Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.2

Audi Q5, BMW X3 i Subaru Forester – SUVY wysoko sprężone

Kto bardziej premium? Pod maską dwulitrowy turbodiesel, pod podwoziem napęd na cztery koła, nad kołami 4,5-metrowe nadwozie. W teście Subaru Forester, BMW X3 i Audi Q5.

2009-08-19
Audi Q5, BMW X3 i Subaru Forester Subaru - najbardziej wszechstronny; BMW - najstarszy; Audi - najlepszy.

Moda na SUV-y trwa i trwać będzie, bo tak życzy sobie klient, zwłaszcza klient premium. Pierwszym kompaktowym SUVem z lepszą metką było X3, co z braku markowych rywali przełożyło się w ostatnich latach na tysiące przelewów na konta BMW. Dopiero od niedawna, kiedy X3 jest rok przed zmianą w sztafecie pokoleń, pojawiła się konkurencja - głównie niemiecko-szwedzka. Urodzony w zamierzchłym 2003 r. SUV BMW mocno siedzi na platformie technologicznej poprzedniej "trójki", ma jednak silnik i układ przeniesienia napędu o najnowszej specyfikacji.

W tej klasie Subaru Forester, po naszemu leśniczy, jako inna wersja Imprezy ze zwiększonym prześwitem i nadwoziem kombi jeździł przez 12 sezonów, do ubiegłego roku. Najnowszy Forester pokolenie numer 3 mocno urósł i stał się pełnowymiarowym SUV-em. Samochód oczywiście tradycyjnie dzieli podzespoły z Imprezą, zarówno jeśli chodzi o podwozie i zawieszenie (z przodu wahacze poprzeczne, z tyłu układ wielowahaczowy), jak i silnik z układem napędowym.

Najdłuższe i najszersze, chociaż nie najwyższe (tu Subaru o milimetr przed BMW), jest w tym towarzystwie najnowsze Audi Q5. Spore wymiary nadwozia podkreśla stylizacja, mocno nawiązująca do potężnego Q7. Efekt jest taki, że w odbiorze na żywo Q5 sprawia wrażenie auta jeszcze większego niż jest, przez co bywa mylony z większym bratem. Pod skórą są podwozie, zawieszenie i napęd znane z A4. Samo złapanie za klamkę utwierdza w przekonaniu, że ten samochód jest jak bunkier - Q5 ma chyba jedne z najcięższych drzwi wśród samochodów.

Jeśli komuś brakuje miary postępu we współczesnym świecie, to niech nią będą osiągi 2-litrowych turbodiesli. To, co te silniki potrafi ą, jest tak samo dobrym świadectwem rozwoju techniki jak internet. Najsłabszy w tej grupie ma moc 147 KM (Subaru), wszystkie wytwarzają potężny moment obrotowy o wartości 350 Nm, potrafią rozpędzić duże auta do setki w czasie poniżej 10 s i zapewniają osiągi wystarczające do bezstresowego przebijania się przez karawany ciężarówek i cały drogowy plankton, a wszystko przy średnim zużyciu paliwa na poziomie 7-8 l/100 km.

Nawet najcięższe w tym towarzystwie X3 (1845 kg - to się nazywa nadwaga przez duże N) radzi sobie bardzo dobrze. BMW ma najbardziej dynamiczny silnik, nie tylko najmocniejszy (177 KM). Maksymalny moment obrotowy jest dostępny w bardzo szerokim zakresie obrotów, bo aż do 3000 obr/min, dzięki czemu elastyczność jest znakomita. Silnik żywo reaguje na gaz, bardzo równomierne rozwija moc i błyskawicznie nabiera obrotów - pod tym względem ma coś z natury jednostki benzynowej, chwilami odnosi się bowiem wrażenie, jakby czerwone pole na obrotomierzu znajdowało się za nisko. Wśród dwulitrowych turbodiesli jest to wzór metra jeśli chodzi o dynamikę jazdy. Osiągi są doskonałe zarówno tuż po starcie, jak i podczas jazdy z wyższymi prędkościami, a na deser silnik X3 okazał się też najoszczędniejszy (przy okazji, jako jedyny spełnia normę Euro 5). Pod tym względem gem, set i mecz dla BMW.

Nawet pomimo automatu na pokładzie, X3 był wyraźnie najlepszy w sprincie. Na pierwszych stu-dwustu metrach BMW miało jednak towarzystwo, bo zderzak w zderzak jechał Forester. W wypadku jednostki Subaru sprawa jest prosta - Forester nareszcie dostał silnik, na który od zawsze zasługiwał. Pierwszy na świecie diesel typu bokser jest krótki i niski, na dodatek został pod maską umieszczony nisko, na czym zyskuje położenie środka ciężkości samochodu. Na niższych biegach Forester wykazuje się lepszą dynamiką niż sugerują to parametry silnika, a dobre wrażenie podkreśla świetny mechanizm zmiany biegów. Z charakteru bokser Subaru jest dokładnie taki jak silnik BMW - szybkie wchodzenie na obroty, bardzo równomierne rozwijanie mocy, szybkie reakcje na gaz - choć nieco słabszy. Na wolnym biegu pracuje bardzo cicho i tylko z minimalnymi wibracjami, przy silniejszym gazie zaczyna śpiewać jak bokser. Zachowuje się tak, jakby Subaru silniki Diesla robiło od dziesięcioleci.

Audi nie daje takiego wrażenia swobody, a silnik Q5 nie wykonuje swojej roboty tak bez wysiłku, jak jednostki napędowe BMW i Subaru. Przez cały czas ma się wrażenie, że aby uzyskać porównywalne osiągi, gaz trzeba wciskać głębiej. To tak naprawdę jedyna wada Q5. Pod maską Audi pracuje jednostka 2.0 TDI najnowszej generacji, z układem wtryskowym typu common-rail, osiągająca 170 KM. Być może w subiektywnym odczuciu osiągów modelu Q5 swój udział ma wrażenie jazdy czymś ogromnym, być może również wysoki poziom komfortu i odizolowanie od świata. Jednak kiedy trzeba dynamika jest na miejscu, a na dobre Audi zaczyna jechać przy wyższych prędkościach i od trójki w górę, co wyraziście poświadczają pomiary elastyczności.

Typowo dla większości pozostałych modeli swoich marek, Audi i BMW mają zawieszenie zestrojone stosunkowo sztywno. Niemieckie SUV-y traktują to jako podstawowy środek zapobiegający przechyłom nadwozia, nawet nie próbując udawać, że absolutnym priorytetem są tu właściwości jezdne na asfalcie. I rzeczywiście, w zakrętach dają popis możliwości. Nawet po tylu latach BMW ze swoim ostrym układem kierowniczym wciąż pokazuje, jak zwinny i przyczepny może być SUV. Przechyły nadwozia są nieznaczne, nawet podczas gwałtownego hamowania. Bardzo dobry rozkład masy (51 procent na przód/49 na tył) sprawia, że X3 jest świetnie zbalansowany i np. na odjęcie gazu w zakręcie okazuje się prawie nieczuły, na nagłą zmianę obciążenia kół reagując tylko lekkim ruchem nadwozia. BMW bardzo nie lubi natomiast atakowania ciasnych zakrętów, kiedy robi się nachalnie podsterowne. Wtedy do dynamicznej jazdy wymaga pokonywania zakrętów z najmniejszym możliwym skrętem kół.

Jakich trików by jednak nie używał, w lusterkach kierowca X3 przez cały czas ogląda wielki pysk Audi. W zakrętach Q5 odbija każdą piłeczkę rzuconą przez rywala zza miedzy. Nie od pierwszego dotknięcia skórzanej kierownicy Q5 sprawia tak ostre wrażenie, bardziej leniwie reagując na ruchy kierownicy w okolicy położenia środkowego (to dobrze), jednak kiedy poczuje siłę boczną - układ kierowniczy okazuje się "szybki" i precyzyjny. Przechyły nadwozia są równie nieduże jak w wypadku BMW, kontakt kół z nawierzchnią równie dobry, a układ stabilizacji ma niewiele do roboty nawet podczas gwałtownych manewrów - co zawsze jak najlepiej świadczy o układzie jezdnym. Biorąc pod uwagę wyraźnie wyższy poziom komfortu, na drodze Q5 jest zwyczajnie lepsze niż X3 - to chyba pierwszy raz, kiedy stwierdzamy coś takiego w odniesieniu do Audi i BMW.

Sztywne resorowanie odbija się jednak na komforcie. Obydwa niemieckie SUV-y "czują" nierówności bardziej niż powinny, co na naszych drogach daje się we znaki na każdym kroku. Jakakolwiek zmiana nawierzchni, każde pęknięcie asfaltu, każda brakująca kostka - wszystko jest natychmiast wyczuwane, a przecież w SUV-ie niekoniecznie o to chodzi. Tego problemu nie zna Subaru, którego układ jezdny pochodzi ze starej, amerykańskiej szkoły. Sprężyście zawieszony, Forester nie ma zamiaru udawać o kilkadziesiąt centymetrów niższego hatchbacka, starając się być właśnie SUV-em. W rezultacie, pod względem komfortu resorowania, Subaru okazuje się znacznie lepsze niż X3 i Q5, pokonując dziurawe drogi bez szybkich, urywanych ruchów nadwozia i bez informowania kierowcy o każdej napotkanej nierówności.

Oznacza to oczywiście, że Forester nigdy nie będzie tak szybki w slalomie jak niemiecki duet, co jest złą wiadomością dla tych, którzy na co dzień między domem a biurem jeżdżą właśnie slalom na czas. Ci powinni trzymać się z daleka. Pozostali będą zachwyceni komfortem resorowania Forestera i zaakceptują mniej precyzyjny układ kierowniczy oraz znacznie większe przechyły nadwozia podczas dynamicznej jazdy przez zakręty.

Jedną z wielkich zalet Forestera zawsze była stosunkowo niska masa własna i to się nie zmieniło. Subaru jest o 120 kg lżejsze od Audi Q5 i aż o 230 kg od BMW X3. Oprócz oczywistego wpływu na osiągi i zużycie paliwa, daje to przewagę, kiedy przychodzi zamoczyć koła w błocie. Niby cała trójka ma swoje zwiększone prześwity i odpowiednio większe koła plus stały napęd na cztery łapy, ale jakoś tak jest, że to Forester daje poczucie jakby się najbardziej nadawał na bezdroża. Być może pewne znaczenie ma tu "prostsze" wnętrze z mocno przedwczorajszą deską rozdzielczą, które jednak sprawia wrażenie, że aby doprowadzić je do porządku, wystarczy je przetrzeć, podczas gdy na przykład kabina Audi tak olśniewa jakością, że aż szkoda ją zakurzyć. Można by sądzić, że Subaru zostało zrobione do pracy, a Audi do przejażdżek.

Trudno to oczywiście uznać za wadę Q5. W Subaru powinni dokładnie obejrzeć i rozebrać na czynniki pierwsze właśnie kabinę Audi, bo do szpiku plastikowe wnętrze, jakie ma Forester, niedługo będzie trudne do zaakceptowania. Do tego zegary jak sprzed 10 lat - do poprawki. Kabina BMW jest gdzieś pomiędzy, z niezłą jakością, chociaż wzornictwem rodem z lat 90. BMW przy okazji mogłoby rzucić okiem na fotele Audi - szerokie, świetnie wyprofilowane i bardzo wygodne. One mają spory udział w ogólnym poziomie komfortu Q5.

Jeśli ktoś z jakiegoś powodu uzna, że wygląd wnętrza nie ma znaczenia i wybierze Forestera zamiast BMW - od nas usłyszy trzy razy tak. Wybierze auto nie tak ostre na asfalcie, za to wygodniejsze i bardziej wszechstronne. Ale dla wielu właśnie wygląd kabiny będzie największą przeszkodą - a szkoda, bo Forester zasługuje na więcej.

Jednemu i drugiemu trudno jednak rywalizować z Audi. Q5 zna odpowiedzi na wszystkie pytania, a dwie słabości, czyli przeciętna dynamika na niskich biegach i twarde zawieszenie, są tylko tym czym są - słabościami bardziej niż wadami. Audi jest po prostu lepsze.

Tekst: Roman Popkiewicz
Zdjęcia: Paweł Łapot

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Q5 2.0 TDI Quattro X3 xDrive20d Forester 2.0D
Rodzaj silnika/liczba cylindrówR/4R/4R/4
Moc kW (KM)125 (170)130 (177)108 (147)
Przy obrotach (/min)420040003600
Poj. skokowa cm3196819951998
Maksymalny moment obrotowy (Nm)350350350
Przy obrotach (/min)1750–25001750–30001800–2400
Przeniesienie napęduna cztery kołana cztery kołana cztery koła
Rodzaj skrzyni biegów6-bieg. przekł. mechaniczna6-bieg. przekł. automatyczna6-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4629/1880/16534569/1853/16744560/1780/1675
Rozstaw osi (mm)280727952615
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)11,9/11,611,8/11,211,1/10,8
Poj. zbiornika paliwa (l)756764
Masa własna (kg)173318451615
Dopuszczalne obciążenie (kg)577420435
Poj. bagażnika (l)540/1560480/1560450/1660
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1555/14851445/14601470/1445
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1035/9901050/9951000/960
Prześwit (mm)200201215
Rozmiar opon235/60 R18 Bridgestone Dueler Sport235/50 R18 Dunlop SP Sport 01225/55 R17 Yokohama Geolander
CO2 (limit) g/km175178167
OsiągiQ5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
0-50 km/h (s)3,12,92,9
0-80 km/h (s)6,76,46,7
0-100 km/h (s)9,89,49,8
0-120 km/h (s)14,413,814,9
0-130 km/h (s)16,916,517,7
0-140 km/h (s)20,420,021,2
Prędkość maksymalna (km/h)204205186
Elastyczność Q5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
60-100 km/h na IV/V biegu (s)6,6/8,7b.d./b.d.7,9/11,6
Elastyczność Q5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
80-120 km.h na V/VI biegu9,3/11,9b.d./b.d.11,3/14,0
Próba jazdy Q5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
(Slalom 18 m ) km/h62,7/61,159,7/58,958,5/57,9
Próba jazdyQ5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
Test wymijania ISO (km/h)119,6/118,6123,0/118,6118,6/118,2
Próba jazdy Q5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość najazdu pusty/obciąż. km/h70/7068/6966/66
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość wyjazdu pusty/obciąż. km/h48/4945/4442/42
Zużycie paliwaQ5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km8,28,37,2
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km5,85,85,8
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km6,76,76,3
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)6,45,36,0
Maksymalne (l/100 km)11,711,211,2
średnie podczas testu (l/100 km)8,98,58,8
zasięg (km)842788727
Poziom hałasu (dB)Q5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
przy 50 km/h dB(A)596060
przy 80 km/h dB(A)626264
przy 100 km/h dB(A)656466
przy 130 km/h dB(A)687070
Droga hamowania (m)Q5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)35,437,838,0
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)35,739,038,1
Ceny i wyposażenieQ5 2.0 TDI QuattroX3 xDrive20dForester 2.0D
Cena modelu testowanego (zł)153 540 zł158 800 zł127 638 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ taktak/ taktak/ tak
ABS/ESPtak/ taktak/ taktak/ tak
Radioodtwarzacz CD/MP3tak/ taktak/ taktak/ tak
Klimatyzacja automatycznataktaktak
Reflektory ksenonowe5890 zł2712 złbrak
Lakier metalizowany4410 zł3401 złtak
Automatyczna przekładnia9100 zł (DSG) zł8866 złbrak
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych


Ocena punktowa (maks. 500)

Q5 2.0 TDI Quattro 396 Większe i wygodniejsze niż BMW, co w tym wypadku oznacza lepsze. Właściwości jezdne jak u niezłego sedana klasy średniej, przestronna kabina, doskonała jakość. Jednak gdyby nie sztywne zawieszenie, komfort mógłby być wyższy.
X3 xDrive20d 380 Upływ lat daje się odczuć, zwłaszcza pod względem komfortu. BMW wciąż jest świetne na asfalcie, chociaż już nie najlepsze. Ma za to najlepszy silnik, najciaśniejszą kabinę i najmniej wygodne fotele.
Forester 2.0D 372 Zawieszenie, silnik i układ napędowy zasługują na opakowanie lepszej jakości – chodzi o kabinę Forestera. Subaru jest za to najwygodniejsze w tym gronie, na dodatek zdecydowanie wygrywa przy kasie.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 191 600 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Jeżdżę Foresterem 2.0D i fakt pochyla się na zakrętach może zbyt mocno, ale bierze te zakręty szybko i baaardzo ciasno. Mocniejsze BMW x5 jadące przede mną robiło straszne wielkie łuki na zakrętach, które ja jadąc szybciej brałem przy wewnętrznym krawężniku.Poza tym za wymienioną tu cenę klima jak najbardziej jest - chyba nawet nie ma wersji bez klimy Pzdr.
    ~jacek2v, 2010-06-22 21:42:20
  • avatar
    zgłoś
    Parę uwag to testu (piszę jako nowo upieczony właściciel BMW X3).Generalnie zgadzam się z uwagami zawartymi w teście i mam parę dodatkowych spostrzeżeń.Niestety prawdą jest że i Audi i BMW są twarde (mam wrażenie że w Toyocie Yaris podobnie trzęsie). Odradzam każdemu kupowanie auta na kołach 18 calowych, ja zamieniłem je na 17 i jest pewna poprawa.Aboslutnie nie zgadzam się z opinia że fotele BMW są nie wygodne -być może w testowanym aucie był model podstawowy, ale już przy dopłacie ok.2 tys.zł oferowany jest model fotela tzw. sportowego, którego komfort i wygoda użytkowania jest wzorowa i lepsza niż w Audi.Brak jest informacji iż w Audi z tyłu jest znacząco mniej miejsca niż w BMW, być może jest to efektem wygospodarowania większego o 60l bagażnika, ale fakt pozostaje faktem - z tył jest ciasnawo.No i porównanie osiagów - gdyby do testu wzięto BMW z ręczna skrzynią, różnica na korzyść BMW wzrosła by o dodatkowe 0,5 sek, a to już robi znaczna różnicę.Gdyby Forestem miał automatyczną skrzynię to chyba bym sie zdecydował na niego, bo cenowo bije oba niemieckie wozy na głowę. Cena Forestera zawiera już prawie wszystko, natomiast skonfigurowane BMW czy Audi spokojnie dochodzi do 170-190tys.zł....Warto dodac iż od początku 2010 roku BMW ma bardzo atrakcyjne finansowo dodatki w postaci 5 letniego serwisu gratis (robocizna, oleje i filtry objete), 3 letnią gwarancję z asisstance i najniższe na rynku leasingi (od 1%) i kredyty (3%), plus był uputy sięgające 22% - ostatecznie to zdecydowało.
    ~MaciekGT, 2010-05-05 23:03:45
  • avatar
    zgłoś
    Kto bardziej premium? Pod maską dwulitrowy turbodiesel, pod podwoziem napęd na cztery koła, nad kołami 4,5-metrowe nadwozie. W teście Subaru Forester, BMW X3 i Audi Q5.
    auto motor i sport, 2009-08-19 13:57:12
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij