Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.9

Najlepsze do kompaktów

Jeśli jeszcze nie zmieniłeś opon na letnie, przeczytaj i wybierz najlepsze – do testu stają produkty pięciu renomowanych firm, trzy sprawdzone produkty średniej klasy i trzej nowicjusze za niewygórowaną cenę. Zobacz, które opony w rozmiarze 205/55 R 16 są w tym sezonie najlepsze.  

2014-05-08

Testowy Golf z głośnym dudnieniem silnika wpada w zakręt. O wiele za szybko, bo na asfalcie zalega głęboka na 6 mm woda, która może okazać się bardzo niebezpieczna. Spod kół tryskają całe fontanny, opony tracą przyczepność, Golf wypada z toru i błyskawicznie wyjeżdża na zewnątrz zakrętu. Tak kończy się jedno z rutynowych ćwiczeń, jakie zaliczają opony podczas testów „auto motor i sport”. Takich prób jak opisana wyżej, sprawdzająca zachowanie opon podczas aquaplaningu, w procedurze testowej jest w sumie 14. Wszystkie mają pokazać na ile bezpieczne są najnowsze letnie gumy o rozmiarze 205/55 R 16 V, w jakie wyposaża się fabrycznie większość współczesnych samochodów klasy kompaktowej.

Do testu stają produkty 11 marek. Bridgestone wystawił do walki sprawdzoną Turanzę T001. Jak większość opon, ma ona asymetryczny bieżnik. Grube i sztywne bloki na krawędziach bieżnika mają zapewniać stabilność w zakrętach i precyzję prowadzenia, z kolei odprowadzanie wody biorą na siebie szerokie rowki wzdłużne pośrodku bieżnika. Według tej samej zasady zbudowano opony Continental PremiumContact 5, Dunlop Sport BluResponse, Hankook Ventus Prime, Michelin Energy Saver plus, Pirelli Cinturato P7 i Toyo Proxes CF2. Tylko niedroga Premiorri Solazo ma bieżnik w kształcie litery V, odpowiadający za łatwe odprowadzanie wody na zewnątrz. Klasyczny wzór, czyli ani nie kierunkowy, ani nie asymetryczny, mają chińskie GT Radial i Westlake.

Nowy w gronie renomowanych marek jest Uniroyal Rainsport 3, skonstruowany tak, by jak najsprawniej odprowadzał wodę – jego bieżnik to kombinacja wzoru asymetrycznego po jednej stronie, ze skośnymi rowkami po drugiej, do tego mieszanka, z której wykonano oponę ma właściwości zapewniające jak najbezpieczniejsze zachowanie na mokrej nawierzchni. Dzięki temu Uniroyal nie wie, co to aquaplaning. Na prostym odcinku toru służącym do badania zachowania auta na warstwie wody Golf na oponach Uniroyala rozwija 85 km/h i jest o całe 15 km/h szybszy niż chińska Westlake. Z kolei na łuku drogi pokrytym warstwą wody auto osiąga przyspieszenie poprzeczne o wartości 4,31 m/s2, zostawiając konkurentów z tyłu. No, prawie.

W ostatniej chwili zwycięstwo w kategorii aquaplaningu sprząta Uniroyalowi sprzed nosa opona Hankooka. Z kolei bieżnik Uniroyala, wyrzeźbiony tak, by sprawnie odprowadzał wodę, podczas hamowania okazuje się przeszkodą w uzyskaniu lepszego wyniku – tu zwycięża Continental, który ze 100 km/h zatrzymuje się po 51,8 m. W tej dyscyplinie niespodziankę zgotowała opona Premiorri, uzyskując niewiele gorszy wynik (53,1 m). Zaraz za nimi lądują Uniroyal i Toyo, także Hankook i Pirelli hamują na bezpiecznym dystansie. Michelin i Dunlop potrzebują więcej miejsca na zatrzymanie się (około 57 m), bo je z kolei skonstruowano tak, by podczas toczenia się stawiały jak najniższy opór.

Także chińska Westlake hamuje w granicach 58 m. Na samym końcu stawki, w odległości 8 metrów od peletonu, zatrzymują się Bridgestone i GT Radial. Taki wynik oznacza utratę cennych punktów testowych i stratę do najlepszego wynoszącą 14 m. Brzmi może niewinnie, ale jeśli wziąć pod uwagę prędkość, zaczyna być groźnie. Gdy Conti właśnie się zatrzymała, Bridgestone i GT Radial pędzą jeszcze z prędkością 45 km/h albo uderzają w przeszkodę...

Bieżniki dobre „na wodę” mają też przewagę, gdy trzeba jak najszybciej przejechać okrążenie toru. Całą pulę punktów na „szybkim” torze o mokrej nawierzchni może zgarnąć tylko ta opona, która najszybciej wykręci okrążenie, ale oczywiście zrobi to bezpiecznie. Testowy tor ma symulować warunki panujące na mokrej jezdni – kałuże, a wraz z nimi aquaplaning, zdarzają się rzadko. Tu opona walczy ze zwilżoną nawierzchnią, liczy się tylko kontakt z asfaltem. Im większa jest powierzchnia, którą opona styka się z drogą, tym lepsza przyczepność. Uniroyal dobrze o tym wie i zawzięcie wgryza się w mokry asfalt krętego toru. Rezultat: najlepszy czas w teście.

Ale bycie najszybszym w tej konkurencji nie wystarcza. Większą dynamiką dzięki lepszej przyczepności oraz lepszą współpracą z ESP może się pochwalić Golf obuty w opony Continentala oraz Pirelli – i Uniroyal w kategorii „prowadzenie” musi ustąpić im pierwszeństwa. Także Toyo dobrze czuje się w wodzie i, podobnie jak Hankook oraz Dunlop, dzięki wzorowemu zachowaniu podczas jazdy utrzymuje kontakt z czołówką. Pozostałe opony mają swoje słabe punkty: Michelin jest zbyt nadsterowny, Premiorri zbyt szybko zaczyna się ślizgać, Westlake traci przyczepność, a zachowanie opony GT Radial na mokrym jest po prostu marne.

Czy gumy, które tak dobrze spisują się na mokrym asfalcie są z tego powodu gorsze na suchym? Oponie Uniroyala podczas hamowania na suchym nie pomaga bieżnik „skrojony” pod kątem jak najlepszego zachowania w aquaplaningu. Droga hamowania wynosi 38,7 m i jest to wynik niewiele lepszy od najgorszych w teście. Brylują Conti, Michelin, Pirelli i Dunlop, w środku stawki miejsca zajmują Hankook, Toyo, Premiorri i Bridgestone.

Podobnie w kategorii „prowadzenie” – na szybkim asfaltowym torze różnice między średnimi prędkościami poszczególnych marek nie są duże, ale podczas jazdy opony zachowują się w bardzo odmienny sposób. Premiorri można określić mianem „ni pies, ni wydra”. Jej bieżnik podobny jest do tego, jaki mają opony całoroczne, dlatego właściwości jezdne są przeciętne, ale bezpieczne. Także Westlake o dość słabej przyczepności i lekko nadsterowna GT Radial niezbyt zachwycają na suchym torze.

Sportową jazdę umożliwia Dunlop, stabilne są Bridgestone, Uniroyal, Toyo, Hankook i Michelin. Pewną skłonność do ryzykownych zachowań wykazuje Conti. Wszystkie dynamiczne próby na suchym asfalcie najlepiej wykonuje Dunlop i zaraz po nim Pirelli – obie opony są nie do pobicia.

 

A co z wpływem opon na zużycie paliwa, czyli z oporami toczenia? Tu sprawa jest prosta – jedną z lepszych wartości CR, będącej miarą oporów toczenia, uzyskuje Uniroyal (8,31). Ten wynik mógłby wystarczyć do zwycięstwa, ale na laboratoryjnym stanowisku pomiarowym jeszcze lepsze wartości CR uzyskują Michelin (7,06) oraz Dunlop (7,36) i to one wygrywają w tej konkurencji. Robi się ciasno. Gdzie są inni aspirujący do zwycięstwa w teście? Continentalowi wystarczyło, że uzyskał współczynnik oporów toczenia CR wynoszący przeciętne 8,77, by dzięki sumie innych zalet w ostatniej chwili strącić z tronu Uniroyala i wysforować się na pierwsze miejsce.

Pirelli po asfalcie nie toczy się zbyt gładko, jej CR wynosi 9,57, więc opona ta nie daje rady pokonać Uniroyala i ląduje na trzecim miejscu. Dalej, z różnicą zaledwie kilku dziesiątych po przecinku, plasują się Dunlop, Toyo, Hankook i Michelin, które również zachowują dobry balans między właściwościami jezdnymi na suchej i mokrej drodze. Jakość opon w naszym teście jest bardzo wyrównana i jeśli ktoś wybierze dla siebie którąś z dziewięciu marek, nie popełni błędu. Jednak jak zawsze, gdy walka toczy się o pierwsze miejsce – absolutny zwycięzca może być tylko jeden.

Aquaplaning na zakręcie – co to jest?
„Powyżej 80 km/h jedziesz na nartach wodnych” – takie napisy stały kiedyś przy autostradach w Europie Zachodniej i ostrzegały przed aquaplaningiem. Zjawisko to oznacza ślizganie się opony na wodzie podczas jazdy z dużą prędkością. Woda, jak klin, wbija się między oponę a asfalt, odrywa koło od nawierzchni, przez co nie jest ono w stanie ani zmienić kierunku jazdy, ani hamować, ani nie przenosi siły napędowej.

To kiedy sytuacja zacznie być groźna, zależy od wielu czynników – od szerokości opony i prędkości jazdy, od wysokości warstwy wody i głębokości bieżnika, od ciśnienia powietrza w oponie i od nacisku koła oraz oczywiście od rodzaju opony. Zachowanie samochodu zależy też od tego, na jakim fragmencie drogi wystąpi aquaplaning – na prostym odcinku czy na zakręcie. W naszym teście symulujemy osobno obydwie sytuacje.

Żeby zbadać zachowanie podczas aquaplaningu na zakręcie, pokrywamy fragment toru sześciomilimetrową warstwą wody. Ocena jest tym wyższa, z im większą prędkością auto bezpiecznie pokona ten fragment drogi. Bardzo ciekawie wypada tu porównanie różnych opon – najlepsza w teście utrzymuje właściwy tor jazdy, gdy auto porusza się z prędkością 75 km/h, najgorsza zaś traci przyczepność już przy 67 km/h.

Tak wygląda próba
Na torze w kształcie okręgu o średnicy 200 m ściśle określony fragment pokrywamy warstwą wody i przejeżdżamy go ze stałą prędkością. Na tym fragmencie toru mierzymy przyspieszenie poprzeczne działające na oponę. Przy każdym przejeździe stopniowo podnosimy prędkość, aż auto wypadnie poza tor.

Decyduje przyczepność
Zamieszczony obok wykres ilustruje, jak w miarę wzrostu prędkości jazdy wzrasta przyspieszenie poprzeczne. Powyżej 80 km/h opona traci przyczepność, nie przenosi żadnych sił bocznych i auto wpada w poślizg.

Tak testowaliśmy
Robota na punkt
Aby mierzyć precyzyjnie i mieć pewność, co do końcowego wyniku testu, wszystkie próby przeprowadziliśmy kilka razy. Zasada jest taka: opona najlepsza w danej próbie zdobywa najwyższą możliwą liczbę punktów, czyli 10. Ocenę oparto na funkcjach matematycznych, co sprawia, że opony, które uzyskują rezultaty niewiele odbiegające od najlepszych, można ocenić tak, by widoczne były między nimi różnice. Tę zasadę stosowano zarówno przy ocenie dokonywanej na podstawie pomiarów, jak i subiektywnej, gdy doświadczony kierowca testowy przyznaje punkty w kategoriach „komfort” czy „prowadzenie”.

Najlepszą ocenę w kategorii „prowadzenie” na mokrej czy suchej nawierzchni opona otrzymuje, jeśli podczas jazdy zachowuje się bezpiecznie; gdy jest za mało przyczepna albo zbyt podatna na zmiany obciążenia kół – punkty są odejmowane. Testowanie opon w aquaplaningu (osobno na prostej i na okręgu) daje wyobrażenie o ich zachowaniu podczas pokonywania głębokich kolein. Maksymalna prędkość z jaką opona stabilnie przejeżdża tor z warstwą wody oraz wielkość przyspieszenia pokazują, jakie ma ona rezerwy bezpieczeństwa.

By zapewnić powtarzalność pomiaru aquaplaningu na prostej i hamowania na mokrym, obydwa ćwiczenia przeprowadzono wykorzystując pojazdy specjalne, poruszające się na szynach. Opory toczenia badano na stanowiskach rolkowych w różnych laboratoriach. W tym celu po dwie opony z danego kompletu badano niezależnie od siebie w różnych miejscach na różnych przyrządach, według przepisów UE, czyli przy 80 km/h.

Nasz werdykt
Opony o rozmiarze 205/55 R 16 V

1. Continental Premium Contact 5

plus Najlepsze hamowanie i prowadzenie boczne na mokrej i suchej nawierzchni, wysokie rezerwy bezpieczeństwa
minus Duża podatność na zmiany obciążenia kół i mała precyzja na suchym asfalcie
Ocena końcowa 9,0 (10) - szczególnie warta polecenia

2. Uniroyal Rainsport 3
plus
Na mokrej drodze nie ujawnia żadnych słabości, na suchym także bardzo stabilna w zakrętach i podczas zmiany toru jazdy
minus Hamowanie na suchym mogłoby być nieco lepsze, jak i trzymanie boczne na mokrym
Ocena końcowa 8,9 (10) - warta polecenia

3. Pirelli Cinturato P7
plus Pod względem przyspieszenia poprzecznego Pirelli jest najlepsza zarówno na suchym torze, jak i przede wszystkim na mokrym
minus Pewne niedomogi przy hamowaniu na mokrej drodze i przy aquaplaningu, zbyt duże opory toczenia
Ocena końcowa 8,8 (10) - warta polecenia

4. Dunlop Sport BluResponse
plus
Równie sprawna i bezpieczna na suchej i na mokrej drodze, bardzo dobrze hamuje na suchym, wyjątkowo niski opór toczenia
minus Marny wynik podczas hamowania na mokrym
Ocena końcowa 8,7 (10) - warta polecenia

5. Toyo Proxes CF2
plus Łatwa do opanowania i bezpieczna, dobra przyczepność na mokrym, duża precyzja prowadzenia. Wysoki komfort toczenia
minus Mogłaby lepiej sprawować się podczas aquaplaningu i zmiany kierunku
jazdy
Ocena końcowa 8,5 (10) - warta polecenia

6. Hankook Ventus Prime 2
plus Dobre właściwości jezdne, świetna podczas aquaplaningu, dobre prowadzenie boczne i reakcje na ruchy kierownicą
minus Lekki niedosyt podczas hamowania na mokrym, przeciętne opory toczenia
Ocena końcowa 8,4 (10) - warta polecenia

7. Michelin Energy Saver plus
plus
Nad autem z tymi oponami łatwo zapanować, ma niski opór toczenia, na suchym ma dobre trzymanie boczne i świetnie hamuje
minus Przeciętne właściwości jezdne na mokrej drodze i duże szumy toczenia
Ocena końcowa 8,1 (10) - warta polecenia

8. Premiorri Solazo
plus Nowa opona ze skłonnością do lekkiej i bezpiecznej podsterowności,
zaskakuje dobrymi wynikami hamowania na mokrym
minus Słabiej wypada podczas aquaplaningu, pomiaru oporu toczenia oraz prowadzeniu bocznym, słabe prowadzenie na suchym
Ocena końcowa 7,6 (10) - warunkowo warta polecenia

9. Bridgestone Turanza T001
plus Zbiera punkty za łatwość prowadzenia na suchej nawierzchni, odporna na aquaplaning
minus Marnie wypada podczas hamowania na mokrej i suchej drodze, na mokrym podatna na zmiany obciążenia kół
Ocena końcowa 7,3 (10) - warunkowo warta polecenia

10. Westlake Radial RP 18
plus Jest cicha i w sumie przewidywalna, ale na bardzo niskim poziomie osiągów
minus Słabe wyniki na mokrej i suchej nawierzchni, mało precyzyjna w prowadzeniu, na mokrym bardzo podatna na zmiany obciążenia kół
Ocena końcowa 6,9 (10) - nie warta polecenia

11. GT Radial Champiro VP1
plus Osiągi na suchym asfalcie warunkowo do zaakceptowania
minus Za długa droga hamowania na mokrym, pod- a potem nadsterowność podczas zmian obciążenia kół w zakrętach o mokrej nawierzchni
Ocena końcowa 6,2 (10) - nie warta polecenia

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij