Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.9

Jak płacić mniej za ubezpieczenie? OC dla młodych kierowców

Jeśli masz na przykład 20 lat i ubezpieczasz swój pierwszy samochód, musisz liczyć się ze zwyżkami opłat za OC i AC nawet w wysokości 60 procent! Podpowiadamy, jak ich uniknąć.

2013-10-01

Wysokie stawki biorą się ze statystyk. Młodzi niedoświadczeni kierowcy powodują najwięcej wypadków, dlatego prawie w każdym towarzystwie ubezpieczeniowym obowiązują ich zwyżki za OC i AC – to taki rodzaj zbiorowej odpowiedzialności. Jeśli np. młody człowiek zostanie właścicielem Golfa z benzynowym silnikiem 1.4, z 2003 r., zapłaci za OC: w Liberty Direct 1475 zł, w Axa Direct 1559 zł i w MTU 1562 zł – to najtańsze oferty, jakie znaleźliśmy w serwisie Rankomat.pl. Na najdroższą trafiliśmy w Generali Direct– 2831 zł! Kupno auta z silnikiem o jak najmniejszej pojemności to niejedyny sposób na zmniejszenie tych kwot, niżej przedstawiamy inne.

Ustanowienie współwłaściciela

Żeby skorzystać z tej możliwości, trzeba doświadczonego kierowcę uczynić współwłaścicielem auta. W tym wypadku ubezpieczyciel zaproponuje średnią stawkę, wynikającą ze zniżek „starego” kierowcy i zwyżek młodego. Przy bezszkodowej jeździe, po 6 latach możesz wykupić własne OC o 60% taniej. Możesz zaoszczędzić 1000 zł.

Rejestracja auta w małej miejscowości

Jeśli masz taką możliwość, bo np. studiujesz w dużym mieście, a jesteś zameldowany w małym, skorzystaj z tego sposobu, bo dzięki niemu możesz sporo zaoszczędzić. Na przykład w Liberty Direct ubezpieczenie przykładowego Golfa we Wrocławiu (ponad 630 tys. mieszkańców) jest droższe o 700 zł niż w miejscowości, która ma niecałe 5 tys. mieszkańców.

Promocja, płatność z góry, pakiet

Ubezpieczalnie dają różne rabaty – za płatność kartą kredytową, za zakup przez internet albo w dniu urodzin; łącznie możesz dostać nawet 20% zniżki, czyli w wypadku naszego przykładowego Golfa – 280 zł. Jeśli zapłacisz z góry, możesz oszczędzić 200 zł, a jeśli wykupisz w jednym towarzystwie kilka polis, zyskasz dodatkowe 5%, czyli 70 zł.

Zdaniem eksperta

Na pytanie odpowiada Maciej Kuczwalski, dyrektor sprzedaży w Centrum Ubezpieczeń Komunikacyjnych

Tato nie zgadza się być współwłaścicielem mojego samochodu, bo boi się, że mogę mieć stłuczkę i straci wtedy swoje zniżki. Co mam zrobić, żeby płacić niższe ubezpieczenie?

Ustanowienie współwłaściciela rzeczywiście jest ryzykowną metodą – zwłaszcza dla współwłaściciela, który wypracował maksymalne zniżki. Jeśli nie możesz skorzystać z tego sposobu obniżenia OC, warto rozważyć inne. Jeżeli jesteś przekonany, że uda Ci się jeździć bezszkodowo, wykup pakiet OC/AC, ale pomyśl nad wprowadzeniem udziału własnego w szkodzie, czyli o obniżeniu o pewien procent czy kwotę wypłaty odszkodowania w razie zaistnienia szkody. Innym pomysłem jest wybór wariantu ubezpieczenia – czy wolisz kosztorys (czyli wartość gotówkową), czy serwis (rozliczenie bezgotówkowe, naprawa w autoryzowanej stacji obsługi). Składka będzie niższa w drugim przypadku. Jeśli masz współmałżonka, który płaci składki, a jeździ bezszkodowo, zapytaj o zniżkę małżeńską – stosuje ją większość ubezpieczycieli.

amis

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Dzieki za przydatny artykuł
     
    -----------------
    podlogi drewniane

    magwu, 2014-08-13 09:47:57
  • avatar
    zgłoś
    Jestem Agentem ubezpieczeniowym i nie widzę problemu ubezpieczenia młodej osoby bez zniczek za czesto poniżej 600 zl, zależy od samochodu i kodu pocztowego. Sam jestem młody i moje pierwsze OC wyniosło mnie 450 zl. Mozna tylko trzeba wiedzieć gdzie i jak :) a Firma znana nie jakiś krzak. Więcej info https://www.facebook.com/zTPUtaniej wystartowaliśmy z akcja reklamowa lub nieoficjalny03@gmail.com

    remi11pel, 2014-07-09 20:36:11
  • avatar
    zgłoś
    Rozwiązanie jest proste, wystarczy wziąć sobie jako współwłaściciela osobę doświadczoną i zniżki pojawią się same :), np 300zł na rok? Nieźle co?

    MadMax2, 2013-12-27 22:39:31
  • avatar
    zgłoś
    Problem jednak w tym, że nie każdy chce jeździć co najmniej 25-letnim samochodem. :)

    Samuraj, 2013-12-17 22:46:14
  • avatar
    zgłoś
    Wystarczy posiadać minimum 25-letnie auto i być zapisanym w jakimkolwiek klubie przynależącym do PZM. Taka składka to koszt ok. 50zł rocznie, a za ubezpieczenie naszego, leciwego (nie koniecznie gorszego) auta zapłacimy w PZU o 70% niezależnie od wieku osoby ubiegającej się o ubezpieczenie:) A żółte blachy nie są wymagane.

    BenzynaWeKrwi, 2013-12-17 13:32:05
  • avatar
    zgłoś
    Ja jestem tego zdania, aby wcześniej kupić coś na siebie chodźby malucha wtedy zniżki polecą same:) 
     
    http://turbomielec.pl/

    tesia456, 2013-12-05 12:00:58
  • avatar
    zgłoś
    skożystania
     
    Reklama, że hej. :P

    Samuraj, 2013-12-04 22:42:02
  • avatar
    zgłoś
    Można teoretycznie uczynić np. ze swojego rodziciela współwłaściciela pojazdu, ale jak wyglądają realne oszczędności z tego wynikające to już nie powiem.

    Samuraj, 2013-10-31 22:25:07
  • avatar
    zgłoś
    Czyli co od razu iść do agenta? A te kalkulatory jak np Cuk ma na stronie to co o nich myśleć? Bo mi żadne zniżki nie przysługują i pewnie nie mam szans na tanie oc ( mam "świeże" prawko).

    chudy20, 2013-10-31 11:18:45
  • avatar
    zgłoś
    Kolega, jak mniemam, jest doradcą ubezpieczeniowym?

    Samuraj, 2013-10-29 14:57:40
  • avatar
    zgłoś
    Sposobów na osiągnięcie tańszego ubezpieczenia dla młodego i/lub niedoświadczonego kierowcy jest o wiele więcej. Niestety tendencja u ludzi jest taka, że szukają ofert samodzielnie przez internet co jest w mojej opinii poważnym błędem. Mając świadomość, że rola agenta ubezpieczeniowego kojarzy się z pośrednictwem i dodatkowymi kosztami śmiało stwierdzam ,że w rzeczywistości okazuje się zupełnie odwrotnie. Na chwilę obecną szukać należy doradcy ubezpieczeniowego. Co oznacza doradca ubezpieczeniowy? To osoba znająca ogólne warunki ubezpieczenia wielu towarzystw dobierając wspólnie z klientem najkorzystniejszą opcję.(nie chodzi o korzystanie z kalkulatorów ubezpieczeniowych lecz o wiedzę stosowaną) Są to osoby posiadające wiedzę w zakresie sposobu działania oferowanych produktów jak również o sposobie likwidacji stosowanym przez firmy ubezpieczeniowe.   Czytając (cytat): "Jeżeli jesteś przekonany, że uda Ci się jeździć bezszkodowo, wykup pakiet OC/AC, ale pomyśl nad wprowadzeniem udziału własnego w szkodzie..."  zastanawiam się czy osoba która je wypowiedziała ma świadomość jak bardzo działa to na niekorzyść klienta. Logicznie podchodząc do sprawy i posiadając przekonanie o swojej przyszłej bezszkodowości, jaki widzielibyśmy sens w wykupowaniu AC, wystarczyłoby ubezpieczenie od samej kradzieży.  Nie polecam nikomu wprowadzania udziałów własnych na poziomie wyższym niż 500zł ponieważ wykluczamy tym sposobem ekonomiczną opłacalność szkód parkingowych,które stanowią największą liczbę szkód w Polsce.

    Agento, 2013-10-28 02:28:49
  • avatar
    zgłoś
    ciekawy temat

    armi, 2013-10-18 12:57:55
  • avatar
    zgłoś
    Jeśli masz na przykład 20 lat i ubezpieczasz swój pierwszy samochód, musisz liczyć się ze zwyżkami opłat za OC i AC nawet w wysokości 60 procent! Podpowiadamy, jak ich uniknąć.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-10-01 13:41:32
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij