Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Oleje - technika zamknięta w butelkach - czyste zęby

Oleje silnikowe to taki sam kawał techniki jak konstrukcja silników samochodowych.

2009-12-14
Oleje silnikowe, technika, technologia Jakie zadania spełnia olej silnikowy

 

Jedna z firm olejowych reklamuje swoje produkty sloganem mówiącym o "płynnej technologii". Bardzo pomysłowe, bardzo poglądowe, a przede wszystkim - nie ma w tym ani kropli przesady.

Pomimo iż w popularnym przekonaniu olej silnikowy kojarzy się wyłącznie ze smarowaniem, w mikrokosmosie wnętrza silnika spełnia on katalog funkcji, z których najważniejsze są dwie - smarna oraz chłodzenia. Ta druga gra coraz większą rolę.

W związku z coraz większym obciążeniem cieplnym silników (bo rosną ciśnienia, np. jako jeden z efektów towarzyszących downsizingowi), w nowoczesnych jednostkach występuje problem z kontrolą temperatury niektórych elementów. Jeszcze niedawno przeciętna temperatura robocza silnika wynosiła 95° C. Dzisiaj dla wielu jednostek napędowych normalna jest praca przy 100-110° C, a konstruktorzy będą dążyć do podniesienia temperatury pracy do 140 stopni, bo to da oszczędność paliwa.

 

W związku z tym, że chłodzenie cieczą nie daje wystarczająco dobrej kontroli nad temperaturą niektórych części (np. łożysk wału korbowego, denek tłoków w dieslach), będzie rosła rola oleju jako środka chłodniczego, bo on ma bezpośredni kontakt z tymi miejscami. Temperatura oleju sporo mówi o obciążeniu cieplnym części silnika, a on sam bardzo skutecznie "zdejmuje" z nich temperaturę. Są teorie, że być może kiedyś silniki będą chłodzone tylko olejem. Można wątpić czy rzeczywiście tak będzie, w każdym razie na pewno funkcja chłodzenia zacznie grać coraz większą rolę.

Poza tym oleje stają się coraz bardziej specjalizowane ze względu na różne cechy silników benzynowych i Diesla (prędkości obrotowe, ciśnienia i temperatury w nich panujące, oraz czystość zarówno samego silnika, jak i spalin). Kluczowy tu jest osprzęt, taki jak filtry cząstek stałych w silnikach wysokoprężnych. Chemia wewnątrzsilnikowa dotychczas wymagała, żeby jednym ze składników olejów do diesli był np. popiół siarczanowy, odpowiedzialny za neutralizację kwaśnych związków. Ponieważ jednak niewielka część oleju dostaje się do układu wydechowego, właśnie takie związki jak popiół siarczanowy skracają żywotność filtra cząstek stałych. Dlatego w najnowszych olejach do silników wysokoprężnych trzeba było ograniczyć jego zawartość (oleje typu low SAPS, tzw. niskopopiołowe). Pomaga w tym coraz bogatsza oferta paliw niskosiarkowych albo bezsiarkowych (np. BP Ultimate i Statoil Suprema dla benzynowych, olej napędowy z syntetycznym GTL Shella i Verva Orlenu dla diesli), które umożliwiają coraz szersze stosowanie olejów typu low SAPS.

Wejście w życie każdej kolejnej normy czystości spalin wymusza modyfikację wymaganych cech oleju, dokładnie tak samo jak modyfikację techniczną silników. Bez przerwy rośnie nacisk na czystość silnika, w której ogromny udział mają właściwości czyszczące oleju. Szczególnie chodzi o tłoki, bo ich higiena decyduje o emisji tlenku węgla i węglowodorów, a w silnikach wysokoprężnych również cząstek stałych. Z tym wiążą się też wydłużone przebiegi międzyprzeglądowe współczesnych silników, które stawiają olejom kolejne wymagania. Oleje muszą teraz utrzymać lepkość oraz chemiczną stabilność przez znacznie dłuższy okres, a przy okazji czyścić silnik, najlepiej z siłą wodospadu. Praktycznie standardem są dzisiaj oleje, które pomagają zmniejszyć zużycie paliwa. Chodzi o zmniejszenie oporów tarcia zwłaszcza wtedy, kiedy silnik jest zimny oraz w całej fazie nagrzewania. W efekcie mniej energii - czyli paliwa - jest marnowane na wprawianie w ruch części silnika.

Jedną z innowacji ostatnich lat jest zdolność oleju do trzymania się ścianek silnika zamiast ściekania z nich. Chodzi o to, żeby zapewnić smarowanie już od najpierwszej chwili po rozruchu, a ma to kolosalne znaczenie, bo silnik zużywa się najbardziej właśnie w tych chwilach, kiedy nie jest porządnie nasmarowany, a olej jest chłodny. Wspomniana zdolność wykorzystuje oddziaływania międzycząsteczkowe, a jako cechę oleju rozpropagował ją Castrol (wcześniej można było kupić dodatki, które dawały podobny efekt) nazywając to technologią UMA. Olej zawiera specjalne cząsteczki, których siła przylegania do metalu wygrywa z siłą grawitacji i np. na ściankach cylindra pozostaje cienka warstwa oleju, która rozdziela współpracujące części i chroni przed suchym tarciem.

Kolejnym wyzwaniem jest coraz większa powszechność paliw z biododatkami, która wymusza - i będzie to robić coraz silniej - zmiany składu olejów uwzględniające specyfikę procesu spalania i składniki spalin. Z kolei specyfika polskiego rynku powoduje, że różni producenci (np. Lotos i Orlen) oferują olej do jednostek zasilanych benzyną i gazem LPG.

Oleje to fundamentalna część samochodowej techniki, będą się zmieniać tak, jak zmieniają się silniki i paliwa. To nie przypadek, że np. Porsche ma dwóch partnerów technicznych, z którymi współpracuje ściślej niż z kimkolwiek innym - są to Michelin i Mobil. Producenci olejów przewidują, że coraz bardziej będzie postępować specjalizacja olejów do jednostek benzynowych i wysokoprężnych. Oleje uniwersalne mogą więc trafić do gablot muzeów - w imię technicznego postępu. Na pewno zaś dzięki olejom silniki będą sprawniejsze, oszczędniejsze i będą miały zdrowe i czyste zęby.

Tekst: R. Popkiewicz, S. Myszkowski
Zdjęcia: ExxonMobil (7)

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    inne olej low i mid SAPS ACEA C1 (wymagane np. w silnikach marki Mazda 5 i 6 z DPF):- Castrol SLX Prof Power C1 5w30- Gulf Formula EFE 5w30- Motul 8100 Eco-Clean Plus C1 5w30- Millers Oil XP Longlife C1 5w30ACEA C2 ( wymagane np. w silnikach HDI grupy PSA z FAP, Toyota, Honda i Subaru z DPF)- Castrol Magnatec Proffesional C2 5w30- Gulf Formula LEF 5w30- Millers Oil XP Longlife C2 5w30- Motul 8100 Eco-Clean Plus C2 5w30- Shell Helix Ultra Extra 5w30- Valvoline SynPower ENV C2 5w30ACEA C3 (wymagane np. w silnikach Nissana, Renault, Suzuki, Fiat i KIA z DPF)- BP Visco 7000 5w30- Castrol Edge 5w30- Gulf Formula ULE 5w30- Lotos Quazar C3 5w30- Millers Oil XP Longlife C3 5w30- Mobil Synt S Special V C3 5w30- Motul 8100 X-Clean C3 5w30- Shell Helix Ultra Extra 5w30ACEA C4 (wymagane np. w silnikach Renault 2.0 DCI z DPF i innych gdzie wymagana jest norma RN 0720)- Castrol SLX Prof Power C4 5w30- Gulf Formula RNX 5w30- Millers Oil XP Longlife C4 5w30- Motul Specific 0720 5w30
    ~Gość, 2011-04-02 13:37:35
  • avatar
    zgłoś
    Oleje silnikowe to taki sam kawał techniki jak konstrukcja silników samochodowych.
    auto motor i sport, 2009-12-14 14:25:06
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij