Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Zasiądź, jak należy

Dziewięciu na dziesięciu polskich kierowców robi to po swojemu, bo... oni wiedzą lepiej. Rady, jaka pozycja za kierownicą jest prawidłowa - uważają za zwyczajne ględzenie.

2007-03-13
Szkoła Auto Nawet doświadczonym kierowcom zdarza się lekceważyć znaczenie prawidłowej pozycji za kierownicą - to ci, którzy bardziej cenią sobie niedbały luz.

Nie ma wiele przesady w stwierdzeniu - jak siedzisz, tak jedziesz. Kto jest tej zależności świadomy, kto zachowuje niezbędną doz ę wyobraźni i ma "wdrukowany" zestaw odpowiednich odruchów i sposobów reagowania, łatwiej ustrzeże się utraty panowania nad samochodem. Co prawda modele nowszych generacji są uzbrojone w wiele urządzeń i wynalazków podnoszących poziom bezpieczeństwa, ale to na ile skutecznie zadziałają - zależy w dużej mierze właśnie od prawidłowej pozycji kierowcy.

Wielu naszych "mistrzów kierownicy" może się tutaj "pochwalić" luzem, fantazją, wręcz swobodą obyczajów. Pas można zapiąć w czasie jazdy, albo wcale; a jeśli jest już zapięty, to niech sobie będzie luźny, no i kto by się tam bawił w regulowanie punktu kotwiczenia. Siedzi się po pańsku - trzymając koło kierownicy jedną ręką, kręcąc nim otwartą dłonią, chwytając je od wewnętrznej strony w trakcie manewrowania; łokieć drugiej ręki obowiązkowo oparty o krawędź otwartego okna. Na porządku dziennym jest złe ustawienie fotela (za blisko kierownicy albo za daleko od niej), zapomina się o coraz częściej dostępnej w nowych autach możliwości regulacji jej ustawienia.

Jakie mogą być skutki takich i podobnych grzechów i grzeszków - często wynikłych ze zwykłego braku wiedzy, nierzadko będących przejawem szpanerskiej nonszalancji?

Nieprawidłowo wyregulowany pas to - w razie wypadku - "gwarancja" dodatkowych komplikacji w postaci urazów wewnętrznych brzucha, złamań żeber i obojczyków; gdy ciało wyśliźnie się spod pasa - obrażenia będą podobne jak przy jeździe bez pasów. Jeśli prowadzący auto "podjedzie" za blisko do kierownicy niemal opierając się o nią, ograniczy sobie kąt skrętu utrudniając pokonywanie zakrętów i uniemożliwiając natychmiastowy manewr przy omijaniu przeszkody; poza tym naraża się na o wiele mocniejszy cios, jaki może w razie zderzenia zadać poduszka odpalająca tuż przy twarzy. Z kolei nadmierne "odjechanie" od kierownicy i półleżąca pozycja skutkują brakiem precyzji przy obsłudze sprzęgła i hamulca, a więc niewykorzystaniem w pełni siły hamowania, wtedy zaś - przy uderzeniu samochodu przodem w przeszkodę - łatwo o złamanie kości udowej, uszkodzenie stawu biodrowego i miednicy, czyli o to, co jest bezpośrednim skutkiem naciskania pedału hamulca wyprostowaną w kolanie nogą. Jeśli natomiast zbyt nisko ustawiony jest zagłówek, kierowcy grozi ciężki uraz szyjnego odcinka kręgosłupa - w sytuacji, gdy dojdzie do najechania na tył prowadzonego przezeń samochodu.

Wszystkich tych zagrożeń można łatwo uniknąć lub pomniejszyć skutki ewentualnych wypadków, stosując się do kilku w sumie nieskomplikowanych zasad i zaleceń. Oto one:
- "wycentruj się" w pionie, czyli ani nie kładź się za kierownicą, ani nie sprawdzaj głową gładkości sufitu swojego samochodu;
- ustaw tak fotel, by lewa noga, którą naciskasz do końca pedał sprzęgła, była lekko zgięta w kolanie;
- tak wyreguluj pochylenie oparcia fotela, byś mógł - bez odrywania pleców od tegoż oparcia - dotknąć szczytu kierownicy nadgarstkiem wyprostowanej ręki;
- wykorzystaj dodatkowe możliwości - na przykład regulacja osiowa ustawienia kolumny kierownicy czy też regulacja podparcia lędźwiowego odcinka kręgosłupa - "dopracowania" pozycji za kierownicą;
- doprowadź do ładu zagłówek; jego szczyt będzie znajdować się na wysokości czubka głowy;
- lusterka nie powinny "zerkać" gdzie chcą, muszą być jak najdokładniej wyregulowane;
- "opasz się" ściśle pasem; powinien przebiegać w połowie szerokości obojczyka i mieć odpowiednio skorygowany punkt kotwiczenia.

Dopełnienie tych wymogów to kwestia co najwyżej paru minut, a taka "strata czasu" to czysty zysk z punktu widzenia bezpieczeństwa każdego uczestnika ruchu drogowego.

A teraz w drogę - tym bezpieczniejszą, im bardziej rutynowo i odruchowo będziesz stosować przedstawione powyżej wskazówki. Krótko mówiąc: Wyreguluj, usiądź wygodnie i ciesz się jazdą!

Źródło: Szkoła Auto

Zapraszamy na stronę internetową
Szkoły Auto: www.szkola-auto.pl

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 40 380 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Dziewięciu na dziesięciu polskich kierowców robi to po swojemu, bo... oni wiedzą lepiej. Rady, jaka pozycja za kierownicą jest prawidłowa - uważają za zwyczajne ględzenie.
    auto motor i sport, 2008-04-15 13:43:20
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij