auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Testy i raporty > Testy porównawcze > 320d, C 220 CDI, S60 – sedany z wyższych sfer
21.02.2011 11:25

320d, C 220 CDI, S60 – sedany z wyższych sfer Dodaj do bagażnika

BMW  |  320d  |  Mercedes  |  C 220 CDI  |  Volvo  |  S60  |  test porównawczy

Gdy Volvo S60 debiutowało jesienią 2010 roku, pisaliśmy o nim, że to „mistrz komfortu i bezpieczeństwa". Teraz czas sprawdzić, czy te cechy wystarczą do pokonania Mercedesa klasy C i BMW 3 - bo kto chce liczyć się wśród drogich limuzyn średniej klasy, musi się zmierzyć z niemieckim duetem. W teście wersje z oszczędnymi dieslami.

 

Galeria
BMW, 320d, Mercedes, C 220 CDI, Volvo, S60

Volvo S60 wysuwa się na prowadzenie pod względem urody nadwozia – jest ono bardziej dynamiczne niż u konkurentów

BMW, 320d, Mercedes, C 220 CDI, Volvo, S60

Pod względem właściwości jezdnych nowe Volvo stoi niemal na równi z BMW i Mercedesem

Więcej zdjęć

Wyznawcy Volvo będą żałować starej „S60". Opłakiwać ją jako ostatnie prawdziwe Volvo, bo nie skonstruowane, jak to współczesne, na płycie podłogowej Forda. Wytykać będą nowemu modelowi, że stracił na funkcjonalności, żeby wyglądać atrakcyjniej, będą dramatyzować, bo wysokość pasa bezpieczeństwa reguluje się teraz ręcznie. A przecież już w Volvo 760 z 1982 roku pas automatycznie dopasowywał się do postury kierowcy i pasażera. To, że teraz przy regulacji podróżni muszą odwołać się do rękoczynów, fanów Volvo zniesmaczy równie mocno jak fakt, że los szwedzkiej marki spoczywa dzisiaj w rękach koncernu Geely. Chińskiego koncernu. Tyle że dla S60 nie ma to znaczenia, bo skonstruowano go zanim jeszcze marka zmieniła właściciela.

REKLAMA

Nowe Volvo już z wyglądu mocno różni się od swoich stylistycznie konserwatywnych konkurentów. Kształt nadwozia bijący w oczy dynamiką powoduje, że widoczność z wnętrza nie jest najlepsza, a i ilość miejsca nieco na tej stylistyce cierpi. Ponieważ nisko nad siedzeniami umieszczony dach łagodnie opada ku tyłowi auta, tylną kanapę zamontowano bardzo nisko, żeby pasażerowie nie dotykali głowami sufitu. Skutek jest taki, że dorośli siedzą z podkurczonymi nogami. Łagodnie opadający dach powoduje też, że tył nadwozia jest krótki, kształtem wcale nie przypomina sedana (co akurat może się podobać), ale kryje w sobie bagażnik o pojemności tylko 380 l. Za to w środku panuje przytulne szwedzkie ciepełko, taki specyficzny klimat bezpieczeństwa, który miłośnicy marki porównują z uczuciem, jakie towarzyszy dziecku, gdy nocą, podczas burzy, wślizguje się do łóżka rodziców. Swojego kierowcę i pasażerów S60 chroni za masywnymi słupkami dachowymi, sadzając ich w szerokich, bardzo wygodnych skórzanych fotelach i serwując też coś dla oka - elegancko polerowane aluminium i wytworne tworzywa. Mercedes C 220 CDI nawet w wersji o dumniej nazwie Avantgarde jest urządzony bez porównania mniej nastrojowo, równie perfekcyjnie wykonane BMW wygląda jeszcze bardziej surowo.

S60 wyposażono w nowy elektroniczny system obsługi, który w porównaniu z poprzednim jest bardziej logiczny i łatwiejszy w użyciu. Niestety wiele to nie ułatwia, bo dotychczasowy system był tak bardzo skomplikowany, że jakaś tam poprawa wiosny nie czyni. W porównaniu z logiczną strukturą menu w Mercedesie C i w BMW 3 - nowy system S60 jest wciąż zawikłany.

BMW, 320d, Mercedes, C 220 CDI, Volvo, S60

Dla oszczędnych
BMW 320d EfficientDynamics - dzięki temu, że jest nisko zawieszony - ma lepsze właściwości aerodynamiczne. Oszczędności paliwa służą także zmniejszone opory tarcia w układzie napędowym i dłuższe przełożenia skrzyni biegów. Do tego dochodzą system start/stop wyłączający silnik podczas dłuższego postoju (korki) i wskaźnik podpowiadający zmianę biegu na ten najkorzystniejszy w danej chwili z punktu widzenia zużycia paliwa. Już przy bardzo niskich obrotach strzałka pojawiająca się na wyświetlaczu poleca załączenie wyższego biegu, bo działanie sił bezwładności w dwumasowym kole zamachowym umożliwia jazdę na niskich obrotach - powyżej 1000 obr/min silnik rozwija moc nie szarpiąc. Model C 220 CDI Mercedes wyposaża także w system start/stop i wskaźnik optymalnego biegu. Na komputerze pokładowym chwilowe zużycie jest pokazywane w formie diagramu, poza tym system przedstawia graficznie, jakie było zużycie paliwa w czasie jazdy (zdjęcie powyżej). Kierowcy Volvo muszą jeździć oszczędnie bez takich pomocników.

 


Dodaj do:

4.25/8

Oceń artykuł:

  • Wyślij znajomemu
  • Dyskutuj na forum
  • Wydrukuj
  • « Wstecz
  • Do góry
Strony internetowe grupy Motor-Presse
auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS