Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Matowy lakier na samochodzie – jak dbać?

Ostatnim krzykiem motoryzacyjnej mody są matowe lakiery, które pojawiają się na coraz tańszych samochodach. Co trzeba wiedzieć na ich temat, żeby nie zepsuć wyglądu samochodu?

Kacper Mucha 2016-06-09

Matowy lakier nie różni się znacząco od innych lakierów (akrylowych i metalizowanych). Tak jak one ma zazwyczaj cztery warstwy, a ich łączna grubość wynosi 80-120 mikronów. Na surową karoserię nakłada się wypełniacz i podkład, które wygładzają powierzchnię i mają właściwości antykorozyjne, ale przede wszystkim przygotowują powierzchnię pod lakier bazowy. To właśnie baza stanowi o kolorze samochodu. Na lakier bazowy, który zawsze jest matowy, nakłada się dodatkowo matowy lakier bezbarwny (tzw. klar). Jest on mieszanką zwykłego klaru z pastą matującą, która zawiera specjalne minerały matujące, np. pumeks. Im większy udział pasty, tym bardziej matowy jest lakier.

Lakiery matowe wyglądają zjawiskowo, w specyficzny sposób rozpraszają światło, wygładzają kształty karoserii, a w dotyku są bardziej gładkie niż popularne lakiery akrylowe i metalizowane. Kiedyś matowe lakiery mogliśmy podziwiać jedynie na futurystycznych modelach koncepcyjnych, ale już kilka lat temu właśnie takimi lakierami zaczęto pokrywać nadwozia seryjnych samochodów. Oczywiście głównie tych drogich – sportowych i luksusowych, do których kosztują fortunę. W Audi RS7 do „matu” dopłacimy 29 330 zł, a w Mercedesie-AMG GT „jedynie” 12 420 zł. Dzisiaj na matową ekstrawagancję pozwalają sobie także tanie marki – w Fiacie 500X „mat” kosztuje 6000 zł, a w  Peugeocie tylko 2600 zł. Czy warto kupić auto z matowym lakierem? I tak, i nie. Na ulicach nie ma wiele takich samochodów, więc na długo pozostaną one wyjątkowe. Ale o taki lakier będziesz musiał szczególnie dbać.

Nieumiejętne mycie sprawi, że lakier zacznie nabierać nierównomiernego blasku i  będzie wyglądał jak brudny. Rys nie wolno polerować, bo lakier zacznie błyszczeć; owady i ptasie odchody szybko i głęboko wnikają w matową strukturę. Wycieranie ręcznikiem lakieru może go uszkodzić, a przy każdym dotknięciu zostawisz na aucie ślady palców. Jeżeli uszkodzisz lakier, jedynym ratunkiem będzie lakierowanie – nie można pomalować tylko uszkodzonego elementu, trzeba całe płaszczyzny, czyli np. nie tylko maskę, ale też zderzak i nadkola. Nie każdy lakiernik potrafi malować matowym lakierem, zazwyczaj robią to większe firmy i kosztuje to 3 razy więcej niż położenie zwykłego lakieru (np. za samą maskę płaci się ok. 1500 zł). Po co więc taki kłopot? Bo lakier matowy jest ładny.

JAKI RODZAJ „MATU” WYBRAĆ?

Klasyczny lakier matowy
Najpopularniejsze kolory to czarny i szary, ale bazą w lakierze matowym może być każdy kolor. Wystarczy pokryć go matowym lakierem bezbarwnym – im więcej matującego składnika w klarze, tym lepszy efekt. Lakierowanie jest drogie (kosztuje nawet ponad 10 tys. zł), ponieważ niełatwo sprawić, by auto miało jednakowy odcień; znacznie droższy jest też sam matowy lakier.

Lakier strukturalny
Wygląda jak lakier matowy, ale technicznie to lakier strukturalny – do matowego klaru dodano mieszankę cząstek krzemu i mikrogranulki z poliamidu, które tworzą chropowatą strukturę. Lakier strukturalny jest tańszy, daje ładny matowy wygląd, ale wbrew zapewnieniom producentów jest z nim prawie tyle samo problemów co z klasycznym „matem”. Można go zamówić tylko w Peugeocie.

Matowa folia
Oklejenie auta matowym plastikiem jest dużo tańsze niż lakierowanie – taka usługa kosztuje od 3,5 tys. zł, a gdy kolor się znudzi, można bezinwazyjnie zdjąć folię. W przeciwieństwie do aut z lakierem matowym, o samochód oklejony folią dba się tak samo jak o każdy inny, nie ma restrykcji związanych z myciem. A w razie uszkodzenia powłoki wystarczy dany element okleić folią na nowo.

JAK DBAĆ O LAKIER MATOWY?

„Auta z lakierem matowym nie wolno myć w myjniach automatycznych, bo szczotki nieodwracalnie niszczą strukturę lakieru. Lepiej wybrać myjnię bezdotykową, ale tylko po wcześniejszej aplikacji na lakier środków ochronnych (np. wosku do lakierów matowych) – mocna chemia jest zbyt agresywna dla niezabezpieczonego lakieru. Polecam oddać samochód do dobrej myjni ręcznej, gdzie nie używa się szamponów na bazie amoniaku i fosforanów ani preparatów nie przeznaczonych do „matu”. Owady i ptasie odchody trzeba usuwać natychmiast, i to używając chemii do „matu” – ścieranie tylko nabłyszczy lakier! Matowy lakier można (i  warto) zabezpieczyć dodatkowo powłoką ceramiczną lub bezbarwnymi foliami” – tłumaczy Tomasz Wilczyński, właściciel Wilczynsky Studio.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij