Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Alfa Romeo 166 - Piękna z Arese

Alfa Romeo 166 - odświeżona w 2003 r., ale dopiero teraz wchodząca na polski rynek - ma swój sportowy styl, dużo uroku i odrobinę szaleństwa w zmrużonych oczach.

2005-06-09
Alfa Romeo 166 Klinowa linia boku, niskie szyby, wysoki tył – w duchu stylistyki Alfy Romeo 164.

Jej przód, dzięki powiększeniu osłony chłodnicy i wydłużeniu kloszy reflektorów przypomina "oblicze" mniejszych modeli - 156 i 147. We wnętrzu tylko lekka kosmetyka i lepsze materiały.

Niska i optycznie krótka "166" wydaje się niezbyt obszernym autem. Za kierownicą też można odnieść takie wrażenie - Alfa otula kierowcę, jak sportowe coupé. Tablicę przyrządów z czterema okrągłymi zegarami umieszczono nisko - tak, jak i dobrze trzymające fotele. Za to za nisko, lecz stylowo, ulokowano podłokietniki na drzwiach. Z przodu jest wygodnie. Przyjemnie i przestronnie jest też z tyłu, choć wyprofilowanie kanapy predysponuje ją "do obsługi" dwóch osób.

Alfę 166 może napędzać jeden z wielu silników - o pojemności od 2,0 l do 3,2 l i mocy się- gającej nawet 240 KM. Pięciocylindrowy 20-zaworowy turbodiesel szybko wkręca się na obroty, jest bardzo elastyczny i ma przyjemne, lekko sportowe brzmienie. W jeździe szosowej - nie przekraczając 130 km/h i osiągając średnią 88 km/h - nasza Alfa zadowalała się 6,3 l/100 km, w mieście zużycie paliwa zwiększa- ło się do tylko 9,5 l, i to przy automatycznej skrzyni biegów. I właśnie ona jest najsłabszym punktem Alfy.

Ma pięć przełożeń, umożliwia przełączanie biegów w trybie sekwencyjnym, sama "uczy się" stylu jazdy kierowcy - niby wszystko w porządku. Lecz układ zmiany przełożenia działa bardzo wolno, kradnie przynajmniej pół sekundy przy każdej zmianie, mocno ograniczając osiągi. Sytuację trochę ratuje spora elastyczność silnika ułatwiająca przyspieszanie, ale wydłużone czasy zmiany biegu są nieco denerwujące. Tryb sekwencyjny, na wyrost nazwany "sport", niczego tutaj nie poprawia, jedynie pozwala wybrać moment zmiany przełożenia, lecz automat swoje i tak zrobi powoli.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Nadwozie4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, długość x szerokość x wysokość 4720 x 1800 x 1416 mm, rozstaw osi 2700 mm, masa własna 1615 kg. Pojemność bagażnika 490 litrów.
SilnikWysokoprężny, z turbosprężarką, rzędowy, 5-cylindrowy, pojemność skokowa 2387 cm3, moc 129 kW (175 KM) przy 4000 obr/min, maksymalny moment obrotowy 385 Nm przy 2000 obr/min.
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 8,9 s Prędkość maksymalna 222 km/h Średnie zużycie paliwa 7,5 l/100 km
Cena185 800 zł

Za to układ jezdny jest doskonały dzięki wielowahaczowemu, dobrze dostrojonemu zawieszeniu. Nisko usytuowany środek ciężkości ma korzystny wpływ na stabilność, auto dobrze utrzymuje kierunek jazdy na wprost, ostre zakręty przejeżdżane szybko pokonuje z dużym zapasem bezpieczeństwa, nie przechyla się, przy czym jego sztywność nie pogarsza komfortu. Zawieszenie ma wystarczającą sprężystość, by dobrze wybierać nierówności. Współgrają z nim dobrze wyczuwalny, precyzyjny układ kierowniczy i skuteczne hamulce.

W Alfie 166 trudno (poza automatem, który nie jest obowiązkowy) znaleźć słaby punkt. Stworzono ją dla tych, którzy kochają ładne, lecz nie wyzywające samochody - o niewymuszonej sportowej elegancji i nienagannej stylistyce. A przy tym doskonale wyposażone. W wersji podstawowej Alfa jest tylko o 24 000 zł droższa od jednak pospolitej 163-konnej Skody Superb 2.5 TDI.

Tekst Bogdan Czajkowski
Zdjęcia Tomasz Jaźwiński

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Alfa - prestiżowa limuzyna. Jjjjjasne.
    esper, 2010-07-21 22:22:17
  • avatar
    zgłoś
    Fakt, że sam nie posiadam 166 ale jest to moje marzenie, które spełnie w tym rokuAlfa (w zasadzie każda) to bardzo ładny wózek, a do tego nie źle to to jeździ. Niestety, marka ta jest skalana awaryjnością i to jest także fakt. Osobiście nie użytkowałem nigdy Alfy, ale znam wielu jej użytkowników, którzy dość często borykają się dość przykrymi awariami. Co natomiast jest ciekawe, to jednoznaczna opinia tychże użytkowników, że mimo szeregu wad oraz usterek, nie zamieniliby Alfy na inny samochód. Coś w tym musi być!
    eri, 2010-07-21 13:25:57
  • avatar
    zgłoś
    śmieszą mnie takie posty dotyczące pięknych samochodów. Zżera was zazdrość, że nie macie odwagi kupić sobie prestiżowej limuzyny tylko gnieciecie się w dupenwagonach udając kozaków na szosie. Miałem różne samochody i jakość niemców jest zaje...ie przesadzona, najwięcej kłopotów miałem z "super niezawodnym" audi 80 1.9TDI, tylu awarii (drobnych) nie miałem nawet w maluchu. Fakt, że sam nie posiadam 166 ale jest to moje marzenie, które spełnie w tym roku. Obecny samochód mazda 323 zostanie z nami jeszcze długo gdyż tylko prawdziwe japońskie samochody naprawdę są niezawodne!!!
    ~Gość, 2010-07-21 12:51:43
  • avatar
    zgłoś
    Wiecie dlaczego właściciele Alfa Romeo nie pozdrawiają się w ciągu dnia na drodze ?Bo rano już się w serwisie widzieli :-DStary ten dow**** ale niestety wiele w nim prawdy.Mam 3 znajomych używających na co dzień Alf... a może raczej próbujących ich używać :-/Takie piękne autka a włosi od wielu, wielu lat nie radzą sobie z jakością produkcji i niezawodnością.Szkoda gadać!
    ~norbert76, 2008-04-12 09:13:00
  • avatar
    zgłoś
    Alfa Romeo 166 - odświeżona w 2003 r., ale dopiero teraz wchodząca na polski rynek - ma swój sportowy styl, dużo uroku i odrobinę szaleństwa w zmrużonych oczach.
    auto motor i sport, 2008-04-11 19:08:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij