Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Chevrolet Lacetti - Jadąc w konkury

Wymyślony przez Włochów, firmowany przez amerykański koncern, a produkowany w Korei Południowej - Chevrolet Lacetti to Daewoo pod inną marką, drugi raz próbujące podbić nasz rynek.

Bogdan Czajkowski 2008-08-17
Chevrolet Lacetti Zgrabna sylwetka, która może się podobać. Szkoda, że temu praktycznemu rodzinnemu autu poskąpiono ochronnych nakładek na zderzakach.

auto motor i sport 4/2004

Jakby nie dość było tego koktajlu - dodajmy, że najmocniejsze silniki są produkcji Holdena, a nadwozia projektowały dwa słynne studia karoseryjne: Lacetti sedan to dzieło Pininfariny, powstały zaś kilka miesięcy później hatchback wyszedł spod ręki Giorgetto Giugiaro z pracowni Italdesign.

Dzięki temu, oparte na tej samej płycie podłogowej "J", identyczne pod względem podwozia oraz układów napędowych, hatchback i sedan różnią się wyglądem zewnętrznym jak i wnętrzem, choć to ostatnie jest w obu równie obszerne. Hatchback ma bardziej dynamiczną sylwetkę, przy lekko sportowym wyrazie wnętrza.

Logo Chevroleta - znanej firmy amerykańskiej - ma dawać pewność, że powstały w 2002 r. General Motors Daewoo Auto & Technology Co nie jest efemerydą. W Europie Zachodniej samochody tej firmy przyjęte zostały życzliwie a ich sprzedaż rośnie - na przykład w Niemczech sprzedano 13 000 aut GM DAT.

W Polsce nadal funkcjonują wytwórnie Daewoo Motor Co., więc także dlatego sprzedawanie samochodów pod marką Daewoo nie wchodziło dla GM w rachub ę; stąd też Lacetti, podobnie jak w Turcji i Rumunii, będzie sprzedawane z logo Chevroleta, który kojarzy się nam z rodzinnymi, niezbyt drogimi samochodami (oczywiście jak na warunki amerykańskie).

GM DAT starannie przygotowało nowy model. Receptą na zaistnienie w segmencie "C" ma być ponadprzeciętna przestronność wnętrza. Na długość nikomu nie będzie jej brakować, szerokość również jest wystarczająca - i z przodu, i z tyłu. Dzięki nisko umieszczonym fotelom przednim i nisko położonej tylnej kanapie, nie brakuje miejsca nad głowami. Tablica przyrządów jest ładna, chociaż niczym specjalnym się nie wyróżnia. Nie jest przeładowana przyciskami lub pokrętłami. Tablice wykonano z tworzywa o dobrej jakości, w dwóch tonacjach szarości - ciemniejsza, antyrefleksowa, jest w górnej części.

W zestawie wskaźników - tylko to, co najpotrzebniejsze; centralnym punktem jest duży prędkościomierz zaakcentowany szeroką ramką. Ilość elementów obsługi ograniczono do minimum. Całość wnętrza, skomponowana z jasnych okładzin i tkanin, wygląda solidnie. Można tylko poutyskiwać na zbyt płytkie kieszenie w drzwiach i trochę za duże koło kierownicy. Niezrozumiały jest również brak czujnika temperatury zewnętrznej. Pochwalić należy otwieranie bagażnika i wlewu paliwa z wnętrza auta. Dobrze dobrana odległość pomiędzy pedałami umożliwia bezpieczne prowadzenie samochodu.

Bagażnik jest rozległy, lecz niezbyt wysoki i brakuje w nim uchwytu do zamykania pokrywy. Lekkie przesunięcie kabiny do tyłu zmniejsza jego pojemność do 405 l (sedan) lub 275 l (hatchback) - to sporo poniżej przeciętnej w tej klasie. Ponadto w sedanie w przestrzeń bagażnika wnikają zawiasy pokrywy.

Wyposażenie wersji standardowej SE obejmuje przede wszystkim elementy z zakresu bezpieczeństwa: dwie poduszki powietrzne, pięć zagłówków, pięć bezwładnościowych pasów bezpieczeństwa wyposażonych na przednich siedzeniach w pirotechniczne napinacze oraz ograniczniki siły napięcia. Seryjne są równie ż mocowania Isofix dla dwóch fotelików na tylnej kanapie, wspomaganie układu kierowniczego oraz czterokanałowy ABS z EBD produkcji Boscha. Bogatsza wersja wyposażeniowa SX ma zamek centralny, elektrycznie sterowane szyby i regulację kolumny kierownicy oraz manualną klimatyzację. W najbogatszej wersji (CDX) znajdziemy światła przeciwmgielne i wycieraczki włączane czujnikiem deszczu. Dodatkowo do tej wersji można zamówić automatyczną klimatyzację.

W aucie zastosowano silniki czterocylindrowe, szesnastozaworowe (niestety tylko benzynowe) produkcji Daewoo, o pojemnościach 1,4 l i 1,6 l. Nowy jest motor 1.8 DOHC produkcji Holdena. Wszystkie są żwawe, chętnie wkręcają się na obroty; żeby sprawnie się poruszać, raczej trzeba wykorzystać tę właściwość silnika - i to pomimo dobrze zestopniowanej skrzyni biegów. Dodatkowo silniki 1.6 i 1.8 mogą być łączone z 4-biegowym automatem, dostosowującym się do stylu jazdy kierowcy. Zamontowany w sedanie silnik 1.6 o mocy 109 KM ma zmienną długość kanałów dolotowych, co daje znakomitą elastyczność. Pomiary przeprowadzone na hamowni, pomimo że silnik nie był jeszcze dotarty (przebieg 1000 km), wykazały jego większą moc o 3,6 KM i moment obrotowy o 3,1 Nm w porównaniu z danymi producenta. Auto osiągnęło na rolkach niebagatelną prędkość 215,7 km/h. Niestety, wyższe osiągi silnika nie przełożyły się na wyższe osiągi auta w pomiarach drogowych. Było to widać zwłaszcza przy pomiarze przyspieszenia od 0 do 100 km/h, gdzie średnia z 10 przejazdów była gorsza o 1,1 s i wyniosła 11,8 s. Przy wyższych obrotach wyraźnie i mocno usłyszymy silnik we wnętrzu. Dynamiczna jazda przekłada się na nie najniższe zużycie paliwa, pomimo dość ograniczonej masy pojazdu (1180 kg). Najmniejsze zużycie zarejestrowałem jadąc płynnie i delikatnie - wyniosło ono 7,3 l/100 km. Ostra jazda jak i poruszanie się w mieście to z reguły więcej niż 10 l. Na szczęście auto ma duży, 60-litrowy zbiornik benzyny.

Samochód prowadzi się nadspodziewanie dobrze (co nie było takie oczywiste u poprzedniej generacji aut Daewoo), i to przy konstrukcyjnie prostym zawieszeniu. Tajemnica tkwi w dostosowaniu zawieszenia do oczekiwań kierowców europejskich. Osiągnięto to zwiększając sztywność sprężyn śrubowych i siłę tłumienia amortyzatorów gazowo- hydraulicznych. Inną modyfikacją jest zmiana geometrii zawieszenia poprawiająca stabilność przy szybkiej jeździe.

Usztywnione zawieszenie, nie pozwala nadwoziu nadmiernie się przechylać. Duża z kolei sztywność nadwozia, wykonanego w 40% ze stali o podwyższonej wytrzymałości, i solidne spasowanie elementów wyposażenia eliminują wibracje i hałas, a jazda po kocich łbach nie przekłada się na trzeszczenie wyposażenia wnętrza. Samochód dość dobrze tłumi nierówności nawierzchni, bez stuków w układzie zawieszenia, spory rozstaw osi stabilizuje nadwozie ograniczając kołysanie.

Hamulce tarczowe przy czterech kołach, gdy są zimne, równomiernie i skutecznie wyhamowują auto zatrzymując je po zaledwie 38 metrach. Lecz po nagrzaniu się tarcz droga hamowania wyraźnie się wydłuża - prawie do 43 m. Do pełni szczęścia brakuje ESP, choćby w opcji.

Lacetti w niczym nie przypomina znanych nam aut Daewoo. Lepiej się prowadzi, a solidna budowa nadwozia, dobra jakość i spore wnętrze wróżą sukces. Jak duży, zależy od ceny którą poznamy w maju, kiedy auto obłożone już tylko 10-procentowym cłem pojawi się w sprzedaży. Podobno jego cena (hatchback 1.4) ma być niższa niż Opla Astry II produkowanego w Polsce. Lacetti ma przede wszystkim konkurować z Fiatem i Skodą, ale też z Seatem i Hyundaiem. Fiat nie ma w ofercie zbliżonego cenowo sedana, a Octavia, Toledo i Leon mają dużo ciaśniejsze wnętrza, za to kuszą olbrzymią ilością wersji silnikowych i wyposażeniowych.

Moim zdaniem, Lacetti będzie konkurował z tańszymi hatchbackami klasy niższej średniej prawie wszystkich marek. Jest to auto dla tych, którzy cenią sobie walory użytkowe i niską cenę zakupu. Być może znajdzie uznanie w firmach taksówkarskich dzięki przestronnemu wnętrzu. Zachętą do kupna następcy Nubiry będą też trzyletnia gwarancja obejmująca podzespoły mechaniczne i trzyletni Assistance.

Lacetti podoba się, a oprócz sylwetki uwagę przechodniów przyciąga przestronne i ładne wnętrze. Życzliwe zainteresowanie przy "opiece" dużego i stabilnego koncernu wróżą powrót koreańskich aut na wysokie miejsce w rankingach sprzedaży.

Tekst: Bogdan Czajkowski
Zdjęcia: Tomasz Jaźwiński

Dane techniczne

Data publikacji 4/2004
Silnik Rzędowy, czterocylindrowy, z wielopunktowym wtryskiem benzyny, cztery zawory na cylinder, dwa wałki rozrządu w głowicy, kanały dolotowe o zmiennej długości.
Moc kW (KM) 80 (109)
Przy obrotach (/min) 5800
Pojemność skokowa [cm3] 1598
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 150
Przy obrotach (/min) 4000
Przeniesienie napędu Napęd na przednie koła, 5-biegowa przekładnia mechaniczna. Wielkość przełożeń: I. 3,545, II. 2,158, III. 1,478, IV. 1,129, V. 0,886, bieg wsteczny 3,333, przełożenia przekładni głównej 3,722:1.
Nadwozie 4-drzwiowy, 5-osobowy sedan
Układ jezdny Niezależne zawieszenie kół; z przodu wahacze poprzeczne i kolumny McPhersona; z tyłu po dwa wahacze na jedną stronę, sprężyny śrubowe i hydrauliczno-gazowe amortyzatory teleskopowe; stabilizator z przodu i z tyłu. Rozstaw kół z przodu 1480 mm, rozstaw kół z tyłu 1480 mm. Układ kierowniczy ze wspomaganiem hydraulicznym. Hydrauliczny, dwuobwodowy układ hamulcowy, z przodu hamulce tarczowe wentylowane, z tyłu hamulce tarczowe, czterokanałowy ABS, EBD. Rozmiar kół 6J x 15, rozmiar opon 195/55 R15 85V, Hankook Optimo K 406.
Dł/szer/wys [mm] 4500/1725/1445
Rozstaw osi [mm] 2600
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 10,4/10,4
Poj. zbiornika paliwa [l] 60
Masa własna [kg] 1180
Dopuszczalne obciążenie [kg] 485
Poj. bagażnika [l] 405
Średnica kierownicy [mm] 380
CO2 (limit) [g/km] 178
Norma emisji spalin Euro 3
Gwarancja podzespoły (lata) 3
Wyposażenie seryjne ABS, EBD, dwie poduszki powietrzne, wspomaganie układu kierowniczego, regulacja kolumny kierownicy, centralny zamek, manualna klimatyzacja, dzielone i składane oparcie tylnej kanapy, elektrycznie sterowane szyby
0-80 km/h (s) 7,5
0-100 km/h (s) 11,8
0-120 km/h (s) 16,6
0-130 km/h (s) 20,5
400 m (km/h)/(s) 31,46
Prędkość maksymalna (km/h) 187
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 10,35/14,11
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 10,31/14,91
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 7,3
Maksymalne (l/100 km) 10,7
średnie podczas testu (l/100 km) 8,4
zasięg (km) 698
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 37,8
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) 42,9


PODSUMOWANIE

Chevrolet Lacetti 1.6 SX Sedan

Ocena:
3
(, )
Niezła propozycja w klasie niższej średniej. W subiektywnym odczuciu zrywny i nieźle przyspiesza. Jeżeli nie oczekujemy ekstra wyposażenia i ekstra osiągów i jeżeli nie przepadamy za dieslami – Lacetti może być ofertą dla nas.
Nadwozie
przestronne wnętrze
wysoka jakość wykonania
brak uchwytu do zamykania bagażnika
Napęd
elastyczny, łatwo wkręcający się na wyższe obroty silnik
zbyt głośny silnik
Bezpieczeństwo
dwie poduszki powietrzne w standardzie, napinacze pasów bezpieczeństwa z ogranicznikami siły ich napięcia
seryjny ABS z EBD
brak ESP i kurtyn powietrznych (nawet w opcji)
Komfort
wygodne fotele z przodu
dobre resorowanie
ergonomia i łatwa obsługa przełączników
mała oferta wyposażenia dodatkowego
spore szumy powietrza we wnętrzu
Właściwości jezdne
dobre trzymanie się drogi
dość precyzyjny układ kierowniczy
dobre poręczność i zwrotność
Eksploatacja
trzyletni Assistance
przeglądy co 15 000 km

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Fajnie! że Chevrolet jest robiony na podstawie tak niezwyciężonej i mocnej marki jak Daewoo jadę zaraz sobie kupić Chevroleta ale najpierw sprzedam nubirę po drodze zjadając paru niedowiarków w swoich z****Owanych Dieslach
    ~daewoo nubira 2.0 16v BMW and Pa, 2008-12-14 14:44:18
  • avatar
    zgłoś
    Wymyślony przez Włochów, firmowany przez amerykański koncern, a produkowany w Korei Południowej - Chevrolet Lacetti to Daewoo pod inną marką, drugi raz próbujące podbić nasz rynek.
    auto motor i sport, 2008-08-17 17:25:26
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij