Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Ostatnie tchnienie CD?

2012-10-12
Ostatnie tchnienie CD? Nie tylko telefony GSM, ale także popularne walkmany oraz iPody potrafią nadać transmisję strumieniową via Bluetooth.

Od czasu wynalezienia płyty CD przez firmę Philips w 1982 roku, żaden bardziej uniwersalny nośnik danych przez długi czas nie powstał. Dopiero ostatnio pojawiły się nośniki bardziej wszechstronne.

Mimo szumnych zapowiedzi producentów kart pamięci i miniaturowych dysków o rychłym końcu CD, ten ostatni długo jeszcze będzie nam służył - jest bowiem bardzo tani w produkcji, może przechowywać dane przez wiele lat, a większość producentów nagrań wykorzystuje płyty CD jako podstawowy nośnik. Płyta DVD, ze swoją kilkakrotnie większą objętością pozostawałaby w dużej części bezużyteczna, gdyby stosować ją na przykład do dystrybucji muzycznych dokonań artystów. Dla DVD sensownym zastosowaniem jest przechowywanie plików wideo. Oba powyższe nośniki mają, niestety, istotne mankamenty - bardzo łatwo je zarysować, stały się jak na dzisiejsze czasy zbyt nieporęczne i zupełnie nie potrafią sprostać nowym trendom w świecie multimediów.

Producenci sprzętu samochodowego także szukali sposobu na łatwe i szybkie przenoszenie plików audio oraz wideo pomiędzy różnymi urządzeniami. Radioodtwarzacze samochodowe potrafią już odebrać każdą formę transmisji sygnału audio, a przenośne urządzenia do nawigacji satelitarnej mogą służyć ekranem do odtwarzania filmów.

Karty pamięci

W tym roku, w segmencie sprzętu przystępnego cenowo nastąpiła detronizacja płyty CD. Firma Blaupunkt zaprezentowała radioodtwarzacze z serii SD27. Produkty te posiadają slot na kartę SD/MMC umieszczony po prawej stronie panelu przedniego. W skład linii wchodzą modele odtwarzające pliki w formacie MP3 i WMA oraz wyposażone w tuner radiowy. Dzięki opcjonalnemu interfejsowi są kompatybilne z popularnym iPodem, a wejście AUX umożliwia podłączenie na przykład przenośnych odtwarzaczy audio. Poszczególne tytuły utworów można edytować oraz zapisywać w katalogach na karcie. Informacje prezentowane są na wyświetlaczu. Funkcja Last Position Memory zapewnia wznowienie odtwarzania w miejscu, w którym je ostatnio przerwano - dzieje się tak również wtedy, gdy urządzenie zostało wyłączone. Przedstawicielem tej linii jest model Melbourne SD27, kosztujący 449 zł.

Muzyka i filmy przez USB

Nieco innym rozwiązaniem jest odtwarzanie przez sprzęt samochodowy plików muzycznych oraz wideo transferowanych poprzez łącze USB. Przykładem kombajnu do spełniania wszelkich zadań na tym polu jest urządzenie JVC KD-AVX33. Umożliwia ono odtwarzanie nagrań z cyfrowych odtwarzaczy audio i przenośnych twardych dysków HDD. Oprócz plików muzycznych w formatach MP3/WMA/WAV/AAC, odtwarzane są pliki DivX oraz pozostałe, tradycyjne formaty wideo. Jednak DivX jest jednym z najpopularniejszych nośników i charakteryzuje się najwyższym wskaźnikiem kompresji, przy równoczesnym zachowaniu doskonałej jakości. Japońska firma pod względem dostosowania się do nowych trendów poszła jednak zdecydowanie dalej. I w celu wsparcia odczytu z urządzeń i nośników połączonych w sposób fizyczny z radioodtwarzaczem, wprowadziła także zaawansowane metody transmisji strumieniowej.

Można i w samochodzie: oglądanie zdjęć lub wakacyjnego filmu nigdy nie smakuje tak dobrze, jak chwilę po ich zrobieniu.

Bezprzewodowa technologia Bluetooth

Gdy mówimy o wykorzystaniu Bluetooth w samochodzie, natychmiast kojarzymy go z wygodnymi zestawami głośno mówiącymi dla telefonów komórkowych. Jednak to nie wszystko. Wygoda i bezpieczeństwo zostały teraz rozszerzone o zewnętrzne urządzenia audio. Już nie tylko można dzwonić, odbierać połączenia i wysyłać wiadomości tekstowe lub multimedialne korzystając z klawiszy radioodtwarzacza. Można także wydawać mu polecenia głosowe inicjujące wybrane czynności. A skoro można "przekazać" słowa, to można i muzykę. Z całą pewnością da się to zrobić korzystając z telefonów komórkowych wyposażonych w Bluetooth. Ale i to nie wszystko. Specjalizacja w tej technice posunęła się tak daleko,że nawet popularne iPody są w stanie przesyłać pliki za pośrednictwem transmisji strumieniowej, pomimo że nie posiadają łącza Bluetooth. Wystarczy wpiąć je w odpowiedni adapter, tak robi np. firma Clarion, i już muzyka płynie z głośników samochodowych zamiast przez słuchawki.

Bezprzewodowe przesyłanie cyfrowego dźwięku wysokiej jakości przez interfejs Bluetooth, bezpośrednio z odtwarzacza osobistego lub telefonu komórkowego, to zadanie, które bez problemu spełnia także nowa jednostka Sony MEX-BT2500. Przy obsłudze telefonu połączenia przychodzące odbierane są po dotknięciu pokrętła na panelu. Pokrętło to umożliwia ponadto łatwy dostęp do ostatnio wybieranych numerów. MEX-BT2500 jako jedyne dotąd urządzenie w cenie poniżej 1000 zł obsługuje także drugi z wymienionych profili przesyłu dźwięku - Audio Steaming, czyli Bluetooth A2DP. Standard ten jest dostępny w szerokiej gamie urządzeń przenośnych, np. w odtwarzaczach walkman.

Wygląda na to, że tradycyjna płyta CD rzeczywiście nie będzie miała łatwego życia. Póki co, przeszkodą w popularyzacji najnowszych form przechowywania i przesyłania danych są stosunkowo wysokie koszty oraz częsta zmiana formy nowych nośników. Klienci mają kłopot, gdy napotykają na kolejny standard - np. zamiast typowej karty SD obsługiwanej przez większość czytników, pojawia się Mini SD, a zaraz potem Mikro SD o zupełnie innych wymiarach. Gdy jednak sytuacja się ustabilizuje, płyta CD prawdopodobnie odejdzie na zasłużony odpoczynek. Natomiast USB oraz Bluetooth staną się standardem w przesyle wszelkich typów danych.

Tekst: Jędrzej Nosal
Zdjęcia: producenci

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Od czasu wynalezienia płyty CD przez firmę Philips w 1982 roku, żaden bardziej uniwersalny nośnik danych przez długi czas nie powstał. Dopiero ostatnio pojawiły się nośniki bardziej wszechstronne.
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:42:55
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij