Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

BMW 118i – test

Generacja nr 2. Od czasu do czasu w klasie kompaktów pojawia się nowy model, który próbuje zmienić ustaloną hierarchię. Dotąd niepodzielnie panuje VW Golf, ale II generacja BMW 1 - pod każdym względem lepsza od poprzedniej - chce zawalczyć o pozycję lidera.

Michał Hutyra 2012-01-24
BMW 118i Nawet w trybie „sport” zawieszenie BMW 1 zapewnia niezły komfort resorowania. Układ kierowniczy jest bardzo precyzyjny i jednocześnie bezpośredni

Gdyby nowa "jedynka" nie ceniła się tak wysoko, byłaby klasą samą w sobie. Już na dzień dobry na jej korzyść przemawia fakt, że jako jedyna ma tylny napęd, idealny rozkład masy (50/50) oraz mnóstwo elementów znanych z większych i jeszcze droższych modeli BMW. To auto o wiele bardziej dojrzałe niż pierwsza "jedynka", nie mówiąc już o dwóch generacjach "trójki" Compact, które nigdy nie cieszyły się uznaniem klientów, a też próbowały sił w klasie kompaktów.

Żeby stać się posiadaczem najtańszej "jedynki"(116i), trzeba uzbierać minimum 100 000 złotych, co jest kwotą dwukrotnie wyższą niż cena większości klasowych konkurentów. Kto wydaje pieniądze, za które mógłby kupić auto większe i bardziej luksusowe, musi być wymagający. Dlatego w nowym modelu ogromny nacisk położono na jakość materiałów i poziom dopracowania. Widać to od razu po otwarciu drzwi.

Z zewnątrz nie ma rewolucji. Patrząc na "jedynkę" z boku, nietrudno zgadnąć, z jakim modelem mamy do czynienia. Najbardziej zmieniły się tył i przód. W oczy rzucają się modne LED-owe światła, które wyglądają jak neonowe, i powiększone "nerki", stanowiące znak rozpoznawczy niemieckiej marki. Auto jest dłuższe i szersze od poprzednika, odpowiednio, o 85 i 17 mm. Rozstaw osi zwiększył się o 30 mm, wysokość pozostała bez zmian. Kabina stała się zdecydowanie bardziej przestronna, a na tylnej kanapie ciasno będzie wyłącznie, gdy przedni fotel odsuniemy maksymalnie do tyłu. Niestety, wąski otwór drzwiowy i usytuowanie tylnej kanapy sprawiają, że zajęcie miejsca z tyłu wymaga sporej gimnastyki. Większy jest bagażnik - zamiast 330 ma 360 litrów. Po złożeniu oparcia tylnej kanapy jego objętość rośnie do 1200 l. Co ciekawe, zwiększenie wymiarów nie wpłynęło na wzrost masy, która, w stosunku do poprzedniego 118i, zmniejszyła się o 45 kg.

O tym, że siedzimy w BMW byłoby wiadomo nawet po zasłonięciu logo marki na kierownicy. Przed oczami znajdują się zegary z cyframi o charakterystycznej czcionce (większe na obrotomierzu, mniejsze na prędkościomierzu), podświetlone bursztynowym kolorem. Deska rozdzielcza, która nie wchodzi zbytnio w głąb kabiny, typowo dla samochodów z Monachium jest zwrócona w stronę kierowcy. Wręcz go oplata. Dzięki temu przełączniki są łatwo dostępne, a wyświetlacze komputera czy klimatyzacji - bardzo czytelne. Dużo dobrego można też powiedzieć o fotelach. Są dość twarde, ale wygodne i dobrze wyprofi lowane, dzięki czemu idealnie przytrzymują ciało w zakrętach. W wersji "sport" zadbano nawet o właściwe podparcie dla ud długonogich kierowców, co zapewnia wysuwana część siedziska.

Pozytywne odczucie jakości potęgują materiały wykończeniowe najwyższej próby. Tu nie ma miejsca na przypadek czy "taniochę". Tworzywa są miękkie, przyjemne w dotyku i nie odbijają światła w przedniej szybie. Przed oczami kierowcy, oprócz wspomnianych już czytelnych zegarów, znajduje się duży i bardzo czytelny 8,8-calowy wyświetlacz systemu informacyjno-rozrywkowego (dopłata 9755 zł). O przekaz muzyki na najwyższym poziomie może dbać sprzęt audio marki Harman/Kardon (dopłata 3267 zł).

Na konsoli środkowej, tuż obok dźwigni zmiany biegów - połączonej z mechanizmem, którego sposób działania (precyzyjny, z przyjemnym oporem) jest identyczny, jak we wszystkich modelach bawarskiego producenta - znajduje się przycisk do sterowania "charakterem" silnika, zawieszenia i układu kierowniczego. Podobny znajduje się w Alfie Romeo Giulietcie. Kierowca ma do wyboru trzy ustawienia.

Tryb "eco pro" stara się maksymalnie ograniczyć zużycie paliwa. Dynamika jazdy jest wówczas pojęciem dość abstrakcyjnym, a maksymalna prędkość dla tego programu to 100 km/h (po przekroczeniu tej prędkości system automatycznie przełącza się w tryb "normal"). Słuchając podpowiedzi auta dotyczących momentu zmiany biegu można na każdym przejechanym kilometrze zaoszczędzić ilość paliwa pozwalającą na pokonanie dodatkowych 500 m! Auto najpierw podpowiada kierowcy, by zmienił bieg albo ujął gazu. Gdy ten nie reaguje, po chwili upomina go, wyświetlając na zegarach sugestywne symbole (dźwignię zmiany biegów lub stopę naciskającą na prawy pedał). Swoje trzy grosze dorzuca też system start/stop, który w ustawieniu "eco pro" wyłącza silnik w każdym możliwym momencie, a klimatyzacja pracuje w najbardziej oszczędny sposób. Tryb "normal" stworzono z kolei w trosce o jak najwyższy komfort. Zawieszenie pracuje miękko, a układ kierowniczy jest lekko "rozluźniony". Opór, jaki stawia kierownica jest minimalny, ale auto wciąż prowadzi się precyzyjnie; moc rozwijana jest płynnie. Jednak pełnię mocy z silnika potrafi wykrzesać dopiero tryb "sport". Usztywnia on także zawieszenie i sprawia, że układ kierowniczy działa z dużym oporem. Zresztą o bezpośredniości tego ostatniego najlepiej świadczy fakt, że liczba obrotów kierownicy od skrajnego do skrajnego położenia kół (niezależnie od trybu pracy) wynosi zaledwie 2 i 1/4! Jedynie na długich wzdłużnych nierównościach kierownicę trzeba trzymać nieco mocniej. Dla najbardziej wymagających przygotowano tryb "sport+", który dodatkowo załącza bardziej agresywny system kontroli trakcji DTC.

Pod maską testowanej "jedynki" pracował silnik 1.6 TwinPower Turbo, pokrewny z jednostką stosowaną w Mini. Dzięki turbosprężarce typu twin-scroll (zasilanej spalinami poprzez dwa kanały), układowi zmiennych faz rozrządu ze zmiennym wzniosem zaworów ssących oraz wydechowych rozwija on moc 170 KM. Najlepsze jest jednak to, że już od 1500 obr/min jednostka napędowa generuje moment obrotowy o wartości 250 Nm, rozwieszony na równym poziomie aż do 4500 obr/min.

Małe "turbo" w BMW świetnie się sprawdza. Jedynie ci, którzy oczekują lekko chrypliwego dźwięku wydobywającego się z układu wydechowego - odejdą z kwitkiem. Jednostka napędowa "jedynki" jest cicha, a swoją moc rozwija bardzo równomiernie. Mimo to, przyparta do muru odwdzięcza się niezłą dynamiką - 100 km/h załatwia w 7,7 sekundy i kręci się wysoko, do 6750 obr/min. Jednak od silnika o mocy 170 KM można oczekiwać większych emocji. Niewątpliwą jego zaletą jest umiejętność racjonalnego obchodzenia się z paliwem. Minimalne zarejestrowane spalanie przy łagodnej jeździe to 5,7 l/100 km, maksymalne zaś podczas szybkiego przemieszczania się wyniosło 11,6 l/100 km. Gdyby nie zbiornik paliwa, który ma przeciętną pojemność (52 l), 118i mogłoby się pochwalić większym zasięgiem na trasie.

Pochwały należą się układowi zawieszenia, który choć jest stosunkowo sztywno zestrojony, zapewnia niezły komfort resorowania. Za ową sztywność częściowo odpowiedzialne są opony typu run flat. "Jedynka" znakomicie rozprawia się z nierównościami każdego kalibru, nie wydając przy tym żadnych niepokojących dźwięków. Doskonale skalibrowany jest również układ stabilizacji toru jazdy (DSC), choć dzięki bardzo dobrej przyczepności kół do nawierzchni nie ma wiele roboty.

Wyposażenie podstawowe jest bogate i obejmuje m.in. komplet poduszek powietrznych, klimatyzację manualną, system DSC, komputer pokładowy, czy wspomaganie kierownicy zależne od prędkości jazdy. Lista płatnych dodatków jest nieprzyzwoicie długa. Warto z niej wybrać biksenonowe reflektory z funkcją automatycznie uruchamianych świateł drogowych, znakomity system nagłośnienia Harman/Kardon, system nawigacji oraz czujniki parkowania, bo widoczność z wnętrza jest marna. BMW 1 za dopłatą rozpoznaje znaki drogowe, ostrzega o niezamierzonym zjechaniu z pasa ruchu, a tempomat ma funkcję utrzymywania zadanego wcześniej odstępu od poprzedzającego pojazdu. Auto ostrzega też kierującego o pojazdach znajdujących się w martwym polu widzenia w lusterkach.

Atak na Golfa z pewnością by się powiódł, gdyby nie fakt, że nowe BMW 118i kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych więcej niż i tak nietani konkurent z Wolfsburga. Dlatego "jedynka" nigdy nie będzie jedynym samochodem w swojej klasie. A szkoda!

Dane techniczne

Data publikacji 1/2012
Silnik R4, wzdłużnie z przodu, 4 zawory na cylinder, turbosprężarka twin-scroll, bezpośredni wtrysk paliwa, Valvetronic, Double-VANOS
Moc kW (KM) 125 kW (170 KM)
Przy obrotach (/min) 4800
Pojemność skokowa [cm3] 1598
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 250
Przy obrotach (/min) 1500–4500
Maksymalne obroty (obr/min) 6750
Rodzaj paliwa LOB95
Skrzynia biegów 6-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 4,55/2,55/1,66/1,23/1,00/0,83
Nadwozie 5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback
Układ jezdny Zawieszenie przednie: wahacze poprzeczne, kolumny McPhersona, stabilizator. Zawieszenie tylne: pięciowahaczowa oś, sprężyny śrubowe, amortyzatory, stabilizator. Układ kierowniczy:przekładnia zębatkowa, wspomaganie elektryczne, przełoż. przekł. kier. 15,0:1, liczba obr. od oporu do oporu 2,25
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane, średnica 300 mm
Hamulce z tyłu tarczowe, średnica 290 mm
Układy wspomagające ABS, DSC
Rozmiar kół i opon z przodu: 7,5 J 18 225/40 R18Y Pirelli P Zero; z tyłu: 8 J 18 245/35 R18Y Pirelli P Zero
Koło zapasowe zestaw naprawczy
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,32
Powierzchnia czołowa [m2] 2,14
Dł/szer/wys [mm] 4324 x 1765 x 1421
Rozstaw osi [mm] 2690
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1535/1569
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,1/11,2
Poj. zbiornika paliwa [l] 52
Masa własna [kg] 1416
Dopuszczalne obciążenie [kg] 409
Poj. bagażnika [l] 360/1200
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 5,9
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1629
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1,23/0,85
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1534/2112
Gwarancja podzespoły (lata) 2 lata bez limitu km
Gwarancja lakier (lata) 12 lat/3 lata
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12 lat/3 lata
Cena modelu testowanego (zł) 188 490
Wyposażenie wersji testowanej Poduszki powietrzne czołowe, boczne i kurtyny, układy ABS, DSC i DTC, system start/stop z wyłącznikiem, elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, zdalnie sterowany centralny zamek, uruchamianie silnika bez kluczyka, komputer pokładowy, klimatyzacja manualna, radioodtwarzacz BMW Business CD/MP3, wejście Aux-in, 6 głośników, składana i asymetrycznie dzielona kanapa (60/40), mocowania fotelików Isofix, pakiet serwisowy BMW Service Inclusive (5 lat/100 000 km – pokrywa koszty serwisowania oraz robociznę), opony run flat
0-80 km/h (s) 5,1
0-100 km/h (s) 7,7
0-130 km/h (s) 12,3
0-160 km/h (s) 19,9
Prędkość maksymalna (km/h) 225
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 5,7
Maksymalne (l/100 km) 11,6
średnie podczas testu (l/100 km) 8,6
zasięg (km) 604
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 37,1

PODSUMOWANIE

BMW Seria 1 - 118i

Ocena:
4
(, )
Okazuje się, że radość z jazdy, jaką „jedynka” dostarcza kierowcy pełnymi garściami, nie musi oznaczać rezygnacji z komfortu czy ekologii. Auto warte jest każdej wydanej złotówki. Gdyby cena była bardziej przystępna, konkurencja chyba by wyginęła. Ideał? Jeszcze nie, ale brakuje niewiele.
Nadwozie
bardzo wysoka jakość materiałów wykończeniowych
bogate wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa
kiepska widoczność, zwłaszcza do tyłu
utrudnione wsiadanie na tylną kanapę
Napęd
przeciętna reakcja na dodanie gazu
Komfort
Właściwości jezdne
świetnie zestrojone zawieszenie
bardzo bezpośredni i precyzyjny w działaniu układ kierowniczy
Eksploatacja
niskie zużycie paliwa
pakiet serwisowy w cenie auta
wysoka cena zakupu
drogie wyposażenie opcjonalne

Tekst Michał Hutyra,
zdjęcia Mariusz Barwiński

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 121 671 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ogólnie to jestem trochę zaskoczony designem tego modelu, jak zobaczyłem go na zdjęciu to z miejsca pomyślałem, że 100% ma problemy z widocznością z tyłu.Spoko recenzja:)
    straho, 2012-03-21 14:31:35
  • avatar
    zgłoś
    BMW serii 1 na samym początku budziło wiele kontrowersji ale widać ze z czasem coraz więcej ludzi przekonuje się do tego modelu. Zwrócić warto uwagę że firmy z dużymi dochodami mają w swojej flocie kilka aut służbowych własnie tej marki i z tego modelu.
    bagażnik, 2012-03-21 11:21:34
  • avatar
    zgłoś
    Ciekawa kwestia z tą maską. Możesz rozwinąć nieco problem?
    ~Samuraj, 2012-02-11 11:04:28
  • avatar
    zgłoś
    Witam pracuje w BMW w Munchen i zajmuję się przywożeniem aut do myjni jak również odwożeniem ich na parking a potem do klienta są to nowe samochody od MINI po przez BMW serii 3 do BMW X6. Jeśli chodzi o nową BMW serii 1 to jest to naprawdę ładne autko świetnie się prowadzi i w porównaniu do poprzedniej wersji to w środku wydaje się więcej miejsca ale ma 2 poważne problemy które wynikają w zimie.Pierwszy to że maski nie otworzymy jeśli zalega na niej śnieg tzn. że musimy dość dokładnie ją odmieść albo poprosić kogoś o pomoc Drugi według mnie bardzo poważny to to że odpływy wody znajdujące się pod akumulatorem i po drugiej stronie zamarzają i wjeżdżając takim samochodem do myjni zalewamy sobie kabinę poza tym wszystkie kostki są pod wodą
    kubajo22, 2012-02-11 09:09:29
  • avatar
    zgłoś
    W realu wygląda dużo lepiej niż na zdjęciach.
    rzęsor, 2012-02-01 12:35:32
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):Dizajn typowy dla BMW i typowy dla serii 1Wiesz na pewno własciwości jezdne są świetne, jak to w BMW, ale ja po prostu nie mogę patrzeć na to auto !!! Dla mniej jest po prostu równie paskudne jak Thalia czy Multipla. W przeciewienstwie do wiekszych BMW które bardzo mi się podobają.No i nie wiem jak w tej najnowszej 1, ale jeździłem poprzednią jedynką i miejsca zbyt wiele to tam nie było. Owszem wykonanie super, własciwości jezdne też, silnik także, ale miejsca zarówno w kabinie jak i w bagżniku malutko.
    Big1, 2012-02-01 11:31:34
  • avatar
    zgłoś
    Tylko to są zupełnie inne segmenty.
    ~Samuraj, 2012-01-30 15:14:33
  • avatar
    zgłoś
    szkoda tylko że jest mega przepaść między BMW a i40 pod praktycznie każdym względem, więc nie wiem czy nie lepiej kupić porządne auto jak bmw niż średnie i40
    andrzejinf, 2012-01-30 14:21:10
  • avatar
    zgłoś
    Popularność pewnie.
    rzęsor, 2012-01-30 01:56:57
  • avatar
    zgłoś
    że za tyle samo kupisz plebejskiego Hyundaia i40Co masz na myśli?
    ~Samuraj, 2012-01-30 01:43:34
  • avatar
    zgłoś
    'Big1' napisał(-a):NIestety dla mnie BMW 1 to .... nie BMW Może i jakość i materiały super, moze i genialne silniki. Jednak za takie piniądze tak mała ilość miejsca i niewielkki bagaznik to nieporozumienie Pomijam juz fakt, że to auto, jak dla mnie, jest po prostu straszliwie paskudne.A właśnie że tak miało być . Napęd tylny = "ukradnięcie" przestrzeni w kabinie, ale za to właściwości jezdne z innej, znacznie lepszej planety niż przyziemna Ziemia. Dizajn typowy dla BMW i typowy dla serii 1; zgodnie z tradycją obowiązuje podział opinii i Wolna Amerykanka w "kwestii gustu". Mnie ta "inność" serii 1 zdecydowanie odpowiada Mamy po prostu BMW za takie (śmiesznie małe) pieniądze - nic nie poradzisz na to, że za tyle samo kupisz plebejskiego Hyundaia i40, Mondeo czy Passata. Tu mamy kompakt klasy premium, który gra w lidze hybrydowego Lexusa CT200h - auta podobnie kompaktowych wymiarów i designersko lepiej zaprasowanego niż Toyota Auris czy Prius
    airmatic, 2012-01-29 20:37:11
  • avatar
    zgłoś
    NIestety dla mnie BMW 1 to .... nie BMW Może i jakość i materiały super, moze i genialne silniki. Jednak za takie piniądze tak mała ilość miejsca i niewielkki bagaznik to nieporozumienie Pomijam juz fakt, że to auto, jak dla mnie, jest po prostu straszliwie paskudne.Także IMO, BMW ? Zedcydownie tak, ale od modelu 3 w górę. Jedynka dla mnie nie istnieje. Za te pieniadze zdecydownie wolałbym np. Hondę Accord 2.0 czy Mazdę 6. Auta o klasę wyższe wykonane na podobnym poziome i oferujące zdecydowanie więcej za te same pieniądze.
    Big1, 2012-01-29 19:02:09
  • avatar
    zgłoś
    Od czasu do czasu w klasie kompaktów pojawia się nowy model, który próbuje zmienić ustaloną hierarchię. Dotąd niepodzielnie panuje VW Golf, ale II generacja BMW 1 (...) chce zawalczyć o pozycję lidera.Tylko nie przesadzajmy ze stwierdzeniem, że BMW chce zawalczyć z Golfem o fotel lidera w kompaktowej piaskownicy . Akurat charakter tej uznanej marki, rodzaj napędu i dopracowanie szczegółów wprowadza ten samochód do świata wyższej półki jakościowej (Audi A3, Mercedes B-klasse) - w dodatku z zacięciem sportsmena, a nie wyprasowanego minivana (Merc) czy naszpikowanego luksusem Golfa (Audi). "Jedynka" ma swój styl, zupełnie z innego świata niż kompaktowa drobnica typu Focus i inni. No i jeszcze ten magiczny tylny napęd . Seria 1 w nowym wydaniu jest adresowana do miłośników poprzedniej generacji, którą producent podał w nowoczesnym i jeszcze bardziej atrakcyjnym opakowaniu . Gdybyż tylko przyjrzał się przednim lampom i doszedł do takich samych wniosków, co ja... (że są do bani!!!! )Kompakt spod znaku śmigiełka nigdy nie będzie substytutem zwykłych samochodów tej klasy, jak i30 czy cee'd. BMW ma klasę, panie redaktorze
    airmatic, 2012-01-24 15:21:53
  • avatar
    zgłoś
    No i w cenie jest jeszcze bezpłatny serwis przez 5 lat.
    rzęsor, 2012-01-24 14:42:38
  • avatar
    zgłoś
    Kosztuje bardzo dużo, ale jak tak czytam co ona w sobie ma itd. to mimo, że płacimy za znaczek (bo tak faktycznie było, jest i będzie) to dodatkowo za szereg różnych systemów, dobre właściwości jezdne, jakość (choć ostatnio chodzą głosy, że w BMW jest z tym odrobinę gorzej) oraz niezły silnik. Suma sumarum nie ma takiej jeszcze tragedii, ale ja osobiście kupując dobrze wyposażonego hatchbacka raczej bym jej nie kupił.
    ~Samuraj, 2012-01-24 13:47:14
  • avatar
    zgłoś
    Generacja nr 2. Od czasu do czasu w klasie kompaktów pojawia się nowy model, który próbuje zmienić ustaloną hierarchię. Dotąd niepodzielnie panuje VW Golf, ale II generacja BMW 1 - pod każdym względem lepsza od poprzedniej - chce zawalczyć o pozycję lidera.
    auto motor i sport, 2012-01-24 11:34:10
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij