Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.8

6 Kombi, Insignia Sports Tourer, Laguna Grandtour, Superb Combi – wygodnie i szybko

Takie kombi jak w naszym teście nie służą tylko do przewozu możliwie największego ładunku, takie kombi to wymarzone limuzyny podróżne na dalekie dystanse, ze 180-konnymi dieslami i bogatym wyposażeniem.

2010-10-27
Mazda 6, Kombi, Opel, Insignia, Sports, Tourer, Renault, Laguna, Grandtour, Skoda, Superb, Combi Współczesne kombi średniej klasy nie przypominają już pudełek, tył nadwozia w każdym z nich jest modnie ścięty

 

Odrobina luksusu nigdy nie zaszkodzi - a jeśli ukryć ją w nadwoziu Skody, Renault, Opla czy Mazdy, nawet nie będzie kłuć w oczy. Cztery kombi wyposażone w silniki Diesla o pojemności 2,0 lub 2,2 l oraz o mocy od 160 do 180 KM, na dodatek w wyższych wersjach wyposażeniowych, to niekoniecznie pierwszy wybór dla tych, którzy szukają auta dla rodziny. To raczej propozycja dla tych, którzy dużo jeżdżą, na przykład służbowo. Samochody w sam raz dla kierowców często przewożących spory ładunek na dalekie dystanse i nie zamierzających rezygnować przy tym z komfortu. Stąd bogate wyposażenie, zwłaszcza w Superbie. Wprawdzie Skoda uchodzi za markę "zdroworozsądkową", ale przecież to nie wyklucza odrobiny szaleństwa w jej topowym modelu. O aspiracjach Superba do klasy aut luksusowych świadczy nie tylko ogromna ilość miejsca na tylnych siedzeniach i za nimi, ale również elementy wykończenia o wyglądzie drewna, czy satynowa czerń wokół pokręteł i wskaźników.

Ponadprzeciętna jest także przestrzeń bagażowa, gdy złożyć oparcie tylnej kanapy. Bagaż wkłada się do wnętrza ponad progiem wykończonym listwą ze stali szlachetnej i można go umocować korzystając ze specjalnych szyn w podłodze - w przeciwnym razie ładunek przesuwałby się bezładnie po przepastnym bagażniku. Tylko sam mechanizm składania kanapy wygląda jakby pochodził z lat 80. - najpierw, umocowane na siermiężnej konstrukcji, w górę podjeżdżają siedziska, potem oparcie.

 

Jak taki mechanizm powinien dzisiaj wyglądać pokazują Renault Laguna Grandtour i Mazda 6 Kombi - po pociągnięciu specjalnej rączki w bagażniku, tylna kanapa składa się sama, a rozłożone na płasko oparcia tworzą z podłogą bagażnika niemal równą powierzchnię. Inna rzecz, że modnie ścięte nadwozie Laguny ogranicza pojemność przedziału bagażowego, z kolei w Maździe nie do końca przemyślano działanie rolety przed tylną szybą - trudno ją zdemontować. Za to na pochwałę zasługuje ochronna metalowa listwa na krawędzi bagażnika i siatka umieszczona w specjalnej kasecie, rozwieszana między oparciem tylnej kanapy a sufitem.

To jednak, co zasługuje w Maździe na szczególną uwagę - z zewnątrz jest niewidoczne. Jeszcze w numerze marcowym "auto motor i sport" z 2008 r., w Master-teście poświęconym 11 modelom klasy średniej, krytykowaliśmy sztywne zawieszenie Mazdy 6. Teraz zostało ono zmienione. Nie jest już po prostu twarde, ale stało się bardziej wyrafinowane, łącząc niezbędną sztywność z komfortem. Dzięki niemu właśnie oraz dzięki lepszemu wytłumieniu dźwięków Mazda (wraz ze Skodą) zdobywa najwięcej punktów w testowej kategorii dotyczącej komfortu. Precyzyjny układ kierowniczy i dobrze zestrojone zawieszenie, które powoduje, że tył nadwozia posłusznie podąża w obranym przez kierowcę kierunku świadczą o tym, że Mazda 6 ze zmienionym zawieszeniem absolutnie nie stała się limuzyną pozbawioną ikry, nawet jeśli wartości zmierzone podczas ćwiczeń w slalomie nie wystawiają jej sportowego świadectwa.

Inne plusy "szóstki" to nadzwyczaj mocny i lubiący obroty diesel, o lepszych osiągach niż te, które prezentują silniki konkurentów, a przy tym nie grzeszący nadmiernym spożyciem oleju napędowego. W sumie Mazda mogłaby zająć w teście jeszcze wyższe miejsce, gdyby nieco lepiej hamowała, a jej obsługa była łatwiejsza niż teraz, gdy na kierownicy jest aż 13 przycisków.

 

Ręce precz!
Od pokrywy bagażnika w Insignii Sports Tourer dzieci powinny trzymać się z daleka. Napędzany elektrycznie mechanizm ma za zadanie samoczynnie zatrzymać drzwi bagażnika, gdy tylko natrafi ą one na opór, jednak podczas naszego testu drzwi się nie zatrzymały i zgniotły podstawionego (zamiast np. palców) ogórka. Co innego w Skodzie Superb - w niej mechanizm jest bardzo czuły i niczyich palców na szwank nie naraża.

Także w Renault kierowca musi się najpierw zorientować do czego służy każdy z licznych przycisków na tablicy rozdzielczej. Zwłaszcza że gdyby robił to dopiero podczas jazdy, jego uwagę mógłby szybko odwrócić niezwykle "szybki" układ jezdny. W testowanej przez nas wersji kierowane są nie tylko koła przedniej, ale i tylnej osi, przy czym koła tylne do 60 km/h odchylone są o 3,5 stopnia od kierunku jazdy, a przy wyższej prędkości poruszają się zgodnie z nim. To, co przy ruszaniu powoduje nieco nerwową jazdę na prostej, daje rewelacyjne czasy przejazdów w slalomie. Tu Laguna nie pozwala sobie na żadne słabości.

Żeby w pełni doświadczyć przyjemności jazdy Laguną, należałoby sobie tylko życzyć bardziej czułego układu kierowniczego i lepszego zawieszenia. Nie jest ono typowo dla "francuzów" miękkie, lecz, o ironio, dość sztywne, co zmniejsza wygodę podczas dłuższych podróży i powoduje, że na złych drogach z tablicy rozdzielczej dobiega skrzypienie. Wynagrodzić tego nie jest w stanie wnętrze dobrze izolowane od hałasów z zewnątrz i łagodnie pracujący czterocylindrowy diesel. Inaczej niż Mazda, Renault najwyraźniej za dynamikę silnika i jego gotowość do wchodzenia na obroty każe sobie płacić zwiększonym zużyciem paliwa. Od najoszczędniejszego modelu w naszym teście - Superba (7,2 l/100 km) - Lagunę dzieli 0,9 l w wypadku średniego zużycia i 0,7 l pod względem minimalnego zapotrzebowania na olej napędowy.

Opel Insignia Sports Tourer pod względem zużycia paliwa specjalnie się nie wyróżnia, za to kusi bogatym wyposażeniem wersji Cosmo. W standardzie Insignia ma m.in. 2-strefową klimatyzację, nęci też bogatą listą dodatków. Są na niej specjalnie wyprofilowane fotele oraz zawieszenie o nazwie Flex-Ride wraz z amortyzatorami o regulowanej sile tłumienia nierówności. Dzięki nim samochód świetnie się spisuje i w roli komfortowej limuzyny, i zwinnego sportowca. W obydwu przypadkach podczas jazdy Insignia zachowuje się bardzo stabilnie.

Na pierwszy rzut oka Opel zafundował Insignii bardzo ładną deskę rozdzielczą. Ale gdy postukamy w nią palcem, usłyszymy echo pustego plastiku. Po pierwszych oględzinach czas na jazdę. Po wciśnięciu gazu dwulitrowy CDTi musi najpierw przezwyciężyć swoją słabość przy ruszaniu, ponadto mocno go słychać, chociaż dynamiki mu brak - duszą ją długie przełożenia sześciobiegowej skrzyni. Gorzej jeszcze: kierowcy spodziewający się po Insignii wręcz legendarnych możliwości transportowych, jakie miała jej prapoprzedniczka - Omega - będą zawiedzeni. Otwór bagażnika jest ciasny, wystający zderzak utrudnia załadunek i brudzi nogawki.

Tych niedogodności nie wynagrodzi nawet najlepszy spośród testowanych układ hamulcowy, zwłaszcza że Opel wygrywa tylko w kategorii "bezpieczeństwo", w innych zaś traci sporo punktów. Jeżdżąca sportowo Laguna w końcowej punktacji ląduje na równi z Insignią, obydwa modele niewielka różnica punktów dzieli od drugiej w teście Mazdy 6. Japońskie auto umiejętnie wykorzystuje zalety swojego zmienionego zawieszenia i wraz ze Skodą zbiera najwięcej punktów za komfort, a bezwzględnie najwięcej za napęd. Do zwycięskiej Skody Maździe jednak trochę brakuje. Czeski model pojęciu kombi nadaje nowy wymiar, a właściwie rozmiar - tak wielkiej przestrzeni na kółkach nie znajdzie się nigdzie za te pieniądze.

Tekst Marcus Peters,
zdjęcia Achim Hartmann
amis 10/2010

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Superb Combi 2.0 TDI Elegance 6 Kombi 2.2 MZR-CD Sport Laguna Grandtour 2.0 dCi Dynamique Insignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
Rodzaj silnika/liczba cylindrówdiesel, R4, 2.0diesel, R4, 2.2diesel, R4, 2.0diesel, R4, 2.0
Moc kW (KM)170180 KM178 KM160 KM
Przy obrotach (/min)4200350037504000
Poj. skokowa cm31968218419951956
Maksymalny moment obrotowy (Nm)350400400350
Przy obrotach (/min)1750180020001750
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie kołana przedni kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów6-bieg. przekł. mechaniczna6-bieg. przekł. mechaniczna6-bieg. przekł. mechaniczna6-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4838/1817/15104785/1795/14904803/1811/14454908/1856/1520
Rozstaw osi (mm)2758272527582737
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)11,3/11,312,2/12,211,4/11,411,6/11,6
Poj. zbiornika paliwa (l)60646670
Masa własna (kg)1597160916321739
Dopuszczalne obciążenie (kg)543536481426
Poj. bagażnika (l)603/1835519/1751508/1593540/1530
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1465/14501480/14651475/14751515/1455
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1050/9801040/9851020/9801015/960
Rozmiar opon225/45 R17 W225/45 R18 W225/45 R18 W245/45 R18 W
CO2 (limit) g/km151143165159
OsiągiSuperb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
0-40 km/h (s)2,52,12,32,4
0-80 km/h (s)6,65,96,17,0
0-100 km/h (s)9,28,48,710,2
0-120 km/h (s)13,212,012,314,4
0-140 km/h (s)17,516,116,720,1
0-160 km/h (s)23,922,223,218,1
0-180 km/h (s)32,930,633,040,3
Prędkość maksymalna (km/h)220216213212
Elastyczność Superb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
60-100 km/h na IV/V biegu (s)6,7/10,16,2/10,95,7/9,97,2/11,4
Elastyczność Superb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
80-120 km.h na V/VI biegu9,3/12,,18,8/11,38,1/10,710,0/14,8
Próba jazdy Superb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
(Slalom 18 m ) km/h61,8/60,662,1/61,464,0/63,860,0/62,9
Próba jazdySuperb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
Test wymijania ISO (km/h)122/2/121,1125,7/122,2132,4/130,3129,0/126,9
Próba jazdy Superb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość najazdu pusty/obciąż. km/h69/7069/6872/7270/69
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość wyjazdu pusty/obciąż. km/h47/4640/4748/5147/49
Zużycie paliwaSuperb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km7,56,98,17,9
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km4,84,55,44,9
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km5,35,46,36,0
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)4,85,25,55,1
Maksymalne (l/100 km)9,09,59,99,4
średnie podczas testu (l/100 km)7,27,88,17,8
zasięg (km)833821815897
Poziom hałasu (dB)Superb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
przy 80 km/h dB(A)64646465
przy 100 km/h dB(A)66676566
przy 120 km/h dB(A)69697069
przy 140 km/h dB(A)73727270
Droga hamowania (m)Superb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)37,138,637,336,7
ze 100 km/h na zimno (obciążony) (m)37,4,7,7373736,4
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)37,238,237,535,7
ze 160 km/h na zimno (nie obciążony) (m)94,797,394,494,4
Ceny i wyposażenieSuperb Combi 2.0 TDI Elegance6 Kombi 2.2 MZR-CD SportLaguna Grandtour 2.0 dCi DynamiqueInsignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo
Cena modelu testowanego (zł)121 700 zł131 900 zł97 380 zł114 150 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ taktak/ taktak/ taktak/ tak
ABS/ESPtak/ taktak/ taktak/ taktak/ tak
Klimatyzacja dwustrefowataktaktaktak
Nawigacja GPS900 złbrak1990 zł3900 zł
Reflektory biksenonowetaktak3888 zł4900 w pakiecie zawierającym czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz reflektory biksenonowe, zł
Lakier metalizowany2100 zł2000 zł2300 zł2200 zł
Czujnik parkowania z przodu/z tyłutak/ taktak/ takbrak/tak1700/4900 w pakiecie zawierającym czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz reflektory biksenonowe, zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

Ocena punktowa (maks. 500)

Superb Combi 2.0 TDI Elegance 372 Potężne kombi nie ujawnia żadnych słabości. Superbem wygodnie podróżuje się na długich trasach, auto ma mocny, a przy tym oszczędny silnik i po prostu warte jest pieniędzy, których za nie żądają.
6 Kombi 2.2 MZR-CD Sport 356 Modyfikacje zawieszenia dokonane w ramach face liftingu przyniosły skutek – „szóstka” jest znacznie bardziej komfortowa, a przy tym ani o włos mniej pewna w prowadzeniu.
Laguna Grandtour 2.0 dCi Dynamique 347 Podczas slalomów na torze Laguna odjeżdża swoim konkurentom, wszystko to jednak kosztem komfortu resorowania. Silnik pracuje harmonijnie, ale potrzebuje dość sporo paliwa.
Insignia Sports Tourer 2.0 CDTi Cosmo 347 Z jednej strony bezpieczne właściwości jezdne i bardzo dobre hamulce, z drugiej ospały silnik i tylko przeciętna ilość miejsca we wnętrzu.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 89 700 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    hehe i doczekaly sie spotkania ja nr 1 Mazda 2.Superb ex Laguna(zachecajaca cena) 3.Insignia bo nie dali 190ps hehe wtedy losy mogly by sie zmienic...
    84styleFury, 2011-07-14 21:40:15
  • avatar
    zgłoś
    Główny problem polega na tym, że VW przykręca kurek i nie pozwoli na to, żeby Superb wyprzedził Paska.
    ~Samuraj, 2011-02-12 17:21:03
  • avatar
    zgłoś
    Dlaczego zatem europejski Accord jest sprzedawany jako Acura? Może po prostu europejczycy mają wyższe wymagania.Taką opinię, zdanie można w wielu publikacjach znaleźć.Wracając z zwycięzcy - Superb jest coraz bardziej doceniany, nie tylko w PL. Jakby jeszcze wsadzili do niego rozwiązania, systemy, które można dostać w nowym Passacie to jeszcze bardziej by się wybił ponad konkurencję. Więcej by kosztował i tu chyba jest problem.
    ~Gostek, 2011-02-12 13:07:52
  • avatar
    zgłoś
    No silniki TDI i TSI to podobno nie taki szrot.
    ~Samuraj, 2011-01-19 22:05:18
  • avatar
    zgłoś
    W tym teście są dwa dobre silniki Renaulta 2.0 dci i w Maździe 2.2 HDI produkcji też francuskiej od PSA /Peugeot-Citroen/Opla jest to Fiata JTD tez może być, i szrot w skodzie od Volkswagena.
    ~GOść, 2011-01-18 12:02:35
  • avatar
    zgłoś
    'Gość' napisał(-a):Nigdzie nie napisałem, że Accord jest o niebo lepszy od takiego czy innego auta, napisałem tylko, że jest premium tak jak bliźniacze TSX bo inna odpowiedź skutkowałaby uznaniem, że to samo auto sprzedawane pod inną nazwą może raz być premium a raz nie. Bez sensu, prawda ?Napisałem też, że Accord z odpowiednim silnikiem nie jest gorszy od Lexa IS, A4, BMW3 czy C-klasse, a dostrzeżenie tego faktu utrudniają uprzedzenia i stereotypy. Natomiast faktem jest, że w ogóle różnice się zacierają i Audi A4 też nie jest o niebo lepsze od Passata, prawda ?Nie, nie mam Accorda ani innej Hondy (już) ale przyznaję, że lubię japońską motoryzację.Wierz mi, że również jestem pasjonatem japońskiej motoryzacji i jestem pozbawiony jakichś stereotypów, bo na każde auto patrzę w sposób indywidualny, a podobnie jak airmatic trochę wyciągnąłem wiedzy o amerykańskim rynku. Zapraszamy do rejestracji i dyskusji w innych tematach.
    ~Samuraj, 2011-01-09 03:46:25
  • avatar
    zgłoś
    Zatem pozdro dla Was i dzięki za rozmowę, sorki jeśli się niepotrzebnie zdenerwowałem
    ~Gość, 2011-01-08 22:16:41
  • avatar
    zgłoś
    Wyszło na to, że wiedzą nie grzeszę - bo wpatrzyłem się w przedruki niemieckich miesięczników motoryzacyjnych i wytoczyliście ze mną fight-sparing jak ze ślepym o kolorach.Nie ma sprawy: przyznaję bez bicia, że nie za dużo wiedziałem jak do tej pory o motoryzacji na amerykańskim rynku. Toteż dzięki za wszystko, czego się dowiedziałem
    airmatic, 2011-01-08 20:34:11
  • avatar
    zgłoś
    Nigdzie nie napisałem, że Accord jest o niebo lepszy od takiego czy innego auta, napisałem tylko, że jest premium tak jak bliźniacze TSX bo inna odpowiedź skutkowałaby uznaniem, że to samo auto sprzedawane pod inną nazwą może raz być premium a raz nie. Bez sensu, prawda ?Napisałem też, że Accord z odpowiednim silnikiem nie jest gorszy od Lexa IS, A4, BMW3 czy C-klasse, a dostrzeżenie tego faktu utrudniają uprzedzenia i stereotypy. Natomiast faktem jest, że w ogóle różnice się zacierają i Audi A4 też nie jest o niebo lepsze od Passata, prawda ?Nie, nie mam Accorda ani innej Hondy (już) ale przyznaję, że lubię japońską motoryzację.
    ~Gość, 2011-01-08 18:14:09
  • avatar
    zgłoś
    I właśnie po to zadałem pytanie odnośnie Mazdy 6. Nie zamierzam nikogo do niczego przekonywać, ale Mazda 6 jest bardzo często porównywana do Accorda. Opinie są takie, że jakością są to auta bardzo podobne i co wypada w takim momencie powiedzieć? Accord Premium, a 6, mimo że nie ustępuje tak naprawdę, już nie? Poza tym zaskakujesz mnie z kolei tym, że Accord jest według ciebie o niebo lepszy od C5 i Passata. Że się tak zapytam, jeździsz na co dzień Accordem? Jak to mówią, każdy swoje chwali, ale nie zawsze.
    ~Samuraj, 2011-01-08 18:01:11
  • avatar
    zgłoś
    Mazda 6, C5 i Passat nie są premium, są to zwykłe modele klasy średniej. Mazda kiedyś próbowała stworzyć luksusową markę (Amati) śladem Hondy, Toyoty i Nissana ale jej nie wyszło, zabrakło na to kasy. Pokłosiem tych planów były takie modele jak Millenia w USA i Xedosy 6 i 9 w Europie, a wcześniej model 929. I te auta można było określać jako premium - nie miały nadwozi kombi ani silników diesla za to miały benzynowe V6, automatyczne skrzynie czy skórzaną tapicerkę w standardzie a w tamtych latach to był wyznacznik premium. Było minęło, Mazda 6 to trochę zmienione Mondeo. Natomiast faktem jest, że w ostatnich latach klasa średnia goni klasę wyższą zarówno pod względem rozmiarów, wyposażenia i wykończenia, stąd czasem mogą być wątpliwości. Większość popularnych marek europejskich w ogóle wyszła z klasy wyższej (Scorpio, Omega, Senator, XM, Safrane, Vel Satis, 607 to już przeszłość) więc siłą rzeczy modele klasy średniej stały się "flagowe" i zaczęły rosnąć bez opamiętania (Mondeo, Insignia, C5, 508).A co do Mercedesa - tak, moja percepcja mówi mi, że Accord jest nie równie, tylko znacznie lepiej wykonany od Merca C. Nie mówię o plastikach we wnętrzu, które dla zmyłki mogą być świetnej jakości, tylko o ważniejszych rzeczach, ukrytych pod tymi plastikami. Nie kto inny jak Airmatic pisał o rdzewiejących profilach zamkniętych. W Hondzie (i innych japończykach) to nie do pomyślenia.Nie uważam Accorda, żeby w porównaniu do BMW, Mercedesa, Lexusa czy Audi, był równie Premium co rywale.Czyli jednak Polacy są bardziej wybredni niż Amerykanie, bo nie różni się on niczym od Acury TSX poza znaczkiem na masce i brakiem silnika V6 w ofercie.
    ~Gość, 2011-01-08 17:49:35
  • avatar
    zgłoś
    W porządku, Acura jest marką Premium. Akurat miałem okazję jechać Accordem i co o nim myślę to już w tym temacie napisałem. Nie uważam Accorda, żeby w porównaniu do BMW, Mercedesa, Lexusa czy Audi, był równie Premium co rywale. Ja pod słowem Premium rozumiem jakość, zrobienie, wyposażenie i cenę. Accord, tak jak wspominałem, jest zrobiony z dobrych materiałów, spasowanie jest na wysokim poziomie i oferuje też bogate wyposażenie, ale ..., no właśnie, ale. Accord jest taki sam jak C5 czy Passat. Wszystkie są świetnie zrobione i dobrze wyposażone, ale czy twoja percepcja pozwala bez żadnego wyrzutu stwierdzić, że są równie świetnie zrobione co dajmy na to Mercedes? Nie jestem ślepo zapatrzony na niemieckie produkty, broń Boże. Bardzo lubię Accorda, ale odpowiedz mi na jedno pytanie. Czy Mazda 6 jest też Premium?PS. Tak naprawdę Acurę powołała do życia Honda, ponieważ chciano oferować "luksusowe" (tak, przyznaję rację ), auta poza Japonią.
    ~Samuraj, 2011-01-08 16:53:13
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):Widzę, że się nieźle wkopałem. Primo - Honda faktycznie wystawiła swoją markę w Stanach - a niedaleko od mojego domu jeździ facet, który sprowadził sobie Civica Coupe. Zatem zastanówcie się teraz sami, czy Wasza wiedza w temacie jest wystarczająca, żeby podejmować dyskusję ? Mniej więcej to samo co ja próbował Wam wcześniej wytłumaczyć Jogibabu jako właściciel Accorda, ale też mu nie szło, bo to jak gadka ze ślepym o kolorach. Proponuję samemu się kiedyś przejechać tym autem zamiast wpatrywać się w zdjęcia i wyczytywać sponsorowane artykuły w niemieckiej prasie polskojęzycznej - i wątpliwości same miną !
    ~Milos, 2011-01-08 10:20:20
  • avatar
    zgłoś
    A wracając od kur do konkretów.'Samuraj' napisał(-a):Myślę, że problem leży, tak jak napisałem, w postrzeganiu marki przez konkretne społeczeństwo. W Stanach albo Acura TSX jest bardzo ceniona (co potwierdzają nasi rozmówcy), albo Niemce i Lex nie są aż takie Premium jak "u nas". Niemce i Lex są tak samo premium jak u nas, a Acura TSX jest dokładnie tak samo ceniona jak wszystkie pozostałe modele Acury, która jest marką równie premium jak wspomniane Niemce i Lex. Zrozum to wreszcie.'airmatic' napisał(-a):Widzę, że się nieźle wkopałem. Primo - Honda faktycznie wystawiła swoją markę w Stanach - a niedaleko od mojego domu jeździ facet, który sprowadził sobie Civica Coupe. Secundo - sprawdziłem wszystkie dane w katalogu Cars of the World, wraz ze zdjęciami. Co do cenników muszę wierzyć na słowo.Tertio - co do prestiżowego charakteru Accorda muszę się jeszcze zastanowić - bo jednak nie wszystko mi tu idealnie pasuje. W Europie nadal wyjściowy Mercedes C, produkowany w Niemczech, kosztuje o kilkadziesiąt tysięcy więcej niż najmocniejszy dostępny w Polsce Accord (z Japonii!). Porównywalny z Hondą i jej wersją 2.4 kombi Executive "stoi" za 145 500 zł, podczas gdy model C250 "by Merc" w sedanie wyceniono na minimum 167 500 złotych.Jak to co do cenników musisz wierzyć na słowo ? Wszystkie cenniki Acury, Lexusa, BMW, Audi i Merca Wam znalazłem i wkleiłem na poprzedniej stronie, wystarczy poczytać Powtórzę dla utrwalenia wiedzy. Na konkurencyjnym, wolnym, dużym rynku, gdzie rynek sam weryfikuje ceny, są one następujące:Acura TSX zaczyna się od 30 k$, wersje V6 kosztują ok. 40 k$Lexus IS zaczyna się od 32 k$, wersje V6 kosztują ok. 40 k$Infiniti G zaczyna się od 31 k$, wersje V6 kosztują ok. 40 k$BMW 3 zaczyna się od 33 k$, wersje R6 i diesel kosztują ok. 40 k$Audi A4 zaczyna się od 32 k$, występuje tylko z jednym silnikiem 2.0T bo marka Audi nie jest zbyt popularna ani dobrze postrzegana w USA, najdroższe wersje wyposażeniowe kosztują ok. 40 k$ i nie sprzedają się zbyt dobrzeMerc C zaczyna się od 36 k$, ale od razu za wersję V6, bo czterocylindrowych brakBrałem pod uwagę wersje sedan, bo coupe, kabrio i kombi nie występują we wszystkich markach w tych modelach.Jeszcze link do Infiniti dla porównania, żebyś znów nie pisał, że musisz wierzyć na słowo.Wiem, że trudno jest przewartościować postrzeganie rzeczywistości, ale chociaż spróbuj Co do cen - Accord w Europie kosztuje tyle co Acura TSX w USA, chociaż tam ma lepsze silniki. Ale patrząc na ogólny poziom cen aut tu i tam, to i tak można powiedzieć, że kupno Accorda u nas to w tej cenie okazja. Co do cen Niemców - dopóki będą frajerzy wpatrzeni jak w ołtarzyk na niższych poziomach w Golfa, a na wyższych w BMW, Audi i Merca - to Niemcy dalej będą w Europie dyktować ceny jak z kosmosu i zarabiać na Waszych kompleksach i zabobonach. Proste, każdy by wykorzystał okazję i dziwię się, że "model C250 "by Merc" w sedanie wyceniono na minimum 167 500 złotych", bo są u nas frajerzy, którzy by go kupili i za 200 tys., dlatego, że to Merc. W Stanach by taki numer nie przeszedł, bo potencjalny klient roześmiałby im się w twarz i poszedł do salonu Lexa czy Acury.'Samuraj' napisał(-a):I myślę, że kolega wyżej doszedł w pewnym sensie do sedna sprawy. Może i Acura jest droższa, może i jest tą marką Premium w Stanach, bo tak jest tam postrzegana, a w Europie jest postrzegana zupełnie inaczej, bo jest to po prostu amerykańska wersja Accorda. Przeciętny Europejczyk zapewne nie będzie widział w TSX - ie auta marki Premium. Powie po prostu: "Toż to Accord panie!", a Amerykanin będzie się zachwycał.Nie wiem po co to "może", skoro wykazałem Ci w sposób niebudzący wątpliwości, czarno na białym, na konkretnych cennikach Acury, Lexusa, BMW, Audi i Merca, że jest tak jak piszę, więc nie wiem skąd dalej te "może" i kolejne gdybania zamiast po prostu przyznać "fakt, myliłem się, jest inaczej niż sądziłem".PS. A może to nasz Accord jest europejską wersją Acury TSX, przecież rynek amerykański jest dla Hondy znacznie ważniejszy, niż zapyziała Europa, bp sprzedaje tam znacznie więcej aut.
    ~Gość, 2011-01-08 08:37:43
  • avatar
    zgłoś
    Oczywiście, że widziałem. Zażartowałem sobie tylko.
    ~Samuraj, 2011-01-08 00:59:10
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj' napisał(-a):Akurat tak zeszło, ale od czego jest forum. A ja żaden drób, wypraszam sobie. Kurde, czy Ty naprawdę nie widziałeś reklamy Ery z latającą kurą ?
    airmatic, 2011-01-07 23:02:57
  • avatar
    zgłoś
    Akurat tak zeszło, ale od czego jest forum. A ja żaden drób, wypraszam sobie.
    ~Samuraj, 2011-01-07 22:55:59
  • avatar
    zgłoś
    Powtórzę się po raz pierwszy - "no to polecieliśmy" jak kultowy drób w reklamie Ery. A dyskusja "poszła" akurat w kierunku Hondy, której w tym teście (i temacie) nie było
    airmatic, 2011-01-07 22:48:11
  • avatar
    zgłoś
    Myślę, że problem leży, tak jak napisałem, w postrzeganiu marki przez konkretne społeczeństwo. W Stanach albo Acura TSX jest bardzo ceniona (co potwierdzają nasi rozmówcy), albo Niemce i Lex nie są aż takie Premium jak "u nas".
    ~Samuraj, 2011-01-07 22:44:57
  • avatar
    zgłoś
    Widzę, że się nieźle wkopałem. Primo - Honda faktycznie wystawiła swoją markę w Stanach - a niedaleko od mojego domu jeździ facet, który sprowadził sobie Civica Coupe. Secundo - sprawdziłem wszystkie dane w katalogu Cars of the World, wraz ze zdjęciami. Co do cenników muszę wierzyć na słowo.Tertio - co do prestiżowego charakteru Accorda muszę się jeszcze zastanowić - bo jednak nie wszystko mi tu idealnie pasuje. W Europie nadal wyjściowy Mercedes C, produkowany w Niemczech, kosztuje o kilkadziesiąt tysięcy więcej niż najmocniejszy dostępny w Polsce Accord (z Japonii!). Porównywalny z Hondą i jej wersją 2.4 kombi Executive "stoi" za 145 500 zł, podczas gdy model C250 "by Merc" w sedanie wyceniono na minimum 167 500 złotych.
    airmatic, 2011-01-07 22:34:55
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij