Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.8

Alfa Romeo 159 - Bez udawania

Rodzinna limuzyna o sportowym charakterze wyglądem przypominająca coupé - taka była "156". Jej następczyni - Alfa Romeo 159 - nie udaje ani coupé, ani nie epatuje usportowionym stylem. Ona po prostu jest sportowa.

2005-07-29
Alfa Romeo 159 Chociaż z zewnątrz Alfa Romeo 159 przypomina „156”, jest od niej znacznie większa.

Pamiętam jak dziś, że osiem lat temu sam dałem nabrać się na drzwi bez klamek - Alfy Romeo 156. Duża, wkomponowana sprytnie w tylny słupek klamka nie rzucała się w oczy, dzięki czemu 4-drzwiowy sedan wyglądał niczym 2-drzwiowe coupé. Z kolei solidna, chromowana klamka w drzwiach przednich na tyle przykuwała uwagę, że skoro podobnej nie było widać na drzwiach tylnych, można było pomyśleć, że wcale ich nie ma.

Pod koniec lat 90., gdy Alfa Romeo nie miała w swojej ofercie żadnego - oprócz mało popularnego modelu GTV - rasowego coupé, pomysł na "156" był jak najbardziej uzasadniony, i trafiony. Teraz w ofercie znajduje się 2+2-miejscowe, dwudrzwiowe coupé (GT) o sportowej prezencji, a już wkrótce do- łączy do niego długo oczekiwana rasowa i zmysłowa Brera, której przedstawiać nie trzeba. Auto- -zjawisko, po prostu.

Następczyni "156" nie musi zatem udawać zwartego coupé. Właśnie dlatego Alfa Romeo 159 mocno przybrała na wymiarach i nie chowa już klamek. Jednak zamiana dużych i masywnych - które łatwo i pewnie można objąć całą dłonią - na takie, pod które palce można tylko wsunąć nie wyszła jej na dobre ani z punktu widzenia stylu, ani ergonomii. Auto - które w porównaniu z poprzednikiem urosło na długość o ponad 20 cm, na szerokość zaś o niemal 10 cm - wygląda zadziornie i masywnie. Usportowiony styl "156" dorósł i dojrzał do sportowego w Alfie Romeo 159. Bez udawania. Długa i szeroka pokrywa silnika sugeruje, że mogą znajdować się pod nią duże i mocne silniki. Natomiast cofnięty przedział pasażerski, zgrabny, niewielki "kufer" kufer" i krótkie zwisy nadają Alfie Romeo 159 charakter limuzyny zdecydowanie bardziej sportowej niż rodzinnej. Mimo że Alfa Romeo 159 urosła w porównaniu z poprzedniczką, do typowo rodzinnych limuzyn segmentu D wciąż brakuje jej nieco centymetrów. Z tyłu nie siedzi się zatem tak wygodnie, jak w Mondeo czy w nowym Passacie, ale nie z nimi "159" chce konkurować.

Sportowy styl ma swoją kontynuację we wnętrzu. Szczególnie, gdy ocenia się go z miejsca kierowcy. Można nawet odnieść wrażenie, że fotel pasażera i pozostałe miejsca siedzące są w Alfie Romeo 159 złem koniecznym. Idealnie byłoby bez nich. Twardy fotel o długim siedzisku i mocno wyprofilowanym na boki oparciu pewnie podtrzymuje całe ciało. Dość wysoki tunel środkowy oraz zwrócona do kierowcy konsola środkowa szczelnie izolują go od pasażerów. Głęboko osadzone w tej ostatniej trzy wskaźniki (poziomu paliwa oraz temperatury - cieczy chłodzącej i oleju) a także prędkościomierz i obrotomierz są only for your eyes. Oczywiście, jak na auto o sportowym charakterze przystało, wskazówki wszystkich wskaźników startują z położenia na godzinie szóstej. Detal, który rzuca się w oczy natychmiast, dodaje uroku, ułatwia odczyt i pozwala na ocenę sytuacji w mgnieniu oka. Trzyramienna, pokryta skórą kierownica świetnie leży w dłoniach.

Za kierownicą można i trzeba wygodnie usiąść, bo jazda Alfą Romeo 159 wciąga. Szczególnie jazda po zakrętach. Auto wręcz węszy za nimi z nosem przyklejonym do drogi i domaga się więcej i szybciej. Bez udawania. Nadwozie przechyla się tylko nieznacznie i jedynie pod czas bardzo szybkiego pokonywania zakrętów. Negatywny wpływ przedniego napędu na układ kierowniczy i na prowadzenie auta w zakręcie zredukowano do minimum. Neutralne zachowanie Alfy Romeo 159 na drodze oraz precyzyjny i bardzo bezpośredni układ kierowniczy zapewniają kierowcy spore poczucie bezpieczeństwa. Zasługa w tym zarówno zawieszenia (z przodu na podwójnych wahaczach, z tyłu - wielowahaczowego), jak i sztywnego nadwozia.

Dla tych, którzy nie przyjmują do wiadomości, że samochód z przednim napędem może zasługiwać na miano "sportowego", Alfa Romeo przygotowała "159" ze stałym napędem na cztery koła. Centralny, samoblokujący dyferencjał typu Torsen C dzieli moment obrotowy w stosunku - 43:57% (przód:tył). Nie zawiodą się również ci, którzy bardziej niż na bezpiecznych właściwościach jezdnych i własnych umiejętnościach polegają na elektronice. Alfa Romeo 159 może być wyposażona w aż osiem poduszek powietrznych (w tym dwie chroniące kolana kierowcy i pasażera), system stabilizacji toru jazdy VDC o sportowej konfiguracji (ingerujący stosunkowo późno, dopuszczający lekkie uślizgi auta), ASR i ABS z EBD, asystenta wspomagania nagłego hamowania HBA czy w tzw. hill holder.

Gama oferowanych do wyboru silników obejmuje trzy benzynowe jednostki napędowe JTS i tyle samo wysokoprężnych JTDM. Jedne i drugie spełniają wymagania normy emisji spalin Euro 4. Najsłabszym z silników jest 1,9-litrowy, 8-zaworowy diesel o mocy 120 KM, najmocniejszym - benzynowy 3.2 V6 24V o mocy 260 KM. Największym momentem obrotowym o wartości aż 400 Nm, i to już przy zaledwie 2000 obr/min, dysponuje 5-cylindrowy silnik 2.4 20V JTDM. Włosi chwalą się jednak, że silniki benzynowe JTS do słabych nie należą i spora siła napędowa też jest w nich do dyspozycji już przy niskich prędkościach obrotowych - we wszystkich, niemal 90% maksymalnego momentu obrotowego jest oferowane już od 2000 obr/min. Zarówno benzynowe, jak i wysokoprężne jednostki napędowe współpracują ze skrzyniami biegów o sześciu przełożeniach (mechaniczną, automatyczną lub Selespeed).

KU CZCI LEGENDARNEJ ALFETTY

Początkowo (od 1938 r.) nosiła oznaczenie 158, dopiero w 1950 r. przemianowano ją na "159". Miłośnicy i entuzjaści Alfy Romeo zdrobniale nazywali ją jednak zawsze Alfetta i pod taką nazwą przeszła do historii. Jako single-seatera zaprojektował ją w 1937 r. Gioacchino Colombo, na osobistą prośbę samego Enzo Ferrari. W porównaniu z większymi autami konkurencji nie grzeszyła pojemnością 8-cylindrowego silnika (1479 cm3), ale i tak nie było na nią mocnych. W chwili rynkowego debiutu jej silnik osiągał moc 195 KM, co pozwalało Alfetcie rozwijać prędkość 232 km/h. Z roku na rok osiągi auta zwiększano. W końcu, w 1951 r. silnik Alfetty podkręcono do 425 KM. W efekcie, prędkość maksymalna wzrosła do 305 km/h. Wśród wielu tytułów, które w ciągu 14 lat obecności w wyścigach Alfetta wywalczy- ła dla Alfy Romeo, są dwa tytuły mistrza świata Formuły 1.

Nastały takie czasy, że do charakteru sportowej limuzyny najlepiej pasuje silnik... Diesla. Alfę Romeo 159 z 200-konną wysokoprężną jednostką napędową pod maską trudno dogonić nawet jej mocniejszą benzynową wersją V6 o mocy 260 KM. Owszem, ta ostatnia przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7 sekund, czyli o 1,4 s szybciej niż odmiana 2.4 20V JTDM i można nią podróżować nieco szybciej (240 km/h, a nie "tylko" 228 km/h), ale pod względem elastyczności na poszczególnych biegach najmocniejsza odmiana wysokoprężna jest niedościgniona. Siła, z jaką kierowca i pasażerowie są wciskani w fotele podczas przyspieszania również większe wrażenie robi w czasie jazdy dieslem. Przy niemal identycznych osiągach, zgoła odmienne jest zapotrzebowanie obydwu silników na paliwo. Diesel zadowala się prawie połową tego, ile potrzebuje silnik benzynowy. Zbiornik paliwa o pojemności 70 litrów wystarcza wersji 3.2 V6 na pokonanie średnio około 600 km, natomiast modelowi 2.4 20V JTDM - na tysiąc kilometrów.

Dzięki zdecydowanie sztywniejszej płycie podłogowej, efektywniejszym wykładzinom głuszącym i grubszym szybom w przednich drzwiach, komfort akustyczny w Alfie 159 jest znacznie wyższy niż u poprzedniczki. Zawieszenie, mocowane do nadwozia za pośrednictwem sztywnej ramy pomocniczej, przenosi na karoserię mniej drgań i hałasów. Charakterystyczny odgłos pracy silników wysokoprężnych słychać tylko po rozruchu i przede wszystkim na zewnątrz. Wibracje, które towarzyszą ich pracy nie są przenoszone do wnętrza auta. Nawet w czasie jazdy z niewielkimi, miejskimi prędkościami odgłos pracy diesla ginie w ogólnym szumie, który towarzyszy jeździe.

Pierwsza z nowej rodziny Alf z "9" na końcu oznaczenia trafi do sprzedaży jeszcze tego lata. Włosi nie udają tu skromnych i celują w klasę sportowych limuzyn. Kogo biorą na celownik? Wprost nie chcą o tym mówić, ale nieprzypadkowo prezentacja miała miejsce w... Monachium. I wszystko jasne.

Tekst Maciej Ziemek

DANE TECHNICZNE

Model1.9 JTS2.2 JTS3.2 V6 JTS1.9 8V JTDM1.9 16V JTDM2.4 20V JTDM
DANE TECHNICZNE
Model 1.9 JTS 2.2 JTS 3.2 V6 JTS 1.9 8V JTDM 1.9 16V JTDM 2.4 20V JTDM
Budowa silnika/liczba cylindrów rzędowy/4 rzędowy/4 widlasty/6 rzędowy/4 rzędowy/4 rzędowy/5
Pojemność skokowa cm3 1859 2198 3195 1910 1910 2387
Moc silnika kW (KM) 118 (160) 136 (185) 191 (260) 88 (120) 110 (150) 147 (200)
przy obrotach 1/min 6500 6500 6200 4000 4000 4000
Maks. moment obrotowy Nm 190 230 322 280 320 400
przy obrotach 1/min 4500 4500 4500 2000 2000 2000
Prędkość maksymalna km/h 212 222 240 191 210 228
Przyspieszenie 0-100 km/h s 9,7 8,8 7,0 11,0 9,4 8,4
Średnie zużycie paliwa l/100 km 8,7 9,4 11,5 5,9 6,0 6,8
Norma emisji spalin Euro 4
Długość x szerokość x wysokość mm 4660 x 1828 x 1417
Rozstaw osi mm 2700

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Rodzinna limuzyna o sportowym charakterze wyglądem przypominająca coupé - taka była „156". Jej następczyni - Alfa Romeo 159 - nie udaje ani coupé, ani nie epatuje usportowionym stylem. Ona po prostu jest sportowa.
    auto motor i sport, 2008-04-04 18:51:35
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij