korku samochody wysyłają do serwerów sygnał o swoim położeniu i średniej prędkości. Po analizie serwer wysyła nadjeżdżającym pojazdom informacje – kieruje je na drogę, na której ruch przebiegać będzie płynniej. Na podstawie danych historycznych i zbieranych on-line powstaje mapa średniej prędkości

Jazda z Hołkiem
Niedawno z nową funkcją wystartowała też Auto- Mapa. Funkcja Traffic w wersji 6.0 przygotowywana była przez wiele miesięcy, a dane firma pozyskała z kilku źródeł. Ponieważ proporcjonalnie niewielu kierowców korzysta z tych map w urządzeniach typu palmtop (czyli z aktywną kartą telefoniczną) pozwalających na jednoczesną wysyłkę danych o tym, jak się jedzie na określonej trasie, zbieranie informacji od kierowców jest tylko jednym ze źródeł ich uzyskiwania. Inne dane to współpraca ze stacją radiową, portalem mapowym, GDDKiA. Jak przejechać płynnie - podpowie nam głos Krzysztofa Hołowczyca.
Trzy opisane metody pozwalają na unikanie korków w codziennych podróżach, także w znanym terenie. Żeby nabrać do nich zaufania, należy na gwoździu zawiesić nasze dotychczasowe przyzwyczajenia. Jeśli kilka razy przejedziemy trasą wskazaną przez GPS, to być może okaże się, że zaoszczędzimy kilka lub kilkanaście minut. A to oznacza jednocześnie oszczędność paliwa.
Przestrogi starego mistrza
Jeśli jednak czasem wypada nam pojechać w dłuższą i nieznaną drogę, niebezpieczeństwem może być utknięcie w korku, który powodują robotnicy przy remontach dróg. Na ich omijanie pozwala zaplanowanie trasy z pomocą urządzenia Navto. Dane o remontach można pobierać ze strony www.navto. pl, a wiedza o utrudnieniach w ruchu pozwoli nam wytyczyć alternatywną trasę i w efekcie szybciej dojechać do celu. W wypadku urządzeń tej firmy do celu poprowadzi nas głos innej sławy polskiej motoryzacji - Sobiesława Zasady.
Firma AutoGuard, oferująca w sprzedaży systemy nawigacyjne Navto, zajmuje się głównie satelitarnym monitoringiem pojazdów. Zastosowane rozwiązania pozwalają nie tylko na śledzenie miejsca pobytu samochodu, ale również informują o otwarciu drzwi w naszym aucie. Ponieważ obecnie takim nadzorem objętych jest ponad 21 tysięcy pojazdów, na podstawie danych zebranych przez nie AutoGard zamierza również stworzyć system informujący o natężeniu ruchu. W praktyce powinien on być gotowy jeszcze przed Bożym Narodzeniem.
- Na podstawie danych z już monitorowanych pojazdów system będzie dynamicznie proponował trasy alternatywne, z podaniem odległości do celu i przybliżonym czasem przejazdu, uwzględniając bieżącą sytuację na drogach oraz kierunek przemieszczania się pojazdu. W efekcie system umożliwi dojazd na czas i eliminację opóźnień wynikających z nieprzewidzianych sytuacji na drodze - mówi prezes firmy Robert Rozesłaniec.
Rynek systemów nawigacyjnych zapełnia się z dnia na dzień. Konkurencja rośnie z każdym dniem, więc poszczególne firmy starają się wyposażyć swoje produkty w jak największą liczbę różnych funkcji. Ich przydatność w praktyce zweryfikują klienci, ale konkurencja pozwala na wprowadzanie w życie nowych pomysłów. Dobrze, że GPS może nam podpowiedzieć jak jechać płynniej. Szkoda, że nie wie, jak zlikwidować korki.
Tekst: Piotr Rabiej
Zdjęcie: Jacek Hanusz




















Wyprawa do Muzeum Porsche, cz.1
Uno Cabrio na wideo
