Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Za kółkiem w roku 2030

Wygląda na to, że z biegiem czasu jako kierowcy będziemy mieć coraz mniej do powiedzenia. Wszędzie gdzie się da będzie nas zastępować sztuczna inteligencja. Oto jak może wyglądać Twój dzień za kierownicą za 15 lat. Scenariusz marzeń czy horror? To się okaże. 

2014-04-04
Auta 2030

Poniedziałek, 7 rano, siadasz do porannej kawy. Na szklanej tafli stołu, w który wbudowany jest ekran, pojawia się Twój plan dnia. Zwykle, by dojechać do pracy potrzebujesz pół godziny, ale dziś w kalendarzu pojawia się notatka, że z powodu remontu na drodze do firmy podróż zajmie dodatkowe 20 minut.

Zakładasz płaszcz i wysyłasz ze smartfona polecenie, by auto podjechało pod drzwi. Nie ma sensu iść po nie na parking, bo dla zaoszczędzenia miejsca wszystkie samochody stoją ciasno drzwi w drzwi.

Wsiadasz do samochodu i decydujesz, czy poprowadzisz sam, czy skorzystasz z autopilota.

Siadasz za kółkiem, gra ta sama muzyka, której słuchałeś w domu. Komputer pokładowy połączony z Twoim kalendarzem wie dokąd chcesz jechać i od razu ustawia nawigację. Wybierasz tryb podróży „Comfort”, w którym m.in. korzystasz z podpowiedzi, z jaką prędkością jechać, by skorzystać z tzw. zielonej fali i włączasz się do ruchu.

Wjeżdżając do zatłoczonego centrum uruchamiasz autopilota i pozwalasz elektronice zastąpić Cię podczas wolnego przesuwania się w korku, a Ty czytasz w tym czasie wiadomości. O 7.50 wysiadasz pod firmą i patrzysz jak auto samo odjeżdża na parking.

To nie był dobry dzień. Wkurzony wsiadasz do auta i po chwili zaczyna grać spokojna muzyka. Komputer analizując Twój styl jazdy i przyspieszone tętno sugeruje, byś odwiedził swoją ulubioną knajpkę albo siłownię. Wybierasz drugą opcję.

Pod klubem fitness jest zawsze problem z parkowaniem. Wysiadasz przed drzwiami a samochód odjeżdża, by odnaleźć jakieś wolne miejsce przy ulicy i wjeżdża w nie „na milimetry”. Po treningu siadasz za kółkiem i spokojnie wracasz do domu. Komputer przypomina o rezerwacji biletów do kina na wieczór. Dzięki temu, że bierzesz udział w akcji współdzielenia samochodów i że w czasie gdy byłeś w pracy z Twojego auta mogli skorzystać koledzy, wolno Ci wrócić do domu tzw. szybkim pasem. Świetnie, będziesz w domu wcześniej i bez problemu zdążysz wrócić z żoną do miasta. Tam kolacja, a potem autopilot odstawi Was do domu.

Science fiction? Nie, kolejne systemy prezentowane przez koncerny motoryzacyjne zdają się potwierdzać, że właśnie w tę stronę zmierza motoryzacja. Cieszyć się czy martwić? To zależy od tego, jak daleko od domu znajduje się Twoja ulubiona knajpka...

Nawigacja satelitarna bez problemu wytycza drogę do wskazanego miejsca, ale by mówić o samochodach, które potrafią same poruszać się w ruchu ulicznym, producenci muszą przygotować zestaw dodatkowych źródeł informacji:

Kamera
Pełni funkcję oczu komputera, odczytując znaki drogowe, widząc światła, linie rozdzielające pasy czy krawężniki. Jeśli są zamontowane dwie, dają głębię widzenia, tak jak ludzkie oczy.

Żyroskop
Gdy auto przejeżdża przez tunel albo antena GPS jest przysłonięta przez wysokie budynki, żyroskop połączony z czujnikiem prędkości obrotu kół pozwala na oszacowanie jego lokalizacji.

Lidar
Skanuje otoczenie auta milionem laserowych wiązek światła, tworząc superdokładny, wirtualny obraz tego, co się dzieje w promieniu 50 metrów. Nie radzi sobie we mgle.

Kamera podczerwieni
Ponieważ ciepłe obiekty emitują więcej promieniowania niż zimne, ta kamera potrafi dostrzec np. zwierzę wbiegające na ulicę po zmroku albo auto we mgle.

Radar
Niewielkie stacje radiolokacyjne zamontowane z każdej strony samochodu za pomocą fal radiowych tworzą obraz otoczenia pojazdu poza zasięgiem pracy lidaru.

To już się dzieje:
1995
- Mitsubishi Diamante to pierwsze auto z aktywnym tempomatem; dostosowuje prędkość jazdy do poprzedzającego auta za pomocą odjęcia gazu i redukcji przełożenia automatycznej skrzyni biegów.

2009 - Track Trainer – specjalnie przygotowane BMW serii 3 samo pokonuje według idealnego toru jazdy tor Nürburgring. Wykorzystuje się je, by uczyć młodych kierowców, jak powinni pokonywać kolejne zakręty.

2012 - W stanie Nevada zarejestrowano pierwszy „autonomiczny” samochód dopuszczony do ruchu ulicznego – należy do firmy Continental i służy do testowania nowych wynalazków, związanych z ulicznym wykorzystaniem autopilota.

2013 - Audi prezentuje system, dzięki któremu auto samo odjeżdża na parking, znajduje wolne miejsce i bezpiecznie w nie wjeżdża, po czym wezwane przez właściciela, z powrotem do niego przyjeżdża.

2014 - Podczas targów elektroniki CES w Las Vegas BMW przeprowadziło prezentację autopilota, który potrafi sobie radzić z nagłymi przeszkodami, a nawet prowadzić auto w poślizgu i je z niego wyprowadzić.

2015 - BMW zaprosi klientów do testu próbnej floty samochodów, które potrafią same jeździć autostradami – przyspieszać, hamować i wyprzedzać inne samochody, a nawet same przejeżdżać z jednej autostrady na drugą.

2020 - To data, którą m.in. Audi, BMW i Continental wskazują jako moment, w którym technologie związane z samojeżdżącymi autami będą już tak rozwinięte, że stanie się możliwe wprowadzenie samochodowego autopilota do sprzedaży.

Adam Majcherek

amis

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Wygląda na to, że z biegiem czasu jako kierowcy będziemy mieć coraz mniej do powiedzenia. Wszędzie gdzie się da będzie nas zastępować sztuczna inteligencja. Oto jak może wyglądać Twój dzień za kierownicą za 15 lat.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-04-04 11:43:11
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij