Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Chevrolet Malibu

Duży i wygodny. Wyrosłeś z chłopięcych marzeń o Camaro, ale wciąż kręcą Cię auta zza Oceanu? Zapraszamy do Malibu!

2012-05-30
Chevrolet Malibu Chevrolet Malibu - duży i wygodny.

 

Jeszcze niedawno klienci w Europie marzący o amerykańskim sedanie segmentu D skazani byli na Chryslera 300C. Odkąd zastąpiła go Lancia Thema, pozostał jedynie import prosto zza Oceanu. Już za moment znów będzie można kupić takie auto w polskim salonie; tym razem - u Chevroleta.

Następca modelu Epica zrywa z koreańskimi naleciałościami i chce sprawiać wrażenie auta amerykańskiego na tyle, na ile pozwala płyta podłogowa Opla Insignii. Masywny przód z dużym "grillem" i wyraźnie przetłoczona maska czynią Malibu ociężałym z wyglądu, odróżniając go od klasowych konkurentów z Europy. Nadwozie skrojono tak, że choć auto faktycznie jest krótsze niż Mondeo czy Passat, wygląda bardziej okazale.

Okazale - po amerykańsku - jest także w kabinie. Zegary i kierownica nawiązują do Camaro, duże fotele pomieszczą nawet nadwymiarowych pasażerów, a przyciski na konsoli środkowej nie wymagają nadzwyczajnej precyzji w celowaniu. Zawieszenie stawia na komfort, ale - w przeciwieństwie do "amerykanów" sprzed lat - Malibu nie huśta i nie ma nic przeciwko dynamicznemu pokonywaniu zakrętów.

Całkiem amerykańska (czytaj - duża) jak na nasze standardy jest również jednostka napędowa. Na początek Chevrolet proponuje Malibu z 2,4-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 167 KM (później także z dwulitrowym dieslem). Jest on świetnie odizolowany od kabiny, na biegu jałowym i przy wolnej jeździe trzeba nadstawiać ucha, by usłyszeć, że pracuje. A pracuje całkiem intensywnie, o czym informuje komputer pokładowy, rzadko kiedy pokazujący średnie zużycie paliwa na poziomie niższym niż 10 l. Mówimy o wersji z sześciobiegowym automatem, w której ciekawostką jest ręczny tryb zmiany przełożeń - odpowiada za niego przycisk "+/-", ulokowany na szczycie dźwigni zmiany biegów.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Cenajeszcze nie znana
KonkurenciOpel Insignia, Skoda Superb
Silnikbenzynowy, R4, 2.4
Moc/przy obrotach167 KM/5800 obr/min
0-100 km/h10,2 s
Prędkość maksymalna206 km/h
Zużycie paliwa8,0 l/100 km
Emisja CO2188 g/km
Silnikpojemność skokowa 2384 cm3, maksymalny moment obrotowy 225 Nm przy 4600 obr/min, skrzynia biegów 6A, napęd na przednie koła.
Nadwozie4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, długość x szerokość x wysokość 4865 x 1855 x 1465 mm, rozstaw osi 2737 mm, masa własna 1539 kg, poj. bag. wg VDA 545 l, poj. zbiornika paliwa 73 l.

Czy Malibu ma szanse na zawojowanie naszego rynku? Z benzynowym silnikiem o luksusowej (patrz akcyza) pojemności - niekoniecznie; ale z dwulitrowym dieslem - kto wie? Tylko kto spośród fanów amerykańskich krążowników będzie chciał jeździć "klekotem"?

Tekst: Adam Majcherek

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    No ba, ale nie mam Chevroleta w pobliżu.
    ~Samuraj, 2012-06-01 00:51:39
  • avatar
    zgłoś
    Czyli najlepiej wysłać Samuraja . Pewnie chciałby
    airmatic, 2012-05-31 23:20:46
  • avatar
    zgłoś
    Najlepiej osobiście "organoleptycznie" sprawdzić.
    krzysiek29, 2012-05-31 19:40:53
  • avatar
    zgłoś
    To pytanie do Espera, ale jego jak zwykle nie ma
    airmatic, 2012-05-31 16:02:48
  • avatar
    zgłoś
    No właśnie, pytanie do testującego - jak wygląda jakość w Malibu?
    ~Samuraj, 2012-05-31 12:13:51
  • avatar
    zgłoś
    Dlaczego? Jakość plastiku.. ale wśrodku jest więcej miejsca.
    krzysiek29, 2012-05-30 22:24:10
  • avatar
    zgłoś
    Oby z dieslem cena była niższa.No nie wiem. to widać że środek pochodzi z innej epokiDlaczego?
    ~Samuraj, 2012-05-30 20:24:59
  • avatar
    zgłoś
    Jeśli w salonie stoi obok Insigni (tak ja oglądałem) to widać że środek pochodzi z innej epoki. Tylko niższą ceną może ugryść kawałek rynku. Oby z dieslem cena była niższa. Co do wrażenia z jazdy to .. to cóż napewno jest to samochód bardzo wygodny dla pasażera ..
    krzysiek29, 2012-05-30 20:04:43
  • avatar
    zgłoś
    Właściwie tak (i dobrze).
    ~Samuraj, 2012-05-30 19:41:12
  • avatar
    zgłoś
    Czyli to jest następca Epiki? Nie wiem, bo nie śledzę ostatnio
    airmatic, 2012-05-30 19:37:28
  • avatar
    zgłoś
    Czekam na diesla, bo umówmy się - 75% będzie właśnie kupować Malibu z takim silnikiem. Ceny faktycznie małe nie są, ale nie ma też co narzekać na wyposażenie (to co jest niezbędne do życia znajdziemy w Chevym, a że nie ma tych nowoczesnych systemów ... - nie każdy musi je mieć, a bez nich też da się żyć ). Trzymam kciuki za Malibu, bo auto ma potencjał.
    ~Samuraj, 2012-05-30 19:34:42
  • avatar
    zgłoś
    Cena nieznana? Wydawało mi się, że gdzieś już pisali. LS od 87tyś. Nie wiem czy przebiją się. Słabiutkie wyposażenie jak na tą cenę i na ten segment. Nie sądzę, żeby mieli czym podskoczyć do Passata i Mondeo. Lepiej wyposażonych i dostępnych z nowoczesnymi systemami.
    garfield, 2012-05-30 18:54:35
  • avatar
    zgłoś
    Szału nie ma, może gdyby był tańszy o 15 tys. zł to miałby jakieś szanse.
    rzęsor, 2012-05-30 13:41:07
  • avatar
    zgłoś
    Duży i wygodny. Wyrosłeś z chłopięcych marzeń o Camaro, ale wciąż kręcą Cię auta zza Oceanu? Zapraszamy do Malibu!
    auto motor i sport, 2012-05-30 12:28:28
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij