Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Serwisowe rozterki

Przegląd samochodu to obowiązek dość kosztowny. Czy można sprawić, by był mniej dotkliwy dla kieszeni, a przy tym solidnie wykonany?

2007-02-14
Warsztat samochodowy Warsztat samochodowy

Już od jakiegoś czasu możemy wybierać pomiędzy serwisami niezależnymi i autoryzowanymi oraz pomiędzy częściami oryginalnymi i ich zamiennikami o różnej cenie i jakości. Unijna Dyrektywa GVO wprowadziła swobodę wyboru i zachwiała monopolem koncernów samochodowych na wykonywanie usług serwisowych w okresie gwarancji i na dystrybucję części. Ale jak to u nas często bywa - prawo sobie, a praktyka sobie. Zgodnie z prawem, klient nie traci gwarancji na samochód, jeśli wykona przegląd w serwisie nieautoryzowanym. Nawet wtedy, gdy skutkiem źle wykonanego przeglądu jest uszkodzenie auta, producent zobowiązany jest usterkę usunąć, a kosztami operacji obciążyć warsztat wykonujący usługę, a nie klienta. Producenci samochodów nie zgadzają się jednak na taką interpretację przepisów i skutki wadliwie wykonanych przeglądów przerzucają na klientów, uprzedzając ich przy tym o możliwości utraty uprawnień gwarancyjnych. Praktyka w autoryzowanych stacjach obsługi (ASO) jest taka, że każdy nieautoryzowany przegląd jest analizowany pod kątem utraty wspomnianych uprawnień. Jeżeli z samochodem nie dzieje się nic złego, to pół biedy. Problemy zaczynają się wtedy, gdy trzeba skorzystać z gwarancji. Pieczątka w książce serwisowej z warsztatu innego niż autoryzowany bardzo utrudnia (i wydłuża) dochodzenie praw z tego tytułu.

Jednak każda gwarancja kiedyś się kończy i wtedy mamy już niczym nieskrępowany wybór. Nieskrępowany, ale bynajmniej nie prosty. Wiele argumentów przemawia za serwisowaniem w ASO, odstraszająco działa jednak cena usług i części. W warsztatach niezależnych, których działa u nas blisko 57 tysięcy, zapłacimy mniej, ale dręczyć nas będzie wątpliwość czy aby przegląd wykonany został solidnie i dokładnie według wskazań producenta. Przed takim dylematem stają najczęściej właściciele aut 3-6-letnich, którym szczególnie zależy na stanie technicznym pojazdu. Takiego problemu nie mają jeżdżący samochodami starszymi - oni raczej nie będą odwiedzali ASO.

Możemy sporo zaoszczędzić na kosztach przeglądu kupując samemu części i materiały eksploatacyjne. Jest ich na rynku duży wybór i podzielić je można na cztery grupy: części oryginalne, sygnowane logiem producenta (najdroższe), części identyczne z oryginalnymi, czyli takie same, ale sprzedawane w opakowaniach wytwórcy (tańsze od kilku do kilkudziesięciu procent od tych pierwszych) i części pochodzące od markowych wytwórców, posiadające certyfikaty i dopuszczenia do obrotu, nie zawsze jednak zalecane do montowania przez producenta. Istnieje jeszcze ostatnia grupa zamienników - najtańsze, nie bardzo wiadomo przez kogo i jak robione, niepolecane przez żaden szanujący się warsztat.

Kupując samemu zdajmy się na fachowość sprzedawców. Dysponują oni sporą wiedzą, mają katalogi zamienników i potrafią doradzić. Zazwyczaj polecają części z drugiej i trzeciej grupy, mając do tych najtańszych podobny stosunek jak mechanicy. Jeżeli zakup części zlecimy niezależnemu warsztatowi, musimy się liczyć z marżą w wysokości od 15 procent wzwyż, naliczaną od ceny hurtowej.

Tym, co odstrasza od korzystania z usług serwisów autoryzowanych są: cena roboczogodziny - ASO liczą sobie za nią od 120 do nawet 190 zł - i najdroższe na rynku części. Jakie są korzyści, które mogą to zrekompensować?

Niewątpliwymi zaletami serwisów autoryzowanych jest posiadanie sprzętu do kompleksowej diagnostyki samochodu, specjalistycznych narzędzi i permanentnie szkolonych pracowników. Nie bez znaczenia jest też i to, że serwisując auto tamże w przypadku reklamacji w ramach gwarancji nie musimy się obawiać, czy aby na pewno zostanie ona uznana, co często niestety zdarza się, gdy właściciel auta skorzystał z usług nieautoryzowanego warsztatu. Do zalet ASO zaliczyć też trzeba ścisłe procedury wykonywania przeglądów oraz procedury kontrolne, akcje serwisowe, promocje na naprawy i wymiany, rabaty dla wiernych klientów.

Korzystający z usług ASO płacą i wymagają. Gdyby koszty przeglądów były wprost proporcjonalne do ich jakości, problemu by nie było. Niestety, jak wykazały nasze kilkuletnie testy cena nie zawsze ma z jakością wiele wspólnego, a ta ostatnia w większym stopniu zależy od tego "kto" wykonuje przegląd niż od tego "gdzie" to się dzieje. Wartość każdego warsztatu jest bowiem taka, jak jego najsłabszego pracownika.

Decydując się na warsztat niezależny lub sieciową stację obsługi (np. Norauto, Carman, Premio) możemy liczyć na dużo tańszą roboczogodzinę (od 25 do 60 zł), tańsze części, ale na niewiele więcej. Wśród warsztatów bez autoryzacji są serwisy świetne, ale i takie, którym strach powierzyć choćby rower. W ich wypadku największe znaczenie ma tzw. szeptana reklama i renoma w środowisku. Niby tych najsłabszych eliminuje rynek, ale każdy z nas zna co najmniej kilka, które działają w najlepsze. Nawet tym dobrym nieautoryzowanym warsztatom brakuje najaktualniejszego oprogramowania serwisowego i diagnostycznego oraz specjalistycznych narzędzi, a przegląd nie zawsze jest przeprowadzany zgodnie z procedurami określonymi przez producenta. Warsztaty te mogą wykonywać przeglądy w okresie gwarancji, ale rzadko kto zajeżdża tam nowym autem. Główną klientelę stanowią właściciele aut starych - od siedmiolatków w dół.

Różnice w cenach części i robocizny w serwisach niezależnych i w ASO obrazuje tabela poniżej. Są bardzo duże - szczególnie w punkcie "robocizna".

Żaden serwis, nieważne czy niezależny czy autoryzowany, nie da nam stuprocentowej gwarancji jakości. Za ASO przemawia mimo wszystko większa pewność, że czynności serwisowe zostaną wykonane zgodnie z procedurami, za warsztatami niezależnymi - dużo niższa cena usług i swoboda wyboru części. Z dobrymi mechanikami jest tak, że jak już się ich znajdzie, należy się ich mocno trzymać, bez względu na to, gdzie pracują. I jeszcze jedno, każdy serwis - także niezależny - jest zobowiązany z mocy prawa do udzielenia nam gwarancji na przegląd (na użyte części i wykonane czynności). Od każdego możemy żądać usunięcia usterki, wymiany części na wolną od wad, a w ostateczności - odszkodowania za uszkodzenia auta będące następstwem błędów serwisu (nieodpowiednie części lub niewłaściwie wykonane czynności). Jeżeli okaże się, że źle trafiliśmy - nie pozostaje nam nic innego jak... szukać dalej.

Czyli albo tanio, albo dobrze? Niekoniecznie. Jakość jednak musi kosztować. Może nie aż tyle ile życzą sobie w ASO, ale chociażby tyle, ile w dobrym (a więc nie najtańszym) warsztacie prywatnym.

CENY PRZEGLĄDÓW - Opel Astra II Classic 1.4 16V przegląd po 60 000 km

Serwis niezależny czas - 3,336h (45 zł/h)ASO Opla czas - 3 h (176 zł/h)

CENY PRZEGLĄDÓW - Opel Astra II Classic 1.4 16V przegląd po 60 000 km

Serwis niezależny czas - 3,336h (45 zł/h) ASO Opla czas - 3 h (176 zł/h)
PODSTAWOWY części markowe1/tańszy zamiennik2 części oryginalne3
filtr oleju 7,45/6,48 17,79
olej silnikowy 93,404/78,205 84,266
filtr powietrza 25,25/25,25 43,72
świece (kpl.) 68,20/68,20 77,94
filtr paliwa 27,00/26,23 49,09
filtr przeciwpyłkowy 44,15/31,39 60,49
DODATKOWY
wycieraczki (kpl.) 144,64/57,20 75,52
tarcze hamulcowe przód (kpl.) 437,40/437,40 544,13
klocki hamulcowe przód 149,04/92,00 251,02
Materiały i części 996,53/822,35 1203,96
Robocizna 162,007/162,007 528,008
Razem 1158,53/984,35 1731,96

Tekst: Marek Kucharski
Zdjęcia: Tomasz Jaźwiński

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Przegląd samochodu to obowiązek dość kosztowny. Czy można sprawić, by był mniej dotkliwy dla kieszeni, a przy tym solidnie wykonany?
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:42:54
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij