Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Talk show

General Motors bada, jak dzięki komunikacji między autami uniknąć wielu wypadków drogowych.

2007-01-24
System V2V Przed skrzyżowaniem o ograniczonej widoczności zostaniemy ostrzeżeni o zbliżaniu się innego auta.

Coraz więcej aut wyposaża się w układy wspomagające kierowcę podczas hamowania i ułatwiające utrzymanie auta w torze jazdy oraz ustalających współrzędne po- łożenia pojazdu. I oto zrodził się pomysł, by uzyskaną za pomocą czujników, kamer i radarów wiedzą o występującym zagrożeniu, auto samoczynnie dzieliło się z pojazdami, które są w pobliżu i mogą znaleźć się w niebezpiecznej strefie.

Oczywiście wymaga to porozumienia pomiędzy producentami aut, komputerów pokładowych oraz uzyskania ogólnoeuropejskiej radiowej częstotliwości nadawczej. Po spełnieniu tych warunków ma powstać system wczesnego ostrzegania V2V (vehicle-to-vehicle), który pomoże kierowcy w porę podjąć właściwą decyzję i uniknąć kolizji. Jego budowa nie wymaga stawiania całej siatki masztów nadawczo-odbiorczych - wykorzystane zostaną tańsze urządzenia będące w wyposażeniu samochodów czy ekip związanych z ruchem na drodze (np. grup remontowych). Do ustalenia pozycji auta posłużą moduły GPS, a łączność pomiędzy pojazdami zapewnią pokładowe komputery V2V wyposażone w nadajniki i odbiorniki WLAN (Wireless Local Area Network). Jak to ma działać?

Sygnały o nienaturalnym zachowaniu samochodu, np. o gwałtownym hamowaniu, włączeniu świateł awaryjnych, czy zatrzymaniu się na środku drogi, zostaną poprzez WLAN przekazane innym, tak samo wyposażonym samochodom, które uzyskane informacje przekażą następnym pojazdom, bardziej oddalonym od miejsca zagrożenia. Jeśli pojazd, który uzyskał informację, zmierza w stronę niebezpiecznego miejsca, to jego moduł V2V ostrzeże kierowcę - wizualnie na wyświetlaczu GPS lub akustycznie. W autach z rozbudowaną elektroniką sygnałem może również być wibrowanie prawej, lewej lub przedniej krawędzi fotela lub kierownicy czy awaryjne przyhamowanie auta. Również o tym, że jesteśmy wyprzedzani lub omijani zostaniemy uprzedzeni. Aby V2V był w pełni skuteczny, muszą go posiadać wszyscy uczestnicy ruchu drogowego, nawet piesi, rowerzyści i pojazdy zaprzęgowe.

Tekst: Bogdan Czajkowski
Zdjęcia: GM

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    General Motors bada, jak dzięki komunikacji między autami uniknąć wielu wypadków drogowych.
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:42:54
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij