Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.0

Czujniki ciśnienia w oponach

Od listopada 2014 r. nowe auta sprzedawane w UE muszą mieć seryjne czujniki ciśnienia. Czy wymiana opon stanie się droższa?  

2014-10-21
Mitsubishi Lancer na trasie 50 000 km Ciśnienie w oponach - musi być prawidłowe.

Mało jest dziś rzeczy pewnych, ale nadejście zimy akurat do nich należy. Wraz z nią posiadacze fabrycznie nowych aut wyposażonych już w czujniki ciśnienia staną przed koniecznością wymiany opon na zimowe. Obowiązek montowania czujników (system TPMS, czyli Tire Pressure Monitoring System) z dniem 1.11.2014 r. UE nakłada na producentów nowych samochodów. Każde sprzedane po tej dacie auto będzie więc takie czujniki miało seryjnie, ale w dodatkowym komplecie kół z oponami zimowymi kupowanym na rynku wtórnym trzeba je będzie dopiero zamontować.

Po co? Czujniki mają wpłynąć na zmniejszenie liczby wypadków. Badania firmy Continental wykazały, że przy ciśnieniu mniejszym tylko o 0,5 bara od przepisowego droga hamowania (zwłaszcza na mokrej nawierzchni) może się zwiększyć o około 10 procent. Oznacza to, że hamując ze 100 km/h auto ze zbyt niskim ciśnieniem uderzy w przeszkodę z prędkością 33 km/h, podczas gdy to z prawidłowo napompowanymi oponami zatrzyma się przed przeszkodą.

System TPMS pozwoli również zapobiec wcześniejszemu zużyciu lub pęknięciu opony, ma też przynieść zmniejszenie zużycia paliwa do 2,5%. Powinno to każdego roku dać oszczędność dwóch miliardów ton paliwa – w skali Europy. Ale z badań firmy Bridgestone wynika, że 71% europejskich kierowców jeździ na oponach ze zbyt niskim ciśnieniem.

W Polsce tylko 39% sprawdza ciśnienie raz na jakiś czas przy tankowaniu, a 5% kierowców nie robi tego nigdy (wg Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego). robota systemowa Systemy TPMS dzielą się na bezpośrednie (z czujnikami, droższe, stosowane w autach marek premium) i pośrednie, montowane w modelach klasy średniej i niższych. Ten pierwszy podaje w czasie rzeczywistym dane o ciśnieniu w każdym z kół, drugi wykorzystuje czujniki prędkości obrotowej kół, będące częścią ABS-u, a poziom ciśnienia powietrza w oponach oblicza na podstawie liczby obrotów kół.

Uwaga przy wymianie
W praktyce, w razie urwania zaworu czy uszkodzenia czujnika warsztaty oponiarskie mogą mieć kłopot z wymianą na nowy, jeśli nie będą posiadać dekodera, czyli urządzenia do odczytu, kodowania i programowania czujników TPMS.

Przed skorzystaniem z usług warsztatu warto upewnić się, czy takim dekoderem dysponuje. Oczywiście, te dodatkowe czynności znacznie wydłużą czas wymiany czy naprawy opon, zapewne wzrosną też koszty takich usług. Na razie większość z nas tego nie odczuje, bo sprawa dotyczy nowych egzemplarzy aut, jednak z czasem samochody z systemem monitorowania ciśnienia w oponach będą coraz liczniej pojawiać się na wtórnym rynku.

Elektroniczna kontrola ciśnienia: na dwa sposoby

Bezpośredni system kontroli ciśnienia w oponach przekazuje drogą radiową z każdego z kół dane o ciśnieniu powietrza w oponie oraz o temperaturze opony, wyświetlając odpowiednią informację na tablicy rozdzielczej auta lub na ekranie komputera pokładowego. Systemy bezpośrednie rejestrują zarówno powolne zmniejszanie się ciśnienia w oponach, jak i nagłą jego utratę – nawet we wszystkich czterech kołach równocześnie.

Jeśli Twoje auto ma bezpośredni system kontroli ciśnienia – pamiętaj:
> Od czasu do czasu weryfikuj na stacji benzynowej wartość ciśnienia podawaną przez system.
> Używaj tylko seryjnych, wykonanych z tworzywa nakrętek na wentyle. Absolutnie nie stosuj ciężkich aluminiowych designerskich nakrętek – przy szybkiej jeździe mogą spowodować urwanie wentyla.
> Po wyczyszczeniu specjalnym środkiem opłucz felgi wodą (ale nie pod ciśnieniem). Agresywnie działające resztki środka czyszczącego mogą zalegać w stopce wentyla i powodować korozję.
> Wybieraj metalowe wentyle z gwintem zamiast tańszych gumowych typu snap-in (wciskanych w obręcz koła); tylko metalowe wentyle skutecznie utrzymują czujnik podczas szybkiej jazdy.
> Kontroluj stan czujników przy każdej zmianie opon – w zestawach serwisowych znajdziesz części zamienne, jak wkład zaworu (wentylek), nakrętka mocująca, uszczelka i nakrętka zabezpieczająca.
> Przy każdej zmianie opon kontroluj napięcie w baterii zasilającej czujnik i notuj wynik.

Pośredni system kontroli ciśnienia w oponach kontroluje ciśnienie powietrza w oponach na podstawie danych z czujników mierzących liczbę obrotów kół; czujniki te są elementem systemu ABS. Gdy w oponie spada ciśnienie, zmniejsza się jej obwód i promień, zwiększa zaś liczba obrotów koła. Dzięki nieustannemu porównywaniu liczby obrotów wszystkich kół można stwierdzić, w którym spadło ciśnienie. Niepotrzebne są żadne dodatkowe czujniki.

Jeśli Twoje auto ma pośredni system kontroli ciśnienia – pamiętaj:
> Gdy zapali się lampka kontrolna, zatrzymaj się najszybciej jak to możliwe i sprawdź ciśnienie ręcznym manometrem, np. na stacji paliw.
> Systemy pośrednie reagują wolniej niż bezpośrednie, zwłaszcza w wypadku opon niskoprofilowych. Spadek ciśnienia jest „zauważany” nieco później.
> Podczas jazdy z niskimi prędkościami oraz na krętej trasie (np. w ruchu miejskim) porównywanie liczby obrotów kół jest trudniejsze, więc utrata ciśnienia również jest odnotowywana z pewnym opóźnieniem.
> Jedynie właściwe zaprogramowanie systemu gwarantuje, że będzie działał prawidłowo. Kalibruj go dopiero wtedy, gdy wszystkie opony są tak samo zimne i jest w nich takie samo ciśnienie (sprawdź manometrem i ewentualnie dopompuj).
> Najlepiej wymieniaj wentyle podczas każdej zmiany opon.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Jak działają czujniki ciśnienia i czy są w ogóle potrzebne. Nowe przepisy mówią, że nowe auta muszą je mieć. Czy to spowoduje, że wymiana opon będzie droższa?Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-10-21 15:29:05
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij