Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

BMW X5 – zwinny jak kot

Kto powiedział, że SUV-y muszą być powolne i zgrabne jak słoń w składzie porcelany? Pewnie ten, kto nie miał okazji jeździć BMW X5 xDrive40d.

2011-02-01
BMW X5 Nieważne co życie i droga rzuca mu pod koła, „X5” radzi sobie z tym fenomenalnie

 

Z zewnątrz nic specjalnego. X5, jak każde inne. Powoli wrasta w krajobraz naszych ulic i dróg. Za kierownicą biznesmen w garniturze, młodzieniec bez szyi lub "pani z lepszego domu" podwożąca dzieci do szkoły. Żeby wszystko pasowało do stereotypu - auto dostojnie sunie po gładkiej asfaltowej drodze. Ale precz ze stereotypami!

X5 ma świetny, choć w pełni elektronicznie sterowany napęd xDrive, który potrafi przekazać do 100% momentu obrotowego na koło o największej przyczepności. Nawet na przednie! W praktyce nie tylko w błocie, ale i na bezdrożach samochód radzi sobie jak rasowa terenówka, o czym większość właścicieli X5 zapewne się nie przekona.

Model 40d z trzylitrowym silnikiem dysponuje mocą jak auto z silnikiem o jeden rozmiar większym (plus 1 litr pojemności i dodatkowe dwa cylindry). To zasługa dwóch turbosprężarek. Brzmi fantastycznie, niczym rasowa "benzyna", a przy szybkiej jeździe zużywa średnio około 12 litrów oleju napędowego na przejechanie 100 km. To naprawdę imponujący wynik, zważywszy na dużą moc (306 KM) i potężny moment obrotowy (600 Nm). Taka moc wystarcza, by setkę osiągnąć w 6,6 sekundy, czyli znacznie szybciej niż sportowe z wyglądu Volkswagen Scirocco czy Peugeot RCZ.

 

BMW X5 xDRIVE40d

BMW X5 xDRIVE40d
Cena279 900 zł
KonkurenciAudi Q7, Lexus RX 450h
Silnikturbodiesel, R6, 3.0
Moc/przy obrotach306 KM/4400 obr/min
0–100 km/h6,6 s
Prędkość maksymalna236 km/h
Zużycie paliwa7,5 l/100 km
Emisja CO2198 g/km
Silnikpojemność skokowa 2993 cm3, 600 Nm w przedziale 1500–2500 obr/min, skrzynia biegów 8A, napęd na cztery koła.
Nadwozie5-drzw., 5-miejsc. SUV, dł. x szer. x wys. 4857 x 1933 x 1739 mm, rozstaw osi 2933 mm, masa wł. 2185 kg, poj. zb. paliwa 85 l, poj. bag. 620/1750 l.

Zawieszenie X-piątki tłumi niemal wszelkie nierówności, ale bynajmniej nie przeszkadza to w zachowaniu wysokiego standardu - rewelacyjnych właściwości jezdnych. Nadwozie nie przechyla się nadmiernie na boki na krętych drogach ani nie nurkuje w trakcie hamowania. Podczas szybkiej jazdy samochód jest zwinny jak dziki kot, choć masa własna X5 wynosi ponad 2100 kilogramów! Jak osiągnąć takie efekty, wiedzą najlepiej inżynie- rowie BMW i nie mamy im za złe, że wszystkich szczegółów nie podają do publicznej wiadomości. W duecie z jednostką napędową pracuje nowa, fenomenalna skrzynia biegów Steptronic o ośmiu przełożeniach. Biegi zmieniane są płynnie, błyskawicznie, a komu to nie wystarcza, ma do dyspozycji tryb sportowy. Moment obrotowy o wartości 600 Nm jest dostępny od 1500 obr/min i płasko rozłożony w bardzo szerokim zakresie obrotów silnika, a skrzynia umie to wykorzystać.

Czy BMW X5 w tej wersji ma jakieś wady? Tak, cenę! Podstawowa to prawie 280 tysięcy złotych. No cóż, "beemki" nigdy nie były tanie. Ale dlaczego wyposażenie jest tak ascetyczne, skoro lista płatnych dodatków w testowym egzemplarzu sięga kwoty 145 000 zł! Dobrze chociaż, że instrukcja obsługi (w języku niemieckim!) nie wymaga dopłaty.

Tekst Michał Hutyra,
zdjęcia Jacek Hanusz
amis 2/2011

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 294 300 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    600Nm to baardzo dużo i trudno porównywać do 2 litrowego TSI z Scirocco. Prędzej to bym porównał to auto do Touarega 4.2TDI. Jego 800Nm i 5,6s do setki jest bardziej adekwatne do porównania z X5.
    ~blue, 2011-03-10 19:32:14
  • avatar
    zgłoś
    I z wzajemnością. Jakieś Lotto czy cuś.
    ~Samuraj, 2011-02-04 13:31:45
  • avatar
    zgłoś
    życzę Ci tego
    esper, 2011-02-04 11:25:27
  • avatar
    zgłoś
    Miałem na myśli fakt, że jeśli kogoś stać na samochód kosztujący prawie 300 tysięcy zł, to stać go też na jakieś dodatki do niego. Nie mówię, że zaraz za 145 tysięcy i z tym sypaniem trochę przegiąłem, ale tak myślę. Bogaty nie jestem, a chciałbym, żeby mnie było stać na takie furmany, ale hipotetycznie gdybym był to pewnie bym się przekonał jak to jest.
    ~Samuraj, 2011-02-03 21:24:15
  • avatar
    zgłoś
    pogadamy jak faktycznie będziesz miał te 280 na X5. Ciekawe, czy wtedy też będziesz "sypał z rękawa"
    esper, 2011-02-03 16:43:51
  • avatar
    zgłoś
    Kupując auto za około 280 tysi to pieniądze na ekstrasy sypią się z rękawa. Dla "zwykłych" zjadaczy chleba to abstrakcja, dla innych norma wydać ponad 10 tysięcy na świetnie grający sprzęt do wozu.
    ~Samuraj, 2011-02-02 23:49:24
  • avatar
    zgłoś
    Wszystkie ekstrasy warte 50 procent wartości samochodu? Ano zdarza się - choćby w świecie samochodów małych, a w segmencie B lub niszowcach typu Mini mamy nawet podwojoną wartość. Ale gdy coś seryjnie kosztuje 280 tysięcy złotych, to wtedy kolejne 145 kawałków to już nie przelewki
    airmatic, 2011-02-01 22:45:09
  • avatar
    zgłoś
    Jak testowałeś, to opowiedz jak się spisuje w nim X-drive, bom ciekaw. Jak tylko jeździłeś, to nie pytam.
    eri, 2011-02-01 20:51:27
  • avatar
    zgłoś
    testowalem ten model - mozna spokojnie zmiescic sie w 11-12 litrach w cyklu mieszanym, 60% miasto.
    ~ramsey, 2011-02-01 14:14:57
  • avatar
    zgłoś
    To spalanie w tabelce to w mieście? Ogólnie rzecz biorąc auto naprawdę dobre, ale mnie jakoś bardziej ciągnie do Range Rovera.
    ~Samuraj, 2011-02-01 11:31:29
  • avatar
    zgłoś
    Kto powiedział, że SUV-y muszą być powolne i zgrabne jak słoń w składzie porcelany? Pewnie ten, kto nie miał okazji jeździć BMW X5 xDrive40d.
    auto motor i sport, 2011-02-01 10:37:16
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij