Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Chevrolet Volt

Zwycięzca Car of the Year 2012 w teście. Chevrolet Volt to pierwszy samochód elektryczny, którym można jeździć do woli i nie przejmować się poziomem naładowania akumulatora. Wszystko dzięki silnikowi... spalinowemu.

Maciej Ziemek 2012-05-21
Chevrolet Volt Volt zgrabnie tnie powietrze i nie wywołuje przy tym dużego hałasu – współczynnik oporu powietrza wynosi 0,27

Podstawowym źródłem napędu Chevroleta Volta jest mocny silnik elektryczny, który wytwarza 111 kW, czyli 150 KM. "Paliwa" dostarcza mu potężny akumulator, ważący 190 kg, który szczelnie wypełnia sporych rozmiarów tunel środkowy i miejsce pod tylnymi fotelami. Litowo-jonowy akumulator składa się z aż 288 ogniw i magazynuje energię 16 kWh. Ze względu na akumulator i tunel, nie było mowy o zamontowaniu 3-osobowej kanapy z tyłu. Każdy z pasażerów Volta zasiada w prawie tak samo wygodnym fotelu, ale w sumie do auta zmieszczą się tylko cztery osoby. Na ciasnotę na wysokości ramion, odseparowani od siebie pasażerowie nie mogą narzekać, za to nie spodobają im się dość pionowo ustawione oparcia tylnych foteli oraz skromna przestrzeń nad głową i na kolana.

Ze względu na długość Volt to minimalnie więcej niż kompakt, ale znacznie mniej niż auto klasy średniej. Rozstaw osi, wynoszący 2685 mm, jest podobny do tego, którym dysponują samochody klasy niższej średniej. Podróż w cztery osoby jest możliwa, ale tylko wtedy, gdy przednie fotele nie są maksymalnie odsunięte do tyłu. Bagażnik o pojemności 310 litrów wystarcza na codzienne i weekendowe potrzeby, a nawet na dłuższy wyjazd w dwie osoby. W razie konieczności jego pojemność można łatwo powiększyć do 1005 l, przez złożenie oparć tylnych foteli. Dłuższa eskapada z bagażami czterech osób może okazać się problematyczna.

Oprócz silnika elektrycznego, pod maską Volta inżynierowie upchnęli prądnicę o mocy 54 kW, czyli 72 KM, która w określonych sytuacjach (na przykład podczas jazdy z wyższymi prędkościami) działa jak drugi silnik elektryczny i wspomaga podstawowe źródło napędu. W komorze silnikowej elektrycznego Chevroleta znajdują się jeszcze trzy sprzęgła i... spalinowa jednostka napędowa o mocy 63 kW, czyli 86 KM - tzw. rangeextender - zwiększająca zasięg. Wszystkie źródła napędu spina przekładnia planetarna, przekazująca napęd do przednich kół.

Chociaż przy złożoności konstrukcji Chevroleta Volta porównywalnej z konstrukcją promu kosmicznego zabrzmi to nieprawdopodobnie, z punktu widzenia kierowcy auto jest łatwe i totalnie bezproblemowe w obsłudze. Samochód uruchamia się przyciskiem, co już nikogo nie dziwi. Zdziwią natomiast grafika wielkiego wyświetlacza w miejscu tradycyjnych zegarów i dźwięki, towarzyszące oznajmianiu kierowcy, że Volt jest gotowy do jazdy. Dźwięki niewątpliwie inspirowane filmem "Gwiezdne Wojny". Dźwignię trybów pracy przekładni przesuwa się na pozycję D, jak w wypadku tradycyjnej przekładni automatycznej, i w drogę. Ruszaniu z miejsca towarzyszy dźwięk, jaki w "Gwiezdnych Wojnach" emitują krążowniki Imperium.

Po trwającym około pięć i pół godziny ładowaniu akumulatora - ze zwykłego gniazdka (o napięciu 230V i zabezpieczeniu 10A) - Chevrolet Volt przez prawie 60 km potrafi poruszać się niemal bezszelestnie, bez zużywania choćby kropli benzyny i bez emitowania dwutlenku węgla. Wciąż niedużo, ale wystarczająco daleko, aby zaspokoić dzienne potrzeby komunikacyjne 80% kierowców. Gdy po dojechaniu do pracy czy do centrum handlowego nie ma możliwości doładowania akumulatora (tak jest niestety najczęściej), a bezpośrednio później planuje się dalszy wyjazd, Voltem można wybrać się w każdą podróż, korzystając z silnika spalinowego.

W trybie range-extender, gdy do akcji wkracza benzynowy silnik 1.4 - dobrze znana i sprawdzona na wielu frontach jednostka napędowa, stosowana w samochodach koncernu General Motors - Volt potrafi przejechać około 427 km. Taki zasięg gwarantuje 35-litrowy zbiornik paliwa. W tym trybie działania układu napędowego, mimo spalania benzyny, Samochód Roku 2012 wciąż pozostaje autem o napędzie elektrycznym. Jak to możliwe? Silnik spalinowy napędza prądnicę, która przekształca energię mechaniczną w elektryczną. Przy niższych prędkościach energia elektryczna jest dostarczana do głównego silnika elektrycznego, napędzającego Volta oraz - równocześnie - do akumulatora, aby zapewnić minimalny poziom naładowania.

BĄDŹ DELIKATNY! I PRECYZYJNY

Obsługa Chevroleta Volta wymaga od kierowcy minimum wysiłku. Ekran na konsoli środkowej i przyciski obsługuje się dotykowo. O ile w wypadku ekranu takie rozwiązanie sprawdza się bez zastrzeżeń, o tyle w wypadku przycisków na konsoli potrafi zaskoczyć. W czasie testu auta kilka razy zdarzyło się, że np. zamiast tylko zmienić ustawienie temperatury w kabinie uruchomiłem również... podgrzewanie foteli, bo - owszem - trafi łem idealnie palcem w miejsce oznaczone czerwonym czy niebieskim trójkątem, ale resztę dłoni oparłem lub zbliżyłem do sterowania podgrzewaniem foteli. W wypadku obsługi sprzętu audio było podobnie.

Dla poprawy wydajności układu napędowego przy wyższych prędkościach jazdy część momentu obrotowego, wytwarzanego przez silnik spalinowy, jest przekazywana do przekładni planetarnej. Dzięki temu główny silnik elektryczny pracuje bardziej wydajnie przy niższych prędkościach obrotowych. Dodatkowy "zastrzyk mocy" pozwala zwiększyć wydajność zespołu napędowego o 10-15 procent w porównaniu z napędem przy użyciu wyłącznie silnika elektrycznego. Efekt pracy z "dopalaczem" bardzo dobrze obrazują pomiary przyspieszenia testowanego Volta. Zasilany wyłącznie energią elektryczną z akumulatora, Chevrolet od 0 do 100 km/h rozpędza się w 10,7 s. Przyspieszenie do setki w trybie rangeextender trwa o 0,6 s krócej. Nieźle, ale wciąż o 1,1 s dłużej niż obiecuje producent.

Bardzo dobrze wychodzi za to Voltowi hamowanie. Z odzyskiem energii, oczywiście. Przy zimnych czy rozgrzanych hamulcach, obciążony czy tylko z kierowcą na pokładzie, Chevrolet zatrzymuje się ze 100 km/h po 37 m. Czasami idealnie na 37 m, czasem tylko 10 cm czy 30 cm dalej. Do zachowania Volta w czasie jazdy nie można mieć zastrzeżeń. Auto bez problemu zalicza próby dynamiczne i prędkością przejazdów nie ustępuje zwyczajnym kompaktom. Wrażenia z jazdy są nawet lepsze, chociaż rozkład masy - typowy dla samochodów z przednim napędem, wynoszący 61/39% (przód/tył) - na to nie wskazuje. Tajemnica Volta tkwi w położeniu środka ciężkości. Ciężki akumulator, umieszczony nisko i centralnie wzdłuż podłużnej osi samochodu, wpływa na obniżenie środka ciężkości auta. Dzięki temu elektryczny Chevrolet zapewnia w czasie jazdy wysokie poczucie bezpieczeństwa i pozwala na dynamiczną jazdę.

Na spokojny charakter auta wpływają przyjemna cisza w kabinie, gdy Volt porusza się wyłącznie dzięki energii elektrycznej, zawieszenie zestrojone z myślą o komforcie resorowania i wygodne fotele. Obracaniem kierownicy nie można zmęczyć się nawet trochę, bo wspomagany elektrycznie układ pracuje bardzo lekko. Zbyt lekko, a do tego daje marne poczucie kontaktu kół z nawierzchnią. Spokój w kabinie znika, gdy do głosu dochodzi silnik spalinowy. Odgłos jego pracy słychać we wnętrzu Volta zdecydowanie za mocno.

Znajomy juror Car of the Year z kraju bardziej postępowego niż Polska opowiadał mi niedawno jak wygląda poranek w dużej stolicy pewnego skandynawskiego kraju. Na dwóch z trzech pasm dróg dojazdowych do miasta tłoczą się "brudne" auta, a trzecim bez stania w korkach poruszają się "czyste" elektryczne. Nieważne czy nowe, czy stare. Ważne, że ich użytkownicy korzystają z wielu przywilejów, począwszy od dofinansowania zakupu, przez możliwość korzystania z pasów zarezerwowanych dla autobusów, aż po uprzywilejowane miejsca parkingowe, zlokalizowane najbliżej wejść do centrów handlowych.

Nawet taki pakiet korzyści nie sprawi, że drogi Chevrolet Volt nagle stanie się tani. Cena w Niemczech wynosi, w zależności od wyposażenia, 42 950 euro lub 45 500 euro. To więcej niż sporo. Pakiet korzyści może jednak sprawić, że auto stanie się atrakcyjne. Tym bardziej że wszystkie zalety elektrycznej motoryzacji (zdecydowanie najtańsze "paliwo", prawie bezgłośne poruszanie się, dobry komfort podróżowania) Samochód Roku 2012 udanie łączy z nieograniczoną swobodą poruszania się, jaką zapewniają auta napędzane silnikiem spalinowym. Trwałością akumulatora też nie trzeba się przejmować, skoro producent udziela na niego gwarancji aż na 8 lat. Koszt jego ewentualnej wymiany spadnie na drugiego, bądź trzeciego właściciela.


 

Dane techniczne

Data publikacji 5/2012
Silnik Napęd elektryczny: silnik elektryczny o mocy 111 kW (150 KM), maks. moment obrotowy 370 Nm; prądnica o mocy 54 kW; akumulatory litowo-jonowe o pojemności 16 kWh, liczba ogniw – 288 Silnik spalinowy/umieszczenie: benzynowy, R4, dohc, 4 zawory na cylinder/poprzecznie z przodu
Moc kW (KM) 63 (86)
Przy obrotach (/min) 4800
Pojemność skokowa [cm3] 1398
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 130
Przy obrotach (/min) 4250
Rodzaj paliwa LOB95
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów przekładnia planetarna
Nadwozie 5-drzwiowy, 4-miejsc. liftback
Układ jezdny Zawieszenie przednie: kolumny McPhersona,wahacze poprzeczne Zawieszenie tylne:zespolona oś skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory Układ kierowniczy: przekładnia zębatkowa, wspomaganie elektryczne, przełożenie przekł. kier. 15,4:1, 2 2/3 obrotu kołem kierownicy
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane średnica 300 mm
Hamulce z tyłu tarczowe, średnica 292 mm
Układy wspomagające ABS, ESC
Rozmiar kół i opon 7 J x 17, 215/55 R 17H Michelin Energy Saver
Koło zapasowe zestaw naprawczy
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,27
Powierzchnia czołowa [m2] 2,28
Dł/szer/wys [mm] 4498 x 1787 x 1439
Rozstaw osi [mm] 2685
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1546/1573
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,4/10,9
Poj. zbiornika paliwa [l] 35
Masa własna [kg] 1730
Dopuszczalne obciążenie [kg] 270
Poj. bagażnika [l] 310/1005
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 0,9
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 1,3
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 1,2
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1481
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok przy napędzie elektrycznym: 1,03/0,58; przy spalinowym: 1,38/0,93
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok przy napędzie elektrycznym: 1291/1457; przy spalinowym: 1723/2319
Gwarancja podzespoły (lata) 2 lata bez limitu km
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12 lat
Gwarancja akumulator (lata) 8 lat
Cena modelu testowanego (zł) 188 825
Wyposażenie wersji testowanej Poduszki powietrzne czołowe, boczne, kolanowe kierowcy i pasażera, kurtyny powietrzne, układy ABS, BAS, ESC i TCS, automatyczna klimatyzacja dwustrefowa, elektrycznie regulowane szyby z przodu i z tyłu, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, automatyczny włącznik świateł i wycieraczek, tempomat, kierownica pokryta skórą, skórzana tapicerka, radioodtwarzacz CD/MP3 z dyskiem twardym 30 GB, system audio firmy BOSE, 7 głośników i subwoofer, port USB i gniazdo AUX, zestaw Bluetooth, system nawigacji satelitarnej z 7-calowym kolorowym ekranem dotykowym, komputer pokładowy, podgrzewane fotele, 17-calowe obręcze kół z lekkich stopów.
0-80 km/h (s) 7,0
0-100 km/h (s) 10,1
0-130 km/h (s) 16,3
400 m (km/h)/(s) 17,3
Prędkość maksymalna (km/h) 160
średnie podczas testu (l/100 km) 3,4
zasięg (km) 486
Podczas postoju 47
Poziom hałasu wewnątrz db(A) przy 100 km/h 70 (66)
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 37,1
Wyposażenie dodatkowe Polerowane 17-calowe obręcze kół 2469 zł Lakier metalizowany 2179 zł

PODSUMOWANIE

Chevrolet Volt

Ocena:
4
(, )
Na chwilę obecną auta elektryczne mają sens tylko w takim wydaniu. Użytkowe walory Volta są prawie takie, jak innych samochodów. Osiągi też. Wyposażenie z górnej półki cieszy, ale wpływa na cenę, która – w porównaniu z cenami tradycyjnych kompaktów – jest zaporowa. Bez zachęty do zakupu w postaci dotacji od państwa i pakietu przywilejów dla użytkowników, o popularyzacji Volta nie ma mowy.
Nadwozie
przestronne wnętrze z przodu
dobra jakość wykonania
bogate wyposażenie
słaba widoczność do tyłu na boki
nieduży bagażnik
Napęd
zbyt głośna praca silnika spalinowego
Komfort
niski poziom hałasu w kabinie (w elektrycznym trybie jazdy)
wygodne fotele
dobry komfort resorowania
Właściwości jezdne
Eksploatacja
zerowa emisja spalin i CO2 przy trybie elektrycznym

Tekst Maciej Ziemek,
zdjęcia Mariusz Barwiński

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nie bój się - na zachodzie pewnie będzie schodził, nie wiem jak, ale pewnie będzie.
    ~Samuraj, 2012-05-24 13:18:20
  • avatar
    zgłoś
    Miałem okazję w tym "cudzie" posiedzieć, a konkretnie w jego europejskiej odmianie czyli w Oplu Ampera. Ludzie to jest totalna pomyłka !! Napanelach drzwi jakis plastik polakierowany na biało. Konsola centralna to samo. Materiały wykończeniowe na poziomie Corsy. Miejsca z tyłu malutko i tylko dla 2 osób, a cena jak za ... BMW 5. Życzę powodzenia dealerom Opla, ale nie wróżę jakiejkolwiek sprzedazy tego auta w naszym kraju (może 2 szt. sie sprzedadzą przy dorych wiatrach). Zresztą w bogatszych krajach Europy pewnie też nie będzie się to to sprzedawało, bo po prostu jest 4 razy za drogie jak na to co oferuje wzamian.
    Big1, 2012-05-24 12:43:43
  • avatar
    zgłoś
    Na mocno używaną pierwszą generację lub zeszpachlowaną drugą
    airmatic, 2012-05-24 10:09:53
  • avatar
    zgłoś
    A stać nas na samego Forda?
    ~Samuraj, 2012-05-24 00:59:19
  • avatar
    zgłoś
    W sumie Volt i ST mają cechę wspólną: nie stać nas ani na zakup Chevy'ego, ani na paliwo do Forda
    airmatic, 2012-05-23 20:25:45
  • avatar
    zgłoś
    Jest niewygodny? Przecie to normalny hatch tylko posiadający mocny silnik i agresywniejsze nastawy zawieszenia. Tak BTW i tak wolałbym ST niż Volta.
    ~Samuraj, 2012-05-22 16:25:04
  • avatar
    zgłoś
    Focus ST jest niewygodny w codziennej eksploatacji i na dodatek pali jak smok.
    rzęsor, 2012-05-22 11:10:22
  • avatar
    zgłoś
    Focusa ST 220?
    ~Samuraj, 2012-05-22 00:40:40
  • avatar
    zgłoś
    Redaktor Ziemek mocno broni swego, a mam tu na myśli jego wybór w plebiscycie Car of the Year. Znając życie, przesiadłby się z Focusa ST220 na takie coś...
    airmatic, 2012-05-21 20:14:28
  • avatar
    zgłoś
    Ciekaw jestem co dokładnie znajdowało się na liście ekstrasów w danym egzemplarzu, bo cena jest bardzo wysoka.
    ~Samuraj, 2012-05-21 17:33:33
  • avatar
    zgłoś
    Zwycięzca Car of the Year 2012 w teście. Chevrolet Volt to pierwszy samochód elektryczny, którym można jeździć do woli i nie przejmować się poziomem naładowania akumulatora. Wszystko dzięki silnikowi... spalinowemu.
    auto motor i sport, 2012-05-21 15:31:14
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij