Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Idzie wiosna

O samochód warto dbać zawsze. Szczególnie jednak po cięższym, zimowym okresie eksploatacji.

2007-03-19

Samochody eksploatowane w warunkach zimowych narażone są na duże wahania temperatur, wilgoć i działanie środków chemicznych (przede wszystkim solanek) używanych do posypywania dróg.

Przy minusowych temperaturach silnik dłużej się rozgrzewa do właściwej temperatury pracy, większe jest zużycie paliwa i zwiększa się zapotrzebowanie na olej silnikowy. Dlatego, po intensywnym użytkowaniu auta w ciężkich warunkach zimowych, warto wymienić olej na nowy. Nawet wtedy, gdy do zalecanego przez producenta przebiegu "olejowego" zostało kilka tysięcy kilometrów. Doświadczeni kierowcy starszych aut wymieniają olej raz do roku, na wiosnę. Oczywiście tylko wtedy, gdy przebieg auta nie wskazuje na konieczność częstszych wizyt w serwisie.

Przy okazji wymiany oleju silnikowego warto uzupełnić lub wymienić olej w skrzyni biegów, skontrolować poziom płynu w układzie wspomagania układu kierowniczego, płynu chłodzącego i hamulcowego. Nie jest konieczna ich wymiana, gdy "trzymają" swoje parametry. Jednak płyn hamulcowy ma to do siebie, że chłonie wilgoć, tracąc pomału swoje właściwości. Dobrym zwyczajem jest jego wymiana zawsze wtedy, gdy jego zawilgocenie przekracza normy.

Wskazana jest też kontrola filtrów powietrza i kabinowego. Najczęściej wystarczy je wyczyścić, np. odkurzaczem. Zazwyczaj jednak, po 20-30 tys. km, kwalifikują się do wymiany. Jeśli nie używamy klimatyzacji zimą, najprawdopodobniej trzeba będzie wyczyścić cały układ i uzupełnić czynnik chłodzący. Najlepiej zlecić tę czynność wyspecjalizowanemu warsztatowi; zanieczyszczona klimatyzacja to idealne miejsce dla rozwoju grzybów pleśniowych i różnego rodzaju bakterii.

Wilgoć i agresywne środki chemiczne używane do posypywania dróg to kompozycja szkodliwa dla metalowych i lakierowanych części auta. Konieczne jest zatem usunięcie resztek soli i piasku z nadwozia i podwozia. Podwozia aut nowych należy myć delikatnie, żeby nie usunąć przy okazji powłoki antykorozyjnej; auta leciwe trzeba dobrze umyć, a podwozie pokryć środkiem ochronnym. Szczególną uwagę należy zwrócić na profile półotwarte, zakamarki za nadkolami, spawy na układzie wydechowym. Przy okazji wymiany opon na letnie warto drucianą szczotką oczyścić z piachu i soli widoczne elementy układu hamulcowego - zaciski i klocki. W trosce o lakier, należy umyć nadwozie i zakonserwować je woskiem. Elementy gumowe (uszczelki drzwi i bagażnika) trzeba najpierw oczyścić z pozostałości środka konserwującego i brudu, a potem znowu zakonserwować. Części plastikowe zderzaków, po umyciu, dobrze jest pokryć preparatem konserwującym.

Sprzątanie wnętrza zaczynamy od jego osuszenia - trzeba wyjąć i umyć dywaniki, zajrzeć pod tworzywo pokrywające podłogę w poszukiwaniu ognisk korozji. Warto też obejrzeć podłogę bagażnika, a szczególnie wgłębienie na koło zapasowe, umyć je i sprawdzić czy wszystkie zaślepki są na swoich miejscach. Jeszcze tylko kilka kropel oleju silikonowego do mechanizmów zamka i... szerokiej drogi!

Tekst: Marek Kucharski
Zdjęcia: Jacek Janusz

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    O samochód warto dbać zawsze. Szczególnie jednak po cięższym, zimowym okresie eksploatacji.
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:42:54
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij