Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.6

Bentley Continental GT

2012-05-09
Bentley Continental GT Continental GT V8 jest niesamowicie szybki i przyczepny, do tego wygodny

Mniej znaczy więcej? Coś w tym jest. Dwunastocylindrowy silnik Bentleya Continentala GT dostaje do pary mniejszego brata, a kwiatki i motylki - nowego przyjaciela w postaci bardziej oszczędnej jednostki V8. Efekt jest znakomity.

 

Czerwony Bentley. Jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, w realu Continental GT wygląda fantastycznie. Z czarnym grillem, agresywnie stylizowanym przednim zderzakiem oraz czarnymi obręczami kół, czerwone, niskie nadwozie wielkiego coupé jest jak rydwan samego prezesa piekieł.

Tę smoczą czerwień zarezerwowano dla Continentala GT z silnikiem V8 - najnowszego dodatku do oferty Bentleya. Świat samochodów, których ceny leżą po tamtej stronie 750 tys. zł rządzi się kompletnie inną fizyką, bo właśnie z mniejszym i słabszym silnikiem Continental GT jest oferowany jako "bardziej sportowy". Nowa, 4-litrowa jednostka trafia zarówno pod maskę coupé, jak i kabrioletu, z ceną o około 10 procent niższą niż w wypadku Continentala GT W12.

Nowy V8 był przez ostatnie trzy lata rozwijany równolegle z silnikiem Audi, ma bezpośredni wtrysk benzyny i dwie turbosprężarki umieszczone między rzędami cylindrów, co oszczędza kilogramy oraz pozwala lepiej gospodarować ciepłem - rzeczy istotne dla zmniejszenia zużycia paliwa. Blok oraz głowica są takie same jak u Audi, ale ponieważ w dzisiejszych czasach wszystko zależy od kalibracji układu dolotowego, wydechowego i sterownika, te są w całości "made by Bentley". Efekt jest taki, że w porównaniu z jednostką W12, zużycie paliwa V-ósemki okazuje się niższe aż o 40% (średnio 10,6 l/100 km, w cyklu NEDC).

Na blisko dwie trzecie tej liczby składają się oszczędności, jakie dają zmniejszona pojemność skokowa (z sześciu do czterech litrów), nowy ośmiobiegowy automat oraz system wyłączania z pracy czterech cylindrów, kiedy pełne osiągi nie są potrzebne. System usypia połowę silnika podczas łagodnej jazdy oraz przy odjęciu gazu, a jego działanie jest dla kierowcy niewyczuwalne. Nie jest aktywny tylko na 1. i 2. biegu.

ZMIANY NIBY NIEDUŻE, A JEDNAK...

...różnica spora. W porównaniu z wersją z silnikiem W12, Continental GT V8 jest nieco inaczej "podany". Stylizacja jest ostrzejsza - z bardziej agresywnym przednim zderzakiem, czarną (zamiast chromowanej) osłoną chłodnicy oraz specjalnymi obręczami kół samochód rzeczywiście sprawia wrażenie bardziej sportowego; z tyłu - końcówki wydechu w kształcie ósemek, natomiast w kabinie auta inne wykończenie.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Cena840 000 zł
KonkurenciAston Martin DB9, Maserati GranTurismo
Silnikbenzynowy, V8, 4.0 turbo
Moc/przy obrotach507 KM/6000 obr/min
0-100 km/h4,8 s
Prędkość maksymalna303 km/h
Zużycie paliwa10,6 l/100 km
Emisja CO2246 g/km
Silnikpojemność skokowa 3993 cm3, maks. moment obrotowy 660 Nm w zakresie 1700-5000 obr/min, skrzynia biegów 8A, napęd na cztery koła.
Nadwozie2-drzwiowe, 4-miejscowe coupé, długość x szerokość x wysokość 4806 x 1944 x 1404 mm, rozstaw osi 2746 mm, masa własna 2295 kg, pojemność bagażnika 358 l, pojemność zbiornika paliwa 90 l.

Nowy silnik rozwija moc 507 KM, a maksymalny moment obrotowy 660 Nm jest dostępny w zasadzie w całym zakresie obrotów. Przełożenia nowego automatu są zgrupowane ciaśniej, na czym dodatkowo zyskuje dynamika, a sama przekładnia zmienia biegi błyskawicznie. Osiągów jest taka porcja (setka w 4,8 s), że tylko przy mocnym gazie można odczuć, że to nie dwanaście cylindrów, lecz osiem, a jeździe towarzyszy wspaniały bulgot wydobywający się z dwóch "głośników" z tyłu. Continental GT V8 zachowuje układ przeniesienia napędu na cztery koła (który 60% momentu napędowego posyła "na południe") i ma znakomitą trakcję. Z kolei lżejszy o 25 kg przód auta oraz bardziej korzystny rozkład masy (51 procent na przód i 49 na tył) wpływają na lepsze prowadzenie. Continental GT to znakomity krążownik, przyklejony do drogi, przewidywalny i łagodny nawet przy mocnym gazie, z zawieszeniem zestrojonym niby sztywno, ale przy tym bardzo komfortowo. Nie ukrywa ani swoich rozmiarów, ani masy - zza kierownicy sprawia wrażenie dokładnie tak wielkiego i potężnego samochodu, jakim rzeczywiście jest. Z 2,3-tonową masą własną jest to ciężki pojazd i w jego reakcjach oraz zachowaniu w zakrętach to po prostu czuć. Do jazd testowych Bentley "podstawił" tor wyścigowy, gdzie można było sprawdzić, jak dużym zapasem przyczepności Continental GT rzeczywiście dysponuje - a dysponuje bez dwóch zdań - ale też poczuć, jak ciężką robotę wykonują karbonowo-ceramiczne hamulce (opcja za 61 tys. zł), bo nawet one po dwóch ostro przejechanych okrążeniach wykazywały oznaki zmęczenia. Coupé Bentleya to luksusowy, znakomity, ciężki samochód - w tej kolejności.

Continental GT z W12 pod maską i swoimi 575 KM wciąż jest tatusiem, ale nasze sympatie lądują jednoznacznie po stronie V8. Niższe zużycie paliwa jest przyjemne, ale odkładamy je na bok, bardziej liczy się to, że osiągi są tylko o włos lub dwa gorsze, za to jest lepsza stylizacja oraz ta niedająca spokoju piekielna czerwień.

Tekst Roman Popkiewicz,
zdjęcia Max Earey, Dominic Fraser

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Co najmniej zaskakujące są niektóre elementy związane z kolorystyką, zwłaszcza ten lakier - czemu Autor nie omieszkał poświęcić paru zdań. Oczywiście z humorem - jak to On
    airmatic, 2012-07-20 22:19:11
  • avatar
    zgłoś
    W12 już odchodzi z użycia. VW rezygnuje z niego, głównie z powodu ekologii, choć są rynki gdzie jest proponowany. W Chinach można kupić nowego Phaetona z W12 (notabene sporo elementów wspólnych z Continentalem). Szkoda, ciekawa konstrukcja i osiągi.
    garfield, 2012-07-20 17:45:36
  • avatar
    zgłoś
    Mniej znaczy więcej? Coś w tym jest. Dwunastocylindrowy silnik Bentleya Continentala GT dostaje do pary mniejszego brata, a kwiatki i motylki - nowego przyjaciela w postaci bardziej oszczędnej jednostki V8. Efekt jest znakomity.
    auto motor i sport, 2012-05-09 10:13:14
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij