Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

BMW Z4 kontra Nissan 370Z - dżinsy czy garnitur

Mocne coupé rocznik 2009. Każdy ma dwa miejsca, ponad 300 koni i tylny napęd. Ale zza kierownicy BMW Z4 i Nissan 370Z różnią się tak jak z zewnątrz. Albo bardziej.

2009-11-02
Nissan 370Z i BMW Z4 Dwa różne style, dwa różne charaktery. BMW przed zakrętemmówi „dzień dobry”, Nissan rzuca się na drogę z pięściami.

Rekini uśmiech reflektorów, mała kabina i krótki tył. Z4 ma proporcje aż do szpiku klasyczne, z pokrywą silnika długości niemal połowy auta. Można odnieść wrażenie, że ten samochód składa się głównie z przodu. Z kolei Nissan 370Z ze swoimi obłymi kształtami wygląda jakby na jego szkielet naciągnięto jeden kawałek materiału. Reflektory jak rozmazane przez pęd powietrza, w spuchniętych błotnikach cudnej urody 19-calowe obręcze kół firmy Rays. Już tylko dla nich samych warto dopłacić 25 100 zł za wersję Pack 2. Trudno o samochody bardziej atrakcyjne wizualnie.

Pod długimi maskami mamy tu dwie różne koncepcje silnika. Mięsień Nissana osiągi załatwia klasycznie, bo pojemnością (3,7 l) i obrotami (maksymalnie 7500 obr/min). Nowa jednostka "zetki" bez wysiłku wytwarza swoje zdrowe 331 koni. Natomiast silnik BMW to manifest downsizingu - stosunkowo nieduża pojemność (3,0 l) plus dwie turbosprężarki, ale gwiżdżące nie dla maksymalnej mocy (umiarkowane 306 KM), tylko wspomagające silnik przy niskich obrotach.

Całą różnicę między tymi jednostkami widać w charakterystyce momentu obrotowego. Maksymalna siła napędowa "zetki" jest, jak na tego typu silnik przystało, wytwarzana dość wysoko (366 Nm przy 5200 obr/min), chociaż przy 2000 obr/ min kipi już jakieś 300 Nm, czyli u dołu też mamy czym jechać. Z kolei dwie turbiny BMW pracują w układzie twin turbo (każda karmi powietrzem trzy cylindry), a owocem miękkiego doładowania jest moment obrotowy o wartości 400 Nm w przedziale 1300-5000 obr/min, czyli w praktyce od początku do końca. Wyżej moc silnika Z4 jest już załatwiana obrotami.

Siła ciągu tej jednostki okazuje się niewiarygodna, niezależnie od obrotów i biegu. Wręcz przerażająca jest łatwość, z jaką BMW się rozpędza, jakby od niechcenia. W realnym świecie i przy przyziemnych prędkościach są to wszystkie osiągi, jakich można potrzebować i chcieć. Nissan nie jest ułomkiem, ale nie pokazuje swoich możliwości aż tak bez wysiłku. Wymaga ostrego gazu i przynajmniej średniego zakresu obrotów. Sytuacja się wyrównuje podczas sprintu, kiedy liczą się przede wszystkim koniki. Z winy automatu, który nie potrafi poderwać Nissana z miejsca tak jak robi to dwusprzęgłowa skrzynia BMW, "zetka" traci parę dziesiątych na starcie, po czym dystans do BMW utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie.

Wymierne efekty downsizingu widać po zużyciu paliwa, które okazało się bardzo wyraźnie, bo o ponad 1,5 l/100 km, niższe w wypadku Z4. Jeżeli ma to dla kogoś znaczenie, BMW bardziej niż Nissan kocha kwiatki i motylki, śmiecąc znacznie mniejszą ilością dwutlenku węgla.

W zakrętach sprawa jest prosta - Z4 nie daje rady strząsnąć z ogona 370Z. BMW jest świetnie wyważone, bardzo przyczepne, a niskie, mierzące niecałe 1,3 m nadwozie wykonuje tylko minimalne ruchy na boki. W końcu, przy dużych siłach bocznych pojawiają się przechyły, bardziej jako informacja dla kierowcy o zbliżaniu się do granicy przyczepności niż konieczność. Typowo dla roadsterów BMW, dodatkowych wrażeń podczas baletu po zakrętach dostarcza bardzo niska i cofnięta aż do tylnej osi pozycja kierowcy. Zachowanie samochodu jest przez cały czas tak ułożone i grzeczne, że kierowca ma wrażenie, jakby większość rzeczy robił on za niego. Jakąś formą mistrzostwa świata jest akustyka wydechu Z4 - basowe pomruki aż po nieskrępowany ryk są najwyższej próby i robią ogromne wrażenie na przechodniach. Na miejscu kierowcy najlepiej można się poczuć przy złożonym dachu i w tunelu.

Układy kierownicze obu aut mają elektryczne wspomaganie, ten z Nissana jest prawdopodobnie najlepszym tego typu aktualnie na rynku. Doskonała precyzja, bezpośrednie przełożenie i co najważniejsze - świetne wyczucie. Właśnie wyczucia i ostrości brakuje w BMW; to, co dzieje się na styku asfaltu i opon, na styku dłoni i kierownicy jest już zbyt przefiltrowane.

Przy otwartej przepustnicy Nissan na drogę i zakręty rzuca się z pięściami. Nie stosuje półśrodków, pokazuje klasyczne, szorstkie zachowanie sportowego auta. Może ono niektórych zaskoczyć, zwłaszcza po przesiadce z samochodu tak "wyprasowanego" jak Z4, ale 370Z ma ogromne pokłady możliwości. Jest dość sztywno zawieszony, ale bez przesady - nawet na "19" komfort jazdy był jak najbardziej do zaakceptowania. Nissan jest niesamowicie zwinny i w zakrętach z wysiłkiem, ale zawsze utrzymuje się na ogonie BMW. Znakomitą trakcję zawdzięcza potężnym oponom (w aucie testowym opcjonalne 275/35) oraz mechanizmowi różnicowemu o ograniczonym poślizgu. Jeśli zaczniesz cisnąć do przesady, zawsze będzie wyjeżdżać przodem, mniej więcej w podobnych chwilach i z podobną siłą jak w wypadku BMW - zachowanie typowe dla współczesnych samochodów, bezpieczne. Kierowca, który wie co robi, może użyć magii tylnego napędu i przyczepność opon zerwać bez problemu. Mechanizm różnicowy ze szperą pozwala na wiadomo co, a puszczaniem sygnałów dymnych steruje prawa stopa.

Z4 na suchej nawierzchni nie cierpi na specjalne problemy trakcyjne, ale i tak trudno zrozumieć dlaczego BMW w samochodzie z silnikiem o tej mocy nawet za dopłatą nie oferuje jakiejś formy mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu. O to się aż prosi.

Samochody testowe były wyposażone w opcjonalne 7-biegowe przekładnie - BMW w dwusprzęgłową, Nissan w klasyczny automat. Poza szybkimi jak myśl zmianami przełożeń i świetnym trybem automatycznym, skrzynia Z4 ma znakomity ręczny tryb pracy, w którym zmiany biegów dźwignią odbywają się w jedynie słusznym kierunku, tzn. redukcja jest w przód - do końca świata będziemy podkreślać, że tak właśnie ma być, a należy się, bo auta BMW są tu wyjątkiem. Automat Nissana jest ciekawy o tyle, że w ręcznym trybie pracy korzysta z kompletnie innego oprogramowania niż w automatycznym, działając znacznie szybciej i niemal bez typowego dla automatów efektu ślizgania sprzęgła. O ile jednak zautomatyzowana przekładnia pasuje do zapiętego pod szyję Z4, o tyle w wypadku podwiniętych rękawów 370Z bardziej odpowiednia byłaby przekładnia mechaniczna. Tym bardziej że poprawi osiągi, zwłaszcza spod świateł.

Wady? W "zetce" parę drobniejszych, jak zbyt krótkie siedziska, brak regulacji kolumny kierowniczej na odległość czy mało praktyczna przestrzeń bagażowa, ale jedna zasadnicza - hałas opon jest po prostu horrendalny, na granicy tego, co jest do przyjęcia. W BMW na pewno lepsze mogłoby być wyczucie układu kierowniczego, mimo wszystko również komfort resorowania. BMW też porządnie sobie liczy za Z4, które na dzień dobry kosztuje aż o 50 tys. zł więcej niż 370Z. Niemiecka firma daje metkę premium plus kawał znakomitej techniki opakowanej w nadwozie, na widok którego odwracają się kierowcy Porsche. W wypadku Nissana sprawa jest prosta - nikt inny nie oferuje takich osiągów i takiej adrenaliny za takie pieniądze.

Rzecz sprowadza się do prostego wyboru - garnitur czy dżinsy? Zapiętego pod szyję Z4 czy rozczochranego 370Z? Perfumy czy zapach hamulców? Na punkty jest tak ciasno, że decydujące okazują się właściwości jezdne. BMW jest wyrafinowane i na pewno lepsze na co dzień. Do tego posiada niezaprzeczalną zaletę, jaką jest sztywny składany dach. Jednak Z4 okazuje się niewystarczająco ostre jak na auto sportowe. Nissan jest bardziej nieokrzesany i brutalny, ale dostatecznie cywilizowany, żeby dało się z nim żyć. A przede wszystkim oferuje więcej sportu w sporcie. 370Z to całkiem niezła namiastka Porsche 911 i na tym komplemencie kończymy. \

Tekst: Roman Popkiewicz,
Zdjęcia: Jacek Hanusz

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne 370Z Z4 sDrive35i
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenz., V6, 3,7benz., R6, 3.0 turbo
Moc kW (KM)331306 KM
Przy obrotach (/min)70005800
Poj. skokowa cm336962979
Maksymalny moment obrotowy (Nm)366400
Przy obrotach (/min)52001300–5000
Przeniesienie napęduna tylne kołana tylne koła
Rodzaj skrzyni biegów7-bieg. przekł. automatyczna7-bieg. przekł. dwusprzęgłowa
Dł / szer / wys (mm)4250 x 1845 x 13154239 x 1790 x 1291
Rozstaw osi (mm)25502496
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)11,0/11,011,2/10,9
Poj. zbiornika paliwa (l)7255
Masa własna (kg)15371620
Dopuszczalne obciążenie (kg)263235
Poj. bagażnika (l)235180/310 (przy zlożonym i rozłożonym dachu)
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)b.d.1445
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)b.d.990
Osiągi370ZZ4 sDrive35i
0-50 km/h (s)2,2b.d.
0-80 km/h (s)4,13,7
0-100 km/h (s)5,55,2
0-120 km/h (s)7,37,0
0-130 km/h (s)8,48,1
0-140 km/h (s)9,69,2
0-160 km/h (s)12,612,0
0-180 km/h (s)16,115,4
0-200 km/h (s)20,519,7
Zużycie paliwa370ZZ4 sDrive35i
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)9,28,5
Maksymalne (l/100 km)22,020,4
średnie podczas testu (l/100 km)14,312,6
zasięg (km)503436
Droga hamowania (m)370ZZ4 sDrive35i
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)3637
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)3537
Ceny i wyposażenie370ZZ4 sDrive35i
Cena modelu testowanego (zł)174 400 zł222 000 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytaktak
ABS/ESPtak/ taktak/ tak
Radioodtwarzacz CD/MP3tak/ taktak/ brak
Klimatyzacja automatycznataktak
Reflektory biksenonowetak (reflektory ksenonowe)tak
Lakier metalizowany3100 zł3120 zł
Automatyczna przekładniatak (dostępna w wersjach Pack 1 i Pack 2)11 177 zł (przekładnia 2-sprzęgłowa) zł
Skórzana tapicerkabraktak
Obręcze kół z lekkich stopów 18”tak3586 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych


Ocena punktowa (maks. 500)

370Z 375 Ma swoje wady, ale i porządny ładunek sportu, który w aucie tego typu musi być decydujący. Jednak kilka rzeczy można było lepiej dopracować, bo np. hałas opon jest trudny do zaakceptowania.
Z4 sDrive35i 367 Samochód idealnie wyprasowany od krawata po skarpetki, nie ma żadnych poważniejszych zmarszczek. Pod względem stylizacji prawdopodobnie najbardziej atrakcyjny mały roadster na rynku. Jednak właściwości jezdne Z4 nie są wzorem metra.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 167 200 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Mocne coupé rocznik 2009. Każdy ma dwa miejsca, ponad 300 koni i tylny napęd. Ale zza kierownicy BMW Z4 i Nissan 370Z różnią się tak jak z zewnątrz. Albo bardziej.
    auto motor i sport, 2009-11-02 11:09:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij