Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

C3, i20, Ibiza, Swift – takie same klocki

2010-11-18
Citroen, C3, Hyundai, i20, Seat, Ibiza, Suzuki, Swift Wśród maluchów jest dzisiaj spora stylizacyjna rozmaitość. A przecież, jak głosi stare chińskie przysłowie – „samochód wybiera się oczami”

Z maluchami jak z dziećmi - ani przez chwilę nie dadzą spokoju, przez cały czas coś się dzieje. W teście Citroën C3, Hyundai i20, Seat Ibiza i świeżutki Suzuki Swift - wersje z małymi silnikami benzynowymi.

 

To samochody głównie miejskie, które jednak nadają się do wszystkiego. Łatwo je stracić z oczu, ale z drugiej strony niewiele jest tak uniwersalnych i praktycznych pojazdów codziennego użytku, jak właśnie maluchy. Zwłaszcza te współczesne - wyrośnięte, dopracowane, z nowoczesnymi jednostkami napędowymi pod maską.

Przede wszystkim, panuje w tym towarzystwie zdrowa stylizacyjna rozmaitość. Spośród testowanej czwórki, winnym anonimowego designu jest tylko Hyundai, z nadwoziem, o którym można powiedzieć wszystko tylko nie to, że jest charakterystyczne. Na drugim biegunie są Seat i Citroën, o przemyślanej i wyrazistej stylizacji. Zarówno bąblowate nadwozie C3, jak i ostre krawędzie Ibizy potrafią zatrzymać wzrok, choćby na chwilę. Nawet pozbawione emblematów, te dwa maluchy byłyby natychmiast rozpoznawalne jako Citroën i Seat. Do nich dołącza Swift z jego charakterystyczną, wyprostowaną sylwetką, podobną do tej z poprzedniego modelu. Tylko mocno wydłużone klosze przednich i tylnych lamp zdają się sugerować, że mamy do czynienia z nowym autem.

Gdyby test kończył się na ocenie samej kabiny, wygrałby Hyundai przed Citroënem i Suzuki. Mały i20 okazuje się najbardziej przestronny (zwłaszcza jeśli chodzi o ilość miejsca z tyłu), ma porządne fotele, gdzie trzeba wszystkie zwyczajowe udogodnienia i jest świetnie wykonany. Za oparciem kanapy ma blisko 300-litrowy bagażnik. Pod każdym względem samochód sensowny, a jedyny jego mankament jest taki, że spora część plastików użytych do wytapetowania wnętrza jest już dzisiaj dość czerstwa. Najlepiej wykonana okazuje się kabina Citroëna - dobry projekt plus dobrej jakości tworzywa i materiały, staranne wykonanie i parę charakterystycznych detali sprawiają, że wnętrze C3 jest miejscem, które łatwo uznać za swoje, i to nie tylko wśród tej czwórki, ale wśród maluchów w ogóle. Na dodatek oferuje sporo miejsca, niezły dostęp na kanapę, a na deser - najbardziej praktyczny w tym gronie bagażnik, nie tylko największy. Seat i Suzuki pozostają z tyłu - pierwszy, pomimo oryginalnego w tej klasie pomysłu na dość ascetyczną deskę rozdzielczą, cierpi głównie na przeciętne wykonanie (ewidentny efekt wpływu księgowości na kształt samochodów), drugi zaś - na wyjątkowo pospolity projekt wnętrza oraz komicznie mały bagażnik (211 l przy 300 l Citroëna).

Pod względem technicznym cała czwórka składa się z takich samych klocków - kolumny McPhersona z przodu i belka skrętna z tyłu, elektryczne wspomaganie układu kierowniczego, nieduży czterocylindrowy silnik o pojemności 1,2-1,4 l oraz pięciobiegowa przekładnia mechaniczna do kompletu. Innym niż 1,2-litrowy silnikiem Swift nie dysponuje; jest to nowa jednostka rozwijająca 94 KM, mocniejsza i oszczędniejsza w porównaniu z silnikiem poprzedniego modelu, chociaż o mniejszej pojemności. W wypadku Seata oraz Citroëna silniki 1.4 - o mocy, odpowiednio, 85 i 95 KM - oferują najlepszą kombinacjęosiągów, ekonomii i ceny. Hyundai natomiast ma w ofercie jednostkę 1,4-litrową o mocy 100 KM, jednak i20 z takim silnikiem nie był dostępny do testu. Mamy więc podstawową wersję z jednostką 1.2, która ze swoimi 78 KM nieco w tym towarzystwie odstaje.

Wspólne dla wszystkich maluchów jest jedno - żeby w miarę dynamicznie pokonać drogę od A do B, w każdym z nich trzeba często sięgać do dźwigni zmiany biegów. Poza tym, każdy robi swoje inaczej. Pomiary osiągów mówią jedno - żeby wyrównać szanse innych w starciu z Citroënem, ten podczas przyspieszania musiałby mieć trochę pod górkę. C3 wygrywa każdą - to warto podkreślić - dynamiczną konkurencję i na dodatek w realnym świecie zużywa mniej paliwa niż silniki Hyundaia i Seata. Bardzo liniowo rozwija moc, daje z siebie dużo już w średnim zakresie obrotów, a dzięki dobrze dobranym przełożeniom - zmiany biegów mogą następować odrobinę rzadziej niż u pozostałych. Z kolei wyjątkowo leniwy w subiektywnym odbiorze jest silnik Seata. Ze względu na reakcje na gaz i niechęć do nabierania obrotów, sprawia wrażenie jakby bez przerwy trzeba go było popędzać - okazuje się jednak, że ma dość konkurencyjne osiągi. To klasyczny przypadek jednostki, której znieczulony charakter odbiera kierowcy chęci do jakiejkolwiek jazdy. Ze swojej strony Hyundai dotrzymuje obietnicy wyrażanej liczbą 78 KM - nie ma się czego specjalnie spodziewać i niczego specjalnego nie otrzymujemy. Mały i20 ma typowo miejski silnik, który w trasie szybko dostanie ostrej zadyszki. Natomiast z punktu widzenia kierowcy, który oczekuje od auta czegoś więcej, jedyną konkurencją dla Citroëna jest tu Suzuki. Niezbyt wysoki moment obrotowy silnika (związany z niedużą pojemnością skokową) sprawia, że pod względem elastyczności Swift nie zbiera dyplomów, za to ci, którzy zadadzą sobie trud częstszej zmiany biegów, dostaną nagrodę w postaci dynamicznego, chętnie nabierającego obrotów silnika z charakterkiem. Byle tylko dać mu przekroczyć granicę 4000 obr/min i będzie dobrze.

Do tego charakterku idealnie pasuje układ jezdny Suzuki. Kombinacja dobrego wyważenia, znakomitej stabilności, szybkich zmian kierunku jazdy, niezłego poziomu przyczepności i utrzymywania przechyłów nadwozia pod kontrolą zostanie szybko doceniona przez kierowcę, który nawet od auta tego typu oczekuje czegoś więcej. Pod względem dynamiki układu jezdnego Swift natychmiast ląduje w czołówce swojej klasy. Więcej niż dobry obraz mąci tylko układ kierowniczy, działający wyjątkowo sztucznie i bez wyczucia, a także hałas powietrza, który powyżej 100 km/h jest zbyt dokuczliwy. Na deser Suzuki serwuje dobre fotele - dobre zarówno na trasę, jak i do wygodnego wyczekiwania w korkach. Jedynym, który próbuje utrzymać się tuż za Swiftem, jest Seat ze swoimi nieskrywanymi sportowymi ambicjami. Wciąż będą one musiały jednak pozostać w sferze marzeń, nawet jeśli Ibiza jako jedyna w tym gronie pod względem jazdy nie odstaje zbytnio od Swifta. Wszystko rozbija się jednak o zawieszenie - w wypadku Seata pozwalające być może na nieco więcej niż umożliwia przeciętny maluch, wciąż jednak pozostawiające niedosyt, że ten samochód krąży wokół VW Polo po zbyt bliskiej orbicie, że powinien być ostrzejszy, bardziej jednoznaczny niż jest.

Całkowicie jednoznaczny jest za to Hyundai, który poprzez zachowanie i20 otwarcie komunikuje, że chodzi mu tylko o pewne i stabilne właściwości jezdne. I w wypadku i20 one takie właśnie są. Dobre wyważenie, bardzo dobre tłumienie nierówności, przewidywalne reakcje i podsterowność zmieszano akurat w takiej dawce, żeby było pewnie i bezpiecznie. Układ kierowniczy działa z wyczuciem robota - to, czego się od niego wymaga zostanie zrobione, ale wśród informacji przekazanych dłoniom kierowcy będzie mało konkretów. Hyundai ma wszystko, co potrzeba, żeby kręte kawałki asfaltu pokonywać prawie na piątkę i jednocześnie nic, co pozwoliłoby kierowcę zainteresować jazdą. Na dodatek, stosunkowo wysoka pozycja za kierownicą i20 sprawia, że przechyły nadwozia są bardziej odczuwalne. Idealny samochód do przemieszczania się - znacznie bardziej niż do jeżdżenia.

Z kolei Citroën jakby chciał i jednocześnie nie bardzo mógł zerwać z przeszłością. Jednoznacznie jasne jest to, że w wypadku układu jezdnego C3 pierwszeństwo ma komfort - daje się to odczuć już na pierwszych metrach i przy niskich prędkościach. I rzeczywiście, pod względem komfortu resorowania właśnie Citroën jest najlepszy w tym gronie. Jednak kiedy tylko kierownicą trzeba skręcać, auto natychmiast zaczyna się zachowywać jak poprzedni model, gubiąc precyzję prowadzenia, ostrość reakcji oraz to, na czym tak bardzo mu zależy, czyli - tak jest! - komfort. C3 wychyla się na nos przy ostrym hamowaniu (chociaż stabilności nie traci) i podpiera lusterkami w zakrętach i robi to w sposób tak kategoryczny, że kierowca nie będzie miał ochoty próbować tego kolejny raz. Auto nawet nie próbuje przekonać, że na drodze potrafi wciągnąć do akcji, a kropkę nad "i" stanowią fotele o trzymaniu bocznym bliskim zeru.

Nikt jednak nie odbierze Citroënowi argumentów, jeśli chodzi o zużycie paliwa. Wynik 7,5 l/100 km jest dobry biorąc pod uwagę fakt, iż idzie on w parze z najlepszymi osiągami. Przy okazji, największy zbiornik paliwa daje Citroënowi największy zasięg. Natomiast najoszczędniejsze okazuje się Suzuki, którego nieduży silnik podczas testu wypijał średnio równe 7 l/100 km. Taki wynik można też osiągnąć w jeździe miejskiej, wymaga to jednak od kierowcy dużej determinacji i samokontroli. Największe spalanie zanotował Seat - 7,8 l/100 km - nieco zbyt duże jak na nasz gust, a w każdym razie niewychylające się powyżej przeciętnej. Również i20, ze względu na silnik 1.2 i przeciętne osiągi - z wynikiem 7,6 l/100 km nie bardzo ma się czym chwalić.

Czas na rozdanie wazonów. Hyundai jest praktyczny, wygodny i nieźle wykonany, ale w tym gronie traci zbyt dużo pod względem silnika i zajmuje miejsce numer 4. Mocną stroną Seata jest stylizacja, niezłą - cechy praktyczne i właściwości jezdne, jednak brakuje osiągów i w efekcie Ibiza ląduje na najniższym podium. Citroëna wbija na drugie miejsce głównie jego silnik - dynamiczny i oszczędny za jednym zamachem. Natomiast w tym rozdaniu górą jest Suzuki, wyraźnie odstające od ideału, ale najbardziej konsekwentne w zbieraniu punktów w każdej dziedzinie.

Tekst Roman Popkiewicz,
zdjęcia Mariusz Barwiński
amis 11/2010

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Swift 1.2 C3 1.4 VTi Ibiza 1.4 MPi i20 1.2
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenz., R4, 1.2benz., R4, 1.4benz., R4, 1.4benz., R4, 1.2
Moc kW (KM)94 KM95 KM85 KM78 KM
Przy obrotach (/min)6000600050006000
Poj. skokowa cm31242139713901248
Maksymalny moment obrotowy (Nm)118136132119
Przy obrotach (/min)4800400038004000
Przeniesienie napęduna prednie kołana przednie kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)3850/1695/15103941/1728/15244052/1693/14453940/1710/1490
Rozstaw osi (mm)2430245114692525
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,4/10,410,5/10,710,5/10,811,0/11,0
Poj. zbiornika paliwa (l)42504545
Masa własna (kg)1065113110751065
Dopuszczalne obciążenie (kg)415445451451
Poj. bagażnika (l)211/902300/1121292/938295/1060
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1465/14501380/14001335/13751380/1380
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1050/980990/9301020/9301005/970
Rozmiar opon185/55 R16195/55 R16185/60 R15185/60 R15
CO2 (limit) g/km116134139119
OsiągiSwift 1.2C3 1.4 VTiIbiza 1.4 MPii20 1.2
0-30 km/h (s)2,01,81,81,8
0-50 km/h (s)3,93,93,84,0
0-80 km/h (s)8,07,48,28,9
0-100 km/h (s)12,311,012,313,7
0-120 km/h (s)17,215,718,520,9
0-130 km/h (s)22,519,022,525,8
Prędkość maksymalna (km/h)165184177165
Elastyczność Swift 1.2C3 1.4 VTiIbiza 1.4 MPii20 1.2
60-100 km/h na IV/V biegu (s)13,0/19,511,3/17,112,7/18,414,1/20,9
80-120 km/h na IV/V biegu (s)13,7/23,112,1/17,813,5/20,915,0/23,8
Zużycie paliwaSwift 1.2C3 1.4 VTiIbiza 1.4 MPii20 1.2
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km6,17,68,06,5
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km4,44,84,74,3
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km5,05,85,95,1
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)4,95,25,35,6
Maksymalne (l/100 km)9,09,69,98,9
średnie podczas testu (l/100 km)7,07,57,87,6
zasięg (km)600666576592
Droga hamowania (m)Swift 1.2C3 1.4 VTiIbiza 1.4 MPii20 1.2
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)38,139,941,941,0
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)39,640,941,041,0
Ceny i wyposażenieSwift 1.2C3 1.4 VTiIbiza 1.4 MPii20 1.2
Cena modelu testowanego (zł)47 900 zł50 200 zł44 290 zł43 200 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ taktak/ taktak/ braktak/ tak
ABS/ESPtak/ taktak/ 1900tak/ 1990tak/ brak
Radioodtwarzacz CD/MP3taktak1790 złtak
Klimatyzacja manualnataktaktakbrak
Lakier metalizowany1700 zł1700 zł1690 zł1500 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Ocena punktowa (maks. 500)

Swift 1.2 342 Niezły silnik, bardzo dobre właściwości jezdne i przestronny przedział pasażerski opakowane w atrakcyjne nadwozie. Największe wady to boleśnie mały bagażnik i anonimowe wnętrze.
C3 1.4 VTi 330 Za drugie miejsce powinien być wdzięczny głównie znakomitemu silnikowi. Ma przestronne wnętrze i jest doskonale wykonany, ale dobry obraz psują nijakie właściwości jezdne i kiepskie fotele.
Ibiza 1.4 MPi 328 Punktuje dość równo, ale suma starcza na trzecie miejsce. Największe zalety to oryginalna stylizacja i właściwości jezdne, największa wada – jakość materiałów. Bardziej skuteczne powinny być hamulce.
i20 1.2 320 Najbardziej przestronne i funkcjonalne wnętrze, dobry komfort i najbardziej atrakcyjna cena. Małemu i20 najbardziej brakuje osiągów – one same wywindowałyby go przynajmniej na drugie miejsce.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 57 590 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Tez bym swifta wybral on juz byl moim faworytem jak wychodzila wlasnie 3 gen hahah nie dosc ze same swieze furki wyskoczyly to jeszcze wygral
    84styleFury, 2011-07-06 18:36:27
  • avatar
    zgłoś
    Ba, niewielu z nas stać nawet na nowe auto z salonu. Większość bierze samochody używane, bo po pierwsze nie stać ich na to, a po drugie nowiutkie zaraz po wyjechaniu z salonu tracą na wartości. U nas są zupełnie inne standardy zarobkowe niż np. w Niemczech. Tam ludzi stać luzem np. na A8, a u nas? Mam nadzieję, że się to kiedyś zmieni i będziemy mogli spełniać motoryzacyjne marzenia.
    ~Samuraj, 2011-01-17 01:39:22
  • avatar
    zgłoś
    A ile w Polsce sprzedaje się samochodów z bogatym wyposażeniem? Niestety nie mamy na to kasy. Nawet utrzymywanie niższych cen niż na Zachodzie na takie Polo nie pomoże tutaj. Jak ktoś myśli, że będą promocje z nowym rokiem to może być zaskoczony. Prędzej spodziewałbym się lekkiej podwyżki - dobrze sprzedaje się na Zachodzie to więcej produkcji pójdzie na tamte rynki. Nowy samochód to prawie nobilitacja, a nie środek transportu jak u nich. Nie zapowiada się niestety na zmiany na lepsze.
    ~max, 2011-01-16 21:00:55
  • avatar
    zgłoś
    Owszem, Polo nieźle idzie, ale myślę, że nie w wersji najwyższej (chyba że w Niemczech).
    ~Samuraj, 2011-01-15 13:37:08
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):To żart czy nie? Polo naprawdę dobre auto w tym segmencie, ale w wersji Highline okropnie drogie. :/Nie przeszkadza to jednak żeby dobrze się sprzedawało. Sporo ich widać na drogach.W tym teście z takim 1.2TSI zrobiłoby "lekkie" zamieszanie. Tym bardziej, że w innych opiniach/testach środek nieporównywalnie lepszy niż w Ibizie. Nawet sugerowali, że Fabia ma lepiej spasowane wnętrze.
    ~max, 2011-01-15 12:35:25
  • avatar
    zgłoś
    Chwila moment, jeśli do testu bierzemy Swifta z podstawowym silnikiem i I20 również z podstawowym, to nie porównujmy z nimi Ibizy i C3 z większymi silnikami. Tak naprawdę w teście powinna być Ibiza 1.2 i Citroen 1.1 i wtedy wyniki byłyby inne. A tak wynik jest wykrzywiony, bo ktoś faworyzuje producentów europejskich. Z testu jasno wynika, że walka może się toczyć tylko miedzy Suzuki i Hyundaiem, ponieważ zarówno Seat jak i Citroen mają mocniejsze specyfikacje.A na koniec to skąd autorzy wzięli średnice zawracania Hyundaia, zgodnie z danymi technicznymi wynosi ona 10,4m a nie 11m??????
    ~inż., 2011-01-12 01:57:23
  • avatar
    zgłoś
    Wypadałoby pana redaktora zapytać czemu taka, a nie inna punktacja, ale o odpowiedź pewnie ciężko będzie ... .
    ~Samuraj002, 2010-12-05 20:01:49
  • avatar
    zgłoś
    Mam i20, w wersji comfort. dałem za niego wersja 5 drzwi - lakier metalic, 41500. W standardzie są hamulce tarczowe przód i tył ESP, oraz 6 poduszek. Nie rozumiem dlaczego w zestawieniu bezpieczeństwa i20 wypadł w teście tak słabo, dostał 5 gwiazdek(maksimum) w teście Euro NCAP, ma 6 poduszek i ESP w standardzie, a taki słaby wynik ? Dziwne..
    ~adesso, 2010-12-05 18:35:00
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):To żart czy nie? Polo naprawdę dobre auto w tym segmencie, ale w wersji Highline okropnie drogie. :/Volkswagen-matka nigdy nie będzie uważać, że jej pisklę jest całościowo gorsze niż to co wykluło się z japońskiego kukułczego jaja I to tyle w temacie naszego niby-bredzenia o testach sponsorowanych przez VW
    airmatic, 2010-12-03 19:20:25
  • avatar
    zgłoś
    To żart czy nie? Polo naprawdę dobre auto w tym segmencie, ale w wersji Highline okropnie drogie. :/
    ~Samuraj002, 2010-12-03 19:09:40
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):Jakby wygrała Ibiza to też dzięki temu, że właścicielem jest VW. To jest takie lekkie dopatrywanie się dziury w całym. W Swifcie raczej nie ma części od VW, a mimo to uważam, że jest to naprawdę fajne autko. Niech ktoś jeszcze spróbuje się wypowiedzieć, że koncern VW-matka podstawiła Ibizę, żeby nowe pisklę w gnieździe mogło wygrać z nią, a przez to zaistnieć - to zatłukę (żart, oczywiście )I tak Polo rządzi (to już chyba nie żart?)
    airmatic, 2010-12-03 18:29:53
  • avatar
    zgłoś
    Jakby wygrała Ibiza to też dzięki temu, że właścicielem jest VW. To jest takie lekkie dopatrywanie się dziury w całym. W Swifcie raczej nie ma części od VW, a mimo to uważam, że jest to naprawdę fajne autko.
    ~Samuraj002, 2010-12-03 16:27:12
  • avatar
    zgłoś
    'Gość' napisał(-a):Właścicielem Suzuki jest VW.oczywiście, jak jakieś auto wygra w AMiS test, to wiadomo, że jego właścicielem jest VW. Ciągle o tym zapominam
    esper, 2010-12-03 09:11:00
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):Oj no literówka. Nie czepiamy się. Wiem, die Ordnung (pamiętam ). Pozdrawiam oczywiście
    airmatic, 2010-11-28 23:11:39
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):Hmm, "skwitowanie". To już drugi raz, Samuraj Oj no literówka. Nie czepiamy się.
    ~Samuraj002, 2010-11-28 23:04:06
  • avatar
    zgłoś
    'Gość' napisał(-a):Właścicielem Suzuki jest VW.Tylko nie to
    airmatic, 2010-11-28 22:42:10
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):Hehe, dobre zkwitowanie tego wątku. Hmm, "skwitowanie". To już drugi raz, Samuraj
    airmatic, 2010-11-28 22:41:31
  • avatar
    zgłoś
    'esper' napisał(-a):ja to nie wiem, że zawsze test musi być pod kogoś. Jak wygra VW - źle, bo na pewno opłcaone. Jak wygra Suzuki - źle, bo pisane pod Suzuki.Właścicielem Suzuki jest VW.
    ~Gość, 2010-11-28 18:44:30
  • avatar
    zgłoś
    Hehe, dobre zkwitowanie tego wątku.
    ~Samuraj002, 2010-11-24 08:50:16
  • avatar
    zgłoś
    wiesz Samuraj, "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma"
    esper, 2010-11-24 08:44:01
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij