Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Kierowcy i rowerzyści

Kierowcy i rowerzyści – nie potrafimy dogadać się na drodze. Gdybyśmy znali swoje prawa, byłoby łatwiej. I bezpieczniej.

2014-10-29
Kierowcy i rowerzyści

Potrącenie rowerzysty w 20% przypadków oznacza jego poważne zranienie lub śmierć (8%), a w najlepszym razie zniszczenie roweru i samochodu.

Statystyki wskazują, że rowerzyści coraz częściej giną (314 ofiar w 2011 roku, w porównaniu z 280 w 2010 r.) i ulegają ciężkim obrażeniom (1160 przypadków w 2011 roku, 880 w 2010 r.). My kierowcy wciąż nie przyzwyczailiśmy się do rosnącej lawinowo liczby rowerzystów (oraz przeznaczonych dla nich ścieżek i pasów), którzy na równych prawach korzystają z nami z ruchu ulicznego.

Zmiany w kodeksie drogowym sprawiły, że rowerzystom przyznano mnóstwo nowych, nie istniejących do tej pory praw, które mają ich chronić. Zamiast sarkać, zwłaszcza że rowerzyści często nie są bez winy, lepiej przyswoić sobie nowe przepisy, bo zostały ustanowione, by chronić życie, a nie je utrudniać.


Na każdej wydzielonej drodze dla rowerów (i jej skrzyżowaniu z jezdnią) bezwzględne pierwszeństwo ma rowerzysta. Skręcając na zielonym świetle, musisz ustąpić mu pierwszeństwa.

 

 


Skręcając w prawo (także na „zielonej strzałce”) zachowaj szczególną ostrożność. Rowerzysta nie ma prawa wjechać na przejście – powinien zsiąść z roweru, ale większość z nich tego nie robi.

 

 


Rzadka sytuacja, ale w miastach i takie się zdarzają. Wydzielony z jezdni pas dla rowerzystów oznacza, że pierwszeństwo ma właśnie rowerzysta, a kierowca musi ustąpić i zachować ostrożność.

 

 


Art. 27 kodeksu drogowego jasno precyzuje: kierowca skręcając w drogę poprzeczną musi ustąpić pierwszeństwa rowerzyście – obojętnie, czy jedzie po jezdni, czy po pasie dla rowerzystów.

Co kierowcy robią rowerzystom
Na przykład nagminnie nie ustępują im pierwszeństwa na wyznaczonych przejazdach, czyli tam, gdzie rowerzyści mają prawo oczekiwać, że będą bezpieczni. Druga częsta sytuacja to kierowca skręcający w drogę poprzeczną, potrącający rowerzystę jadącego prosto. Wreszcie najeżdżanie na rowerzystów na drogach dla nich przeznaczonych, poza jezdniami. Za każde z tych przewinień karzemy mandatem (350 zł) i 6 punktami karnymi. Kierowcy wyprzedzają też na przejazdach dla rowerzystów i tuż przed nimi (200 zł i 10 pkt.) i jeżdżą zbyt blisko rowerzystów (300 zł i 5 pkt.), podczas gdy powinni zachować co najmniej 1 m dystansu.

Co rowerzyści robią kierowcom
Jeżdżą obok siebie utrudniając ruch innym jego uczestnikom (200 zł mandatu), narażając samych siebie wjeżdżają też pod nadjeżdżające pojazdy (150 zł), czepiają się autobusów oraz bez uzasadnienia zwalniają i zatrzymują się na przejazdach dla nich przeznaczonych (po 100 zł mandatu). W miastach bezprawnie korzystają z bus-pasów (100 zł).

Niestety, rowerzyści zapominają również o swoich obowiązkach wobec pieszych, nie ustępując im pierwszeństwa oraz jeżdżąc po chodnikach, gdy jest to zabronione, i po przejściach dla pieszych.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Rowerzyści twierdzą, że mają pierwszeństwo. A kierowcy, że to jednak oni je mają. Gdybyśmy znali swoje prawa, byłoby łatwiej. I bezpieczniej.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-10-29 15:52:28
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij