Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.2

Oleje silnikowe - do wielu zadań

Trudne życie. To właśnie od nich w dużej mierze zależy długość życia silnika. Łatwo nie mają, bowiem muszą spełnić wiele sprzecznych zadań. Podpowiadamy, jak często zmieniać olej w silniku, dlaczego i jaki "model" wybrać.

2009-12-01
olej silnikowy Test oleju firmy Castrol w silniku pracującym na maksymalnych obrotach. O tym, że olej nie ma w silniku lekko świadczą rozgrzane do czerwoności elementy układu wydechowego

 

Porównanie nasuwa się jedno. Olej silnikowy jest niczym krew, która dociera do najdalszych zakątków ludzkiego ciała, dostarczając mu wszystkich niezbędnych do życia substancji. Odpowiada więc przede wszystkim za jak najlepsze smarowanie silnika, utrzymywanie jego wnętrza w czystości, odprowadzanie ciepła, zapobieganie korozji czy też zwiększenie szczelności. Tyle tylko, że olej silnikowy z upływem czasu i pokonanych przez samochód kilometrów starzeje się, tracąc swoje początkowe właściwości fizyczne.

Moment wymiany "życiodajnego" płynu powinien następować zawsze zgodnie z zaleceniami producenta. W czasie swojej eksploatacji olej pracuje w kwaśnym środowisku, oddziałują na niego wysokie temperatury, a z upływem czasu chłonie wilgoć. To wszystko sprawia, że olej coraz gorzej smaruje wnętrze jednostki napędowej, traci zdolność neutralizacji szkodliwych substancji, przedostające się do niego zanieczyszczenia mogą być zaś przyczyną zatykania się cienkich magistrali olejowych, czy też filtru. Co się wtedy dzieje? Może skończyć się na zatarciu silnika. Oczywiście, czas wymiany oleju zależny jest też od konstrukcji samej jednostki napędowej. Jedni producenci zalecają wymianę oleju co 20 tys. km, inni - np. co 30 tys. km; lub przynajmniej raz na rok albo raz na dwa lata.

Rozróżniamy dwie główne grupy olejów: mineralne i syntetyczne. Te drugie, otrzymywane drogą syntezy, w porównaniu z mineralnymi cechują się głównie wyższą odpornością na starzenie, lepszymi właściwościami smarnymi, co sprawia, że przyczyniają się do mniejszego zużycia paliwa oraz mogą pracować w szerszym zakresie temperatur. Generalna zasada jest taka, że do nowoczesnych jednostek napędowych stosuje się oleje syntetyczne, natomiast do aut starszych, często o wyższym przebiegu - mineralne. Wynika to przede wszystkim z faktu, że te pierwsze zawierają składniki myjące, które rozpuszczają osady w silniku, co może doprowadzić do rozszczelnienia starszych jednostek napędowych.

 

Na opakowaniach oleju producenci podają też różne klasyfikacje. Jedna z nich dzieli oleje na 11 klas lepkościowych, z czego 6 dotyczy olejów zimowych, a 5 - letnich. Obecnie, przynajmniej w naszym klimacie, dla wygody eksploatacji nie stosuje się już "rozwiązań" sezonowych, tylko wielosezonowe, sprawdzające się zarówno latem, jak i przy trzaskającym mrozie. Oznaczenie takich olejów składa się z dwóch części, np. 5W-30, gdzie W oznacza (z angielskiego) zimę. Im niższy pierwszy człon (od 0) i wyższy drugi (do 60), tym olej ma większą stabilność lepkościową przy zmianie temperatur. Charakterystyczne jest to, że dla "płynów" mineralnych obie liczby są do siebie bardziej zbliżone.

Na bańce oleju podawana jest też inna ważna klasyfikacja - jakościowa. Rozróżnia się tu dwa jej główne rodzaje - API oraz ACEA. Pierwsza z nich dzieli oleje na dwie grupy - do silników benzynowych (symbol S) i do wysokoprężnych (C), np. SG, czy CD. Im dalsza (wg kolejności alfabetycznej) druga litera, tym lepsze właściwości ma olej. Ale producenci znów uprościli kierowcom życie, oferując głównie oleje uniwersalne (np. SG/CC). Literki "EC" w klasyfikacji API oznaczają, że olej jest energooszczędny. Klasyfikacja ACEA wyróżnia trzy grupy olejów - do silników benzynowych (A), wysokoprężnych (B) i wysokoprężnych o dużej mocy (E). Wyższa cyfra przy każdej z liter, np. A1, A2, oznacza, w największym uproszczeniu, olej o wyższej jakości.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    www.olejeismary.blogspot.com - mam nadzieje że będę pomocny
    ~grupa54, 2011-03-23 10:51:35
  • avatar
    zgłoś
    Z lekka ****aty autor wypisuje. Od bardzo dawna to nieprawda, że oleje mineralne mają mniej dodatków myjących a syntetyki więcej. Jest dokładnie odwrotnie: ponieważ oleje mineralne same z siebie powodują większe zanieczyszczenie silnika, mają dodatków myjących więcej. To jest Urban Legend powstała w czasach królowania Selektolu i Superolu. Te nie miały dodatków, bo to w zasadzie sama baza olejowa była. Ale kiedy to było.Natomiast z klasami A: klasa A1 i A5 to oleje lekkobieżne, energooszczędne o HTHS max. 3,5 i można je stosować wyłącznie w silnikach do tego przystosowanych. A5 różni się od A1 tym, że jest to olej LongLife. Nie mają nic wspólnego z A2 i A3 (A4 nie wyróżnia się).Szkoda, że w tak szanowanym czasopiśmie jak AMiS są publikowane takie bzdety.
    ~Roman, 2010-02-01 14:56:26
  • avatar
    zgłoś
    Trudne życie. To właśnie od nich w dużej mierze zależy długość życia silnika. Łatwo nie mają, bowiem muszą spełnić wiele sprzecznych zadań. Podpowiadamy, jak często zmieniać olej w silniku, dlaczego i jaki „model" wybrać.
    auto motor i sport, 2009-12-01 13:21:57
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij