Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.0

Audi TT: Dobrze smakuje

Przepis na kompaktowe coupé jest bardzo prosty – małe rozmiary, mocne silniki i niskie nadwozie. Szczypta urody nie zaszkodzi. Właśnie z takiej mieszanki powstało nowe Audi TT.  

Szymon Piaskowski 2014-11-07

O pierwszym TT, tym z 1998 roku, plotkowano, że chętnie wybierają je fryzjerzy, którzy szczególnie lubią towarzystwo mężczyzn – świadczyły o tym w każdym razie wyniki wyborów GCOTY (Gay Car of The Year). Drugi model uwolnił się od tego wizerunku, m.in. dzięki ostrej jak żyletki wersji RS. Audi TT numer trzy wybory na takie czy inne auto ma głęboko w kolektorze wydechowym. Ono po prostu jedzie swoją drogą. I trzyma się jej mocno.

Chociaż ogólna koncepcja tego auta (jego nadwozie zaprojektowano tak, że da się je wpisać w koło) nie zmieniła się od 16 lat, to smakowite detale najnowszej generacji – np. grill jak ten z modelu R8, czy duże wcięcia w przednim spoilerze – pozwalają odróżnić ją od poprzednika. Mówiąc krótko, nowe TT budzi respekt już samym wyglądem.

Wnętrze także zasługuje na uznanie. Znakomite fotele można posadzić tak jak lubimy, czyli blisko podłogi, plastiki są przyjemne w dotyku, a nawiewy w środku wyglądają jak turbiny silnika odrzutowego. Oryginalne są też przyciski na konsoli środkowej, sprawiające wrażenie jakby wisiały w powietrzu. Miejsca z przodu jest wystarczająco dużo, ale do tyłu można co najwyżej zesłać dzieci i to tylko jeśli zawaliły klasówkę z matmy.

Pędzona po górskich wirażach „tetetka” wciągała 12 l/100 km. Do przeżycia.

Trudno jednak za brak miejsca krytykować auto, które z założenia jest coupé typu 2+2, czyli ma pełnowymiarowe fotele z przodu i tylko awaryjne siedziska z tyłu. Mamy jednak wrażenie, że w hołdującym tej samej koncepcji Peugeocie RCZ z tyłu miejsca jest ciut więcej. Audi TT nie walczy jednak w konkursie na największe wnętrze. Tu liczą się wrażenia z jazdy. A te są naprawdę dobre, głównie dzięki 2-litrowemu silnikowi TFSI o mocy 230 KM i maksymalnym momencie obrotowym 370 Nm (w przedziale 1600-4300 obr/ min), napędowi Quattro oraz skrzyni S-Tronic, która zawsze wie, które z sześciu przełożeń jest w danej chwili optymalne. TT pokonuje zakręt za zakrętem nawet przy odejmowaniu gazu czy hamowaniu, nie zaskakując nerwowym zachowaniem.

Podsterowność prawie nie występuje a nadsterowność jest niwelowana zastrzykiem momentu napędowego do tylnej osi, gdy przednia zaczyna „wyjeżdżać” poza zakręt. I choć układ kierowniczy gubi nieco danych z frontu koła-kierownica i nie informuje, co dzieje się z kołami tak precyzyjnie jak Porsche Cayman, to w codziennej jeździe „tetetka” jest świetna.

W szybko przejeżdżanych łukach przechyla się nieznacznie, potrafi też zaskakująco dobrze zacieśnić zakręt. Niestety – wbrew temu co twierdziło Audi kilka miesięcy wcześniej – do zamiatania tyłem czy nawet lekkich, kontrolowanych poślizgów (na suchym asfalcie) to auto nie nadaje się nawet gdy jedzie w trybie Dynamic i ma wyłączone ESP. Być może to kwestia za szerokich opon. Te „braki” próbuje nadrobić podkręconym przez syntezator brzmieniem silnika. W trybie Auto lub Comfort Audi pokornieje – biegi zmienia wcześnie i wyłącza silnik na postoju. TT jest już w salonach, w cenie od 159 100 zł.

 

 

Dane producenta Audi TT 2.0 TFSI Quattro S-tronic
Cena 183 500 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu benzynowy, R4 turbo
Pojemność skokowa 1984 cm3
Moc maks./przy obrotach 230 KM/4500–6200 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 370 Nm/1600–4300 obr/min
Przeniesienie napędu na cztery koła; 6-biegowa przekładnia automatyczna
Osiągi
0–100 km/h 5,3 s
Prędkość maksymalna 250 km/h
Zużycie paliwa
Średnie 6,4 l/100 km
Emisja CO2 151 g/km
Nadwozie
3-drzwiowe, 4-miejscowe coupé, dł. x szer. x wys. 4177 x 1832 x 1353 mm, rozstaw osi 2505 mm, masa własna 1335 kg, dopuszczalna ładowność 400 kg, pojemność bagażnika 305/712 l, pojemność zbiornika paliwa 55 l.

 

Pojemność bagażnika można powiększyć z 305 do 712 l. Dla dwóch osób wystarczy Ekran jest przed kierowcą, ale ustawienia komputera łatwo zmieni także pasażer

 

Spłaszczona u dołu kierownica dobrze leży w dłoniach. Do pełnego skrętu kół potrzebne są tylko jej dwa obroty Sześć przycisków i pokrętło służą do sterowania opcjonalnym systemem MMI Plus z nawigacją (12 090 zł). Jego obsługa jest prosta i szybka

 


Szymon Piaskowski - redaktor „auto motor i sport”

Wystarczająco ostre, żeby wywołać uśmiech na twarzy, wystarczająco komfortowe na co dzień.
To polubisz - ładna i praktyczna
Klapka wlewu cieszy oko wyglądem, a żeby lać paliwo, nie potrzeba kluczyka (ukłon w stronę wyścigów).
Tego nie - 1-strefowa klima
Do regulacji temperatury całego wnętrza służy jedno pokrętło – wg nas w aucie za 160 tys. zł powinna być 2-strefowa klima.

 

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 156 740 PLN
Dostępne nadwozia: coupe-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nowe Audi TT już nie wygląda jak auto dla fryzjerów. Jest bardziej męskie i, przede wszystkim, szybkie.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-11-07 13:39:39
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij