Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

BMW 645 Ci - Szósty zmysł

Oto coupé co się zowie. Potężne, z mocnym silnikiem, stylistycznie niezwykłe i piekielnie drogie. BMW 645 Ci to samochód działający na zmysły. Oto jego test.

Klaus Westrup 2008-05-02
BMW 645 Ci „Szóstka” mierzy 4,82 m, to dużo jak na samochód, w którym z tyłu pasażerowie ledwo są w stanie zmieścić głowę i nogi.

auto motor i sport 3/2005

Coupé mają swoje stałe miejsce w historii automobilizmu. Można je znaleźć w każdej klasie aut - nawet wśród żałosnych Gogomobili z lat 50. była taka wersja nadwoziowa. Z tyłu autka z tamtych lat burczał sobie dwucylindrowy dwusuw o mocy 13,6 KM. Posiadacze tego samochodziku za wszelką cenę chcieli się różnić od całej masy właścicieli limuzyn, więc wykosztowali się właśnie na coupé. Ilość miejsca we wnętrzu nie była dla nich ważna.

Tak też pozostało do dzisiaj. Nawet w klasie samochodów luksusowych, w której - po wycofaniu "ósemki" w 1999 roku - BMW przedstawiło "szóstkę", powody, dla których klienci decydują się na zakup coupé bywają takie same jak przed laty. Wydając więcej pieniędzy, otrzymują mniej miejsca - ale o to chodzi, właściciel "szóstki" chce pokazać, że stać go na taki luksus.

Także na luksus ekstrawagancji. Świat stylistyki niemieckiej firmy - kreowany przez głównego projektanta, Chrisa Bangle'a - nie każdemu się podoba i wywołuje skrajne opinie. Nie inaczej jest z BMW 6. Oglądasz się za nim i albo ci się podoba, albo podoba ci się tylko z przodu. Jest sexy - twierdzi jedna z pań przyglądających się jego sylwetce, i nie zapomina dodać, że ma zgrabny tyłeczek. Z przodu natomiast - co widać w lusterkach wstecznych kierowców, których nie stać na wydanie 460 000 zł - w pełnym uśmiechu szczerzy się pysk rekina. A z boku? Po prostu linia samochodu sportowego w czystej postaci, potężnego i muskularnego. Cztery metry długości na coś takiego nie wystarczą, to oczywiste.

"Szóstka" mierzy 4,82 m, to dużo jak na samochód, w którym z tyłu pasażerowie ledwo są w stanie zmieścić głowę i nogi. Rozstaw osi - mniejszy o 11 cm niż w "piątce", na której podwoziu BMW 6 jest zbudowany - powoduje ciasnot ę, z jaką może się pogodzić tylko miłośnik coupé. Wielkością zaskakuje za to bagażnik ukryty pod masywną pokrywą i zaopatrzony w okienko pozwalające wsunąć długie przedmioty do wnętrza kabiny. Jego pojemność to 450 l - dużo, jak na samochód o liczbie miejsc 2+2.

Tak właśnie trzeba patrzeć na 645 Ci - nie jak na pełnowartościowe czteromiejscowe auto. Nawet z przodu, siedząc na dobrze wyprofilowanych fotelach, kierowca i pasażer nie dysponują nadmiarem przestrzeni. "Szóstka" jest szyta na miarę, jak dobry garnitur, widoczność do tyłu nie jest w niej najlepsza - ogranicza ją choćby tylna szyba umieszczona pod nadzwyczaj małym kątem. Do przodu widać lepiej. Trzeba jednak być koneserem chłodnego technicznego stylu, by znaleźć upodobanie w rzeczowej i ascetycznej urodzie wnętrza.

Okrągłe zegary (pozbawione jakichkolwiek upiększeń) - ze zintegrowanymi wskaźnikami ilości paliwa i temperatury oleju - znajdują się dokładnie na linii wzroku kierowcy. Niejedno rozwiązanie jest tu zadziwiająco tradycyjne. Żeby włączyć ogrzewanie tylnej szyby, nie trzeba manipulować pokrętłem systemu i-Drive - wystarczy wcisnąć odpowiedni przycisk. Guziki elektrycznej regulacji fotela też są tam, gdzie się ich należy spodziewać, czyli w fotelu, a nie ukryte jak w "siódemce". Silnik z kolei uruchamia się nie guzikiem, ale po ludzku, zwyczajnym kluczykiem.

Głos, jaki się wtedy zeń dobywa jest o wiele spokojniejszy i przyjemniejszy dla ucha niż nerwowe "pipczenie" systemu wspomagającego parkowanie albo przeraźliwie głośny gong ostrzegający przed gołoledzią. Z silnika V8 dobiega stonowana muzyka, umykając w przestrzeń z podwójnych grubych rur wydechowych umieszczonych pod masywnym zderzakiem. Podczas ruszania z miejsca głos silnika przypomina ten, jaki wydają z siebie luksusowe łodzie motorowe.

Ośmiocylindrowy silnik czerpie z 4,4 litra pojemności nie mniej i nie więcej, lecz dokładnie 333 KM mocy. Wyposażony jest w system zmiennych faz rozrządu (Valvetronic) i wzniosu zaworów (Vanos) oraz w cztery wałki rozrządu w głowicach. Silnik współpracuje z sześciobiegową automatyczną skrzynią biegów. Można też zamówić sześciobiegową skrzynię mechaniczną, jak i zautomatyzowaną przekładnię SMG o sześciu biegach (dopłata 6 795 zł). Ale nawet jeśli ktoś nie korzystał z tych dodatkowo płatnych dobrodziejstw, może spokojnie stwierdzić - automat pracuje bez zarzutu i jest świetnie dopasowany do silnika.

Kierowca "szóstki" może w pełni czerpać z bogactwa mocy. Raz łagodnie, potem znów energicznie mruczący V8 wytwarza moment obrotowy o wartości 450 Nm i bez trudu wkręca się na 6500 obrotów, nie tracąc przy tym nic ze swojej zachwycającej kultury pracy. Sportowy tryb pracy (S) automatycznej skrzyni biegów dodaje autu jeszcze więcej żywotności, ale doprawdy nawet podczas szybkiej jazdy jest zbędny.

BMW uczyniło wiele, by potężna moc nie poszła na marne, czyli na wprawienie w ruch cięż- kiego nadwozia. Dlatego maskę silnika i drzwi zrobiono z blach aluminiowych, a przednie błotniki i pokrywę bagażnika z tworzywa sztucznego. Przejęta z BMW "piątki" przednia część konstrukcji (szkieletu) auta jest w całości wykonana z aluminium. Po takiej kuracji odchudzającej, w pełni zatankowana "szóstka" waży 1730 kg. To jest stosunkowo niewiele, ale i tak sporo.

Mimo to silnik się nie przepracowuje. Do setki przyspiesza szybciej niż w 6 s, tylko 13,5 s potrzebuje, by osiągnąć 160 km/h - to bardzo dobre wyniki, nawet dzisiaj, w czasach samochodowych atletów. Zachwyca łatwość, z jaką 645 Ci osiąga autostradową prędkość. Nawet przy 200 km/h czuć, że samochód może jeszcze sporo przyspieszyć; 180 km/h pojawia się na liczniku ni stąd, ni zowąd, jakby bez udziału kierowcy.

Wymaga to od kierującego dużej czujności, zwłaszcza że wnętrze jest dobrze wytłumione i prawie żadne dźwięki nie zdradzają, że jedziemy szybko. Komfort resorowania, szczególnie na autostradzie, jest zadowalający, ale nie nadzwyczajny. Na drobnych nierównościach "szóstka" okazuje się sztywna, nie najlepszy jest też komfort toczenia. Widać wyraźnie, że próbowano tu osiągnąć kompromis między komfortem a właściwościami sportowymi, z przewagą tych drugich. Czy rzeczywiście tego oczekują nabywcy "szóstki"?

Jedno jest pewne - ci, którzy zasiadają za kierownicą 645 Ci, mogą podziwiać cuda, jakich dokonuje znany z BMW "piątki" aktywny układ kierowniczy w po- łączeniu z wyśmienitym zawieszeniem 1,7-tonowego auta. Dzięki nim to wielkie coupé już nie tylko sprawnie się porusza, ale wręcz wije się w zakrętach.

Właśnie wtedy, a najbardziej podczas pomiarów dynamiki jazdy, najlepiej czuć, o co chodziło inżynierom konstruującym to auto. "Szóstka" to samochód dla kierowcy, a nie atrakcyjnie opakowany erzac. Lekkość z jaką się porusza podczas szybkiej jazdy jest imponująca, podobnie jak możliwe do uzyskania siły odśrodkowe na zakrętach. Wraz z łagodnie i z rozwagą reagującym DSC oraz z wyśmienitymi hamulcami samochód zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa czynnego. Pod postacią BMW 645 Ci mamy więc do czynienia nie z przebierańcem, ale z poważnym sportowym samochodem lub co najmniej z prawdziwym Gran Turismo.

Z drogim Gran Turismo, to trzeba przyznać. Wystarczy kilka ekstrasów i cena szybko sięgnie pół miliona złotych. Ale i taka wysoka, okazuje się względna, jeśli spojrzeć na ceny aut supersportowych. BMW 645 Ci wprawdzie nie jest aż takim samochodem, ale niewiele mu brakuje.

Tekst: Klaus Westrup
Zdjęcia: Hans-Dieter Seufert

Dane techniczne

Data publikacji 3/2005
Silnik Chłodzony cieczą, widlasty, ośmiocylindrowy, benzynowy, umieszczony wzdłużnie z przodu. Po dwa wałki rozrządu w głowicach (napęd łańcuchowy), cztery zawory na cylinder, elektronicznie sterowany wielopunktowy wtrysk paliwa.
Moc kW (KM) 245 (333)
Przy obrotach (/min) 6100
Pojemność skokowa [cm3] 4398
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 450
Przy obrotach (/min) 3600
Przeniesienie napędu Napęd na koła tylne, sześciobiegowa automatyczna skrzynia biegów. Wielkość przełożeń: I. 4,17, II. 2,34, III. 1,52, IV. 1,14, V. 0,87, VI. 0,69, bieg wsteczny 3,40, przełożenie przekładni głównej 3,46:1.
Nadwozie 2-drzwiowe, 2+2-miejscowe coupé
Układ jezdny Niezależne zawieszenie z przodu i z tyłu ze sprężynami śrubowymi i amortyzatorami teleskopowymi, z przodu wahacze poprzeczne, z tyłu podwójne wahacze poprzeczne, wahacze wzdłużne. Rozstaw kół z przodu 1558 mm, z tyłu 1592 mm. Stabilizator z przodu i z tyłu, zębatkowy układ kierowniczy ze wspomaganiem. Hydrauliczne dwuobwodowe hamulce ze wspomaganiem, z przodu i z tyłu hamulce tarczowe wentylowane.
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,29
Powierzchnia czołowa [m2] 2,15
Dł/szer/wys [mm] 4820/1855/1373
Rozstaw osi [mm] 2780
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 12,0/12,0
Poj. zbiornika paliwa [l] 70
Masa własna [kg] 1730
Rozkład masy przód/tył [%] 52,6/47,4
Dopuszczalne obciążenie [kg] 335
Poj. bagażnika [l] 450
Średnica kierownicy [mm] 380
CO2 (limit) [g/km] 264
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1849
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 3,53/2,05
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 4415/5118
Gwarancja podzespoły (lata) 2 lata bez limitu km
Gwarancja lakier (lata) 3
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12
Cena modelu testowanego (zł) 464 100
Wyposażenie seryjne Poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, boczne z przodu, DSC, CBC (układ zapobiegający zarzucaniu tyłu pojazdu podczas hamowania w zakrętach), czujniki parkowania z przodu i z tyłu, czujnik przebicia opony typu Runflat, światła biksenonowe, automatyczna klimatyzacja, aktywny układ kierowniczy.
0-80 km/h (s) 4,2
0-100 km/h (s) 5,9
0-120 km/h (s) 8,0
0-130 km/h (s) 9,2
0-140 km/h (s) 10,4
0-160 km/h (s) 13,5
Prędkość maksymalna (km/h) 250
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 8,7
Maksymalne (l/100 km) 17,8
średnie podczas testu (l/100 km) 15,2
zasięg (km) 461
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 50 km/h 57
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 80 km/h 62
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 100 km/h 63
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 120 km/h 65
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 130 km/h 66
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 140 km/h 67
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 160 km/h 72
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 180 km/h 75
Na postoju 40
Maksymalny przy kickdownie 74
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 80 km/h 77
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 97
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 126
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 160 km/h 155
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 40
Wyposażenie dodatkowe Sekwencyjna skrzynia biegów - 6795 zł; sportowe fotele - 4893 zł; system nawigacji satelitarnej - 13 488 zł.


PODSUMOWANIE

BMW Seria 6 - 645Ci

Ocena:
5
(, )
BMW 645 Ci to prawdziwe rasowe GT. Wyróżnia się wspaniałymi właściwościami jezdnymi i dynamiką, jakich próżno szukać w tej klasie samochodów. Mała ilość miejsca z tyłu jest cechą typową dla aut typu coupé.
Komfort
wygodne fotele z przodu
niski poziom hałasu
niski komfort toczenia
Nadwozie
duża ilość miejsca z przodu
wysoka jakość wykonania
duży bagażnik
mało miejsca z tyłu
Napęd
bardzo dobre osiągi
wysoka kultura pracy silnika
przyjemny odgłos pracy silnika
dobrze działająca automatyczna skrzynia biegów
Bezpieczeństwo
bardzo skuteczne hamulce
bogate wyposażenie seryjne
Właściwości jezdne
bardzo pewne zachowanie na zakrętach
wyśmienita poręczność
bardzo dobre utrzymywanie kierunku jazdy na wprost
dyskretnie i efektywnie działające DSC
Eksploatacja
wysoka cena
brak trzyletniej gwarancji
Środowisko
silnik spełnia normę Euro 4
wysokie zużycie paliwa
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 89 700 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Treściwe, ale średnie w formie BMW 6 jest warte swoje ceny głównie dla wyśmienitych silników V8. Szkoda że BMW nie widzi (jak myślę) szans na nową generację ósemki. Numeracyjne i cenowo szóstka celuje raczej w CLK a nie CL jak BMW każe nam myśleć. Ósemka przydałaby się. Oczywiście z V12... już niemodnym w dobie "ekologii".
    ~Roman_K, 2008-07-10 17:39:38
  • avatar
    zgłoś

    ~auto motor i sport, 2008-05-26 12:18:35
  • avatar
    zgłoś
    oni publikują duzo starych testów. i bardzo dobrze bo nie wszystkich stac na nowe fury. podejrzewam ze nawet na 2 letnie bmw 645 to niewielu moze sobie tutaj pozwolić.
    ~Leon Z., 2008-05-13 13:56:09
  • avatar
    zgłoś
    Pomyśl chwilę, to sam odpowiesz sobie na pytanie - po co? Chyba że nie lubisz myśleć, tylko wszystko "kawa na ławę".
    ~Stefek co sie zowie, 2008-05-05 12:14:09
  • avatar
    zgłoś
    widze panowie macie traumę po kradzieży tego bentley'a i umieszczacie stare artykuły. tylko po co ?
    ~obserwator, 2008-05-03 11:25:27
  • avatar
    zgłoś
    Oto coupé co się zowie. Potężne, z mocnym silnikiem, stylistycznie niezwykłe i piekielnie drogie. BMW 645 Ci to samochód działający na zmysły. Oto jego test.
    auto motor i sport, 2008-05-02 22:10:35
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij