Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Test opon letnich

Opony letnie na sezon 2009. Od tych z wyższej półki do w miarę niedrogich - do testu stają opony 12 marek, o popularnym rozmiarze 205/55 R 16V. W roli testera występuje nowy VW Golf.

Götz Leyrer 2009-04-27
Test opon letnich W pomiarach na 7-milimetrowej warstwie wody najlepiej wypadły opony Bridgestone.

Najtańsze opony w naszym teście porównawczym kosztują niewiele ponad 300 zł, najdroższe - prawie 600 zł. Przy komplecie czterech sztuk, który - zakładając standardowy przebieg auta - powinno się wymieniać co trzy lata, różnica w cenie wynosi więc ponad 1000 zł. Sporo, ale nie dramatycznie dużo, jeśli porównać z innymi kosztami, jakich przysparza utrzymanie samochodu. Mimo to sprzedawcy mogliby długo opowiadać o tym, jak drobiazgowo użytkownicy porównują ceny.

Czy inwestycja w droższy produkt się opłaca, czy zapewnia większe bezpieczeństwo? Czy może tylko producenci każą sobie więcej płacić za znaną nazwę? Wielkie koncerny mają zazwyczaj w ofercie także produkty tańsze, występujące pod inną marką. Np. Fulda należy do Goodyeara, a Firestone do Bridgestone'a; łatwo więc wysnuć wniosek, że i pod względem jakości produkty w obrębie koncernu nie są równorzędne. Można też sobie wyobrazić, że jeśli w teście opona tańszej marki uzyskałaby lepszy wynik od tej bardziej renomowanej, w koncernie nie byliby szczęśliwi.

Powszechnie obowiązująca klasyfikacja tzw. tanich opon nie istnieje. W zeszłorocznym teście "auto motor i sport" ku ogólnemu zaskoczeniu zwyciężył koreański Hankook. W tym roku w szranki stają opony o rozmiarze 205/55 R 16 - bez wątpienia najbardziej rozpowszechnionym i dlatego szczególnie ważnym dla producentów. Ten rozmiar "obuwia" nosi VW Golf VI - auto znane z bardzo dobrych właściwości jezdnych, które pozwalają wyrokowaćo wpływie opon na bezpieczeństwo jazdy. Właśnie dlatego Golf jest naszym samochodem testowym.

Punktacja w testowej tabeli pokazuje jak wielkie mogą być różnice między poszczególnymi markami opon, zwłaszcza na mokrej nawierzchni. Te różnice mają ogromne znaczenie dla użytkowników, nawet jeśli ani przez chwilę nie mają zamiaru jechać tak ekstremalnie, jak dzieje się to podczas testu. Im mniejsza jest przyczepność do nawierzchni, tym łatwiej małe błędy kierowcy mogą przywieść samochód na krawędź bezpieczeństwa.

Ważnym kryterium oceny zachowania opony na mokrym jest droga hamowania. Jest znacznie ważniejsza od np. prowadzenia, którego jakość ujawnia się dopiero w nadzwyczajnych przypadkach. Aby podczas ekstremalnego (awaryjnego) hamowania wycisnąć z opony maksimum, nie potrzeba wielkich umiejętności - wszystko dzięki ABS-owi.

Podczas hamowania ze 100 km/h, najlepsze opony zatrzymują się po 42 m, najgorsze po 45 m. Różnica wydaje się mała, jest mniej więcej równa długości niewielkiego samochodu. Jednak w najgorszym przypadku, przy zderzeniu, oznacza ona znaczne zmniejszenie energii uderzenia.

Kolejność opon w naszym teście jest mocno urozmaicona. W czołówce są marki premium, jak Bridgestone czy Continental, ale w pierwszej szóstce nie zabrakło tych, które zwykle pozostają w cieniu, jak Fulda czy Vredestein. Z drugiej strony, nowe Goodyear i Pirelli lądują w drugiej połowie testowego peletonu.

Tak ocenialiśmy

Ocena testowa jest względna. W każdej kategorii najlepsza opona otrzymuje maksymalną liczbę punktów. Jeśli zmierzony wynik jest gorszy o 20% od najlepszego, przyznajemy 0 pkt. W kategoriach ocenianych także subiektywnie (prowadzenie i komfort) występują odchylenia od tej zasady. Im ważniejsze kryterium, tym szybciej ubywa punktów. Np. za hamowanie na mokrym można zdobyć 40 pkt. - wystarczy wynik o pół procentu gorszy od najlepszego, żeby stracić 1 punkt; w kryteriach nagradzanych 10 pkt. wynik musiałby być o 2% gorszy.

Również pod względem właściwości jezdnych opony drogie przeplatają się z tymi o niższych cenach. Najlepsze zdradzają na zakrętach tendencję do lekkiej podsterowności, a zmiany obciążenia silnika nie mają prawie wcale wpływu na ich zachowanie, co w pełni pozwala ujawnić się zaletom zawieszenia Golfa. W wypadku Firestone'a, Michelina i Kumho, które w slalomie tracą ponad trzy sekundy do najlepszych, zachowanie auta nie jest tak harmonijne. Przednie koła wyjeżdżają na zewnątrz zakrętu, tył samochodu wychyla się poza tor jazdy. To oznacza, że do akcji często wkracza ESP - i to w tych sytuacjach, w których Golf pozostaje niewzruszony na obranym torze jazdy, gdy jest "obuty" w lepsze opony.

Wyniki rozlicznych prób dokonywanych na mokrej nawierzchni nie pozostawiają wątpliwości - nowy Goodyear prowadzi, zbierając dokładnie tyle samo punktów, co Bridgestone. Continental, Pirelli oraz Dunlop pozostają tylko odrobinę z tyłu. Znacznie gorzej od całej stawki punktuje w tej kategorii opona Kumho.

Michelin na mokrej nawierzchni uzyskuje przeciętny wynik, co potwierdza wrażenia zebrane podczas wcześniejszych prób. Francuski producent dużą wagę przywiązuje do zapewnienia oponie jak najmniejszych oporów toczenia. Testowana Primacy nie należy wprawdzie do absolutnie wzorcowych pod względem oszczędzania energii (małe opory toczenia to niższe zużycie paliwa), ale w naszym teście bez wątpienia jest pod tym względem najlepsza.

To zaleta, którą szczególnie wyraźnie widać w porównaniu z produktami o najwyższych oporach toczenia (Pirelli i Firestone) - różnica w zużyciu paliwa może tu sięgać pół litra na 100 kilometrów. Niestety, jest ona okupiona mniej bezpiecznym zachowaniem na mokrym asfalcie, nawet jeśli Michelin twierdzi, że jedno drugiego nie wyklucza.

Siła opony Michelina przejawia się przede wszystkim na suchej nawierzchni. To tutaj Primacy ujawnia wspaniałe właściwości jezdne, dużą precyzję prowadzenia i zapewnia krótką drogę hamowania. Do jej zalet należy także wysoki komfort toczenia. Wszystko to łącznie pozwala Michelinowi uzyskać bardzo dobry rezultat podczas jazdy po suchej drodze.

Dzięki tak dobrym wynikom na suchym, francuska opona zajmuje wysoką pozycję w całym teście. Wraz z Goodyearem zdobywa drugie miejsce, zaraz za nimi plasują się Continental, Pirelli i Hankook, który ponownie wciska się do grona renomowanych produktów. Zwycięzcą całego testu zostaje ogumienie spod znaku Bridgestone'a. Przemawiają za tymi oponami pierwszorzędne rezultaty uzyskiwane podczas hamowania, ale przede wszystkim fakt, że w każdej kategorii sumiennie zbierają punkt po punkcie.

Tekst: Götz Leyrer,
Zdjęcia: Reinhard Schmid

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Do jakiej marki można przyrównać Kormorany ?
    Matuu, 2009-04-24 15:19:18
  • avatar
    zgłoś
    Moje uwagi co do tego testu na .
    ~rafal, 2009-04-24 13:01:25
  • avatar
    zgłoś
    Opony letnie na sezon 2009. Od tych z wyższej półki do w miarę niedrogich - do testu stają opony 12 marek, o popularnym rozmiarze 205/55 R 16V. W roli testera występuje nowy VW Golf.
    auto motor i sport, 2009-04-22 10:59:08
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij