Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.0

BMW 1 – pokolenie nr 2

Dla fanów tylnego napędu i BMW priorytetem "jedynki" nie jest komfort. Przede wszystkim ma ona dawać przyjemność z jazdy.

2011-09-18
BMW serii 1 uwodzi swoim wyglądem, przekonuje za to techniką i możliwościami

Najmniejsze w gamie BMW ma dwoistą naturę - zapewnia prestiż w połączeniu z wystarczającym komfortem (czego brakowało u poprzednika), ale zdecydowanie potraktowane zachowuje się jak zwinne coupé. Długą maską, pionowymi "nerkami" grilla i charakterystycznym kształtem tylnego słupka przypomina pierwszą "jedynkę".

Auto urosło na szerokość i wzdłuż, odpowiednio o 17 i 85 mm, rozstaw osi powiększono o 30 mm, wszystko bez zwiększania masy auta. Większe gabaryty odczują pasażerowie tylnej kanapy, gdzie na kolana przestrzeni teraz jest o 21 mm więcej. Przy okazji bagażnik powiększono o 30 litrów (do 360 l). Mimo większych rozmiarów, auto nadal nie rozpieszcza przestrzenią. Miejsca dla kierowcy i pasażera obok skrojono na miarę. Siedzi się nisko, kierowcę i pasażera "obejmuje" tablica przyrządów oraz masywny tunel środkowy. W fotelach można regulować nawet długość siedziska. Tablica przyrządów teraz wpisuje się w klimat i jakość BMW. Jest niska, szeroka i nieprzeładowana przyciskami. Wyposażeniem standardowym i możliwościami doposażenia samochód nie odbiega od większych modeli niemieckiej marki, dostępne są systemy start/stop i Eco Pro (seryjne), iDrive oraz Connected Drive, a także adaptacyjne zawieszenie. W ekonomicznym trybie Eco Pro system ingeruje nawet w pracę klimatyzacji i podgrzewanie foteli, a wskaźnik podpowiadający najlepszy moment na zmianę przełożenia proponuje dokonać jej wcześniej niż w trybie standardowym. O ile więcej dzięki temu przejedziemy kilometrów zobaczymy na wyświetlaczu, oszczędność może sięgać nawet 20%. W standardzie są poduszki czołowe, boczne i kurtynowe (z przodu i z tyłu) oraz DSC. W opcji po raz pierwszy w klasie kompaktów można wybrać ośmiobiegowy automat. Wszystkie dostępne silniki (3 diesle i 2 benzynowe o mocy od 116 do 184 KM) mają po cztery cylindry i turbodoładowanie.

 

BMW 118i

BMW 118i

Cena112 900 zł
KonkurenciAudi A1, Mercedes A
Silnikbenzynowy, R4, 1.6
Moc/przy obrotach170 KM/4800 obr/min
0–100 km/h7,4 s
Prędkość maksymalna225 km/h
Zużycie paliwa5,8 l/100 km
Emisja CO2134 g/km
Silnikpojemność skokowa 1598 cm3, maksymalny moment obrotowy 250 Nm w przedziale 1500–4500 obr/min, skrzynia biegów 6M, napęd na tylne koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, dł. x szer. x wys. 4324 x 1765 x 1421 mm, rozstaw osi 2690 mm, masa własna 1295 kg, pojemność bagażnika 360 l, ładowność 530 kg.

Testowany model 118i był napędzany niewielkim 1,6-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 170 KM. Jest to zaawansowana technicznie szesnastozaworowa jednostka z bezpośrednim wtryskiem paliwa i zmiennymi fazami rozrządu oraz zmiennym wzniosem zaworów ssących i wydechowych, zaopatrzona w technologię TwinPower Turbo i turbodoładowanie Twin-Scroll. Dzięki tak nowoczesnej konstrukcji silnik utrzymuje maksymalny moment obrotowy już od 1500 obr/min przez kolejne 3000 obrotów. Przekłada się to na odczuwalny zapas siły napędowej; na brutalne wciśnięcie gazu odpowiedzią jest nieskrępowane, łatwe i mocne przyspieszanie. Już od dołu silnik mocno ciągnie, nie słabnie nawet przy wyższych obrotach. Przy przyspieszaniu pomaga precyzyjna przekładnia z dźwignią o krótkich drogach prowadzenia. Jeżdżąc płynnie, przy wykorzystaniu maksymalnych osiągów silnika, można na trasie zużywać niewiele powyżej sześciu litrów benzyny na 100 kilometrów. W mieście, pomimo systemu start/stop i odzyskiwania energii przy hamowaniu, trudno zejść poniżej 8,5 l/100 km.

W "jedynce" II generacji zawieszenie, pomimo identycznej konstrukcji jak u poprzednika, nie jest już tak twarde, ale nadal pozwala na pewne, bezpieczne prowadzenie. Doskonale wyważone auto (idealny rozkład mas pomiędzy osie - 50:50) w ryzach trzyma wyłączalne DSC, stabilizując je w zakrętach. Na krętej trasie przydaje się szybki i dokładny układ kierowniczy. Natomiast zawieszenie teraz lepiej sobie radzi z nierównościami i zapewnia wystarczający komfort, choć nieco wstrząsa pasażerami na większych.

Nowa "jedynka" niczym nie zaskakuje, to nadal typowe BMW dające radość z jazdy. Nadal nie jest tania, choć w wersji 118i kosztuje o 4400 zł mniej od poprzednika. Czy zapewni jej to sukces w Polsce?

Tekst Bogdan Czajkowski
Amis 9/2011

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 121 671 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ale co ma tu do rzeczy 1 M? Ja mówię o zwykłej, najnowszej Jedynce z najmocniejszym jak na razie motorem (bodajże 120d jak dobrze pamiętam).
    ~Samuraj, 2011-09-20 01:53:39
  • avatar
    zgłoś
    1 M to legenda, tak jak Lancer Evo i Subaru Impreza WRX.
    rzęsor, 2011-09-19 16:40:56
  • avatar
    zgłoś
    Pod względem designu jest gorzej niż u poprzednika, ale każdy inny aspekt jest oczywiście lepszy. Nie ma co do tego wątpliwości, że walka z A3 i A - klasą, która nabrała teraz fajnych kształtów, będzie zażarta. Naszła mnie taka myśl - ciekawe ile trzeba wybulić za Jedynkę z maksymalnym doposażeniem i największym silnikiem ... . Oto odpowiedź - około 230 tysięcy.
    ~Samuraj, 2011-09-19 02:07:32
  • avatar
    zgłoś
    Z pewnością musi cieszyć idealny rozkład masy pomiędzy osie (50/50 ), a także zachowany pionierski patent "beemki" na jedynie słuszne napędzanie TYLNEJ osi . "Nowoczesność w domu i zagrodzie" w postaci miękkich tworzyw klasy premium oczywiście zawsze będziemy traktować priorytetowo, bo poprzednia generacja miała to i owo "na sumieniu". Bardziej przyjazna, miękka - ale sportowa - charakterystyka zawieszenia powinna wytrzymać godzinę próby w starciu z przyszłym killerem "kompaktów premium", nowym A3.Jedyne, czego żal, to akurat tak - a nie inaczej - narysowanych reflektorów. Koligacje z Polo (tył) czy ze świńskimi oczkami (przód) można pominąć, bo wygląda to nowocześnie (kombinacja LED-ówek i angel-eyes'ów). Tyle że po BMW mało kto by się spodziewał (nie)estetycznych eksperymentów
    airmatic, 2011-09-18 22:50:05
  • avatar
    zgłoś
    jak wszystkie pojawią się w parkach prasowych importerów...
    esper, 2011-09-18 21:38:52
  • avatar
    zgłoś
    Przydałoby się porównać je z Golfem, nowym A3 i nową A klasą.
    rzęsor, 2011-09-18 20:55:57
  • avatar
    zgłoś
    Dla fanów tylnego napędu i BMW priorytetem „jedynki" nie jest komfort. Przede wszystkim ma ona dawać przyjemność z jazdy.
    auto motor i sport, 2011-09-18 20:54:13
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij