Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.6

Jak rozsądnie korzystać z klimatyzacji

Do niedawna luksusowy dodatek - dzisiaj niemal standardowy element wyposażenia. Podpowiadamy jak korzystać z klimatyzacji, żeby się ochłodzić, ale nie przeziębić.

2015-08-06
Klimatyzacja TAK CZYSZCZĄ FACHOWCY: 1 Wypompowanie i oczyszczenie czynnika chłodniczego i oleju2 Przedmuchanie układu suchym azotem pod wysokim ciśnieniem (usunięcie zanieczyszczeń stałych i wilgoci)3 Napełnienie układu odpowiednią dla danej konstrukcji ilością czynnika chłodniczego i z olejem4 Kontola wzrokowa całego układu i wymiana fi ltra kabinowego5 Test działania i kontrola szczelności układu klimatyzacji

Na zewnątrz upał, wewnątrz auta jeszcze goręcej. Ulgę daje jedynie otwarcie okna, i to tylko podczas jazdy. Powyżej pewnej prędkości hałas i pęd powietrza (ciepłego!) są jednak nie do zniesienia. Wentylacja samochodowa sprawy nie załatwia, bo nie obniży temperatury. Najniższa możliwa to taka, jaka jest na zewnątrz. Schłodzić wnętrze auta może jedynie klimatyzacja.

Po zamknięciu (szczelnym!) okien pokazuje ona swoje zalety. Wewnątrz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki (przycisku AC, AUTO, gwiazdki) powoli robi się coraz chłodniej (byle nie za bardzo). Klimatyzacja to zbawienie w upalne dni - pozwala utrzymać komfort podróży, chroniąc kierowcę i pasażerów przed nadmiarem bodźców cieplnych. Dodatkową zaletą jest osuszanie powietrza - odpada problem parowania szyb podczas deszczu.

Klimatyzacje dzielą się na manualne, półautomatyczne i w pełni automatyczne. Manualna różni się od standardowej tylko dodatkowym przyciskiem (zazwyczaj oznaczonym AC) włączającym schładzacz. Pokrętłami ustawiasz temperaturę, siłę nadmuchu i ustalasz miejsce, z którego będzie wiało chłodem. Taka klimatyzacja jest najmniej precyzyjna i obsługując ją niewłaściwie łatwo można się przeziębić. Jest natomiast najbardziej powszechna i najtańsza. Lepsza jest półautomatyczna. Od manualnej różni się jedynie tym, że pokrętło regulacji temperatury jest wyskalowane w °C, dzięki czemu łatwiej ją ustawić. Najlepsza, ale i najdroższa jest klimatyzacja w pełni automatyczna. Tu o odpowiednią temperaturę troszczy się komputer, który mierząc temperaturę na zewnątrz, wewnątrz oraz stopień nasłonecznienia, sam dobiera: siłę nadmuchu, temperaturę chłodzenia i miejsce, z którego będzie wydobywać się powietrze. Na samym szczycie są klimatyzacje dwu-, trzy- bądź czterostrefowe. Korzystając z nich każdy z pasażerów oddzielnie może ustawiać temperaturę dla siebie.

Klimatyzacja samochodowa jak każde urządzenie wymaga przeglądów i kontroli stanu technicznego. Ponieważ ma wpływ na nasze zdrowie (schłodzone przez nią powietrze wdychamy do płuc), należy dodatkowo ją oczyszczać: wymieniać filtry i odgrzybiać. Usługa taka, w zależności od miejsca wykonywania (warsztat specjalistyczny lub autoryzowany serwis), może kosztować od 100 do 360 zł.

Jeśli w Twoim samochodzie nie ma klimatyzacji, możesz ją dokupić, jednak ma to sens tylko w przypadku nowych aut. Odstraszają wysokie koszty; w autoryzowanym serwisie zapłacisz za to od 4500 zł do nawet 9000 zł, w warsztacie niezależnym podobnie. Unikaj zestawów z demontażu - nie wiesz w jaki sposób były przechowywane i nie masz pewności czy klimatyzacja w ogóle będzie działać.

Choć z klimatyzacją zetknął się niemal każdy, nie każdy wie jak bezpiecznie z niej korzystać. Zanim wsiądziesz do nagrzanego od słońca auta, pootwieraj na oścież wszystkie drzwi lub okna i poczekaj kilka minut. Jeśli się spieszysz, przez pierwsze kilkaset metrów jedź z otwartymi szybami i włączoną klimatyzacją - temperatura w aucie i na zewnątrz wyrówna się i klimatyzacja będzie działała efektywniej. Następnie zamknij okna i włącz pełne chłodzenie (efekt chłodzenia możesz wzmocnić włączając obieg wewnętrzny). Pamiętaj, aby wylotów klimatyzacji nie kierować na siebie. Po kilku minutach jazdy możesz otworzyć obieg zamknięty, stopniowo zmniejszać prędkość nadmuchu (klimatyzacja manualna) i podnosić temperaturę. Najlepiej ustawić klimatyzację tak, aby różnica temperatur na zewnątrz i w środku była nie większa niż 5-6 °C. Oczywiście dotyczy to długiej podróży, bo na krótkich odcinkach komfort może na tym nieco ucierpieć. Lubiący ekstremalnie niską temperaturę w aucie powinni na kilka minut przed końcem podróży podwyższyć ją. Dzięki temu unikną szoku termicznego i murowanego przeziębienia.

Tekst: Michał Hutyra
Zdjęcia: Jacek Hanusz

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    rzeczowo, konkretnie i na temat
    ~FOXY, 2008-08-26 12:59:35
  • avatar
    zgłoś
    Do niedawna luksusowy dodatek - dzisiaj niemal standardowy element wyposażenia. Podpowiadamy jak korzystać z klimatyzacji, żeby się ochłodzić, ale nie przeziębić.
    auto motor i sport, 2008-08-13 12:04:50
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij