Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Test fotelików dziecięcych 2014

Nawet jeśli spełniają urzędowe normy i mają wymagane atesty, nie wszystkie foteliki gwarantują dzieciom bezpieczeństwo w razie wypadku. Przetestowaliśmy 12 modeli dla dzieci w różnym wieku – jedna czwarta fotelików nie zdała egzaminu.  

Roman Skąpski, Dirk Gulde 2014-09-02
Testy zderzeniowe

W laboratorium TÜV, w którym przeprowadzamy redakcyjny test, czuć napięcie. Rozlega się dźwięk syreny i żółta karoseria oświetlana reflektorami o łącznej mocy 1200 watów mknie ku przeszkodzie. Umieszczony z przodu bolec wbija się nagle z hukiem w układ hamulcowy konstrukcji, na której umocowano karoserię. Ta zatrzymuje się równie nagle, jak nagle zatrzymałoby się auto uderzające z prędkością 51 km/h w przeszkodę. Teraz najważniejsze – jak to symulowane zderzenie zniósł manekin zasiadający w dziecięcym foteliku?

Wzięliśmy na warsztat foteliki przeznaczone dla dzieci w różnym wieku, od najprostszych podkładek pod pupę za niewiele ponad 30 złotych po naprawdę wyrafinowane krzesełka, kosztujące grubo powyżej tysiąca zł. Zbadaliśmy nowe modele i krzesełka wyjątkowo niedrogie, dostępne np. w sklepach internetowych. Rezultaty testu zamieściliśmy obok, osobno dla każdego fotelika.

Modele przeznaczone dla najmłodszych uzyskały w naszym teście dobre oceny i zasłużyły na opinię „warte polecenia”. W wyższej grupie wiekowej (dla dzieci od 9 miesięcy do 4,5 roku) wyniki nie były już tak dobre. A przy tym rodzice nie zawsze wiedzą, kiedy malucha należy przesadzić z fotelika dla niemowlaka do większego. Najlepiej, by dziecko jak najdłużej podróżowało w foteliku ustawionym przeciwnie do kierunku jazdy, bo taki jest najbezpieczniejszy. Przyczyna leży w anatomii człowieka – małe dzieci mają w stosunku do tułowia dużą i ciężką głowę, więc gdyby siedziały zgodnie z kierunkiem jazdy, w razie zderzenia ciężka głowa wychyliłaby się tak gwałtownie, że naraziłoby to kręgosłup szyjny na obrażenia. Im dłużej dzieci podróżują tyłem do kierunku jazdy, tym lepiej.

Ale już 1,5-roczne dzieci mogą wyrosnąć z takiego krzesełka, więc sięgnąć trzeba po większe, z grupy I. Należą do niej takie, które można montować i tyłem, i przodem do kierunku jazdy, np. testowane przez nas BeSafe iZi Plus oraz Maxi Cosi 2way Pearl. W naszym teście w fotelikach grupy I zasiadł manekin, który miał wzrost i wagę trzyletniego dziecka. BeSafe dzięki pałąkowi dystansowemu zostawiał maluchowi więcej miejsca na nogi, w Maxi Cosi było znacznie ciaśniej. Obydwa pomyślnie przeszły próbę, jednak w Maxi Cosi ryzyka odniesienia przez dziecko urazów głowy nie dało się całkowicie wykluczyć. Innym typem fotelika jest Concord Transformer XT Pro, przeznaczony dla dzieci z aż trzech grup wiekowych.

Ma regulowane zagłówek i boczne elementy, które dopasowuje się do wzrostu i wieku dziecka – to oszczędza wydatków na kolejne foteliki. I znowu poruszająca się na szynach karoseria Golfa V uderza w przeszkodę, a my po zderzeniu znajdujemy wokół okruchy plastiku. Po bliższych oględzinach już wiadomo – złamała się dolna część oparcia, a czujniki zarejestrowały zwiększone ryzyko obrażeń głowy i szyi. Na dodatek manekin dość mocno uderzył w element fotelika osłaniający tułów. Ten sam fotelik wypadł też słabo, gdy zasiadł w nim manekin „udający” sześciolatka – pasażer wysunął się spod pasa na piersi i uderzył głową w podudzie. Ocena niedostateczna.

Radzimy też uważać na zwykłe podkładki pod siedzenie, bo nie chronią przed skutkami bocznego uderzenia, a pas trudno umocować na tyle stabilnie, by ciało się spod niego nie wysunęło. A nawet jeśli się nie wysunie, to test pokazał, że pas nie przytrzymuje tułowia prawidłowo, więc dziecko może odnieść obrażenia klatki piersiowej.

Normy i przepisy
Żeby fotelik do przewozu dziecka w aucie został dopuszczony do sprzedaży, musi spełniać normę ECE R 44. Dzieli ona foteliki na pięć grup, zależnie od wagi dziecka. Grupa 0 to krzesełka dla maluchów o ciężarze do 10 kg (wiek około 9 miesięcy), grupa 0+ – dzieci o wadze do 13 kg (18 miesięcy), grupa I – foteliki dla dzieci ważących od 9 do 18 kg (9 miesięcy do 4,5 roku), grupa II – dla dzieci o wadze 15-25 kg (3-7 lat) i grupa III, do której należą foteliki przeznaczone dla dzieci ważących od 22 do 36 kg (6-12 lat).

Równolegle od 2013 roku obowiązuje norma ECE R 129 (nazywana też i-Size), która dzieli foteliki nie według wagi ciała dziecka, lecz zależnie od wzrostu. W wypadku mocowań Isofix obowiązuje zasada, że fotelik musi być przeznaczony do użytku w danym modelu samochodu (można to sprawdzić w instrukcji dołączonej do fotelika). Według polskich przepisów każde dziecko w wieku do 12 lat i o wzroście poniżej 150 cm musi być przewożone w specjalnym foteliku.

Tak testowaliśmy
„auto motor i sport” wraz z niemieckim związkiem dozoru technicznego (TÜV) testuje samochodowe foteliki dla dzieci już od 1992 roku. Sposób badań niewiele zmienił się przez ten czas. Foteliki montujemy na tylnej kanapie umieszczonej w nadwoziu VW Golfa V. Nadwozie to znajduje się na ruchomym wózku i jest rozpędzane do 48 km/h, a następnie poddawane opóźnieniu o wartości 31 razy większej niż przyspieszenie ziemskie (g). Odpowiada to realnemu uderzeniu w przeszkodę z prędkością 51 km/h. Warunki te są ostrzejsze niż wymaga norma ECE R 44 (przewiduje ona maksymalną wartość opóźnienia 20–28g), według której bada się foteliki, by udzielić im wymaganego atestu, jednak założenia naszych badań odpowiadają rzeczywistemu przebiegowi wypadków drogowych.

 

 

       
  Recaro Privia Cybex Aton Q Peg-Perego
Navetta XL
  Dobrze wyposażony, montaż nieskomplikowany Z regulowaną podpórką pod głowę dziecka Dość nietypowy, ale wygodny i bezpieczny
  Fotelik mocuje się przy użyciu samochodowego pasa bezpieczeństwa albo korzystając z bazy z uchwytami Isofix (za dopłatą). W teście sprawdzaliśmy ten drugi wariant. Fotelik waży tylko 4 kg. Cztery wskaźniki pokazują, czy każdy uchwyt został prawidłowo zapięty, czy podstawa fotelika ma właściwą wysokość i czy całość jest właściwie umocowana. Dziecko może z tego fotelika korzystać przez dłuższy czas jadąc tyłem do kierunku jazdy, bo podpórkę pod głowę da się dopasowywać do zmieniającego się wzrostu małego pasażera. Jednak w najwyższej pozycji głowa manekina (symulował 18-miesięczne dziecko) wystawała ponad podpórkę. Fotelik mocuje się pasem lub zaczepami Isofix (w teście). Gondola dziecięcego wózka w roli samochodowego fotelika? Tak skonstruowano Peg-Perego Navettę XL. Na dłuższych dystansach niemowlęta podróżują równie wygodnie (plecy!) jak w klasycznej gondoli. Test pokazał, że fotelik ten zapewnia odpowiednią ochronę podczas czołowego zderzenia. Nadaje się dla dzieci o wadze do ok. 10 kg (grupa 0).
Cena 669 zł  799 zł  ok. 760 zł
Ciężar gondoli/bazy 4,0/5,5 kg  5,1/5,2 kg  6,0 kg
Głębokość/szerokość/wysokość 67/38/39 cm  66/43/39 cm  90/45/34 cm
Wartości zmierzone      
Współczynnik HIC – zderzenie czołowe 398  284  387
Przyspieszenie działające na głowę 56,4g  55,8g  49,6g
Siła działająca na szyję 0,5 kN  0,7 kN  0,5 kN
Przyspieszenie działające na klatkę piersiową 44,0g  47,1g  50,9g
Przesunięcie w przód nie mierzono  nie mierzono  nie mierzono
Podsumowanie      
Ryzyko ciężkich obrażeń niskie  niskie  niskie
Ryzyko obrażeń głowy niskie  niskie  niskie
Ryzyko obrażeń szyi niskie  niskie  niskie
Ryzyko obrażeń klatki piersiowej niskie  niskie  niskie
   plusWysoka jakość wykonania, porządne materiały, łatwy montaż i demontaż dzięki bazie z mocowaniami Isofix, dosyć lekka gondola, niskie siły działające na ciało przy zderzeniu, czytelna informacja o właściwym bądź niewłaściwym zamocowaniu w aucie.
minus Fotelik dosyć ciasny dla
większych dzieci, wyściółka na zatrzasku pasa utrudnia jego zapięcie.
plusWykonany solidnie i z materiałów wysokiej jakości, niskie siły działające na ciało dziecka podczas zderzenia, łatwy montaż bazy i gondoli, regulacja wysokości podpórki pod głowę.
minus Mimo regulowanego zagłówka – dla większych dzieci fotelik zbyt ciasny, mało czytelne wskaźniki informujące o zapięciu fotelika, duży ciężar.
plusWygodny środek transportu niemowląt, niskie wartości działające na ciało dziecka podczas zderzenia czołowego.
minus Skomplikowany montaż, zajmuje dużo miejsca (co najmniej dwa siedziska w aucie), przeznaczony tylko dla grupy 0 (dzieci do 10 kg/9-miesięczne). Nie badano odporności na zderzenie boczne.
Ocena wart polecenia wart polecenia wart polecenia

 

 

 

 

       
  BeSafe iZi Plus Maxi Cosi 2way Pearl Maxi Cosi 2way Pearl reboard
  Bezpieczny, ale montaż jest skomplikowany Dobry, gdy umieszczony przodem do kierunku jazdy Gorszy, gdy zwrócony tyłem do kierunku jazdy
  Foteliki reboard (tyłem do kierunku jazdy) z grupy I, przeznaczone także do aut bez mocowań Isofix, to rzadkość. Największą wadą BeSafe iZi Plus jest trudny montaż – samochodowy pas bezpieczeństwa trzeba przewinąć w zaczepach bazy fotelika, a dwa dodatkowe pasy przymocować do przedniego fotela. Przed kupnem lepiej sprawdzić, czy to zadziała w naszym aucie. Można go zainstalować tylko, gdy ma bazę z uchwytami Isofix. Dziecko jest przytrzymywane przez pięciopunktowy pas bezpieczeństwa. Można wybrać wersję przewożenia dziecka tyłem do kierunku jazdy; badaliśmy obydwa sposoby. Gdy fotelik zamontowano zgodnie z kierunkiem jazdy, manekin trzyletniego dziecka wyszedł ze zderzenia bez szwanku. Drugi raz sprawdzamy ten sam fotelik, ale teraz zamontowany „plecami” do przodu auta. Na manekina wyobrażającego trzyletnie dziecko działają przy zderzeniu tak wielkie siły, że odkształcił się fragment bazy krzesełka, tam gdzie łączy się ona z siedziskiem. Dlatego prewencyjne działanie fotelika pojawiło się późno, ale wyniki są jeszcze w granicach tolerancji.
Cena 1679 zł  798 zł  798 zł
Ciężar gondoli/bazy 12,7 kg  7,3/6,5 kg  7,3/6,5 kg
Głębokość/szerokość/wysokość 58/45/58 cm  48/48/52 cm  48/48/52 cm
Wartości zmierzone      
Współczynnik HIC – zderzenie czołowe 521  797  914
Przyspieszenie działające na głowę 54,6g  73,5g  85,8g
Siła działająca na szyję 1,2 kN  2,0 kN  1,6 kN
Przyspieszenie działające na klatkę piersiową 44,4g  43,6g  50,6g
Przesunięcie w przód nie mierzono  23,0 cm  nie mierzono
Podsumowanie      
Ryzyko ciężkich obrażeń niskie  niskie  średnie
Ryzyko obrażeń głowy niskie  niskie  średnie
Ryzyko obrażeń szyi niskie  niskie  niskie
Ryzyko obrażeń klatki piersiowe niskie  niskie  niskie
  plusFotelik przeznaczony do mocowania tyłem do kierunku jazdy, także w autach bez uchwytów Isofix, niskie siły działające na ciało podczas testu zderzeniowego, dość sporo miejsca na nogi dziecka.
minusŻmudny montaż, wymaga dwóch dodatkowych punktów
mocowania specjalnych pasów napinających, duży ciężar, wysoka cena.
plusŁatwy montaż bazy z uchwytami Isofix oraz samego siedziska, podczas zderzenia na ciało dziecka działają niewielkie siły (fotelik ustawiony zgodnie z kierunkiem jazdy), wykonany z materiałów wysokiej jakości.
minusMożna go używać tylko wraz z bazą Isofix, duży ciężar, po zderzeniu trudności ze zwolnieniem pięciopunktowego pasa.
plusProsty montaż bazy z uchwytami Isofix oraz samego siedziska, wysoka jakość zastosowanych materiałów.
minusMożna używać tylko z bazą Isofix, duży ciężar, mało miejsca na nogi dziecka, przy zamontowaniu tyłem do kierunku jazdy na głowę manekina podczas zderzenia działają podwyższone siły, po zderzeniu trudności z rozpięciem pięciopunktowego pasa.
Ocena wart polecenia wart polecenia wart polecenia

 

 

 

 

 

 

 

       
  Concord Transformer XT Pro Chicco Oasys 2.3 Fix Plus Cybex Solution Q-Fix
  Podczas zderzenia złamało się oparcie Zapewnia bezpieczeństwo w każdej sytuacji Dziecko poddane lekko zwiększonym obciążeniom
  Fotelik ten należy do klas I–III. Ponieważ ma z przodu osłonę tułowia, mogą z niego korzystać mniejsze dzieci. Podczas zderzenia okazuje się jednak bardzo zawodny – wprawdzie klatka piersiowa manekina pozostaje stabilna, jednak głowa mocno uderza w osłonę tułowia, na dodatek złamało się oparcie fotelika, co naraziło szyję dziecka na dodatkowe obrażenia. Ma wprawdzie zaczep Isofix, ale służy on do mocowania jedynie samego fotelika, dziecko jest zabezpieczone trzypunktowym samochodowym pasem bezpieczeństwa. Wysokość zagłówka i szerokość oparcia są regulowane, dlatego fotelika mogą używać dzieci w wieku od 3 do 12 lat. Podczas zderzenia na „6-letniego” manekina działały niskie obciążenia. Jeśli zmienimy ustawienie zagłówka tego fotelika, automatycznie zwiększy się odległość między jego bocznymi elementami. To wygodne rozwiązanie, ale powoduje powstanie dość dużego „luzu”. To z kolei grozi zsunięciem się pasa. Podczas zderzenia odnotowano lekko zwiększone obciążenie działające na klatkę piersiową manekina.
Cena 1015 zł 584 zł 849 zł
Ciężar gondoli/bazy 10,6 kg 7,7 kg 7,7 kg
Głębokość/szerokość/wysokość 40/45/82 cm 46/50/84 cm 41/56/62 cm
Wartości zmierzone      
Współczynnik HIC – zderzenie czołowe 991 584 557
Przyspieszenie działające na głowę 75,7g 57,9g 55,0g
Siła działająca na szyję 2,8 kN 1,9 kN 1,9 kN
Przyspieszenie działające na klatkę piersiową 49,3g 51,8g 56,6g
Przesunięcie w przód 35 cm 34 cm 35 cm
Podsumowanie      
Ryzyko ciężkich obrażeń wysokie  niskie średnie
Ryzyko obrażeń głowy średnie  niskie niskie
Ryzyko obrażeń szyi wysokie  niskie niskie
Ryzyko obrażeń klatki piersiowe niskie  niskie średnie
  plus Uniwersalne zastosowanie dla grup I–III, regulacja wysokości i szerokości oparcia, dodatkowy zaczep Isofix.
minus Podwyższone ryzyko urazów szyi i głowy dziecka, oparcie łamie się podczas zderzenia, trudności z umocowaniem osłony tułowia z przodu, duży ciężar.
plus Wysoka jakość wykonania, dodatkowe mocowanie w systemie Isofix (łatwe w użyciu), niskie siły oddziałujące na manekina podczas zderzenia, regulowana szerokość siedziska, prowadzenie pasa i zatrzask zabezpieczają ciało dziecka przed wysunięciem się z fotelika.
minus Duży ciężar.
plus Wysoka jakość wykonania, dodatkowe mocowanie Isofix, regulowane wysokość
zagłówka i szerokość fotelika, dodatkowa ochrona podczas uderzenia bocznego (nie testowana).
minus Duży ciężar, brak niezależnej regulacji szerokości.
Ocena niewart polecenia wart polecenia wart polecenia

 

 

       
  Römer Kidfix XP SICT Concord Transformer XT Pro Baby Relax Manga
  Z przemyślnie poprowadzonym pasem Przy zderzeniu manekin uderzył głową w ramię Podkładka nie zapewnia bezpieczeństwa
  Jako jedyny z testowanych fotelików model ten jest wyposażony w element przytrzymujący pas w okolicy pleców manekina; otulina pasa ma zmniejszać ryzyko urazów. Jednak w teście konstrukcja fotelika nie zdołała zapobiec działaniu na szyję i klatkę piersiową lekko zwiększonych obciążeń – na tyle, by uznać, że istnieje średnie ryzyko obrażeń. Jak ważne jest, by pas przylegał do ciała, pokazuje zderzenie z udziałem fotelika Concord Transformer XT Pro i manekinem symulującym 6-letnie dziecko. Ponieważ uchwyt na pas znajduje się zbyt daleko z boku, dziecka nie da się skutecznie zabezpieczyć. Przy zderzeniu tułów manekina jest na tyle luźny, że głowa uderza w ramię i uda. Tania, lekka, a mimo to bezpieczna? Podkładki chętnie stosują rodzice dzieci w wieku szkolnym. Test pokazuje, że nie dają one gwarancji bezpieczeństwa. Ponieważ nie mają zaczepów na pas, to czy znajduje się on w najlepszym dla dziecka położeniu często zależy od przypadku. Podczas naszej próby pas przebiegał prawidłowo, a mimo to głowa dziecka uderzyła w udo.
Cena 699 zł 1015 zł 35 zł
Ciężar gondoli/bazy 7,5 kg 10,6 kg 1,0 kg
Głębokość/szerokość/wysokość 38/57/86 cm 40/45/82 cm 38/43/18 cm
Wartości zmierzone      
Współczynnik HIC – zderzenie czołowe 623 365 710
Przyspieszenie działające na głowę 59,3g 50,8g 56,6g
Siła działająca na szyję 2,1 kN 1,6 kN 1,8 kN
Przyspieszenie działające na klatkę piersiową 59,2g 44,3g 66,3g
Przesunięcie w przód 36 cm 39 cm 46 cm
Podsumowanie      
Ryzyko ciężkich obrażeń średnie średnie wysokie
Ryzyko obrażeń głowy niskie  niskie niskie
Ryzyko obrażeń szyi średnie  niskie niskie
Ryzyko obrażeń klatki piersiowe średnie  niskie wysokie
  plus Porządnie wykonany, dodatkowy zaczep Isofix, łatwy montaż, specjalny element chroniący przed skutkami zderzenia z boku (nie testowany), bardzo dobrze poprowadzony pas bezpieczeństwa – poprzez blokowany uchwyt.
minus Duży ciężar.
plus Uniwersalne zastosowanie dla grup I-III, regulacja wysokości zagłówka i szerokości fotelika, dodatkowe mocowanie Isofix.
minus Zaczep pasa umieszczony zbyt daleko z boku fotelika: podczas zderzenia tułów manekina wysuwa się spod pasa piersiowego. Zaczep w okolicach miednicy wyłamuje się. Fotelik ciężki i drogi.
plus Podkładka mało waży i niewiele kosztuje, można ją łatwo przenosić, wypustki na wysokości bioder zapobiegają wysunięciu się ciała podczas zderzenia.
minus Brak zaczepów na pas przebiegający przez pierś, wysokie ryzyko odniesienia obrażeń, brak ochrony przed skutkami zderzenia bocznego.
Ocena warunkowo wart polecenia niewart polecenia niewarta polecenia

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać, a tym bardziej na bezpieczeństwie dzieci. Testujemy 12 fotelików dla dzieci w różnym wieku – jedna czwarta fotelików nie zdała egzaminu.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-09-02 13:01:51
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij