Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.6

Instalacje gazowe – pożytki z gazu

Dobra wiadomość dla posiadaczy nowoczesnych aut - zamontowanie instalacji gazowej jest teraz możliwe także w modelach z silnikiem benzynowym z bezpośrednim wtryskiem.

2010-11-05

 

Czy warto inwestować w gaz? Jeśli jeździmy dużo i nie tylko po mieście, zdecydowanie tak. Według prognoz koncernów paliwowych cena oleju napędowego będzie rosnąć, a benzyny nieco spadać. Dlatego stabilne i niskie ceny gazu, w porównaniu z cenami paliw płynnych, są zachętą już dzisiaj do poruszania się samochodem wykorzystującym takie właśnie źródło energii.

Dostosowanie samochodu do spalania gazu LPG nie jest wielkim problemem, a korzyści dla portfela i dla środowiska naturalnego są duże. Najpierw jednak trzeba zainwestować - koszt nowoczesnej instalacji gazowej dostosowanej do układów zasilania z wielopunktowym wtryskiem, wykorzystywanych w nowych samochodach, to co najmniej 4 000 zł.

W nowoczesnych układach gaz jest wtryskiwany do poszczególnych kanałów ssących kolektora dolotowego tuż przed głowicą, za pomocą precyzyjnych, sekwencyjnych wtryskiwaczy. Sterowany jest zaś elektronicznie. Pozwala to zachować moc silnika na poziomie "benzynowym", osiągi samochodu nie ulegają pogorszeniu. Ponieważ wartość opałowa LPG jest mniejsza niż benzyny, zużycie objętościowe gazu jest wyższe - do około 20 procent. Ponieważ jeden litr gazu kosztuje tyle, co pół litra benzyny, finansowa oszczędność sięga 40 procent.

Oczywiście, tak różowo do końca nie jest - uruchamianie samochodu odbywa się na benzynie, także do chwili nagrzania silnik z niej korzysta, co sprawia, że gdy auto pokonuje tylko krótkie trasy przerywane dłuższymi postojami, oszczędność może okazać się niewielka. W praktyce, jeśli jeździmy nie tylko po mieście, zysk sięga nawet 30%. Wymierna korzyść to także czystość wewnętrzna silnika, brak nagaru i rozrzedzania oleju silnikowego przez benzynę, co powoduje, że dłużej zachowuje on swoje właściwości. Przy uruchamianiu zimnego silnika, gaz - w przeciwieństwie do benzyny - nie zmywa oleju z gładzi cylindrów i od początku silnik ma lepsze smarowanie. Podwójne zasilanie (benzyna plus gaz) znakomicie - bo prawie dwukrotnie - zwiększa zasięg samochodu. Do bezpośrednich korzyści należy dorzucić ochronę środowiska naturalnego. W samochodach poruszających się na benzynie, przy temperaturach poniżej zera, ilość substancji toksycznych w spalinach jest bardzo duża. "Na gazie" wpływ temperatury otoczenia na toksyczność spalin jest prawie żaden. Przy tym spaliny są zawsze czystsze, nie ma w nich cząstek stałych, niższa jest emisja CO2 (do 50%) i węglowodorów (do 80%) oraz siarczanów i związków ołowiu, co sprawia, że w wielu krajach samochody na gaz mogą wjeżdżać do centrów miast.

Silnik TSI zasilany gazem
W silnikach z wtryskiem bezpośrednim benzyny do komory spalania, na przykład w już oferowanej w polskich salonach Skodzie Octavii 1.4 TSI zastosowany układ wtryskowy włoskiej firmy Landi Renzo - dopłata 6299 zł - pozwala na równie sprawną jazdę przy zasilaniu gazowym jak benzynowym, bez pogorszenia trwałości silnika. Ponieważ w TSI mieszanka paliwowo-powietrzna jest uwarstwiona, problemem było takie dobranie parametrów wtrysku gazu, by nie pogorszyć osiągów silnika. Do 1200 obr/min silnik pracuje na benzynie, by schłodzić wtryskiwacze benzyny i zawory (również je smarować) oraz stabilizować ciśnienie; dodatkowo w czasie jazdy stosuje się dotryski benzyny.

Przy zasilaniu gazowym trzeba jednak rozwiązać trzy spore problemy: sterowanie wtryskiem gazu zapewniające oszczędność, utrzymanie osiągów i ochronę silnika, wyższą temperaturę w obrębie głowicy (co ma wpływ zwłaszcza na trwałość wtryskiwaczy) oraz brak smarowania zaworów, które to smarowanie zapewnia benzyna. Ona również chłodzi zawory i wtryskiwacze.

Oczywiście, profesjonalne firmy sobie z tym poradziły - dość powiedzieć, że nawet w autach z silnikami z wtryskiem bezpośrednim benzyny do komory spalania stosowane są instalacje LPG, co do niedawna wydawało się niemożliwe. W codziennej eksploatacji należy pamiętać o filtrach, które - w zależności od typu instalacji - mogą być zarówno na części instalacji, gdzie gaz jest jeszcze w fazie ciekłej, jak i po stronie gazowej. Często w układzie zapłonowym jest stosowane wyższe napięcie - powoduje to szybsze zużycie świec i przewodów wysokiego napięcia.

Instalacja gazowa - podobnie, jak inne układy samochodu - nie jest bezobsługowa, a jak bardzo będzie nas angażować zależy i od rodzaju instalacji, i od profesjonalizmu serwisu, który ją zainstalował. Najlepiej kupić nowy samochód fabrycznie lub w salonie wyposażony w instalację gazową. Wtedy gwarancja samochodu obejmuje układ zasilania gazowego; montaż i jego obsługę mamy zapewnione w firmowym serwisie.

Trzeba pamiętać, że żadna poważna firma motoryzacyjna oferująca w swoich autach zasilanie gazowe nie weźmie odpowiedzialności za instalacje niedopracowane i niesprawdzone. Instalacje firmowe przed wprowadzeniem do oferty są badane wielokierunkowo - pod kątem sprawności, ekonomiczności i osiągów silnika; badany jest wpływ instalacji na trwałość elementów silnika, a zwłaszcza na głowicę. Dopiero gruntownie sprawdzone i dopracowane układy trafiają do sprzedaży.

A to właśnie jakość instalacji ma decydujący wpływ na koszt obsługi - tylko te markowe, wykonane z dobrej jakości materiałów, z wytrzymałymi wtryskiwaczami i zaawansowanymi sterownikami zapewnią bezawaryjną, długotrwałą pracę. Na instalacji i na jej montażu nie warto więc oszczędzać. Szybsze zużycie tanich instalacji i nieprecyzyjna praca mogą spowodować uszkodzenie silnika - najczęściej głowicy. Cały zaś zysk z tańszego paliwa pochłoną naprawy.

Polacy docenili korzyści z używania gazu; jesteśmy pod tym względem w światowej czołówce. Z 12 mln samochodów na gaz, ponad 2 mln jeździ w Polsce, co daje nam trzecie miejsce na świecie po Korei Płd. i Turcji oraz pierwsze w Europie.

Tekst Bogdan Czajkowski
amis 11/2010

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Z tym przystosowaniem silnika do gazu. Wspomniany w artykule TSI u VW jest odpowiednio fabrycznie "dopracowany" pod gaz, ale akurat CNG. Niewątpliwy plus takie modyfikacji, gdy instalacja jest wsadzana do podwójnie doładowanego silnika. Czy planują zrobić takie coś na LPG? Hmm, tego nie znalazłem, ale jak tylko wyczują, że ma to sens (byłby popyt) to dla nich będzie to moment.
    ~ekoman, 2011-05-21 21:45:27
  • avatar
    zgłoś
    Pytanie retoryczne. Tak samo dlaczego auta jeszcze nie jeżdżą na wodę? Bo nie ma kogoś kto by to zasponsorował? Na razie mamy fabryczne auta z benzyną i LPG, i tym się cieszmy.
    ~Samuraj002, 2010-11-26 16:51:01
  • avatar
    zgłoś
    A dlaczego żaden producent nie zaprojektował i nie produkuje od razu samochodu na LPG? Przecież to wszystko co obecnie jeździ na gaz to są tylko bardziej lub mniej udanej przeróbki.Wykonana z lepszych stopów głowica, przystosowana do wyższej temperatury spalania, zawory i wtryski od razu zaprojektowane do pracy z LPG, rozruch od razu na gazie - ja zastosowałbym rozwiązania z diesli, czyli świece żarowe, podgrzewacze przewodów paliwowych. Sterowanie od razu zaprogramowane na spalanie LPG, brak zbiornika na benzynę, za to zbiornik na gaz w nieprzeszkadzającym miejscu, lepszy, odporny na korozję układ wydechowy (aluminium?). A jednocześnie można by zaoszczędzić już na taśmie fabrycznej, bo po co zbiornik benzyny, pompka beznyny, katalizator i parę innych drobiazgów.
    ~rabin Rozen, 2010-11-26 15:16:02
  • avatar
    zgłoś
    Dobra wiadomość dla posiadaczy nowoczesnych aut - zamontowanie instalacji gazowej jest teraz możliwe także w modelach z silnikiem benzynowym z bezpośrednim wtryskiem.
    auto motor i sport, 2010-11-05 09:29:55
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij