Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

159 Sportwagon, Exeo ST, Legacy Kombi

Łączy je to, że żaden nie jest modelem pierwszego wyboru. Subaru Legacy Kombi i Seat Exeo ST to auta nowe, Alfa Romeo 159 Sportwagon jeszcze się nie zestarzała. Test porównawczy wersji z silnikami Diesla.

2010-07-16
Alfa Romeo, 159 Sportwagon, Seat, Exeo, ST, Subaru, Legacy, Kombi Modele niszowe w popularnej klasie

 

Ford Mondeo, Toyota Avensis, Volkswagen Passat - trudno o modele bardziej oczywiste. Można odnieść wrażenie, że klasa średnia składa się głównie z nich. Tymczasem przyroda potrafi zaskoczyć rozmaitością, nawet jeśli jest to przyroda mieszczańskiej samochodowej klasy średniej.

Jak mawia stare chińskie przysłowie, na początek ustalmy fakty. Nic w tej klasie - nie tylko w tym gronie - nie wygląda we wnętrzu jak Alfa Romeo 159. Tak klasyczna deska rozdzielcza może ujść na sucho tylko Alfie i tylko ze względu na dwie rzeczy - wspaniały wygląd i... wspaniały wygląd. Wcale nie szkodzi przy tym, że materiały i wykończenie są znakomite. Kabina "159" także za dwadzieścia lat będzie wyglądać pierwszorzędnie, podobnie zresztą jak wciąż będzie budzić zdziwienie, że fotel kierowcy można było zamontować tak niepotrzebnie wysoko.

W porównaniu z nią, deska rozdzielcza poprzedniego Audi A4 - pardon, nowego Seata Exeo - jest jak scenografia ubiegłorocznego serialu. Pod względem funkcjonalności, z nisko umieszczonymi elementami obsługi jest tak samo kiepsko jak w Alfie, Seat natomiast pokazuje, co to jest porządnie wykończona kabina. Materiały i wykonanie są bardzo dobre, co nie powinno ujść uwagi Subaru Legacy, które co prawda od czasu Imprezy i Forestera wykonało w tej dziedzinie może nawet więcej niż jeden krok w dobrym kierunku, ale na przykład jeśli chodzi o wygląd i jakość plastików - parę rzeczy wciąż mogłoby u Seata podpatrzeć.

Pod względem wymiarów nadwozia największe w tym towarzystwie jest Subaru i w efekcie tam, gdzie liczą się funkcjonalność oraz przestronność wnętrza, Legacy rozstawia Alfę i Seata po kątach. Najmniejsze wnętrze ma zdecydowanie Seat, pomimo iż wcale nie jest najkrótszy. Exeo ma jednak długi przód z silnikiem umieszczonym wzdłużnie (jako spadek po przystosowanym do napędu na cztery koła Audi), co niestety zajmuje sporo miejsca. W rezultacie kabina Exeo jest o prawie rozmiar mniejsza niż kabina dzisiejszego mieszczańskiego kombi z jego standardami. Z kolei w wypadku Subaru ciężko byłoby wskazać największą pojedynczą zaletę Legacy, mając w zestawie rzeczy takiej klasy jak wysokoprężny bokser oraz świetny poziom komfortu, ale jeśli już trzeba byłoby się zdecydować, to byłby nią właśnie przedział pasażerski. Udogodnienia, pojemność bagażnika, a zwłaszcza ilość miejsca z tyłu stawiają japońskie kombi poza zasięgiem pozostałej dwójki. Różnicę najlepiej ilustrują zdjęcia kanapy - we wszystkich autach przednie siedzenia zostały ustawione pod tego samego, wysokiego redaktora (nie mylić z człowiekiem) i efekt nie mógłby być bardziej widoczny. W Subaru odstęp między oparciami foteli a siedziskiem kanapy jest ogromny, w Alfie wygląda na taki, że chyba dałoby się wsiąść, chociaż raczej towarzyszyłby temu ból, w Seacie zaś byłby to już głównie ból.

O ile jednak po kabinie Seata widać upływ czasu, o tyle na drodze Exeo wciąż ma coś do zaoferowania. Komfortowe resorowanie, nie za sztywno zestrojone zawieszenie i zaskakująco dobre wyczucie układu kierowniczego zdradzają dobrze dopracowany, odznaczający się pewnością siebie układ jezdny. W zakrętach przechyły nadwozia są wyraźne (jest to jakiś znak czasów sprzed paru lat, bo dziś auta są już nieco sztywniej zestrojone), ale Exeo nie traci równowagi, trzymając się drogi i wykonując nawet gwałtowne manewry spokojnie i stabilnie - bardzo po niemiecku. Ale jeszcze bardziej po niemiecku jeździ Alfa, z zawieszeniem zestrojonym raczej sztywno, chociaż nie twardo, z szybkim tłumieniem niedoskonałości nawierzchni i kabiną świetnie odizolowaną od uderzeń nierówności po kołach. W wyniku modyfikacji wprowadzonych dwa lata temu "159" została o około 50 kilogramów odciążona, a coś takiego zawsze dobrze odbija się na właściwościach jezdnych (i zużyciu paliwa). Układ kierowniczy jest bardzo precyzyjny, działa z dość dużym oporem nawet podczas manewrowania, co jednak w niczym nie przeszkadza, a tylko poprawia wyczucie podczas jazdy. Dlatego wszędzie tam, gdzie droga skręca "159" okazuje się jednym z najlepszych przednionapędowych aut w swojej klasie i najlepszym w tej grupie.

Z kolei Subaru jest powiedzmy, z braku lepszego określenia, po prostu "inne". Zawieszone bardziej miękko, na drodze zachowuje się trochę po amerykańsku, ze zmiękczonymi reakcjami na skręty kierownicy, lekkimi przysiadami w pierwszej fazie skrętów i wychyłami nadwozia w zakrętach. Legacy nie jest w stanie wykonywać na drodze tego, co robią Alfa czy nawet Seat, przy większych siłach bocznych mocno podpiera się na zewnętrznym przednim kole i wcześniej niż tamci reaguje podsterownością. Duże fotele zapewniają niezły komfort (chociaż przeciętne trzymanie boczne), podobnie jak sprężyste zawieszenie - i właśnie komfort jest największą zaletą układu jezdnego samochodu Subaru.

Cała trójka korzysta z dwulitrowych turbodiesli, wyposażonych w układy bezpośredniego wtrysku typu common-rail i współpracujących z sześciobiegowymi przekładniami. Pod względem osiągów Alfa i Seat idą łeb w łeb, zarówno w sprincie, jak i podczas przyspieszania na wyższych biegach, różniąc się tylko skrawkami sekund. Silnik Seata szybciej reaguje na gaz i sprawia wrażenie bardziej żywego, w każdym razie jest tak po przekroczeniu poziomu 1700 obr/min. Jednostka Alfy ma wyjątkowo powolne reakcje na zmiany obciążenia, nawet przy średnich obrotach, co jednak nadrabia ponadprzeciętną dynamiką. Alfa 159 wygrywa natomiast przy dystrybutorze, z niewiele, ale zauważalnie niższym średnim zużyciem paliwa, które w teście wyniosło 7,2 l/100 km (w porównaniu z 7,5 l/100 km Seata i Subaru).

Ten ostatni, dysponując silnikiem o 20 KM niższej mocy, ma też nieco gorsze osiągi, chociaż w żadnym wypadku nie dostaje zadyszki. Ciekawe, że pod względem subiektywnych wrażeń to właśnie bokser Legacy wydaje się najbardziej dynamiczny, z bardzo szybkimi reakcjami na gaz, bardzo równomiernym rozwijaniem mocy i bardzo szerokim zakresem użytecznych obrotów, bo praktycznie aż do czerwonego pola (jeśli komuś przyszłoby do głowy tak wysoko kręcić tur- bodiesla). Jako pewien bonus, silnik Subaru funduje nam najbardziej atrakcyjny odgłos pracy, chwilami w niczym nie przypominający klekotu ropniaka.

Trzecie miejsce dla Seata, który pod względem osiągów i właściwości jezdnych wciąż ma coś do zaoferowania, jednak ciasne wnętrze, słaba funkcjonalność i mały bagażnik nie dostarczają mu wystarczających argumentów w konkurencji z rywalami. Kombi Seata to chyba najmniejsze auto w klasie średniej, które toczy teraz drugie życie jako Exeo ST i w wypadku którego czuje się upływ lat, a mówiąc dosłownie - odgrzewane danie nie smakuje tak dobrze jak smakował oryginał w swoich czasach. Jednocześnie, w tym towarzystwie to Seat zdecydowanie wygrywa przy kasie.

Na szczycie jest ciasno, ale drugie miejsce jednak dla kombi Alfy Romeo - o grubość tablicy rejestracyjnej. Na drodze najlepsza w tym towarzystwie, pod względem2 komfortu nie ustępuje specjalnie Subaru, natomiast wyraźnie mniej przestronne wnętrze i przeciętna funkcjonalność to największe niedostatki "stopięćdziesiątkidziewiątki" w wersji Sportwagon. Wygrywa Subaru, które punktuje najrówniej. Pod względem urody dzieli go od Alfy coś w rodzaju przepaści (wszystkich dzieli tu od Alfy coś w rodzaju przepaści), ma jednak zdrowe wymiary oraz bardzo przestronną kabinę, nawet jak na dzisiejsze standardy klasy średniej. Legacy byłby wyraźnym zwycięzcą, gdyby miał bardziej ostre właściwości jezdne. A tak, jest wygrana o włos.

Tekst: Roman Popkiewicz,
Zdjęcia: Mariusz Barwiński, Jacek Hanusz

amis 7/2010

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Legacy Kombi 2.0D Trend 159 Sportwagon 2.0 JTDM 16V Progression Exeo ST 2.0 TDI CR Style
Rodzaj silnika/liczba cylindrówturbodiesel, B4, 2.0turbodiesel, R4, 2.0turbodiesel, R4, 2.0
Moc kW (KM)150 KM170 KM170 KM
Przy obrotach (/min)360040004200
Poj. skokowa cm3199819561968
Maksymalny moment obrotowy (Nm)350360350
Przy obrotach (/min)180017501750/2500
Przeniesienie napęduna cztery kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów6-bieg. przekł. mechaniczna6-bieg. przekl mechaniczna6-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4775/1780/15354660/1830/14224666/1772/1454
Rozstaw osi (mm)275027002642
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)11,6/11,611,1/11,111,3/11,3
Poj. zbiornika paliwa (l)657070
Masa własna (kg)159016151598
Dopuszczalne obciążenie (kg)485475477
Poj. bagażnika (l)526/1677445/1235442/1354
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1490/14751435/14401460/1430
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1010/10101000/925960/930
Rozmiar opon215/50 R17235/45 R18205/55 R16
CO2 (limit) g/km161145153
OsiągiLegacy Kombi 2.0D Trend159 Sportwagon 2.0 JTDM 16V ProgressionExeo ST 2.0 TDI CR Style
0-30 km/h (s)1,21,71,7
0-50 km/h (s)2,93,23,3
0-80 km/h (s)6,36,46,4
0-100 km/h (s)9,39,09,0
0-120 km/h (s)13,812,712,8
0-130 km/h (s)16,214,614,8
Prędkość maksymalna (km/h)203216224
Elastyczność Legacy Kombi 2.0D Trend159 Sportwagon 2.0 JTDM 16V ProgressionExeo ST 2.0 TDI CR Style
60-100 km/h na IV/V biegu (s)7,4/10,76,2/10,06,1/10,1
80-120 km/h na IV/V biegu (s)8,0/10,06,6/8,86,7/9,0
Elastyczność Legacy Kombi 2.0D Trend159 Sportwagon 2.0 JTDM 16V ProgressionExeo ST 2.0 TDI CR Style
80-120 km/h na VI biegu11,511,512,7
Zużycie paliwaLegacy Kombi 2.0D Trend159 Sportwagon 2.0 JTDM 16V ProgressionExeo ST 2.0 TDI CR Style
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km7,67,28,1
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km5,34,54,6
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km6,15,55,9
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,05,25,4
Maksymalne (l/100 km)9,59,29,6
średnie podczas testu (l/100 km)7,57,27,5
zasięg (km)866972933
Droga hamowania (m)Legacy Kombi 2.0D Trend159 Sportwagon 2.0 JTDM 16V ProgressionExeo ST 2.0 TDI CR Style
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)37,838,040,2
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)38,238,440,6
Ceny i wyposażenieLegacy Kombi 2.0D Trend159 Sportwagon 2.0 JTDM 16V ProgressionExeo ST 2.0 TDI CR Style
Cena modelu testowanego (zł)126 900 zł115 900 zł102 590 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ taktak/ taktak/ tak
ABS/ESPtak/ taktak/ taktak/ tak
Radioodtwarzacz CD/MP3taktaktak/ tak
Klimatyzacja automatycznataktaktak/ tak
Nawigacja GPS8000 zł8000 zł9990 zł
Lakier metalizowanytak2600 zł2490 zł
Obręcze kół z lekkich stopów braktaktak
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

Ocena punktowa (maks. 500)

Legacy Kombi 2.0D Trend 375 Najbardziej komfortowy, z największą kabiną i bardzo dobrym silnikiem. Jest też najdroższy, ale ma stały napęd na cztery koła, dzięki któremu w zimie jest poza zasięgiem pozostałych.
159 Sportwagon 2.0 JTDM 16V Progression 374 Dynamiczny silnik, niezłe osiągi, bardzo dobra ekonomia i świetne właściwości jezdne. Cierpi funkcjonalność, a przestronne wnętrze kończy się za oparciami foteli.
Exeo ST 2.0 TDI CR Style 361 Nowy Seat jest tylko i aż starym Audi. Wciąż dobry układ jezdny ma wsparcie ze strony niezłego układu napędowego, jednak kabina jest boleśnie ciasna. Wygrywa przy porównaniu cenników.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 38 000 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nie od dziś wiadomo, że z Seatem nie dzieje się zbyt dobrze ... .
    ~Samuraj, 2011-07-15 01:53:29
  • avatar
    zgłoś
    O kto by ją chciał, skoro jet Superb?A poza tym w tej samej cenie można mieć napakowaną dodatkami nowiutką Octavię
    airmatic, 2011-07-14 21:13:53
  • avatar
    zgłoś
    Ci co chcą mieć podróbę A4.
    ~Samuraj, 2011-07-14 14:46:57
  • avatar
    zgłoś
    Szczerze mówiąc, to ja też nie wiem
    airmatic, 2011-07-14 11:55:47
  • avatar
    zgłoś
    Exeo nie rozumiem kto to kupuje ehhehe 159 wporzooo tak samo Legacy
    84styleFury, 2011-07-14 10:30:13
  • avatar
    zgłoś
    Passatem na USA po prostu, ale airmatic dobrze to podsumował.
    ~Samuraj, 2011-02-11 00:05:27
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):Ale nikt tak, jak VW, nie zna się na marketingu lepiejKto by pomyślał, że do Skody Superb przyczepią znaczek VW i nazwą nowym Passatem 2012.
    rzęsor, 2011-02-10 19:57:43
  • avatar
    zgłoś
    Widzę to mniej więcej tak - Alfa wie, jak wyglądać; Subaru zna się na wszechstronności swojego napędu i legendzie boksera, Seat ratuje się marką... Ale nikt tak, jak VW, nie zna się na marketingu lepiej
    airmatic, 2011-02-10 19:00:22
  • avatar
    zgłoś
    Dyskusja ostro zbacza z toru. Wszystkie z tych aut mają coś do zaoferowania, ale jednocześnie niemal wszystkie porównywane są do Passata. Tym bardziej porównywanie do nowego nafaszerowanego nowoczesnymi systemami stanowi dla nich wyzwanie.
    ~Gość, 2011-02-10 18:13:45
  • avatar
    zgłoś
    Wypadałoby skwitować to, że kto trafił na Golfinę, ten Golfiną będzie jeździł do końca życia. W sumie aż tak daleko nie wybiegajmy, bo każdy ma inne preferencje. Jedno jest pewne - po przygodzie z Laguną II człowiek powinien dla świętego spokoju iść do Japońców.
    ~Samuraj002, 2010-11-21 02:03:58
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):Sprawdzona konstrukcja to nie są teksty sprzedawców, a ludzi, którzy mieli styczność lub mają takowe auto, a to już coś oznacza. Jeśli auto typu Golf jest tak popularne, to znaczy, że nie sprzedaje się bez powodu i mimo dosyć sporej ceny ma też sporo do zaoferowania i jest to konstrukcja sprawdzona przez użytkowników. PS. Chyba mi nie powiesz, że kokpit (trzymajmy się tego co powyżej) Golfa, jest tak samo lub mniej przejrzysty i ergonomiczny niż deska przeładowanej nieco przyciskami Astry. Właśnie. Co to znaczy sprawdzona konstrukcja! I dlatego jedni klienci, którzy mieli Renault Lagunę II, często próbują odwiedzać salony innych marek (np. Forda czy Hondy). Inni, jak w przypadku VW Golfa, obierają sobie za następny samochód - zgadnijcie - Golfa następnej generacji. Wielu naszych rodaków, którzy sprowadzili sobie Golfa II, pojechali potem znów do Niemiec po "trójkę" lub "czwórkę".
    airmatic, 2010-11-20 23:02:50
  • avatar
    zgłoś
    Sprawdzona konstrukcja to nie są teksty sprzedawców, a ludzi, którzy mieli styczność lub mają takowe auto, a to już coś oznacza. Jeśli auto typu Golf jest tak popularne, to znaczy, że nie sprzedaje się bez powodu i mimo dosyć sporej ceny ma też sporo do zaoferowania i jest to konstrukcja sprawdzona przez użytkowników. PS. Chyba mi nie powiesz, że kokpit (trzymajmy się tego co powyżej) Golfa, jest tak samo lub mniej przejrzysty i ergonomiczny niż deska przeładowanej nieco przyciskami Astry.
    ~Samuraj002, 2010-11-20 22:35:47
  • avatar
    zgłoś
    I co Ci daje to "sprawdzenie" hehe ...Nie łap sie na takie teksty sprzedawców - tak chcą sprzedać "odgrzany kotlet" - i co z tego, że leżał w lodówce Audi.I przestańcie chrzanić o tej ergonomii - na ile kupujesz auto ?Na tydzień ? I za tydzień następne ?No to faktycznie nie przyzwyczaisz sie do włącznika awaryjnych 5 cm w prawo w porówananiu do poprzedniego auta.Jeśli zaś kupujesz auto na conajmniej miesiąc czasu to nie znam obecnie produkowanego samochodu, do którego nie dał bym rady się przezwyczaić.Ot - robienie ludziom wody z mózgu, że A jest mniej ergonomiczny niz B - a ludzie łykają
    Artih, 2010-11-20 21:06:56
  • avatar
    zgłoś
    Miałem raczej na myśli całokształt. Exeo jest dobrze wyposażone, wcale nie aż takie drogie, deska zrobiona z materiałów dobrej próby i ergonomiczna. Poza tym konstrukcja dosyć sprawdzona, gdyż chcąc nie chcąc jest to A4.
    ~Samuraj002, 2010-10-14 17:44:09
  • avatar
    zgłoś
    a na czym polega ten rozsądek przy wyborze Exeo?
    esper, 2010-10-14 14:41:11
  • avatar
    zgłoś
    Każdy czymś do siebie przyciąga i kusi. Seat ładną sylwetką, niezłym silnikiem i dobrym wykonaniem, Alfa designem, a Subaru wiadomo, bokser. Ja osobiście miałbym dylemat. Wybierając rozsądkiem wziąłbym Exeo, a wybierając oczami chyba 159, co nie oznacza, że Subaru jakoś "odstaje".
    ~Samuraj002, 2010-10-14 14:05:47
  • avatar
    zgłoś
    świetnie napisany test,znam alfe 159 i moge potwierdzic ze to wszystko prawda + trwałość.
    ~tommi, 2010-10-14 04:37:23
  • avatar
    zgłoś
    Łączy je to, że żaden nie jest modelem pierwszego wyboru. Subaru Legacy Kombi i Seat Exeo ST to auta nowe, Alfa Romeo 159 Sportwagon jeszcze się nie zestarzała. Test porównawczy wersji z silnikami Diesla.
    auto motor i sport, 2010-07-16 09:57:33
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij