auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Sport > Przejaśni się?
14.12.2007 14:56

Przejaśni się? Dodaj do bagażnika

Formuła 1  |  F1  |  Alonso  |  Renault  |  McLaren  |  Dennis  |  Ferrari  |  Raikonnen  |  Schumacher
Ferrari

Grudniowe testy za nami, ale w świecie Formuły 1 czas nigdy nie stoi w miejscu. W styczniu pierwsze prezentacje nowych aut na sezon 2008. Co więc się działo, co się zmieni i co nas czeka?

Galeria
Podsumowanie sezonu 2007

Dobre złego początki - Fernando Alonso i Lewis Hamilton na podium w Australii. Później Alonso był przekonany, że zespół faworyzuje Anglika.

Podsumowanie sezonu 2007

W sezonie 2007 obydwa tytuły mistrzowskie pojechały do Maranello. Ferrari ma nadzieję, że to dopiero początek kolejnego „złotego okresu” w historii zespołu. Tym bardziej że jak donoszą niektóre wiewiórki, w 2009 roku do Ferrari trafi Fernando Alonso

Więcej zdjęć

A więc Fernando Alonso wylądował w Renault. Czy miękko, okaże się w przyszłym roku. Z Renault Hiszpan zdobył dwa tytuły mistrza, będzie mu więc na pewno lepiej niż w McLarenie, gdzie, jak sam przyznał, „nigdy nie czuł się jak u siebie". W tej sytuacji ostatni znaczący kawałek puzzli, jaki jeszcze musi trafić na właściwe miejsce układanki, to nazwisko kierowcy, który zastąpi Alonso w McLarenie.

Burzliwe losy małżeństwa Alonso i McLarena były jednym z najbardziej gorąco komentowanych seriali sezonu 2007. Zarówno Hiszpan, jak i brytyjski zespół wychodzą z niego z nadszarpniętą reputacją. W zależności od tego komu wierzyć, albo McLaren źle traktował Alonso, faworyzując swojego pupila Lewisa Hamiltona, albo Alonso okazał się owładnięty manią spiskową i nie mógł zrozumieć dlaczego debiutant Hamilton ma równorzędny status jak on - dwukrotny mistrz świata - oraz jak to się dzieje, że Hamilton okazuje się równie szybki jak on.

Fernando Alonso i McLaren po rozwodzie: i kierowca, i zespół kończą małżeństwo z nadszarpniętą reputacją

Jak by nie było, McLaren po raz kolejny pokazał, że z niektórymi kierowcami nie potrafi sobie poradzić, albo raczej nie potrafi stworzyć im „domowej atmosfery". Wie coś o tym również Juan Pablo Montoya.

Z drugiej strony, McLaren - kierowany przez Rona Dennisa - tradycyjnie obu swoich kierowców traktuje równorzędnie, niezależnie od tego kim są. Specjalnego statusu nie miał w 1984 roku dwukrotny mistrz świata Niki Lauda, kiedy w drugim McLarenie znalazł się młody, bardzo szybki i głodny sukcesów Alain Prost. Prost był wyraźnie szybszy niż Lauda, ale dzięki doświadczeniu i sprytowi to Austriak zdobył tytuł przewagą 0,5 pkt. Preferencyjnie traktowany nie był też sam Prost, kiedy cztery lata i dwa tytuły mistrza świata później jego z kolei partnerem został niejaki Ayrton Senna. Sam Senna rzeczywiście był kierowcą numer 1 w sezonie 1993, ale tylko dlatego, że w drugim McLarenie siedział słaby Michael Andretti. Na specjalne traktowanie nie mógł też liczyć Mika Hakkinen, który swoje dwa tytuły (gdyby nie usterki silników, byłyby trzy) zdobył rywalizując nie tylko z Michaelem Schumacherem w Ferrari, ale również ze swoim kolegą z zespołu - Davidem Coulthardem. Jeśli więc Alonso spodziewał się, że pod względem szans (lepszy sprzęt, dobór strategii pit-stopów podczas GP itp.) będzie miał pierwszeństwo przed kimkolwiek, nawet pierwszoroczniakiem, trafił pod niewłaściwy adres.

REKLAMA

Zakończyła się też afera szpiegowska numer 2, czyli sprawa znalezienia u Renault materiałów McLarena. W podobnej sytuacji McLaren we wrześniu stracił wszystkie punkty w klasyfikacji konstruktorów i dostał najwyższy „mandat" w historii sportu - 100 milionów dolarów. Przypomnijmy, że wtedy chodziło o materiały Ferrari znalezione u jednego z pracowników, nie w siedzibie zespołu. W nowszej sprawie dane McLarena trafiły do sieci komputerowej Renault, widziało je kilkunastu inżynierów. Werdykt Światowej Rady Sportów Motorowych brzmiał jednak: winny, ale nie nakładamy kary, bo... Renault na tym nie skorzystało.


Dodaj do:

5.00/4

Oceń artykuł:

  • Wyślij znajomemu
  • Dyskutuj na forum
  • Wydrukuj
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.
Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!
  • « Wstecz
  • Do góry
Strony internetowe grupy Motor-Presse
auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS