auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Sport > McLarena tajniki F1
20.11.2009 10:34

McLarena tajniki F1 Dodaj do bagażnika

F1  |  Formuła 1  |  symulator  |  McLaren
Symulator F1 McLarena

O sukcesie lub porażce w Formule 1 decyduje jakość narzędzi. McLaren w pracach rozwojowo-badawczych postawił przede wszystkim na symulatory, tunel aerodynamiczny, stanowiska kontrolne i potężną moc komputerów.

Galeria
Technologia McLarena

Ostatecznym sprawdzianem symulacji, obliczeń i produkcji wciąż jest żywy test prawdziwego auta na prawdziwym asfalcie.

Technologia McLarena

Kierowca testowy Pedro de la Rosa kręci w symulatorze prawdziwą kierownicą.

Technologia McLarena

Tunel aerodynamiczny McLarena nie jest najnowszy. Liczy się jednak to, by wyniki laboratoryjne jak najdokładniej przystawały do rzeczywistych.

Więcej zdjęć

Dolina Krzemowa Formuły 1 znajduje się na przedmieściach Londynu. 15 minut jazdy na południe od lotniska Heathrow, tuż przed miejscowością Woking - drugi zjazd z ronda prowadzi do najnowocześniejszego obecnie zakładu F1 na świecie. McLaren Technology Centre z zewnątrz jest niemal niewidoczny. Niski, owalny budynek wzniesiono w obniżeniu terenu, otoczonym lasem i łagodnymi pagórkami.

Równie pilnie jak sam obiekt są strzeżone wirtualne tajemnice MTC. Jeden z szefów McLarena, Jonathan Neale, mówi, że 70% wszystkich prac nad przygotowaniem auta opiera się na symulacjach komputerowych. W takich wypadkach gracze nie lubią, gdy ktoś zagląda im w karty. „W czasie jazd testowych tylko optymalizuje się to, co zostało opracowane w fabryce" - dodaje szef zespołu Ron Dennis. W F1 królują dziś komputery, dane i pliki. Ponieważ możliwości prowadzenia „żywych testów na żywych torach" są coraz bardziej ograniczane, tory tworzy się w laboratorium. Najlepszym przykładem jest symulator jazdy. Taką superkonsolą do gier dysponują w tej chwili jedynie McLaren i Williams. Ferrari i Red Bull swoje zabawki będą miały latem. Symulator jest umieszczony w komorze o wymiarach 15 m na 15 m, a to, co dzieje się w środku - zapiera dech.

Złudzenie optyczne jest doskonałe. Na poprzecznych nierównościach i krawężnikach obserwator czuje się, jakby się znalazł w bębnie pralki. Kierowca testowy Pedro de la Rosa siedzi w podłączonej do specjalnego zestawu siłowników kabinie McLarena, wiernie odtwarzającej wrażenia z toru. Tu wreszcie widać, jak bardzo w Formule 1 każdy zakręt jest tańcem na ostrzu brzytwy. Obraz telewizyjny pochodzący z kamer pokładowych często sprawia wrażenie, jakby kierowca był na miłej niedzielnej przejażdżce. Dopiero w symulatorze widać, jak bardzo rzuca tyłem bolidu na każdym zakręcie. „Czasem w ogóle nie potrzebujemy danych, żeby ocenić, czy samochód dobrze trzyma się drogi. Widzimy to na własne oczy" - dorzucają dwaj inżynierowie asystujący Pedro de la Rosie.

REKLAMA


Dodaj do:

5.00/2

Oceń artykuł:

  • Wyślij znajomemu
  • Dyskutuj na forum
  • Wydrukuj
  • « Wstecz
  • Do góry
Strony internetowe grupy Motor-Presse
auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS