Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
2.7

Raporty spalania: Te auta mało palą

Jedna trasa, jeden kierowca, czterysta aut – sprawdziliśmy, które są najoszczędniejsze naprawdę, a nie według ich producentów.

2014-03-14
Peugeot 208

Teraz to Ty prowadzisz” – to nasze motto, więc robimy wszystko, by prowadziło Ci się jak najlepiej. A na liście elementów, które cieszą kierowców, jest niskie zużycie paliwa, czyli grubszy portfel. Zebraliśmy dane z testów 401 aut, które pojawiły się u nas w ostatnich latach i sprawdziliśmy, które modele i z jakimi silnikami palą najmniej.

Nasze wyniki, w przeciwieństwie do tych z tabel producentów, zgodnych z normą NEDC, powstały na prawdziwej drodze. Tamto laboratoryjne badanie jest mocno oderwane od rzeczywistości, bo producenci wykorzystują wszelkie triki, by uzyskać jak najlepszy wynik. W naszym zestawieniu podajemy również średnie spalanie uzyskane podczas testu danego auta. Ten wynik, uzyskany podczas normalnej jazdy, przez różnych kierowców, bliższy jest rzeczywistości, ale trudny do porównania.

Auta podzieliliśmy na cztery klasy: małe, kompaktowe, średnie i crossovery. W pierwszych dwóch skoncentrowaliśmy się na silnikach benzynowych, bo takie najczęściej wybierają polscy kierowcy, dodając na okrasę po jednym dieslu i jednej hybrydzie. W pozostałych zestawiliśmy po trzy najoszczędniejsze wersje benzynowe i diesle.

Jak się okazało, nie tylko auta z małymi, turbodoładowanymi silnikami uzyskują znakomite rezultaty. Nowoczesne, wolnossące jednostki o sporej pojemności też mogą być superoszczędne. I nie zawsze mniejszy silnik oznacza niższe spalanie – starsze, zwykle najtańsze konstrukcje są nieefektywne i przegrywają z nowymi jednostkami z turbo. Okazało się też, że jednostki „dotknięte” downsizigniem potrafią sprawnie rozpędzać nawet duże samochody – 1.0 w Focusie czy 1.4 w Superbie naprawdę działają. Na to, ile paliwa zużywa silnik Twojego auta masz duży wpływ Ty sam. Dlatego przy okazji prezentacji najoszczędniejszych pojazdów, podpowiadamy jak jeździć, by bez specjalnych wyrzeczeń osiągać jak najlepsze wyniki.

Eco wskazówki cz.1

Zmniejsz balast
Jazda z bagażnikiem dachowym zwiększa zużycie paliwa nawet o 10%, więc jeśli już wróciłeś z nart, lepiej go zdemontuj. Wyrzuć też zbędne rzeczy z bagażnika – im wyższa masa, tym więcej energii potrzeba, by ją ruszyć.
Dmuchaj ile trzeba
Zbyt niskie ciśnienie w oponach oznacza podwyższone opory toczenia, a to – większą energię potrzebną do ruszenia auta. Wyższe opory toczenia to cecha opon zimowych – jeśli nie są potrzebne załóż letnie.
Jedź płynnie
To nie takie proste – na przeszkodzie stoją inne auta, korki, wiatr, światła. By mimo wszystko płynnie się poruszać
patrz nie 10-20 metrów przed siebie, ale dalej – 100 i więcej. Widzisz, że światło jest czerwone – zwolnij zawczasu, może uda Ci się załapać na zieloną falę. Na autostradzie widzisz na horyzoncie wyprzedzające się tiry? Noga z gazu, może zanim je dogonisz skończą manewr i nie będziesz musiał wcale używać hamulca.
Nie szarżuj
W trasie staraj się utrzymywać prędkość bliską optymalnym 90 km/h. Opór powietrza to Twój największy wróg – opróżnia zbiornik paliwa w większym stopniu niż napędzane koła. Przy prędkości 120 km/h opór aerodynamiczny jest dwukrotnie większy niż przy 80 km/h, przy 140 km/h – czterokrotnie! Jeśli na autostradzie nie chcesz być zawalidrogą i jechać 90 km/h, dla dobra własnego portfela staraj się, by obroty silnika utrzymywały się na poziomie 2500/min w aucie z silnikiem benzynowym, a w dieslu – o 500 mniejszym.
Nie hamuj
Hamowanie kosztuje – sprawia, że bezpowrotnie tracisz prędkość i energię, a do tego zużywa klocki hamulcowe i tarcze. Dopóki się da, do redukowania prędkości używaj tzw. hamowania silnikiem – wówczas to koła napędzają silnik, a nie odwrotnie i paliwo w ogóle nie jest podawane do komór spalania.
Wyłącz tempomat
Jego zadaniem jest utrzymywanie prędkości, a nie określonych obrotów, więc na każde wzniesienie drogi będzie reagował wkręcając silnik na wyższe obroty. Jeśli zwolnisz, po czym każesz mu powrócić do zadanej prędkości,
będzie gwałtownie przyspieszał auto. Sam zrobisz to oszczędniej.

Eco wskazówki cz.2
Bieg w górę

Im szybciej wrzucisz wyższy bieg, tym oszczędniej jedziesz. To dlatego gdy jedziesz ze stałą prędkością np. 50 km/h komputer sugeruje, by wrzucić najwyższy bieg. Z tego samego powodu warto czasem pominąć bieg i np. z 3. wrzucić 5.
Trzymaj dystans
Powstrzymaj się przed jazdą „na zderzaku” – nie będziesz wtedy zmuszony do szybkiego hamowania, gdy auto przed Tobą zacznie zwalniać. Dzięki temu
widząc, że poprzedzający pojazd zmniejsza prędkość będziesz w stanie np. odpowiednio wcześniej, płynnie zmienić pas ruchu albo zredukować bieg i zacząć hamowanie silnikiem. Utrzymując większą odległość wcześniej zareagujesz na to, co dzieje się daleko z przodu.
Ruszaj wcześniej
Wiesz, że mieszkańcy europejskich stolic wypalają połowę paliwa stojąc w korkach? Staraj się dopasować godziny wyjazdu z domu do natężenia ruchu. Czasami, by nie utknąć wystarczy wyruszyć o 10 minut wcześniej. Nie wyjeżdżaj „na ostatnią chwilę” – spóźniony naciskasz gaz gwałtowniej, a to zwykle i tak nie przyspiesza dotarcia do pracy.
Startuj dynamicznie
Unikaj pracy silnika podczas postoju – wydłuża to czas, po którym uzyska on optymalną temperaturę pracy i sprawia, że wydajesz pieniądze w ogóle się nie ruszając. Odpal silnik, wrzuć jedynkę i w drogę. Gaz wciskaj do 3/4 głębokości do chwili osiągnięcia zakładanej prędkości. W ten sposób rozpędzasz auto najbardziej efektywnie.
Zagraj w zielone
Rzuć wyzwanie samemu sobie i spróbuj przejeżdżać pokonywaną codziennie trasę coraz płynniej i coraz oszczędniej. Śrubowanie własnych wyników może być zabawne. Staraj się np. przechytrzyć sygnalizację świetlną – dopasuj prędkość tak, by „trafić w zielone”. Każdy mały triumf to parę groszy w kieszeni, a ziarnko do ziarnka...

Tak testowaliśmy
Samochody przejeżdżały tę samą, prawie 100-kilometrową trasę (trasa amis), która obejmowała autostrady, zwykłe drogi krajowe i miasto – dzięki temu wyniki poszczególnych modeli są porównywalne. Auta prowadził ten sam kierowca, tankujący auto pod korek na tej samej stacji. Po przejechaniu całego dystansu wracał na stację i znowu napełniał zbiornik, po czym ponownie ruszał w drogę. I tak trzy razy każdym samochodem. Jadąc zawsze starał się uzyskać jak najniższy wynik spalania – jak najwcześniej wbijał wyższy bieg, nie używał klimatyzacji, nie otwierał okien. Owszem, wiemy – to nie jest normalny styl jazdy, ale uznaliśmy, że tylko dzięki przyjęciu takich obostrzeń, jesteśmy w stanie uzyskać porównywalne wyniki w realnym ruchu drogowym.

NAJOSZCZĘDNIEJSZE MODELE
Kategoria: Auta Małe

Miejsce 1. Peugeot 208 1.2 VTi, 82 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,6L/100 km
Średnio: 6,7L/100km

Trzycylindrowy silnik o charakterystycznym brzmieniu i mocy 82 KM niespiesznie reaguje na gaz, ale odwdzięcza się niewielkim apetytem na paliwo. Na testowym odcinku zużył średnio 4,6 l, czyli o zaledwie 0,1 l więcej
niż przewidują dane producenta. Tańsza, 68-konna wersja ma problemy z zapewnieniem sensownej dynamiki, a 120-konnego 1.6 warto polecić, jeśli na codzień sporo czasu spędzasz poza miastem. Jeśli nie – zamiast cieszyć się mocą będziesz narzekał na spalanie na poziomie 8 litrów.
Cena: od 49 800 zł

Miejsce 1. Suzuki Alto 1.0, 68 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,6L/100km
Średnio: 6,1L/100km

Zdobywając taką samą notę po przejechaniu testowego odcinka Suzuki
dołącza do Peugeota 208, zajmując wraz z nim pierwszą lokatę. Japończycy
ułatwiają wybór: albo oszczędny trzycylindrowiec, albo nic – to jedyny silnik do Alto. Niewielka masa własna auta (885 kg) sprawia, że 68-konny
benzynowiec okazuje się zaskakująco dynamicznym środkiem transportu
w mieście. W naszych testach małe Suzuki zbierało pochwały za precyzyjną
skrzynię biegów. Alto jest zwinne i wciśnie się w każde miejsce parkingowe.
Cena: od 36 900 zł

Miejsce 3. Ford Fiesta 1.0 EcoBoost, 100 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,7L/100km
Średnie: 6,8L/100km

Ma pod maską laureata plebiscytu International Engine of the Year. Litr pojemności, trzy cylindry i 100 KM mocy w zupełności wystarczają do przyjemnej jazdy po mieście, a także poza nim. Ford ma w ofercie jeszcze
starszą jednostkę 1.25 – jest ona co prawda tańsza o 6 000 zł, ale
np. od 0-100 km/h przyspiesza o połowę dłużej niż EcoBoost (16,9 vs 11,2 s). I ma średnie zużycie paliwa wyższe o prawie jeden litr na 100 km.
Cena od: 51 900 zł

Miejsce 3. Nissan Micra 1.2, 80 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,7L/100km
Średnie: 6,3L/100km

Nissan proponuje do Micry silnik 1.2 w dwóch odmianach: zwykłej i ze sprężarką mechaniczną. Ta druga wersja jest równie oszczędna,
zapewnia lepszą dynamikę, ale podnosi cenę auta aż o 1/4 (kosztuje od 52 140 zł). Lepiej pozostać więc przy zwykłej wersji i ewentualnie pomyśleć o pakiecie Comfort, obejmującym klimatyzację manualną, zestaw głośnomówiący i radio CD z wejściem USB. Oszczędna Micra kuleje w
pomiarach elastyczności – na przyspieszenie od 60 do 100 km/h na czwartym biegu potrzebuje 15,5 sekundy, zwycięski Peugeot 208 jest aż o 3 sekundy szybyszy. Ale i odczuwalnie droższy.
Cena od: 40 490 zł

Najoszczędniejsza hybryda
Toyota Yaris 1.5 VVT-i Hybrid, 100 KM


Spalanie trasa AMIS: 3,9L/100km
Średnie: 5,1L/100km

Na trasie, czy w mieście – prawie wszędzie pali mało. Nie wyróżnia się na plus
tylko na autostradzie, gdzie nie sposób wykorzystać zalet hybrydowego napędu. Hybrydę Toyoty poskładano z elementów, które wcześniej sprawdziły się w Priusie i gwarantują spokojną eksploatację przez lata. To doskonałe auto do miasta – energię jaka powstaje podczas hamowania odprowadza do akumulatora, by potem wykorzystać ją do jazdy w trybie elektrycznym
(do 2 km).
Cena: od 69 700 zł

Najoszczędniejszy diesel
Toyota Yaris 1.4 D-4D, 90 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,0L/100km
Średnie: 5,9L/100km

W Yarisie pracuje najoszczędniejszy silnik wysokoprężny w całym naszym rankingu. Jak na nowoczesnego diesla przystało osiąga znakomite wyniki w pomiarach elastyczności (przyspiesza od 60 do 100 km/h na czwartym biegu w 7,3 s), ale pod względem zużycia paliwa ustępuje miejsca swojemu hybrydowemu krewniakowi.
Cena od: 63 800 zł

NAJOSZCZĘDNIEJSZE MODELE
Kategoria: Auta kompaktowe

Miejsce 1. Volkswagen Golf 1.4 TSI ACT, 140 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,9L/100km
Średnie: 7,3L/100km

Zwycięzca tej klasy swój sukces zawdzięcza systemowi odłączanych
cylindrów – w dolnym i średnim zakresie obrotów silnika dwa cylindry mogą zostać wyłączone z pracy i auto jedzie napędzane przez dwa cylindry.
Pozwala to na urwanie ok. pół litra na 100 km. Niestety, 1.4 TSI w tej wersji jest okrutnie drogie.
Cena od: 89 590 zł

Miejsce 2. Ford Focus 1.0 EcoBoost, 125 KM

Spalanie trasa AMIS: 5,3L/100km
Średnie: 7,5L/100km

Kompaktowe auto z trzycylindrowym silnikiem 1.0? Tak, to możliwe i działa całkiem sprawnie. Mimo najmniejszej pojemności 125-konny 1.0 EcoBoost nie jest najtańszym silnikiem w cenniku Forda, ale w mieście zużywa 2 litry benzyny mniej niż tańszy o 4 500 zł 1.6 Duratec o mocy 105 KM. Na naszej trasie testowej Focus zużył o 0,3 litra mniej niż powinien według średniego zużycia mierzonego zgodnie z normą NEDC.
Cena od: 71 800 zł

Miejsce 3. Mazda 3 2.0 Skyactiv-G, 120 KM

Spalanie trasa AMIS: 5,4L/100km
Średnie: 6,9L/100km

Dwulitrowy, 120-konny silnik Mazdy udowadnia, że downsizing nie jest jedyną drogą do osiągnięcia niskiego zużycia paliwa. W przypadku Mazdy nie ma
co się zastanawiać nad tańszą zaledwie o 2 000 zł jednostką 1.5 – nie zużywa mniej paliwa, a znacznie odstaje pod względem przyspieszenia czy elastyczności. Podobnie w drugą stronę – 165-konne 2.0 pali tylko odrobinę
więcej, jest tylko odrobinę bardziej żwawe, a kosztuje 5 000 zł
więcej. Cena od: 69 900

Miejsce 3. Kia C’eed 1.6 GDI ISG, 135 KM

Spalanie trasa AMIS: 5,4L/100km
Średnie: 8,1L/100km

135-konne 1.6 w Cee’dzie sprawuje się odczuwalnie lepiej niż 100-konne 1.4. Na testowej trasie odnotowało lepsze zużycie paliwa (1.4 – 5,7 l/100 km), a w testach dynamicznych uzyskało znacznie lepsze wyniki (np. przyspieszenie 0-100 km/h: 1.4 – 12,1 s, 1.6 – 9,2, 60-100 km/h na 4. biegu: 1.4 – 12,7 s, 1.6 – 10,8), ale jest od niego odczuwalnie droższe – o 5 tys. zł.
Cena od: 61 990 zł

Miejsce 3. Honda Civic 1.8 i-VTEC, 142 KM

Spalanie trasa AMIS: 5,4L/100km
Średnie: 8,5L/100km

Honda proponuje do Civica dwa silniki benzynowe – o pojemności 1,4 i 1,8 litra. Różnica w cenie między nimi to 5 000 zł, ale patrząc na osiągi, jakie zapewnia ten mniejszy, trudno byłoby znaleźć kogoś, kto chciałby nim jeździć. By rozpędzić się do 100 km/h potrzebuje 13 sekund (1.8 – 8,7 s), czyli więcej niż najoszczędniejszy maluch – Peugeot 208. 1.8 nieźle wypada w pomiarach elastyczności – na 4. biegu od 0 do 100 km/h przyspiesza w 10 sekund.
Cena od: 71 500 zł

Najoszczędniejszy diesel
Hyundai i30 1.6 CRDi, 128 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,2L/100km
Średnie: 6,0L/100km

Hyundai proponuje trzy wysokoprężne warianty i30: 1.4, 90 KM oraz 1.6, 110
i 128 KM. Ostatnie dwa osiągają identyczne wyniki w pomiarach zużycia paliwa, a najmocniejszy wypada najlepiej w testach dynamicznych. Różnice w osiągach między wersją 128 KM a 110 KM są bardzo małe (np. lepsze o 0,6 s przyspieszenie 0-100 km/h), więc dodatkowe dwa tysiące złotych, które trzeba zapłacić za mocniejszą, jednostkę lepiej przeznaczyć np. na lakier metalizowany.
Cena od: 69 100 zł

Najoszczędniejsza hybryda
Toyota Auris 1.8 VVT-i HSD, 99 KM

Spalanie trasa AMIS:4,4L/100km
Średnie: 6,3L/100km

Dzięki swojemu układowi napędowemu potrafi być w mieście oszczędny jak w trasie, ale ten luksus sporo kosztuje. Auris, mimo hybrydowego napędu,
nie okazał się najoszczędniejszym autem wśród kompaktów – na naszej testowej trasie lepsze od niego (oprócz Hyundaia i30) były jeszcze BMW 118d i Volkswagen Golf 2.0 TDI, które uzyskały wynik 4,3 l/100 km.
Cena od: 84 900 zł

NAJOSZCZĘDNIEJSZE MODELE
Kategoria: Auta klasy średniej

Miejsce 1. Mazda 6 2.0 Skyactiv-G, 145 KM

Spalanie trasa AMIS: 5,6L/100km
Średnie: 7,8L/100km

„Szóstka” napędzana słabszą wersją dwulitrowego silnika (145 KM) uzyskała najlepszy wynik w klasie. Duża w tym zasługa masy własnej – auto z kierowcą
waży 1300 kg, czyli mniej więcej tyle, co modele klasy kompakt. Minusa Mazda łapie za elastyczność – turbodoładowane jednostki konkurentów pod tym względem sprawują się lepiej.
Cena od: 88 700 zł

Miejsce 2. Skoda Superb 1.4 TSI, 125 KM

Spalanie trasa AMIS: 5,6L/100km
Średnie: 7,8L/100km

125 KM wystarczy Superbowi, by kierowca nie usnął z nudów za kierownicą, a przy tym z rzadka odwiedzał stacje paliw. Wynik 5,8 l/100 km, przy uwzględnieniu 60-litrowego zbiornika paliwa, daje zasięg ponad 1000 km. Biorąc pod uwagę rozmiar nadwozia Skody, zużycie paliwa na poziomie auta kompaktowego to spore zaskoczenie. Żadna z pozostałych wersji silników
benzynowych z cennika Skody nie zbliża się do tego wyniku. Kolejna na liście – 1.8 TSI o mocy 160 KM, droższa o 7 000 zł, zużywa średnio o litr benzyny
więcej.
Niewielki silnik dzięki wsparciu turbosprężarki zapewnia całkiem przyzwoite osiągi – w pomiarach przyspieszenia od 60 do 100 km/h na 4. biegu Superb wypracował wynik 9,4 s, czyli był o prawie sekundę szybszy od Mazdy 6, a żeby rozpędzić się od 80 do 120 km/h na 5. biegu wystarczyło mu 13,6 s (Mazda 6 – 15,0 s).
Cena od: 78 550 zł

Miejsce 3. BMW 320i, 184 KM

Spalanie trasa AMIS: 6,2L/100km
Średnie: 8,9L/100km

184 koniom mechanicznym dwulitrowego silnika BMW na naszej trasie testowej wystarczyło 6,2 l. Z przyspieszeniem 0-100 km/h wynoszącym równe
8 sekund „trójka” staje się limuzyną oszczędną, a przy tym całkiem dynamiczną. Jeśli komuś zależy na jeszcze lepszych wynikach spalania, za tę samą cenę może kupić wersję 320i EfficientDynamics Edition. Tam pod maską pracuje silnik 1.6 i według producenta w cyklu mieszanym potrafi spalić jeszcze o 0,8 l/100 km mniej.
Cena od: 137 900 zł

Najoszczędniejszy diesel
Miejsce 1. VW Passat 2.0 TDI, 140 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,2L/100km
Średnie: 6,7L/100km

Volkswagen Passat z dwulitrowym 140-konnym dieslem uzyskał najlepszy
wynik wśród samochodów klasy średniej podczas pomiarów na testowej trasie
i najniższe średnie spalanie testowe. 70-litrowy zbiornik paliwa daje mu zasięg
ponad 1600 km. W realnych warunkach Passat 2.0 TDI okazał się tak oszczędny, jak tańsza o 8 000 zł wersja z silnikiem 1.6 TDI, ale kasuje krewniaka pomiarami dynamicznymi – sprint do setki załatwia w 10 s, a
1.6 TDI – w 12,5 s. Niestety, Passat z dwulitrowym silnikiem wysokoprężnym
kosztuje niemało.
Cena od: 110 890 zł

Miejsce 2. Mazda 6 2.2 Skyactiv-D, 150 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,3L/100km
Średnie: 6,8L/100km

Na sukces 2,2-litrowego diesla Mazdy składają się niski stopień sprężania i dwie turbosprężarki, gwarantujące dobrą dynamikę niezależnie od prędkości obrotowej silnika. 150-konny diesel imponuje wynikami elastyczności – od 60 do 100 km/h na 4. biegu przyspiesza w 6,3 sekundy – Passat z 2.0 TDI
potrzebował o 2,5 sekundy więcej.
Cena od: 119 700 zł

Miejsce 2. Mercedes C 220 BlueTEC, 170 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,3L/100km
Średnie: 6,9L/100km

170-konny, 2,2-litrowy silnik Diesla to jedyna wysokoprężna jednostka, jaką Mercedes proponuje w Klasie C, ale patrząc na wyniki spalania (a także testy dynamiczne) – innej nie potrzebuje. W przyspieszeniu od 0 do 100 km/h wypadł lepiej niż Mazda 6 i VW Passat (odpowiednio 8,6, 9,3 i 10,4 s).
Cena od:
163 500 zł

NAJOSZCZĘDNIEJSZE MODELE
Kategoria: Crossovery

Miejsce 1. Peugeot 2008 1.6 VTi, 120 KM

Spalanie trasa AMIS: 45,4L/100km
Średnie: 8,1L/100km

Na 401 samochodów, które pokonały naszą testową rundę, Peugeot 2008 okazał się najoszczędniejszym crossoverem z benzynowym silnikiem. 120-konna jednostka napędowa nie imponuje dynamiką – przyspieszenie
od 60 do 100 km/h na czwartym biegu zajmuje Peugeotowi 2008 prawie 11 sekund.
Cena od: 66 600 zł

Miejsce 2. Renault Captur 1.2 TCe, 120 KM

Spalanie trasa AMIS: 45,4L/100km
Średnie: 8,1L/100km

Na 401 samochodów, które pokonały naszą testową rundę, Peugeot 2008 okazał się najoszczędniejszym crossoverem z benzynowym silnikiem. 120-konna jednostka napędowa nie imponuje dynamiką – przyspieszenie
od 60 do 100 km/h na czwartym biegu zajmuje Peugeotowi 2008 prawie 11 sekund.
Cena od: 66 600 zł

 

Miejsce 3. Mazda CX-5 2.0 Skyactiv-G, 160 KM

Spalanie trasa AMIS: 5,8L/100km
Średnie: 9,6L/100km

W ofercie Mazdy jest tylko jeden, ale za to znakomity silnik benzynowy – o
pojemności dwóch litrów i mocy 165 KM. W trafieniu do pierwszej trójki najoszczędniejszych crossoverów, jakie przejechały naszą trasę nie przeszkodził mu fakt, że wybraliśmy egzemplarz z napędem na cztery koła. Zapewne w tańszej o 16 000 zł wersji z napędem na przednią oś CX-5 osiągnęłoby jeszcze lepszy rezultat. Jednak w normalnej jeździe, nie z nastawieniem na wynik, osiąga najwyższe spalanie wśród najlepszych
aut w rankingu – ze średnią testową 9,6 l/100 km.
Cena od: 112 400 zł

Najoszczędniejszy diesel
Miejsce 1. Renault Captur 1.5 dCi, 90 KM


Spalanie trasa AMIS: 4,6L/100km
Średnie: 6,2L/100km

Jeśli Captur z dieslem, to tylko 1.5 dCi o mocy 90 KM. I to nie dlatego,
że jest najlepszy – po prostu innego
nie ma. W kategorii oszczędności
nie ma sobie równych, ale w testach
dynamicznych nie zachwyca – rozpędzanie
od 60 do 100 km/h na 4. biegu
zajmuje mu 10,5, a od 80 do 120 na
5. biegu – aż 19 sekund.
Cena od: 63 050 zł

Miejsce 2. Suzuki SX4 1.6 DDiS

Spalanie trasa AMIS: 4,6L/100km
Średnie: 6,2L/100km

Suzuki z silnikiem Diesla i napędem na obie osie uzyskało taki sam wynik, jak
Toyota RAV4 napędzana wyłącznie na przednią oś. Do tego wypadło najlepiej
spośród trzech topowych crossoverów z dieslem w pomiarach elastyczności:
z przyspieszeniem od 80 do 120 km/h na 5. biegu na poziomie 9,8 s kompletnie miażdży Renault Captura. Niestety, musi uznać jego przewagę przy kasie.
Cena od: 103 900 zł

Miejsce 2. Toyota RAV4 2.0, 125 KM

Spalanie trasa AMIS: 4,7L/100km
Średnie: 6,9L/100km

Toyota proponuje RAV-4 z dieslami o pojemności 2,0 i 2,2 litra. Mniejszy
ma moc 125 KM i potrafi być bardzo oszczędny, zachowując przy tym
przyzwoite osiągi – w tych samych kategoriach co Captur uzyskał odpowiednio – 8,4 i 12,5 sekundy.
Cena od: 107 900 zł

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    zyhys proponuje ci ściągnąć AdBlocka albo zmienić przeglądarkę internetową. U mnie nic nie wyskakuje ;) 
     
    Pozdrawiam Arek z http://www.samochodowo.com.pl

    AAArek, 2016-02-22 11:26:51
  • avatar
    zgłoś
    Macie tak dużo wyskakujących reklam że nie da się oglądać serwisu, wszystko się zacina. Do tego trzeba przewijać strony a nie można wszystkiego zobaczyć na jednej. Macie jakiś link do tych wyników do jakiejś jednej tabeli?

    zyhys, 2016-01-19 14:36:03
  • avatar
    zgłoś
    Bardzo mało spala Toyota Auris - w teście została uznana za najoszczędniejszą hybrydę. Wziąłem go na kredyt kilka tygodni temu w salonie Toyoty w Krakowie [URL]http://www.toyota.anwa.eu/samochody-uzywane.tmex[/URL] i jestem całkiem zadowolony z tego modelu.

    bartekk90, 2016-01-19 11:41:17
  • avatar
    zgłoś
    Teraz bardzo potaniały hybrydy więc warto im się przyjrzeć. Mnie żona namówiła na tę http://www.autoorder.pl/galeria-sprzedanych-aut/toyota-prius-1-5-vvti-hybrid-2009/ hybrydę i dobrze ze jej się udało bo jeżdżę i jeżdżę i prawię nie muszę tankować. Takie autka z Niemiec kosztują jak normalne używane a suną jak nówki.

    Kombi, 2015-07-23 18:25:26
  • avatar
    zgłoś
    Bardzo mi się podoba artykuł i reklamowanie oszczędnych aut! To jest przyszłość i jedyny sposób, aby oszczędzić naszą planetę.
    Gdybyście chcieli wejść na wyższy poziom oszczędzania to przeczytajcie koniecznie
    http://niekrecone.pl/zuzycie-paliwa-w-aucie-osobowym-stan-techniczny
    Nie pomińcie techniki jazdy oraz aerodynamiki auta. Wszystkie te elementy mają znaczenie na to ile zaoszczędzimy.
    Pozdrawiam tych, którzy nie lubią płacić kroci za paliwo

    tomasz1999, 2014-11-07 23:19:18
  • avatar
    zgłoś
    Własnie usłyszałem w radio że na ten rok wykorzystaliśmy już zasoby ziemskie które ziemia w ciagu roku jest w staniu wytworzyć, za 20 lat 2 planety będzie nam mało, zdałem sobie sprawę jak pomagam Ziemii mając auriske w hybrydzie, bo bardziej oszczednego auta chyba nie ma !

    didymos, 2014-08-19 19:25:44
  • avatar
    zgłoś
    też uważam, że to było robione na siłę i nie do końca miarodajne - nawet zakładając, że faktycznie jeździła to jedna osoba i dokładnie tą samą trasą, to zapewne w różnych warunkach pogodowych i przy różnym natężeniu ruchu

    Pastuch, 2014-03-18 13:28:35
  • avatar
    zgłoś
    Eeee taki tam sztuczny test ze "sztucznie" przejechanym odciniem testowym. Warto zauważyć jak fajnie rośnie spalanie przy normalnym użytkowaniu większości tych pseudo-eko-silników...

    konjo, 2014-03-17 22:55:35
  • avatar
    zgłoś
    Najoszczędniejszy bedzie Sky-G od Mazdy, po tym jak mechanizm odłaczania cylindrów Golfie sie zawiesi, a turbo w Fordzie zakfalifikuje sie do wymiany po 150k km.
    Bylek, 2014-03-14 23:08:44
  • avatar
    zgłoś
    Od dłuższego czasu zastanawiałem się co oszczędniejsze - odłączanie cylindrów w Golfie czy mały doładowany silnik w Focusie. Jednak dobrze przypuszczałem, że odłączanie cylindrów daje lepsze rezultaty.

    garfield, 2014-03-14 21:32:43
  • avatar
    zgłoś
    Jedna trasa, jeden kierowca, czterysta aut – sprawdziliśmy, które są najoszczędniejsze naprawdę, a nie według ich producentów.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-03-14 15:46:49
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij