Liczą się detale. BMW wykonało program obowiązkowy i odświeżyło „trójkę". Tak sprytnie, że zmian prawie nie widać, ale czuć je pod pedałem gazu.
Zobacz również
Oczywiście spece od marketingu bawarskiej marki opowiadają o tym, że nadwozie ma bardziej wyrazisty charakter, że sylwetka stała się bardziej muskularna, a tył wydaje się szerszy. Może i tak, ale największą zmianę widać, gdy spojrzy się odnowionej „trójce" w oczy: błyszczą tam, niczym olimpijskie koła, światła do jazdy dziennej, gadżet, jakiego BMW pozazdrościło chyba Audi - tyle że tam mają one kształt świetlistej girlandy. Z tyłu - zmienione lampy mienią się czerwienią i diodowym światłem kierunkowskazów.
BMW 3 to pierwszy model seryjny z dostępem do internetu
Ucieszą się nie tylko esteci - dla tych, którzy umiejętności obsługi elektronicznych gadżetów nie wyssali z mlekiem matki, BMW uprościło system i-Drive. Teraz wyposażony jest nie tylko w pokrętła, ale też w przyciski pozwalające bezpośrednio uruchamiać poszczególne funkcje. „Wszystkomogące" pokrętło-przycisk - które dotychczas występowało solo i jak test na inteligencję stawiało niektórych przed nie lada wyzwaniem - odeszło w przeszłość.
Po wciśnięciu innego przycisku - startera - melduje się nowy sześciocylindrowy diesel wersji 330d Jest lżejszy (o 5 kg), mocniejszy (o 14 koni mechanicznych) i mniej truje (z dodatkowym katalizatorem już dziś spełnia normę Euro 6) niż przed liftingiem. 245-konna trzylitrowa jednostka jest jednocześnie mocna i łagodna. Od 1500 do powyżej 4000 obrotów z dumnym brzmieniem nabiera mocy, która może być przekazywana na koła za pośrednictwem bardzo precyzyjnej sześciostopniowej skrzyni mechanicznej lub również sześciostopniowego „automatu". W sprincie do setki 330d uzyskuje wynik 6,2 s, tylko o 0,2 s gorszy niż rezultat „trójki" 335d z silnikiem biturbo. Z tą jednostką i dzięki tylnemu napędowi „trójka" z niezwykłą precyzją pożera zakręty, a długie proste „łyka" bez zastanowienia. Precyzyjny układ kierowniczy oraz ESP wyskalowane z wielkim wyczuciem świetnie współgrają ze sprężystym zawieszeniem. Program obowiązkowy odnowionej „trójki" został więc wykonany, bo obowiązkiem BMW jest jeździć na sportowo.
Tekst: Jörn Thomas
Zdjęcia: Achim Hartmann
DANE TECHNICZNE BMW 330d
| Cena | 170 500 zł |
|---|---|
| Konkurenci | Audi A4, Alfa 159 |
| Silnik | diesel, R6, 3.0 |
| Moc/przy obrotach | 245 KM/4000 obr/min |
| 0-100 km/h | 6,2 s |
| Prędkość maksymalna | 250 km/h |
| Zużycie paliwa | 6,2 l/100 km |
| Emisja CO2 | 164 g/km |
| Silnik | poj. 2993 cm3, 520 Nm przy 1750 obr/min, skrzynia biegów 6A, napęd na tylne koła. |
| Nadwozie | czterodrzwiowy, pięciomiejscowy sedan, dł. x szer. x wys. 4531 x 1817 x 1421 mm, rozstaw osi 2760 mm, masa własna 1625 kg. |
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
