Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Unia Europejska testuje nowe fotoradary

2010-11-05

Na projekt przeznaczono 8,2 miliona euro. Zadanie polega na stworzeniu systemu fotoradarów, które nie tylko udokumentują wyczyny kierowców przekraczających dozwoloną prędkość, ale będą w stanie wychwycić kierowców, którzy nie utrzymują bezpiecznej odległości za poprzedzającymi autami, jeżdżą bez pasów i nie dostosowują prędkości do warunków jazdy.

Fińskie centrum rozwoju VTT, które pracuje nad tym projektem, przygotowało kamerę z bezprzewodowym dostępem do sieci policyjnej. Całość zamontowana jest na przyczepie i może być łatwo przetransportowana w dowolne miejsce.

Trwają testy tego typu urządzeń w Niemczech, Francji, Austrii i Finlandii. Jeśli sprzęt będzie sprawował się bez zastrzeżeń, fotoradary będą pilnowały porządku w całej Europie już za 3 lata.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):No nie: aż tak totalitarne podejście unijnych urzędasów nam nie grozi. W końcu chodzi o wolność gwarantowaną prawem UE. Zresztą każdy radar działa tak, że "pstryka" jadących szybciej niż każą przepisy. Co innego gdyby robił zdjęcia wszystkim Swoją drogą, przypomniałeś mi fabułę "Procesu" Franza Kafki . Dzisiaj główny bohater powieści jeździłby samochodem z porąbańcami ukrytymi w bagażniku... czy jakoś tak To było z przekąsem. Wiadomo że takiego reżimu nie wprowadzą, choć to Polska ... .
    ~Samuraj002, 2010-11-06 19:05:13
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):Przypomniało mi to fabułę "Procesu" Franza Kafki . Dzisiaj główny bohater powieści jeździłby samochodem z porąbańcami ukrytymi w bagażniku... czy jakoś tak ...oczywiście w celu "zwiększenia bezpieczeństwa" . A potem dla własnego dobra kierowcy... zabiją kierowcę
    ~Gość, 2010-11-06 18:50:05
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):Niedługo będziemy musieli jeździć z kamerą w aucie w celu zwiększenia bezpieczeństwa, bo ktoś w centrali będzie siedział i patrzył co robimy prowadząc rano samochód do pracy. No nie: aż tak totalitarne podejście unijnych urzędasów nam nie grozi. W końcu chodzi o wolność gwarantowaną prawem UE. Zresztą każdy radar działa tak, że "pstryka" jadących szybciej niż każą przepisy. Co innego gdyby robił zdjęcia wszystkim Swoją drogą, przypomniałeś mi fabułę "Procesu" Franza Kafki . Dzisiaj główny bohater powieści jeździłby samochodem z porąbańcami ukrytymi w bagażniku... czy jakoś tak
    ~airmatic, 2010-11-06 18:44:51
  • avatar
    zgłoś
    Niedługo będziemy musieli jeździć z kamerą w aucie w celu zwiększenia bezpieczeństwa, bo ktoś w centrali będzie siedział i patrzył co robimy prowadząc rano samochód do pracy.
    ~Samuraj002, 2010-11-05 08:49:50
  • avatar
    zgłoś
    Strzeżcie się jeżdżąc po Niemczech, Francji, Austrii i Finlandii.
    auto motor i sport, 2010-11-05 08:42:35
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij