Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Technika i konstrukcja – prześwietlamy samochód

Współczesne samochody to dzieła technicznej sztuki, której jednak zwykle nie widać - chociaż efekty jej działania odczuwa się na każdym kroku. Zapraszamy na rentgenowską podróż po zakamarkach nadwozia.

2010-10-11

Sieć przesyłu danych, czyli układ nerwowy samochodu
Współczesny samochód jest jednym wielkim komputerem, tyle że zamiast siedzieć w małej obudowie, elementy układu są rozrzucone po całym pokładzie. Tak właśnie wygląda sieć przesyłu danych albo mówiąc obrazowo - układ nerwowy samochodu. W wypadku auta tej klasy co Audi A8 ilość informacji fruwających po pokładzie jest tak wielka, że gdyby nie została zastosowana szeroko rozgałęziona sieć, główne wiązki kabli miałyby średnicę ok. 8 cm. A tak - jest mniej złączy, co poprawia niezawodność, odporność na zakłócenia jest wyższa, wymiana danych szybsza, a każda informacja, jaką dysponuje pojazd - jest dostępna dla wszystkich potrzebujących jej urządzeń (pomiary nie są dublowane, jak bywało wcześniej). Można też zrealizować funkcje, jakich wcześniej nie było - stąd systemy wspomagające kierowcę, które do pracy potrzebują ogromnej ilości informacji.

Kierownica "rozumie" kierowcę
Często narzekamy na "sztuczne" działanie układu kierowniczego z elektrycznym wspomaganiem. Jednak z technicznego punktu widzenia, przekładnia kierownicza z elektrycznym układem wspomagającym to doskonały wynalazek. Przy kolumnie kierowniczej znajduje się silnik elektryczny, przekładnia redukcyjna, czujnik momentu obrotowego, jaki kierowca przykłada do kierownicy oraz czujnik kąta skrętu kierownicy. Układ "rozumie" co kierowca miał na myśli i odpowiednio skręca koła. Przy tym obywa się bez płynów, nie zużywa energii przy jeździe po prostej i wspomaga powracanie kół do pozycji na wprost przy zakończeniu skrętu (dzięki temu ostatniemu inżynierowie mają większą swobodę w zakresie ustawień geometrii zawieszenia). Elektryczne wspomaganie zwiększa też bezpieczeństwo, np. w Lexusie RX450h neutralizując szarpnięcia na kierownicy, jakie zwykle są następstwem działania układu stabilizacji.

Z plecakiem ciasno przy plecach
Porsche 911 Turbo oraz GT3 RS potrafią na życzenie zmieniać twardość poduszek trzymających silnik, a po ludzku - mocniej go przytwierdzić do nadwozia. Przy dynamicznej jeździe ważne bowiem jest, żeby ruchy zespołu napędowego względem nadwozia były jak najmniejsze. Same elementy są bardzo proste w budowie - mają ciecz o własnościach magnetycznych, elektromagnes i układ sterujący. Czas reakcji (utwardzenia) jest rzędu milisekund, a dla kierowcy efekt jest taki, jakby tył auta stał się lżejszy i bardziej "posłuszny". Wibracje pochodzące od napędu są większe, ale kogo to obchodzi podczas szybkiej jazdy? Różnica okazuje się taka, jak w biegu po górach z luźno albo ciasno przytwierdzonym do ciała plecakiem. Ogromna.

hamulce

Walka z temperaturą
Wentylowane tarcze hamulcowe ma niemal każdy samochód - każda to tak naprawdę dwie tarcze połączone żebrami, a przepływ powietrza przez pustą przestrzeń między nimi chłodzi je, zabezpieczając przed przegrzaniem i deformacją. W zależności od materiału, konstrukcji i technologii odlewania, temperatura deformacji stalowych tarcz może się różnić aż o 100-200° C. Dla najlepszych tarcz - jak wytwarzane przez Brembo (tu z Subaru Imprezy STI) - ta temperatura wynosi około 600° C.

Fotel, który myśli
Coraz mniej jest rzeczy, jakich współczesny fotel nie potrafi . Te z Mercedesa umieją zmieniać kształt siedziska, oparcia oraz zagłówka, regulować siłę podparcia bocznego, zafundować odświeżający masaż, a także - w ostatnich chwilach przed kolizją - mocniej złapać siedzącego. Już wiadomo, dlaczego Mercedesy tyle kosztują?

 

Mięśnie pod rentgenem
Oto, jak pod rentgenem wyglądają mięśnie jednego z najszybszych samochodów świata - Porsche 911 Turbo. Cały silnik znajduje się za tylną osią, w tylnych błotnikach siedzą chłodnice powietrza doładowującego. Do przodu jest wypuszczony wał napędowy, przekazujący moment obrotowy do przednich kół. Przy każdym kole kręci się potężna wentylowana tarcza. Podczas pracy z maksymalnym obciążeniem, obydwie turbosprężarki są rozgrzane do czerwoności - gdyby dało się utrzymać tuż za 911 Turbo jadąc 300 km/h w nocy, asfalt pod tyłem auta okazałby się rozświetlony na pomarańczowo. To jest widok!

Tekst Roman Popkiewicz
amis 10/2010

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Co do ilości danych a nowoczesnych systemów. W takim Touaregu zastosowano nową szynę FlexRay jak ją nazwali zamiast popularnej CAN. Nowa jest jest 20x szybsza. Wszystko z tego powodu, że jest 27 modułów sterowania, które analizują prawie 1700 sygnałów. Jak mają sczytywać taką masę danych z wszystkich asystentów ( Park,Front, Lane, Side, Dynamic Light Assist do tego ACC, Area View , itp. itd.) to CAN nie wstałby na starcie.
    ~bosman, 2011-01-25 22:39:18
  • avatar
    zgłoś
    Świetny materiał. Przyjemnie się go czyta, jest zilustrowany i napisany dosyć przystępnym językiem. A może jeszcze materiał na temat różnych systemów obecnie montowanych w autach np. Night Vision, kamery cofania, Park Assist itd.?
    ~Samuraj002, 2010-10-11 19:09:05
  • avatar
    zgłoś
    Współczesne samochody to dzieła technicznej sztuki, której jednak zwykle nie widać - chociaż efekty jej działania odczuwa się na każdym kroku. Zapraszamy na rentgenowską podróż po zakamarkach nadwozia.
    auto motor i sport, 2010-10-11 12:46:59
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij