Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.8

Chevrolet Cruze, Hyundai i30 i Skoda Rapid Spaceback: Rozsądne i z wdziękiem

Samochody za rozsądną cenę to temat wałkowany na wiele sposobów, ale raz że takie czasy, a dwa, że te auta mają dla nas wdzięk. Tym razem do „rozsądnie” wycenianych kompaktów chce się wbić Skoda Rapid Spaceback. Do pary dostaje więc Hyundaia i30 i Chevroleta Cruze’a. Test wersji z niedużymi silnikami benzynowymi.  

2014-04-30

Z Chevroletem Cruze’em spotykaliśmy się w ostatnich kilku latach na tyle często, że powoli mógłby się on ubiegać o stałe miejsce na parkingu redakcji. Cruze jest czymś w rodzaju Octavii – autem większym niż średnia wśród kompaktów i za bardziej rozsądną cenę. Ma największe nadwozie z całej trójki (w porównaniu z Hyundaiem i Skodą dłuższe o ponad 20 cm) i najdłuższy rozstaw osi.

Kabina jest przestronna i ma deskę rozdzielczą częściowo wykończoną tkaniną, dzięki czemu wnętrze wydaje się mniej plastikowe. Główny zestaw przełączników znajduje się na wysokości kierownicy, a charakterystycznym elementem jest zestaw zegarów umieszczonych głęboko w imitujących bliżej nieokreślony metal tubach i podświetlonych na oryginalny, turkusowy kolor.

Ekstradługość swojego nadwozia Cruze wykorzystuje głównie na bagażnik, który z pojemnością 413 l jest największy w tym gronie (415-litrowy ma też Rapid Spaceback, ale tylko kiedy nie ma koła zapasowego). Wnętrze o bardzo zbliżonym stylu do tego z Chevroleta ma Hyundai i30.

Bardzo podobne w obydwóch autach są łukowate linie rozchodzące się od dołu konsoli na boki, niemal identyczne okazuje się rozmieszczenie elementów obsługi oraz wylotów układu nawiewu, bardzo podobny jest kształt listw dekoracyjnych oraz wykończenia zegarów (Hyundai stosuje nawet niebiesko-błękitne podświetlenie). Największa różnica jest taka, że daleko do przodu wysunięte i dość grube przednie słupki bardziej ograniczają widoczność kierowcy Hyundaia. Natomiast kabina i30 okazuje się nieco bardziej przestronna niż wnętrze Chevroleta.

Trzy style – prosty u Skody, kanciasty u Chevroleta i niemal jednobryłowy u Hyundaia.

Hyundai ma o jedną małą walizkę mniejszy bagażnik (35 l), ale można go zamienić w bardziej praktyczną półciężarówkę – raz, że i30 udźwignie więcej niż Cruze i Rapid Spaceback, a dwa, że oparcie kanapy i30 składa się na płasko. Najnowszym znajomym jest Skoda Rapid Spaceback – model, który jest bardziej hatchbackiem niż znany od roku hatchback Rapid. Tylna część nadwozia Spacebacka jest inaczej stylizowana, ma on mniejszy o około 150 l bagażnik, ale obydwa auta kosztują tyle samo.

Skoda okazuje się nieco mniejsza (przede wszystkim węższa) niż Chevrolet i Hyundai, ma też mniejszy rozstaw osi. Jednak auto jest tak „upakowane”, że nie wpływa to na przestronność kabiny – jedną z najsilniejszych kart przetargowych Rapida Spacebacka jest ogromna ilość miejsca z tyłu – jak w aucie klasy średniej.

Inną – prosto stylizowana deska rozdzielcza, w stuprocentowo ultrafunkcjonalnym duchu Skody. Jak na ten przedział cenowy, jakość tworzyw wykończeniowych Skody jest na niezłym poziomie (to samo dotyczy zresztą i30 i Cruze’a), natomiast, niestety, za niektóre udogodnienia trzeba dopłacać (np. system siatek w bagażniku). 

Silniki 1.4, 1.6 i 1.2 Turbo
Cruze i i30 były napędzane podstawowymi dla tych modeli silnikami w ofercie – benzynowymi, odpowiednio, 1.6 (124 KM) i 1.4 (100 KM). Te wolnossące jednostki okazują się tak typowe, jak są popularne – mają spokojną naturę, nie dysponują specjalną rezerwą osiągów, do dynamiki można je zmusić jedynie wyższymi obrotami, a przy spokojnej jeździe potrafią być oszczędne. Z charakteru obydwa te silniki są w zasadzie identyczne – nie dysponują nadwyżką mocy, dość leniwie reagują na gaz i najlepiej czują się nie poganiane.

Za to bardzo dobrze znoszą jazdę z niedużym obciążeniem przy niskich i bardzo niskich obrotach, ewidentne zestrojenie z myślą o eko-jeździe, czyli poruszaniu się na najwyższym możliwym w danej chwili biegu. Najwolniejszy okazał się najsłabszy tu Hyundai, zwłaszcza kiedy szło o elastyczność; prawdopodobnie tylko dzięki sześciobiegowej przekładni wyniki i30 łapią się do przeciętnej.

Skrzyni „szóstki” brakuje natomiast Chevroletowi, który na dodatek jest w tym gronie najcięższy, przez co nie jest w stanie jak należy wykorzystać przewagi mocy (było nie było całe 24 KM) swojego silnika. Cruze jest co prawda bardziej dynamiczny niż i30 zarówno w sprincie, jak i podczas rozpędzania na wyższych biegach, jednak różnica nie jest znacząca.

W tej konkurencji tajną bronią dysponuje natomiast Skoda – w postaci turbodoładowanego silnika 1.2 TSI. Aby poruszać się w zbliżonym przedziale mocy, u Skody trzeba sięgnąć właśnie po tę jednostkę, najlepiej 105-konną (jest jeszcze odmiana o mocy 85 KM, o 2500 zł tańsza). I ten silnik, pomimo iż tylko nieznacznie mocniejszy niż jednostka Hyundaia i o blisko 20 KM słabszy w porównaniu z silnikiem Chevroleta, okazuje się w wypadku Rapida strzałem w dziesiątkę.

Dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu, 175 Nm rozwijanemu już od 1550 obr/min, nawet pozostając przy samych tylko niskich i średnich obrotach, Rapid w każdej sytuacji na drodze okazuje się wyraźnie bardziej dynamiczny niż i30 i Cruze – w wypadku elastyczności różnice są kilkusekundowe. Co więcej, jednostka 1.2 TSI zużywa też najmniej paliwa, ze średnim spalaniem w teście na poziomie 7,1 l/100 km przy 7,7 l/100 km u Hyundaia i 8 l/100 km w wypadku Chevroleta.

Na asfalcie Hyundai górą
Bardzo dobre osiągi Skoda stara się podeprzeć właściwościami jezdnymi, chociaż tu już z bardziej umiarkowanym sukcesem. Przede wszystkim czuć, że Rapid jest lekkim autem – jest aż o 130 kg lżejszy niż Cruze – i czuje się to zarówno podczas zmiany kierunku jazdy, jak i podczas tłumienia nierówności.

Najlepsze wrażenie Skoda robi na nawierzchniach bardzo dobrej i dobrej jakości, kiedy poziom przyczepności jest bardzo wysoki i pomimo wyraźnych ruchów nadwozia, auto jest bardzo stabilne. Tu ciekawy detal – Spaceback to kolejny w ostatnich latach testowy egzemplarz Skody, który na kołach ma opony Dunlop SP Sport Maxx, i przy okazji kolejny, który notuje bardzo dobre wyniki drogi hamowania, tym razem na poziomie 37 metrów (na zimnych hamulcach nawet ciut poniżej).

Chevrolet, a zwłaszcza Hyundai, dają jednak w porównaniu z Rapidem wrażenie jazdy większym autem. Żaden z tej dwójki nie wyróżnia się specjalnie wyrazistymi właściwościami jezdnymi, poza tym, że są gdzieś w okolicy porządnej średniej wśród kompaktów – stabilne, komfortowe, umiarkowanie zwinne i z dość sztucznie działającymi układami kierowniczymi. Jednak pod względem komfortu resorowania zarówno Cruze, jak i i30 okazują się wyczuwalnie lepsze niż Spaceback.

Być może to efekt genów Rapida, pod względem konstrukcyjnym będącego raczej mocno wydłużoną Fabią niż pełnoprawnym kompaktem, ale na nawierzchniach przeciętnej jakości zachowanie Skody ma w sobie coś z mniejszego auta, a komfort resorowania okazuje się po prostu poprawny.

Wyczuwalnie lepszy jest Chevrolet – a byłby jeszcze lepszy, gdyby skuteczniej chronił kabinę od hałasu toczenia opon i szumów pracy układu zawieszenia. Być może trochę się czepiamy biorąc pod uwagę cenę Cruze’a, ale Chevrolet pod tak wieloma względami prezentuje solidny poziom, że chciałoby się, by równie dobre było wyciszenie jego kabiny.

Natomiast najlepszy poziom komfortu bez dwóch zdań oferuje Hyundai i30, którego zawieszenie najlepiej wygładza nierówności i pracuje najciszej. W porównaniu z Rapidem pod tym względem i30 jest może nie tyle jak samochód wyższej klasy, ile raczej o klasę droższy. Hyundai mógłby (powinien?) natomiast mieć bardziej żywy układ kierowniczy, bo ten który ma jest zestrojony wyjątkowo sztucznie i działa z bardzo przeciętnym wyczuciem.

W cennikach Rapid najdroższy
W porównaniu podstawowych wersji najlepiej wypada Chevrolet, który jako jedyny oferuje radioodtwarzacz CD/MP3 i któremu do kompletu brakuje w zasadzie tylko klimatyzacji. Tu ciekawostka – z tej trójki tylko Chevrolet podaje w cenniku „realną” cenę, Hyundai i Skoda na dzień dobry starają się skusić rabatami. Podstawowe wyposażenie i30 jest tylko takie, jakie jest – mizerne i tak naprawdę akceptowalnie wyposażone i30 zaczynają się od drugiego stopnia, czyli wersji Classic.

Najdroższa okazuje się Skoda Rapid – i to jest jej największy problem. Oferta Skody jest tak ułożona, że pozwala oddzielnie dokładać poszczególne elementy wyposażenia, ale nawet gdyby poszczególne kwoty uznalibyśmy za niewysokie, ich suma szybko rośnie. W porównaniu z Rapidem, pod każdym cennikowym względem lepszy od Skody okaże się Chevrolet Cruze.

Te trzy modele to klasyczny przykład, że za rozsądną cenę najlepszy byłby taki samochód, który miałby coś z każdego z tych trzech, w tym wypadku komfort i gwarancję Hyundaia, silnik Skody i wyposażenie plus cenę Cruze’a. Ale takiego chwilowo nie ma – i na punkty wygrywa Hyundai.

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Chevrolet Cruze 1.6 LS Hyundai i30 1.4 MPI Base Skoda Rapid Spaceback 1.2 TSI Active
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenzynowy, R4benzynowy, R4benzynowy, R4 turbo
Moc kW (KM)124100105
Przy obrotach (/min)620055005000
Poj. skokowa cm3159813961197
Maksymalny moment obrotowy (Nm)155137175
Przy obrotach (/min)400042001550–4100
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów5-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4514/1797/14774300/1780/14704304/1706/1459
Rozstaw osi (mm)268526502602
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,9/10,911,4/11,611,8/11,3
Poj. zbiornika paliwa (l)605355
Masa własna (kg)138013251248
Dopuszczalne obciążenie (kg)439495387
Poj. bagażnika (l)413/1254378/1316415/1380
CO2 (limit) g/km155139125
Norma emisji spalinEuro 5Euro 5Euro 5
OsiągiChevrolet Cruze 1.6 LSHyundai i30 1.4 MPI BaseSkoda Rapid Spaceback 1.2 TSI Active
0-30 km/h (s)1,71,81,7
0-50 km/h (s)3,83,93,5
0-80 km/h (s)7,58,26,9
0-100 km/h (s)11,012,610,5
0-120 km/h (s)16,417,714,9
0-130 km/h (s)20,122,017,8
Prędkość maksymalna (km/h)185182193
Elastyczność Chevrolet Cruze 1.6 LSHyundai i30 1.4 MPI BaseSkoda Rapid Spaceback 1.2 TSI Active
60-100 km/h na IV/V biegu (s)11,8/16,213,8/16,99,8/13,4
80-120 km/h na IV/V biegu (s)12,0/17,515,6/20,010,5/14,5
Elastyczność Chevrolet Cruze 1.6 LSHyundai i30 1.4 MPI BaseSkoda Rapid Spaceback 1.2 TSI Active
80-120 km/h na VI biegu-25,820,0
Zużycie paliwaChevrolet Cruze 1.6 LSHyundai i30 1.4 MPI BaseSkoda Rapid Spaceback 1.2 TSI Active
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km9,07,96,9
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km5,34,94,6
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km6,66,05,4
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,65,44,9
Maksymalne (l/100 km)10,39,69,2
średnie podczas testu (l/100 km)8,07,77,1
zasięg (km)750688774
Droga hamowania (m)Chevrolet Cruze 1.6 LSHyundai i30 1.4 MPI BaseSkoda Rapid Spaceback 1.2 TSI Active
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)37,637,636,9
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m)38,038,737,3
Ceny i wyposażenieChevrolet Cruze 1.6 LSHyundai i30 1.4 MPI BaseSkoda Rapid Spaceback 1.2 TSI Active
Cena modelu podstawowego (zł)49 490 zł52 100 zł55 500 zł
Poduszki boczne/kurtynytak / taktak / taktak / tak
Radioodtwarzacz CD/MP3tak- zł900 zł
Klimatyzacja- zł- zł4800 (manual.) zł
Lakier metalizowany1900 zł1900 zł1800 zł
Komputer pokładowytaktak- zł
Elektr. sterowane szyby przód/tyłtak / -tak / -tak / -
Elektrycznie sterowane lusterkataktak700 (podgrzew.) zł
Centralny zamektak (z pilotem)taktak (z pilotem 600 zł)
Obręcze kół z lekkich stopów - zł- zł1400 zł
Czujnik parkowania- zł- zł1250 (tył) zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

Ocena punktowa (maks. 500)

Chevrolet Cruze 1.6 LS 348 Pod wieloma względami solidny, chociaż pod żadnym nie wyjątkowy. Przestronna kabina, dobry komfort, przeciętna kombinacja osiągów i ekonomii. Natomiast Cruze jednoznacznie wygrywa przy kasie.
Hyundai i30 1.4 MPI Base 354 Przede wszystkim – jest najwygodniejszy. Inne zalety to przestronna kabina i dobra jakość. Hyundaiowi nie przeszkadza w wygranej nawet to, że spośród tej trójki jest najmniej dynamiczny.
Skoda Rapid Spaceback 1.2 TSI Active 350 Drugie miejsce Skoda zawdzięcza tylko i wyłącznie bardzo dynamicznemu i jednocześnie oszczędnemu silnikowi. Poza tym Rapid pod żadnym względem nie wychyla się powyżej przeciętnej.

Naszym zdaniem

Roman Popkiewicz - redaktor „auto motor i sport”
Skoda wykonuje bardzo nietypowy jak na siebie manewr. Do tej pory w wypadku każdego auta oferowała „coś więcej”, na przykład większe niż konkurenci nadwozie. Jednak z Rapidem jest inaczej – Spaceback nie jest ani większy, ani tańszy niż i30 i Cruze. Nie jest też wygodniejszy albo lepiej wyposażony. Owszem, w postaci silnika 1.2 TSI (nawet w wersji 85-konnej) Skoda ma asa. Tylko czy to wystarczy? Według nas, nic tak nie kusi jak cena – Rapid powinien być tańszy.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 67 600 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ostatnio pewien ktoś, oglądając wnętrze opisywanej Skody i podpierając się jej prezencją z zewnątrz, użył w odniesieniu do niej słowa RAPIDALNY. Co bynajmniej nie jest literówką, ale faktem.
    Rozwijając tę myśl dodam, że marka używa historycznej nazwy w sposób błędny - liftback powinien nazywać się 105L lub bardziej pospolicie, spektrum "imion" znane miłośnikom historii Skody. Jeśli Spaceback chce być zbudowaną tanim kosztem, choć równie kosztowną odmianą masowego i częściej kupowanego liftbacka, mógłby chociaż zmienić nazwę podczas swojego rynkowego bytu. Na przykład podczas jakiegoś face liftingu.
    Co do wyników porównania, sumę punktów dla Hyundaia wypracował ogólny, równy poziom konstrukcji. Rozmiary nadwozia nie są tu w żaden sposób przykurczone i nie widać istotnych "cięć" w kosztach. Jak dla mnie, idealny rywal dla Fiata Bravo i Citroena C4, które przy mniejszym skomplikowaniu i zaawansowania konstrukcji - zwłaszcza w silnikach - potrafią być tańsze od Golfa i nie odstają od niego pod względem użyteczności. Hyundai nie wyrwał się w stronę nowoczesności silnika czy wyśrubowanych standardów jakościowych, i przez to za swoją cenę oferuje kompakt, któremu nie brakuje niczego. 
    Istotnym mankamentem Cruze'a okazał się właśnie tabor silnikowy - nowoczesne turbo 1.4 kompletnie wyrywa się z ram samochodu za rozsądną cenę - w zakupie i naprawach. Chevy z pozostałymi motorami na benzynę nie da sobie zaś rady w konkurencjach zręcznościowych na wyższych biegach. Cała reszta w najlepszym - pardon, niezłym - porządku, na deser rozsądna cena za wersję ze ślamazarnym silnikiem i wyposażeniem "na bogato".
    Rapid? Cóż, absolutnie nie z najsłabszym silnikiem. 1.2 TSI 85 KM może być też w gamie najmniej wysilony i to też jest w porządku. Inne silniki - chyba nie, nawet jeśli w trasie auto dostaje nieoczekiwanego kopa w chwili wyprzedzania. Bo to właśnie one windują cenę do poziomu ponad dobrze wyposażonych i30 i Cruze'a; w dodatku rozmiary nadwozia Skody wewnątrz i jej jakość wykończenia nie są już tak bezstresowe, jak osiągi motorka TSI. Mnie denerwowałaby jakość tworzyw do samego końca posiadania tego modelu - tym bardziej, im więcej bym za nią zapłacił.
    Gdybym to ja wybierał, z tych trzech najlepsza opcja to Hyundai i tuż za nim Chevy. Rapid odpada. Zwłaszcza z pakietem Style. Jeśli jednak stanieje z motorem TSI 85 KM do poziomu dużo poniżej Hyundaia 1.6 GDI, wybór może być inny. Na razie jest tak jak jest :). RAPIDALNIE i lapidarnie ;)

    airmatic, 2014-05-02 14:42:16
  • avatar
    zgłoś
    Hatchback za rozsądną cenę nie musi być nudny. Chevrolet Cruze, Hyundai i30 i Skoda Rapid Spaceback udowadniają, że to możliwe. Który okazał się najlepszy? O tym w teście porównawczym.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-04-30 10:16:27
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij