Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Unia Europejska testuje nowe fotoradary

Na projekt przeznaczono 8,2 miliona euro. Zadanie polega na stworzeniu systemu fotoradarów, które nie tylko udokumentują wyczyny kierowców przekraczających dozwoloną prędkość, ale będą w stanie wychwycić kierowców, którzy nie utrzymują bezpiecznej odległości za poprzedzającymi autami, jeżdżą bez pasów i nie dostosowują prędkości do warunków jazdy.

Fińskie centrum rozwoju VTT, które pracuje nad tym projektem, przygotowało kamerę z bezprzewodowym dostępem do sieci policyjnej. Całość zamontowana jest na przyczepie i może być łatwo przetransportowana w dowolne miejsce.

Trwają testy tego typu urządzeń w Niemczech, Francji, Austrii i Finlandii. Jeśli sprzęt będzie sprawował się bez zastrzeżeń, fotoradary będą pilnowały porządku w całej Europie już za 3 lata.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):No nie: aż tak totalitarne podejście unijnych urzędasów nam nie grozi. W końcu chodzi o wolność gwarantowaną prawem UE. Zresztą każdy radar działa tak, że "pstryka" jadących szybciej niż każą przepisy. Co innego gdyby robił zdjęcia wszystkim Swoją drogą, przypomniałeś mi fabułę "Procesu" Franza Kafki . Dzisiaj główny bohater powieści jeździłby samochodem z porąbańcami ukrytymi w bagażniku... czy jakoś tak To było z przekąsem. Wiadomo że takiego reżimu nie wprowadzą, choć to Polska ... .
    ~Samuraj002, 2010-11-06 19:05:13
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):Przypomniało mi to fabułę "Procesu" Franza Kafki . Dzisiaj główny bohater powieści jeździłby samochodem z porąbańcami ukrytymi w bagażniku... czy jakoś tak ...oczywiście w celu "zwiększenia bezpieczeństwa" . A potem dla własnego dobra kierowcy... zabiją kierowcę
    ~Gość, 2010-11-06 18:50:05
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):Niedługo będziemy musieli jeździć z kamerą w aucie w celu zwiększenia bezpieczeństwa, bo ktoś w centrali będzie siedział i patrzył co robimy prowadząc rano samochód do pracy. No nie: aż tak totalitarne podejście unijnych urzędasów nam nie grozi. W końcu chodzi o wolność gwarantowaną prawem UE. Zresztą każdy radar działa tak, że "pstryka" jadących szybciej niż każą przepisy. Co innego gdyby robił zdjęcia wszystkim Swoją drogą, przypomniałeś mi fabułę "Procesu" Franza Kafki . Dzisiaj główny bohater powieści jeździłby samochodem z porąbańcami ukrytymi w bagażniku... czy jakoś tak
    ~airmatic, 2010-11-06 18:44:51
  • avatar
    zgłoś
    Niedługo będziemy musieli jeździć z kamerą w aucie w celu zwiększenia bezpieczeństwa, bo ktoś w centrali będzie siedział i patrzył co robimy prowadząc rano samochód do pracy.
    ~Samuraj002, 2010-11-05 08:49:50
  • avatar
    zgłoś
    Strzeżcie się jeżdżąc po Niemczech, Francji, Austrii i Finlandii.
    auto motor i sport, 2010-11-05 08:42:35
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij