auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Blog > Przyszłość ma kolor zielony
28.09.2009 09:57

Przyszłość ma kolor zielony Dodaj do bagażnika

ekologia  |  CO2
Ekologia

Szaleństwo, moda czy konieczność? Producenci aut bombardują rynek ekologicznymi modelami, które na klientach owszem, robią wrażenie - ale nie tyle nowoczesną techniką, co wysoką ceną.

Jedne firmy idą na całość i wstawiają do salonów sprzedaży modele hybrydowe, inne skromniej - zadowalają się instalacją systemów wyłączających silnik podczas postoju na światłach, dopompowaniem powietrza w oponach i przyklejeniem zielonego listka na nadwoziu obok nazwy modelu. Inaczej niż przed laty, zielony listek nie oznacza dziś kierowcy, który mniej potrafi , ale samochód, który potrafi więcej. Na przykład emituje mniej dwutlenku węgla, który stał się wrogiem publicznym numer jeden. Ale kogo z użytkowników aut tak naprawdę obchodzi dwutlenek!? Czy ktoś go widział? No właśnie, a solidny rachunek za paliwo - tak. Tymczasem tajemniczego CO2 samochód emituje tym więcej, im więcej zużywa paliwa. Walka z dwutlenkiem węgla jest więc walką o ograniczenie spalania przez samochody.

Roman|SkąpskiRoman
Skąpski

redaktor naczelny

auto motor i sport

Ekologia widziana od tej strony nabiera sensu dla zwykłego kierowcy. Niestety, im oszczędniejsze samochody, tym droższe, co właśnie zwykłemu kierowcy podobać się nie może. Ale postęp musi kosztować i w sumie jednak się opłaca. Zwłaszcza że celem jest stworzenie w pełni użytecznego samochodu, w ogóle nie zużywającego benzyny, czyli elektrycznego. Już takie jeżdżą w miastach Europy i Japonii, chociaż na razie ich przydatność jest ograniczona, bo na „jednym tankowaniu" potrafi ą pokonać tylko kilkadziesiąt kilometrów. Auto elektryczne to już nie wytwór mody na ekologię - nie o ochronę kwiatków i motylków w nim chodzi, ale o uniezależnienie się od tych, którzy od czasu do czasu lubią przykręcić kurek z ropą, zanim ta ropa całkiem się skończy.

W badaniach nad nowymi technologiami napędu przodują Japończycy, poważnie wzięli się za nie Chińczycy, także w Europie konstruowanie samochodów elektrycznych to realny cel, wspierany przez rządy. W wywiadzie dla „auto motor und sport" kanclerz Niemiec przewiduje, że w 2020 roku po niemieckich drogach będzie jeździć milion takich samochodów. Angela Merkel oferuje przemysłowi gotówkę i kredyty na badania i stwierdza: „Nasz kraj żyje z innowacji". Nasz też będzie... za dziesięć lat, gdy produkowane dzisiaj nowoczesne samochody trafi ą z Niemiec do Polski jako używane. Żeby poprawić sobie samopoczucie, o technologii - która wtedy będzie przestarzała - powiemy, że jest wszechstronnie sprawdzona. A może jednak ziści się scenariusz pozytywny i Polaków stać będzie na kupowanie znacznie większej liczby nowych i nowoczesnych samochodów? Także tych ekologicznych - bo ani to szaleństwo, ani moda, a coraz bardziej konieczność.

Roman Skąpski

REKLAMA

Dodaj do:

5.00/1

Oceń artykuł:

  • Wyślij znajomemu
  • Dyskutuj na forum
  • Wydrukuj
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.
Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!
  • « Wstecz
  • Do góry
Strony internetowe grupy Motor-Presse
auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS