Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
2.7

5 samochodów, na których da się zarobić

W zestawieniu przedstawiamy modele za kilkanaście i kilkadziesiąt tysięcy złotych. Niezależnie od kwoty, którą wydasz na samochód, po latach inwestycja w te modele powinna się zwrócić.

Konrad Maruszczak 2015-10-20
Logo

Przed przeglądaniem konkretnych modeli i kupnem któregoś z wyjątkowych egzemplarzy musisz pamiętać o kluczowej zasadzie, która obowiązuje przy każdej inwestycji: inwestujesz-ryzykujesz. Prognozy w przypadku tych pięciu modeli są optymistyczne, głównie ze względu na wyjątkowość i rzadkość. Ale jak to często bywa, los potrafi płatać figle i z nieuzasadnionych przyczyn wartość tych aut może nagle zmaleć.

Zobacz, pięć modeli, na których w przyszłości możesz zarobić.

BMW, BMW M3 BMW M3 E36

BMW M3 E36

To jedne z najtańszych M3, jakie można znaleźć na rynku. Za podobne pieniądze można nabyć nowszą generację E46, ale ta wolniej będzie nabierała na wartości. Druga odmiana BMW M3 czyli E36 to nisza na polskim rynku. Jeśli już trafi się jakaś sztuka to często przerobiona na driftowóz. Zadbane egzemplarze kosztują w granicach 50-55 tys. Te tańsze można mieć już za ok. 30 tys., ale trzeba pamiętać, że będą wymagały gruntownego remontu, a części do M3 tanie nie są. E36 w najbardziej ekstremalnej odmianie występowało jako coupe, sedan oraz kabrio. Najczęściej spotykaną odmianą jest dwudrzwiowe coupe. Najdroższy będzie kabriolet. Wartość M3 E36 ma wzrastać szacunkowo o kilka tysięcy złotych rocznie. Należy przy tym pamiętać, że to wartości maksymalne, uwzględniane tylko przy bezwypadkowych egzemplarzach, w doskonałym stanie.

Porsche 911 996

Porsche 911 (996)

Generacja 996 została uznana jako najbrzydsza wersja "911". Zrezygnowano tutaj z okrągłych świateł na rzecz bardziej owalnych. Także tutaj pojawił się silnik chłodzony cieczą, co skrytykowali fani marki. Warto przypomnieć, że teraz także mają powody do narzekań, bo z najnowszej generacji zniknął silnik wolnossący. Porsche 911 (996) dziś można nabyć już za 50 tys. zł (coupe, silnik 3.4 300 KM). Bardziej zadbane, z mniejszymi przebiegami kosztują w granicach 70-80 tys. Na te rzadkie trzeba przeznaczyć ponad 100 tys. zł. Jednak nawet podstawowa wersja będzie cieszyć właściciela, a także jego kieszeń. Porsche 911 jest jak wino, im starsze tym lepsze. A generacja 996 jest najbardziej przystępna cenowo. Na co więc czekać?

BMW M5 Trzecia odsłona BMW M5

BMW M5 E39

To kolejny przedstawiciel BMW M. "Piątka" trzeciej generacji została zaprezentowana w 1996 roku, jej ostra wersja - dwa lata później. Po raz pierwszy w historii M5 pojawił się silnik z ośmioma cylindrami. 5-litrowy motor produkował 400 KM, które dzisiaj możesz mieć już za 35 tys. zł. Ale lepiej rozejrzysz się za egzemplarzami za 45-50 tys. Są w dużo lepszym stanie i de facto tańsze, bowiem nie będziesz musiał inwestować w drogie części. To auto doskonale się maskuje, na ulicy nie będziesz się wyróżniał spośród innych aut. No, chyba że mocniej wciśniesz gaz...

Zlot fanów MINI

Oryginalne MINI

MINI, które było "mini" z natury teraz może uzyskać "maxi" wartość. Egzemplarze do remontu kosztują kilkanaście tysięcy. Te starsze, z udokumentowaną historią nawet 45 tys. Jeśli wybierzesz wersję pomiędzy, nie będziesz narzekał. Lepiej wybrać wersję 1300, daje mnóstwo frajdy z jazdy i szybciej nabiera na wartości. Jeśli namalujesz na nim podwójne białe pasy, jego cena się podwoi... to oczywiście żart. Ale takie malowanie w MINI to naszym zdaniem podstawa.

Mercedes W124 Cabrio

Mercedes W124

Ten samochód będzie bardzo wolno rósł na wartości, ale z pewnością nie spadnie. Mercedes W124 to już legenda. Pancerny samochód połączony jeszcze ze stylowym nadwoziem coupe lub kabrio to wybór dla dysponujących niezbyt dużą ilością gotówki, ale chcących mieć fajnego youngtimera. Warto zwracać uwagę szczególnie na starsze egzemplarze (nienazywane jeszcze Klasą E). Kabriolety będą się cenić, bowiem ich wyprodukowano najmniej (niewiele ponad 30 00 sztuk). Dlatego ich ceny są najwyższe i szybko będą rosnąć. W bardziej przystępnej kwocie (już za 8000 zł) możemy nabyć wersję coupe. Egzemplarze kolekcjonerskie kosztują ponad 30 tys. Jeśli wybierzesz taki do 20 tys. to w wersji z silnikiem 6-cylindrowym będziesz musiał nieco doinwestować - choć ceny nie zabijają. Czterocylindrówkę w tej kwocie znajdziesz w stanie bardzo dobrym. Wartość tego auta może nie będzie oszałamiająca, ale jeśli jesteś cierpliwy i chcesz korzystać z samochodu kolekcjonerskiego, a nie trzymać go tylko na zloty - W124 jest bardzo dobrym wyborem.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij