Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.0

Abarth 500 Esseesse – z piekła rodem

2012-03-14
Abarth 500 Esseesse Na torze kartingowym Abarth 500 jest w swoim żywiole

Gokart na drogę. Choć Abarth 500 powstał na bazie stylowego autka miejskiego, jest poważnym samochodem sportowym. Wszystko w nim harmonizuje ze sobą - wygląd, osiągi, a nawet brzmienie silnika. Wersja Esseesse o mocy 160 KM to prawdziwy szatan.

Fiat 500 to auto typowo kobiece. Świadczą o tym nie tylko wersje wyposażeniowe i kolorystyczne (z dwubarwnym nadwoziem włącznie), lecz także paleta silników - oszczędnych, lecz pozbawionych temperamentu. W zupełnej opozycji do niego stworzono Abartha 500. To model, który nie tylko powstał z myślą o facetach - on sam jest prawdziwym facetem, o znakomitej rzeźbie sylwetki i pełnym wigoru.

Zwraca uwagę nie tylko swoim wyglądem. Dźwiękiem wydobywającym się z dwóch podwójnych końcówek układu wydechowego może przyćmić nawet rasową V-ósemkę. Jest przy tym wściekle szybki i bardziej wyzywający, niż taki choćby konkurent jak Mini Cooper S.

Ponieważ zwykły Abarth to jeszcze nie to, zaaplikowano mu dodatkową dawkę adrenaliny w postaci pakietu Esseesse (dopłata 9250 zł). Z zewnątrz samochód wygląda jak zwyczajny Abarth 500. Te same zderzaki (tylny z imitacją dyfuzora), pokaźny spoiler nad tylną szybą. Zmieniono natomiast zawieszenie (jest jeszcze sztywniejsze), hamulce i ubrano siedemnastocalowe białe obręcze kół, wzorowane na wyczynowych. Pod maską bije serce identyczne jak w zwykłym modelu Abarth 500. Jednak 1,4-litrowy, turbodoładowany silnik - dzięki innemu sterownikowi i układowi dolotowemu - zamiast 135 KM, osiąga moc 160 KM. Moment obrotowy wynosi 201 Nm, a po włączeniu trybu "Sport" (przyciskiem na desce rozdzielczej) - nawet 230 Nm przy 3000 obr/min. Ważniejsza od tych liczb jest jednak spontaniczność z jaką silnik wchodzi na obroty i tempo w jakim auto nabiera prędkości. Pierwsze 100 km/h pojawia się już po 7,6 s. Duża w tym zasługa niskiej masy własnej (1035 kg) i dobrze zestopniowanej przekładni mechanicznej, choć drogi prowadzenia dźwigni zmiany biegów mogłyby być nieco krótsze. Wrażenie szybkości potęguje to, że siedzi się w dość ciasnym wnętrzu.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE

Cena75 840 zł
KonkurenciMini Cooper S, Seat Ibiza Cupra
Silnikbenzynowy, R4,1.4 turbo
Moc/przy obrotach160 KM/5750 obr/min
0-100 km/h7,4 s
Prędkość maksymalna211 km/h
Zużycie paliwa6,5 l/100 km
Emisja CO2155 g/km
Silnikpojemność skokowa1368 cm3, maksymalny moment obrotowy 203-230 Nm przy 3000 obr/min, skrzynia biegów 5M, napęd na przednie koła.
Układ jezdnyz przodu kolumny McPhersona, wahacze poprzeczne, stabilizator, z tyłu półniezależna belka skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory, stabilizator.
Nadwozie3-drzwiowy, 4-miejscowy hatchback, dł.x szer. x wys. 3657 x 1627 x 1488 mm, rozst. osi 2300 mm, masa własna 1035 kg, poj. bag. 185/625 l, poj. zb. paliwa 35 l.
CENA I WYPOSAŻENIE
Cena modelu testowanego85 690 zł
Wyposażenie seryjne5 poduszek pow., ABS, ESP, TTC, klimatyzacja manualna, centralny zamek, elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne, elektrycznie regulowane szyby w drzwiach, komputer pokładowy, wskaźnik zmiany biegów, 17-calowe felgi aluminiowe, wielofunkcyjna skórzana kierownica, reflektory przeciwmgłowe.

Auto może przewieźć cztery osoby, ale co najwyżej dwie poczują się w nim naprawdę swobodnie. Wewnątrz dominują sportowe, kubełkowe fotele oraz piękna, profilowana kierownica. Ceną za krótki rozstaw osi (2300 mm) jest bardzo ograniczona regulacja wzdłużna przednich foteli. Stąd też, choć siedzi się nisko, pozycji za kierownicą pochwalić nie możemy. Nie ma ponadto gdzie podziać prawego kolana.

Zawieszenie jest piekielnie twarde, co w tak krótkim samochodzie odczuwa się szczególnie mocno. Wrażenie to potęgują opony o niezwykle niskim profilu (205/40). Odczucia zza kierownicy są takie, że po każdej przejażdżce kierowca i pasażerowie mają wrażenie, że są niżsi o kilka centymetrów, bo kręgi w kręgosłupie zbiły im się w jedną masę. Po kilku dniach do tak specyficznej charakterystyki zawieszenia można się przyzwyczaić, jednak pierwsze kilometry przejechane Abarthem są dość bolesne. W odróżnieniu od cywilnej "500", która na poprzecznych nierównościach myszkuje po drodze i wpada w poprzeczne kołysanie, Abarth podskakuje (tylko na sporych nierównościach).

Pochwalić trzeba układ kierowniczy. Liczba obrotów kierownicą od maksymalnego skrętu kół od lewej do prawej wynosi 2,6, kierownica stawia przyjemny opór, a to jeszcze bardziej wzmaga wrażenie bezpośredniości działania. Ewidentnym ukłonem w stronę sportu są wskaźnik ciśnienia doładowania turbosprężarki (maksymalnie 1,3 bara) i kontrolka podpowiadająca najlepszy moment zmiany biegu na wyższy, która zapala się przy 6000 obr/min. Odcięcie dopływu paliwa następuje przy 6700 obr/min. W tym momencie kierowca ogłuszany jest rykiem silnika, a szybka zmiana biegów zostaje nagrodzona strzałem w tłumikach, podobnym jak w samochodach rajdowych.

Abarth 500, zwłaszcza dozbrojony, ma przede wszystkim sprawiać radość właścicielowi. Z pewnością nie nadaje się na wypady rodzinne i grzeczne podróże. I kosztuje za dużo. Prawdziwa miłość jest jednak ślepa.

PLUSY

plusharmonijna, dynamiczna sylwetka

plus superbrzmienie układu wydechowego

plus sportowe właściwości jezdne

plusznakomita reakcja na gaz

MINUSY

minusniewyłączalna kontrola trakcji

minusciasne wnętrze

minuszbyt sztywne zawieszenie

Tekst Michał Hutyra,
zdjęcia Jacek Hanusz

 

POMIARY WŁASNE

Przyspieszenie
POMIARY WŁASNE
Przyspieszenie
0-30 km/h 1,6 s
0-50 km/h 2,9 s
0-80 km/h 5,2 s
0-100 km/h 7,6 s
0-120 km/h 10,1 s
0-140 km/h 14,1 s
0-160 km/h 19,0 s
0-400 m (km/h) 15,6 s (146,9 km/h)
Zużycie paliwa w teście
min./maks./średnie 6,7/10,6/8,2 l/100 km
zasięg 427 km
Elastyczność
60-100 (III/IV/V b.) 4,0/5,9/10,1 s
80-120 (III/IV/V b.) 4,3/5,4/9,1 s
Droga hamowania
ze 100 km/h na zimno 44,5 m
ze 100 km/h na ciepło 44,2 m
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 43 900 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, hatchback-3, van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Kolega jeździł - i to nie razPozazdrościć. ^^
    ~Samuraj, 2012-04-02 01:00:26
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj' napisał(-a):Kolega jeździł opisywanym Abarthem? Ja bym go porównywał do Miniaka lub małego Twingo RS. Fakt faktem Abarth Punto Evo też gra w lidze mocowej < 200 KM, także Corsa OPC, Ibiza Cupra jak najbardziej według mnie wskazane. Kolega jeździł - i to nie raz No właśnie - ja też bym wymienił jako jednego z głównych konkurentów Twingo RS, natomiast Ibizę, Corsę i Clio zostawił dla Punto Evo.
    P_iotr, 2012-04-01 16:59:35
  • avatar
    zgłoś
    Kolega jeździł opisywanym Abarthem? Ja bym go porównywał do Miniaka lub małego Twingo RS. Fakt faktem Abarth Punto Evo też gra w lidze mocowej < 200 KM, także Corsa OPC, Ibiza Cupra jak najbardziej według mnie wskazane.
    ~Samuraj, 2012-04-01 14:15:49
  • avatar
    zgłoś
    Zastanawiam się czy autor wogóle jeździł tym samochodem. Chodzi mi o sformłowanie "Stąd też, choć siedzi się nisko..." Różne rzeczy można powiedzieć o tym samochodzie, ale napewno nie to, że siedzi się w nim nisko. Za wysoka pozycja za kierownicą to jedna z jego głównych wad. Drobniejsze błędy w artykule to: 5 poduszek - w rzeczywistości jest 7 i auto standardowo wychodzi na 16" felgach. Co do jego konkurencji też nie do końca się zgodzę - o ile Mini może być, o tyle Ibiza już chyba niekoniecznie. Ktoś na fomum napisał, że to przecież klasa B z konkurentami Ibiza, Clio, Corsa - jeśli tak, to wobec tego, do czego będziemy porównywać Abartha Punto Evo?
    P_iotr, 2012-04-01 10:06:58
  • avatar
    zgłoś
    Widząc Abartha 500 w takim wydaniu, nareszcie mogę się nie zgodzić z obiegową opinią, że to autko typowo kobiece. Powód? Mnogość smakowitych, sportowych detali, które w żadnym wypadku nie są modne jak szminka czy lakier do paznokci. Znakomite końcówki wydechu i basowy sound każą czuć respekt, że z drogiej drewnianej skrzynki z napisem "Esseesse" wyciągnięto coś naprawdę specjalnego, w sam raz dla niegrzecznych chłopców. Dyfuzor - czy też imitacja to również dość poważna próba podszycia się pod techniczny majstersztyk z Maranello - a dla pań może to być zwykły kawałek plastiku, który odpadnie przy najechaniu w krawężnik pod hipermarketem. Najlepsze są piękne, białe alufelgi z lekkich stopów, które idealnie nawiązują do motorsportu i aż dziw bierze, skąd się wzięly w tak małym, kieszonkowym samochodziku. Ale to nie jest kieszonkowy samochodzik, tylko znakomicie wystylizowany wózek gokartowy, inspirowany kultowym Fiatem 500 z Włoch. Wózek produkowany przez słynną z tuningowania Fiatów, włoską firmę Abarth.Na koniec dodajmy, że dynamiczne fotki na torze kartingowym to znakomite zwieńczenie artykułu.
    airmatic, 2012-03-15 09:11:18
  • avatar
    zgłoś
    Ale dlaczego wskazano takie modele jako konkurentów? To nawet inny segment.Jak to inny segment ?? Przecież Fiat 500 to klasa B czyli odpowiednik własnie Ibizy, Mini, Clio czy Corsy.Z 1.4 litra Ibiza wyciąga więcej.więcej czego ?? Mocy ? ale co ci po mocy ?? Popatrz na stosunek masy do mocy. To jest ważne !! Abarth 500 Esseesse waży tylko 1085 kg !! Ponadto od mocy wazniejszy jest max. moment obrotowy i sposób jego rozwijania.Koło 7s myślę. Z takim silnikiem Polo zmieścił się poniżej 7s i do tego cena jak 500-tki.Jesteś pewnien, że odczujesz róznicę tych 0,5 s. ?? Nie ma co się podniecać suchymi papierowymi danymi. Odczucia kierowcy moge być totalnie inne.Za przykład podam ci Renault 5 GT TURBO samochód który ma raptem 120 KM, i cos koło 7,5 s do 100 km/h co obecnie wydaje się smiesznie mała mocą, jak na małe usportowione auto. Tylko ta piątka przy mocy 120 KM waży zaledwie 900 kg i objedzie wiekszość sporo mocniejszych i młodszych od siebie aut Takze nie sama moc jest najważniejsza.
    Big1, 2012-03-15 07:10:41
  • avatar
    zgłoś
    A z jakimi autami byś zestawił takiego Abartha? Swoją drogą mówisz, że Ibiza wyciąga więcej, ale co masz na myśli - moc? Bez sensu jest też stosować niewiadomo jakie wysilenie.
    ~Samuraj, 2012-03-15 00:51:25
  • avatar
    zgłoś
    Ale dlaczego wskazano takie modele jako konkurentów? To nawet inny segment. Osiągi takie sobie. Z 1.4 litra Ibiza wyciąga więcej. Nie wiem tylko jak z przyśpieszeniem. Koło 7s myślę. Z takim silnikiem Polo zmieścił się poniżej 7s i do tego cena jak 500-tki. Poza tym po prostu większe auta.
    garfield, 2012-03-14 21:04:37
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):I mówi to ten, który jeździ Laguną A co ma jedno z drugim?
    ~Samuraj, 2012-03-14 11:22:07
  • avatar
    zgłoś
    Czy twarde zawieszenie w obliczu takiego samochodu to rzeczywiście wada? Nie powiedziałbym ... .Dokładnie !! Twardy zawias w takiej uspotrowionej wersji to raczej zaleta, a nie wada !! Klient kupujący wersje Abarth Esseesse, raczej nie będzie takim autem odwoził dzieci do szkoły ale za to na 100% bedzie oczekiwał od układu jezdnego i kierowniczego ostrości, frajdy z jazdy.
    Big1, 2012-03-14 11:20:46
  • avatar
    zgłoś
    I mówi to ten, który jeździ Laguną
    airmatic, 2012-03-14 11:18:51
  • avatar
    zgłoś
    Czy twarde zawieszenie w obliczu takiego samochodu to rzeczywiście wada? Nie powiedziałbym ... .
    ~Samuraj, 2012-03-14 11:16:23
  • avatar
    zgłoś
    Piękne, stylowe i piekielnie mocne auto Uwielbiam takie samochody !! To jest własnie kwintesencja motoryzacji. Samochód po którym nie widać mocy. Lekki, mocny, twardo zawieszony i niepozorny (bo niewiele różniący się od "cywilnych" wersji sprzedawanych w kazdym jednym salonie Fiata).Piękna zabwaka dla ludzi kochających motoryzację.
    Big1, 2012-03-14 11:07:12
  • avatar
    zgłoś
    Gokart na drogę. Choć Abarth 500 powstał na bazie stylowego autka miejskiego, jest poważnym samochodem sportowym. Wszystko w nim harmonizuje ze sobą - wygląd, osiągi, a nawet brzmienie silnika. Wersja Esseesse o mocy 160 KM to prawdziwy szatan.
    auto motor i sport, 2012-03-14 10:58:06
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij