Samochód a starszy kierowca. Przyleciał prosto spod Tokio, z Nissan Technology Center. Specjalny kostium, który pozwala przenieść się w czasie - poczuć jak to będzie za 30-40 lat.
Zobacz również
To prototyp, jeden taki na świecie. Wykonany ręcznie, składa się z bardzo prostych elementów, dobranych na podstawie specjalistycznej wiedzy naukowców, lekarzy i inżynierów. Po założeniu sprawia, że młody konstruktor może na własnej skórze odczuć problemy starszych kierowców. „W miarę jak się starzejemy, nawet prosty wysiłek fizyczny zaczyna nam sprawiać trudności. W wypadku kierowania samochodem może to oznaczać kłopoty z odczytaniem opisów na przyciskach, z sięganiem do przełączników, rozróżnianiem kolorów i zwykłym wysiadaniem z pojazdu" - mówi Etsuhiro Watanabe z ośrodka badawczo-rozwojowego Nissana.
Sama kamizelka waży około 5 kg, jest ciasno zapięta i ma specjalny pas o szerokości 25 cm i grubości 5 cm, który symuluje „efekt pana z lekkim brzuszkiem". Na łokcie i kolana zakłada się coś, co przypomina ochraniacze, które jednak jeśli przed czymkolwiek ochraniają, to tylko przed swobodnym poruszaniem się. Nadgarstki obciążają półkilogramowe ciężarki, kostki zaś - kilogramowe; niby niewiele, ale wystarczy, żeby skutecznie spowolnić ruchy. Specjalne elastyczne szelki, połączone z nakolannikami, sprawiają, że trudno stać prosto - naturalna pozycja, kiedy nic nie ciągnie ani do przodu, ani do tyłu, jest mocno przygarbiona. W butach na odwróconym i wąskim obcasie niełatwo utrzymać równowagę i trzeba ostrożnie stawiać stopy. Kołnierz ogranicza ruchy szyi, a spojrzenie na bok wymaga skręcenia całego tułowia. Świat widziany przez okulary ma ostrość tylko w wąskim polu na wprost, wypłowiałe kolory trudno rozróżnić, a przygaszony kontrast utrudnia rozpoznawanie liter i symboli.






















Opel Vectra II
Mocne uderzenie
