Wybory w toku, ujawniamy porażające fakty: BMW M3 Coupé ma osiągi zbliżone do tych, jakie zapewnia Porsche 911 GT3, tyle że kosztuje o połowę mniej.
Zobacz również
Galeria

BMW M3 Coupé ma osiągi zbliżone do tych, jakie zapewnia Porsche 911 GT3, tyle że kosztuje o połowę mniej.

Innych dodatków do GT3 nie potrzeba – samochód jest świetnie wyważony, tylny napęd, mocny silnik i niską masę własną ma w wyposażeniu seryjnym.

One nie tylko mają sportowy styl, one naprawdę są sportowe, choć każde inaczej – GT3 krnąbrne, M3 spolegliwe.

Wystarczy tylko trochę uchylić drzwi, a już z wnętrza emanuje niezwykła magia - obezwładnia swoją ofiarę, wciąga ją do środka. Kubełkowy fotel, któremu nie można się oprzeć, kierownica pokryta alcantarą przyciągająca jak magnes, obrotomierz, od którego nie można oderwać oczu. Nie poddać się urokowi Porsche GT3? Nie znamy nikogo, kto w takiej sytuacji natychmiast nie sięgnąłby po kluczyk. Tyle że większość tych ludzi szybko musiała go oddać. Za drogo. Teraz podobne osiągi prezentuje BMW w postaci „M-trójki" z 420 KM konkurując z 415 KM GT3, a 400 Nm M3 z 405 Nm „911". I za 313 100 zł, zamiast za 497 400 zł.
Czwarte pokolenie M3 dumnie niesie przez historię rodzinne wartości. Dwudrzwiowa „trójka" zmienia przy tym trochę swój charakter, jest teraz samochodem sportowym w przebraniu limuzyny. Od razu widać, że jest praktyczniejsza od Porsche, które w wersji GT3 nie ma nawet prowizorycznych siedzeń z tyłu. A M3? To najświętsza rzecz dla fanów marki, każdy chce go zobaczyć.
Po raz pierwszy żar M3 rozniecono w 1986 roku - cztery cylindry i 195 KM. Dzisiaj dwa razy więcej tłoków wytwarza dwukrotnie większą moc. Już gdy tylko go uruchomić, silnik V8 pracuje spokojniej niż jego bezpośredni poprzednik - surowy sześciocylindrowiec wydający odgłosy pilnika trącego powierzchnię metalu. Sprzęgło działa lekko, jak w 320i. Niestety, po tym samym modelu M3 dziedziczy upodobanie do drgań podczas rozruchu, których przyczyną jest dwu masowe koło zamachowe. Gdy tylko się ono uspokoi, ośmiocylindrowy silnik mruczy z zadowolenia.
Luz i spokój? Nie, to nie w stylu GT3. Jego napędza wewnętrzny niepokój. Zgodnie ze zwyczajem wszystkich Porsche Jedenastek, kluczyk tkwi z lewej strony kierownicy. Wystarczy go przekręcić a pomruk boksera skrada się od tyłu, wydyma bębenki w uszach, ciarkami przebiega po plecach. Zupełnie jakby przejście na chłodzenie wodą nigdy nie nastąpiło - 3,6-litrowy silnik śpiewa, jak za czasów wiatraków wprawiających w ruch powietrze chłodzące cylindry. Cóż, w końcu kto jak kto, ale silnik będący kolejną wersją jednostki z modelu 964 doskonale potrafi grać na starą nutę.

Wasze opinie na forum
- Użytkownik BMW & Porsche maniak 07.06.2008, 22:31
Magia liczb - BMW M3 i Porsche 911 GT3
Porsche jest napewno szybsze na torze, a bmw bardziej praktyczne na codzień, lecz sądze, iż
- Użytkownik Agnieszka 22.02.2008, 15:37
- Użytkownik robert 04.02.2008, 17:01
Magia liczb - BMW M3 i Porsche 911 GT3
widoczność, ładowność itd mówią same za siebie to nie jest auto na co dzień. Ale
- Użytkownik Johny 27.01.2008, 18:53
Magia liczb - BMW M3 i Porsche 911 GT3
Porsche bardziej sportowe i nastawione na tor, BMW szybkie na co dzień, wolałbym jednak Porsche

















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
