Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Uwaga – zakręt!

Odruchowe puszczenie pedału hamulca przed wykonaniem skrętu może się źle skończyć! Tylko hamując z zimną krwią do końca i jednocześnie manewrując kierownicą, możemy bezpiecznie ominąć przeszkodę.

2007-08-23
Szkoła Auto Nawet na mokrej nawierzchni nie powinniśmy obawiać się w nowoczesnych autach jednoczesnego wciskania pedałów sprzęgła i hamulca. Nad wszystkim czuwa układ ABS.

Hamuj, potem skręcaj" - mówią starzy kierowcy. I nie mają racji. Niestety bywa, że musimy ostro hamować i jednocześnie skręcać przy dużej prędkości, aby uniknąć wypadku. Na szczęście każde nowoczesne auto jest do tego dobrze przygotowane, mając na pokładzie systemy wspomagania kierowcy.

Wyobraźmy sobie, że jedziemy trasą szybkiego ruchu. Z normalną prędkością wjeżdżamy w zakręt i niespodziewanie przed naszymi oczyma wyrasta - w całej okazałości - kolejka samochodów, stojących w bardzo długim korku przed sygnalizacją świetlną, oddaloną o kilkaset metrów.

Jeżeli nie zaczniemy gwałtownego hamowania na zakręcie, będziemy zmuszeni wybrać w czyim bagażniku "zaparkujemy" swój pojazd!

Wielu kierowców jeżdżących współczesnymi autami w sytuacji zagrożenia nie wykorzystuje w pełni możliwości hamulców. Naciskają pedał hamulca mało zdecydowanie, za słabo. Co gorsza, puszczają go przed gwałtownym skrętem, nawet jeśli wskutek tego nie uda im się uniknąć kolizji! Podświadomie obawiają się wystąpienia fatalnego poślizgu. I są wśród nich nie tylko ci, którzy przez wiele lat używali samochodów bez ABS-u!

Jeśli nasze auto ma układ ABS, hamowanie awaryjne nie jest żadną filozofią. Po prostu zawsze mocno naciskamy, zapieramy się, kopiemy w pedał hamulca. Z całej siły! I trzymamy nieprzerwanie, do zatrzymania. Nie przejmujemy się "mrowieniem" pod prawą stopą, dziwnymi dźwiękami dochodzącymi spod wozu, czy nagłymi wstrząsami targającymi całym samochodem. ABS z natury nie działa subtelnie. Co ważne, podczas hamowania możemy zmieniać tor jazdy, np. żeby ominąć przeszkodę lub zjechać na wolny pas ruchu.

WARTO ZAPAMIĘTAĆ

ABS zbliża do ideału!
Podczas ostrego hamowania układ ABS utrzymuje koła w stanie maksymalnej przyczepności. Takie działanie hamulców - dzięki systemowi ABS - jest bliskie optymalnego z punktu widzenia fizyki ruchu pojazdu.

Jedź tam, gdzie patrzysz
To hasło słusznie powtarzają szkoły doskonalenia jazdy. Paniczne wbijanie wzroku w przeszkodę, która pojawiła się na drodze jest błędem często przyczyniającym się do kolizji - kolizji, której można było uniknąć.

Szukaj wolnej przestrzeni pozwalającej ominąć przeszkodę, jeśli hamowanie okaże się niewystarczające. Jeśli znajdziesz taką przestrzeń, skoncentruj na niej wzrok.

Pamiętaj, że ostatnią deską ratunku bywa pas awaryjny na trasie szybkiego ruchu lub szerokie pobocze drogi krajowej. Z dwojga złego lepsze jest "miękkie lądowanie" w płytkim rowie, niż "twarde" zderzenie z ciężarówką.

Włącz światła awaryjne!
Szczęśliwe zakończenie ostrego hamowania na zakręcie to ogromny sukces. Jednak wielkie zagrożenie nadciąga zza pleców - w postaci innych kierowców, zaskoczonych nietypową sytuacją, prowadzących rozpędzone pojazdy. Po udanym zatrzymaniu natychmiast włącz światła awaryjne i trzymaj za nich kciuki. Oby wykazali się refleksem i dobrymi umiejętnościami.

Wszelkie zmiany kierunku jazdy w sytuacjach "podbramkowych" powinniśmy wykonywać jak najpłynniej. Niestety, w sytuacji zagrożenia działamy odruchowo. Napięcie i stres sprawiają, że wszelkie ruchy wykonujemy gwałtownie. Awaryjne, maksymalne hamowanie i jednoczesne płynne kręcenie kierownicą jest sztuką wyjątkowo trudną do opanowania. Nie obędzie się bez ćwiczeń!

Dodanie gazu wywołuje dociążenie tylnych kół, przy jednoczesnym odciążeniu przednich. Na zakręcie we wszystkich samochodach początkowym efektem będzie skłonność do "wyprostowania" toru jazdy. Przy nadmiernym dodaniu gazu samochód "wyjeżdża" przodem na zewnętrzną stronę zakrętu. (Uwaga! - mocniejsze dodanie gazu w samochodach z napędem na tylne koła może łatwo dać odwrotny skutek. Samochód gwałtownie odpychany tylnymi kołami - samodzielnie zacieśni zakręt).

Bardziej interesuje nas druga opcja. Puszczenie pedału gazu, a tym bardziej naciśnięcie pedału hamulca, powoduje dociążenie przednich kół. Chwilowo mogą przenosić nawet ponad 70 procent masy pojazdu. Zwiększa się powierzchnia kontaktu przednich opon z jezdnią i ich nacisk na nawierzchnię drogi. Oddala się punkt zerwania przyczepności. Dociążone koła są zdolne przenieść na jezdni ę dużo większe siły. Nasz samochód będzie więc posłuszniej podążał za ruchami kierownicy.

Jednocześnie - odwrotna sytuacja następuje z tyłu wozu. Odciążone tylne koła są słabiej dociskane do jezdni, obniża się ich przyczepność. Dlatego pojawia się skłonność samochodu do nadsterowności (od samodzielnego łagodnego zacieśnienia toru jazdy, aż do zarzucenia tyłu). Im gwałtowniejszy manewr skrętu, im większa prędkość, im gorsza przyczepność, im mniej zaawansowana konstrukcja zawieszenia - tym reakcje samochodu będą silniejsze. Mocna nadsterowność może skutkować nawet poślizgiem tylnych kół. Ułamki sekund później wóz zacznie obracać się wokół własnej osi.

Fatalnej utracie stabilności podczas gwałtownego manewru skrętu lub omijania przeszkody, na granicy możliwości układu jezdnego, skutecznie przeciwdziała naciśnięcie z całej siły pedału hamulca, inicjujące działanie układu ABS. Ten zdawałoby się rozpaczliwy manewr w praktyce skutecznie stabilizuje samochód szarpany przeciwstawnymi siłami - układ ABS pozwala efektywnie wykorzystać chwilową przyczepność każdego z kół pojazdu.

Źródło: Szkoła Auto

Więcej informacji na stronie internetowej
www.szkola-auto.pl

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 40 380 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Odruchowe puszczenie pedału hamulca przed wykonaniem skrętu może się źle skończyć! Tylko hamując z zimną krwią do końca i jednocześnie manewrując kierownicą, możemy bezpiecznie ominąć przeszkodę.
    auto motor i sport, 2008-04-14 14:13:33
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij